Jump to content

Co robicie sami przy swoich Subaru ?


lled3
 Share

Recommended Posts

  • Replies 86
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

ew. wymienic zarowke.

Nie przesadzaj.

W Vectrze poległem przy lewym (?) reflektorze, bo żeby wymienić żarówkę trzeba było wyciągnąc skrzynkę bezpiecznikową. Była na elastycznym kablu. Skąd niby miałem wiedzieć...?

Obawiam się, że w OBK są podobne patenty.

Póki co, żarnik działa.

Link to comment
Share on other sites

Nie przesadzaj.

W Vectrze poległem przy lewym (?) reflektorze, bo żeby wymienić żarówkę trzeba było wyciągnąc skrzynkę bezpiecznikową. Była na elastycznym kablu. Skąd niby miałem wiedzieć...?

Obawiam się, że w OBK są podobne patenty.

 

Powaznie. Ostatnio wymienilem zarowki, bo jedna z GT150 padla (ponoc krotki ich zywot zwykle jest) i sprawdzam olej, ale nie jakos regularnie, bo nie ubywa wcale. I tyle - jestem na tyle zadowolony z uslug kolegi E12, ze wszelkie rzeczy zwiazane z obsluga moich pojadow zdalem w jego rece. Zreszta - nawet jakbym chcial - to nie bardzo gdzie ani kiedy mam grzebac przy samochodzie. Natomiast przy motocyklu juz zupelnie nic nie robie - wszystko w ASO.

Link to comment
Share on other sites

Nie przesadzaj.

W Vectrze poległem przy lewym (?) reflektorze, bo żeby wymienić żarówkę trzeba było wyciągnąc skrzynkę bezpiecznikową. Była na elastycznym kablu. Skąd niby miałem wiedzieć...?

Obawiam się, że w OBK są podobne patenty.

 

Powaznie. Ostatnio wymienilem zarowki, bo jedna z GT150 padla (ponoc krotki ich zywot zwykle jest) i sprawdzam olej, ale nie jakos regularnie, bo nie ubywa wcale. I tyle - jestem na tyle zadowolony z uslug kolegi E12, ze wszelkie rzeczy zwiazane z obsluga moich pojadow zdalem w jego rece. Zreszta - nawet jakbym chcial - to nie bardzo gdzie ani kiedy mam grzebac przy samochodzie. Natomiast przy motocyklu juz zupelnie nic nie robie - wszystko w ASO.

No i to jest zabawne.

20 lat temu robiłem w swoich (ówczesnych) samochodach wszystko, łącznie ze skrzynią biegów i składaniem silnika po szlifie.

Teraz, do silnika bałbym się dotknąć. Sprawa wieku i lenistwa z jednej strony, ale i postępu z drugiej.

Gdzie jest gaźnik w moim silniku...? :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Co robicie sami przy swoich Subaru ? :wink:

 

osobiscie zdejmowalem oba zderzaki do malowania, a nastepnie papierem sciernym piescilem przez dwa dni, lakiernik patrzyl na mnie jak na chorego psychicznie, z bananem na ryju przez 3 dni chodzilem :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Kiedys w przyplywie milosci prostowalem 3 godziny blaszki w intercoolerze. :mrgreen:

 

To bylo niedlugo po zakupie, jakis pacan oparl swoja wielka lape na intercoolerku.

Tez mam to za soba. Oprocz tego juz zdazylem rozebrac i zlozyc cala podsufitke oraz szyberdach na czesci (bez rozbierania szyn), wiec chyba opcja "Wszystko na co mi pozala posiadany sprzęt i umiejętności" jest uzasadniona =)

Link to comment
Share on other sites

A świece ktoś sam wymieniał w Subarynie?

 

hmm banał... ale po wielu godzinach prób :mrgreen:

Jakieś wskazówki? Jakiś specjalny klucz potrzebny? Ile musiałeś wyjąć spod maski, żeby się do nich dostać? U mnie w S-Turbo wygląda to przerażająco :mrgreen: a trochę wstyd żeby znów jechać do mechanika, żeby świece wymienił...

Link to comment
Share on other sites

tarcze, klocki, kola, stabilizatory, szelki, laczniki, filtry, olej, przeplywki, wyciaganie ic - czyli bzdury.

z ciut grubszych to kompletny wydech od turbo (raz bez kanalu) + owijanie

wyciagniecie kolektora i up-pipe (bez kanalu :lol: ), ale to pestka.

poprawienie gniazd kolektora i czesciowy poler, obwiniecie i uwaga. wsadzenie w calosci

(czyli kolektor z up-pipem) do auta... rowniez bez kanalu bo byl zajety, a do uleza mnie ciagnelo :mrgreen: .

powazne rzeczy jak sprzeglo (nie mam pary, zeby targac skrzynie pod pacha :razz: ),

wklad skrzyni czy wymiana poduszek w zawieszeniu dyfra (glownie z powodu prasy)

zlecam. to chyba tyle na szybko. a, jazdy testowe naturalnie osobicie :razz: - a to przeciez wazna rzecz :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

A świece ktoś sam wymieniał w Subarynie?

 

hmm banał... ale po wielu godzinach prób :mrgreen:

Jakieś wskazówki? Jakiś specjalny klucz potrzebny? Ile musiałeś wyjąć spod maski, żeby się do nich dostać? U mnie w S-Turbo wygląda to przerażająco :mrgreen: a trochę wstyd żeby znów jechać do mechanika, żeby świece wymienił...

 

trzeba zdjac puszke filtra powietrza, zbiornik plynu od spryskiwaczy, w sumie 4 srubki, czyli moment, nastepnie potrzebujesz klucz grzechotke z nasadka, aby odkrecic swiece, nie potrzeba kanalu, ani zadnego dojscia od dolu, po kilku razach zajmie ci to max 20min

Link to comment
Share on other sites

Zamontowałem i po tygodniu zdemontowałem stożek, rozmontowałem wszystko co popsute po stłuczce, założyłem rozpórkę, ostatnio zamazałem farbą zderzak.

 

Jakbym dysponował czasem to częściej sprzątałbym i mył :)

Link to comment
Share on other sites

A świece ktoś sam wymieniał w Subarynie?

 

hmm banał... ale po wielu godzinach prób :mrgreen:

Jakieś wskazówki? Jakiś specjalny klucz potrzebny? Ile musiałeś wyjąć spod maski, żeby się do nich dostać? U mnie w S-Turbo wygląda to przerażająco :mrgreen: a trochę wstyd żeby znów jechać do mechanika, żeby świece wymienił...

 

trzeba zdjac puszke filtra powietrza, zbiornik plynu od spryskiwaczy, w sumie 4 srubki, czyli moment, nastepnie potrzebujesz klucz grzechotke z nasadka, aby odkrecic swiece, nie potrzeba kanalu, ani zadnego dojscia od dolu, po kilku razach zajmie ci to max 20min

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...