Jump to content

vertowe historie: od kibica po ...kierowce rajdowego :)


vert

Recommended Posts

Tia :roll: tak sobie mysle o tym wszystkim i pomyslalem ze sie z wami podziele paroma moimi historiami,jak wlasciwie stalo sie ze zostalem kierowca rajdowki. mam nadzieje ze uda mi sie nie zabic tylko spedzic fajna przygode i opisac po rajdzie o co wlasciwie mi chodzi

 

wlasciwie nigdy mnie rajdy nie pasjonowaly,cos tam ogladalem cos tam czytalem natomiast swiadomosc ze jest to dla mnie nie osiagalne pozbawialo mnie wszelkich mysli o tym ,ze ja moge sam sprobowac startow...praca,zony,dzieci to wszystko bylo wielka przeszkoda,ba wlasciwie nawet nie bylo bo o tym nie myslalem az...3 lata temu kupilem forestera i zapisalem sie na forum.dzieki spotom warszawskim poznalem NOR-B i to on zabral mnie na ogladanie pierwszego w zyciu rajdu...SUBARU.tam stojac na odcinku i patrzac jak mkna auta powiedzialem norbertowi ze mam w nosie ogladanie OSow i ze wkrotce norbert bedzie ogladal na rajdzie mnie w samochodzie.hehe duzo bylo smiechu pukanie sie w czolo itd.

minely 2 lata z czeg ponad rok poswiecilem na zakup rajdowki,jazdy w kjsach i egzaminie licencyjnym. dopialem swego za 6 dni wystartuje w moim pierwszym w zyciu powaznym rajdzie.jestem pelen obaw,strachu,ale zarazem nieziemsko podekscytowany.auto zostalo wreszcie (opowiem kiedys jaka to meka budowanie radowki przez amatora) zbudowane,sprawdzone i zadbane,wszystkie papiery homologacyjne zrobione ( kolejna meka) pilot z doswiadczeniem ( zaczynal z lubiakiem) mechanik przyjaciel pomimo swiezo urodzonego dzidziusia poswiecil sie mi i rajdowce a nie corce :). TOMALAK dzieki :))))))

 

jedziemy.

 

jesli bedzie chwila bede tu opisywal kazdy moment przygotowan az do startu.w czasie rajdu na biezaco moja zona ( bez fajnej zony nie da rady nawet myslec o rajdach) bedzie pisac co sie dzialo na poszczegolnych OSach. jak wroce ze szczegolami opisze wam ile naprawde czasu pochlania budowa rajdowki oraz ile potwornej kasy trzeba w to wpakowac. napisze rowniez jak bardzo wazne stalo sie dla mnie rajdowanie i jakie to skutki za soba niesie.

 

trzymajcie sie vertolot.

 

 

ps.CARFIT GRATULACJE !!!!!! dzis urodzila mu sie corka KAROLINA :)

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 425
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Vert, ty to jesteś koleś :grin:

Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po twojej myśli, a ja będę mógł to podziwiać na żywo.

Pozdrawiam.

PS ...a córka Carfita może zacząć od supermoto, trochę dziewczyn tam startuje :wink:

Link to comment
Share on other sites

Vert, fajna historia. Bede trzymal kciuki. Nie podniec sie tylko za mocno i nie rozp... fury. Jezeli jest to pierwszy wiekszy i powazniejszy rajd to nie napalaj sie na jak najlepszy wynik........ zreszta kogo ja tu ucze.... rajdowca? :)

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

vert, powodzenia życze i trzymam kciuki :grin: czym jedziesz :?:

 

Tolek.jade saxo vts w N2

Schodan ciebie to i za 10 lat nie dam rady objechac :wink:

 

ostatnie wiesci od adama (mechanik) dostalem dzis w nocy SMSem.: Auto gotowe :!: :grin:

 

zaraz jade do uleza bo zapomnialem ze tam zostawilem namiot (we wsi u chlopa) :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...