Jump to content

DPF problemy z częstym zasadzaniem. Jakie przyczyny?


huragan1971

Recommended Posts

Witam. Opiszę po krótce co się dzieje z moim Foresterem. Zaznaczę, że jest to 2.0D dizel (SH) z 2011 roku - silnik (EE20).

Kupiłem go niedawno od razu świeciła się a raczej migała kontrolka od DPF a , że posiadam profesjonalny interfejs diagnostyczny Autel Maxisys konkretnie model MK906 PRO to podłączyłem go do samochodu i zainicjowałem czyszczenie DPF a wcześniej zeskanowałem wszystkie systemy w aucie i rzeczywiście pojawił się błąd i informacja, że DPF wymaga czyszczenia, więc to zrobiłem. Cały przebiegł prawidłowo a kontrolka zgasła....jednak moja radość nie trwała zbyt długo, bo po przejechaniu około 1 tyś ok czasami kontrolka się zapalała i gasła aż w końcu zaczęła migać (żółta)...ponownie zeskanowałem auto i pojawiły się błędy a przy każdym napis "oil dilution" zrobiłem ponowne wypalanie DPF choć podczas skanowania napisane było, że DPF nie wymaga wypalania. Jednak to zrobiłem, ale niestety żółta lampka od DPF wciąż miga...

Znalazłem fajny i dość dobrze opisany artykuł tu na forum jednak opisane jest tam, że tak na prawdę przyczyn może być wiele....oczywiście zacznę od wymiany oleju.

Czy ktoś z was spotkał się z czymś podobnym? Zakładam, że zapewne wielu z was...chodzi mi o to czy jest konkretna przyczyna tego rodzaju zjawiska czy po prostu trzeba "kombinować" najpierw od wymiany oleju potem sprawdzić czujnik różnicy ciśnienia czy czujnik temperatury spalin czy EGR itd...choć żaden z tych błędów się nie pojawia, że jest uszkodzone cokolwiek...

 

Proszę o pomoc

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, huragan1971 napisał:

Witam. Opiszę po krótce co się dzieje z moim Foresterem. Zaznaczę, że jest to 2.0D dizel (SH) z 2011 roku - silnik (EE20).

Kupiłem go niedawno od razu świeciła się a raczej migała kontrolka od DPF a , że posiadam profesjonalny interfejs diagnostyczny Autel Maxisys konkretnie model MK906 PRO to podłączyłem go do samochodu i zainicjowałem czyszczenie DPF a wcześniej zeskanowałem wszystkie systemy w aucie i rzeczywiście pojawił się błąd i informacja, że DPF wymaga czyszczenia, więc to zrobiłem. Cały przebiegł prawidłowo a kontrolka zgasła....jednak moja radość nie trwała zbyt długo, bo po przejechaniu około 1 tyś ok czasami kontrolka się zapalała i gasła aż w końcu zaczęła migać (żółta)...ponownie zeskanowałem auto i pojawiły się błędy a przy każdym napis "oil dilution" zrobiłem ponowne wypalanie DPF choć podczas skanowania napisane było, że DPF nie wymaga wypalania. Jednak to zrobiłem, ale niestety żółta lampka od DPF wciąż miga...

Znalazłem fajny i dość dobrze opisany artykuł tu na forum jednak opisane jest tam, że tak na prawdę przyczyn może być wiele....oczywiście zacznę od wymiany oleju.

Czy ktoś z was spotkał się z czymś podobnym? Zakładam, że zapewne wielu z was...chodzi mi o to czy jest konkretna przyczyna tego rodzaju zjawiska czy po prostu trzeba "kombinować" najpierw od wymiany oleju potem sprawdzić czujnik różnicy ciśnienia czy czujnik temperatury spalin czy EGR itd...choć żaden z tych błędów się nie pojawia, że jest uszkodzone cokolwiek...

 

Proszę o pomoc

 

Do sprawdzenia geometria w turbo, egr(na próbę można zaślepić). Po zaślepieniu EGR odległość między regeneracjami zwiększy się. Żeby nie rzucał błędami w zaślepce trzeba zrobić z 2 otwory wiertłem 6mm. 
Po wymianie oleju trzeba wyzerować parametr rozrzedzenia oleju. Kontrolka DPF miga jak rozrządzenie osiągnie 10%. To wartość teoretyczna, obliczona na podstawie ilości regeneracji. Najważniejszy jest faktyczny stan oleju na bagnecie. Rozrzedzenie zeruje się komputerem diagnostyczny albo kombinacją przycisków w samochodzie(działa w Legacy/Outback, nie wiem jak w Foresterze).
Trzeba sprawdzić wartość osadu i sadzy. Ważna sprawa czy po wypaleniu i przejechaniu 2-3km sadza schodzi do 0%. 
Wypada również sprawdzić co ile kilometrów włącza się regeneracja DPF. Bez tej informacji, trudno cokolwiek stwierdzić. Procedura uruchamia się jak poziom sadzy osiągnie 65%, trwa 12 minut. Nie wolno w tym czasie wyłączać samochodu, tylko trzeba jechać dalej. Do obserwacji wystarczy interfejs obd z bluetooth i aplikacja do telefonu. 
A tak w ogóle, jak fura ma z 200tyś przebiegu to lepiej zacząć szukać nowego, oryginalnego DPFa. Pseudoregeneracje pomagają na 20tyś km.

Edited by ir3n3usz
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...