Jump to content

Levorg i rdza


Maciek2533
 Share

Recommended Posts

Siema,

Od miesiąca jestem posiadaczem levorga z 2016r z przebiegiem 64 tyś km. Polski salon, bezwypadkowy. Czy macie jakieś problemy z rdzą w waszych levorgach? U mnie najgorsze są drzwi kierowcy od środka, próbowałem zamalować tak o tylko powierzchownie, ale widzę że jest tego troszeczkę więcej i będę próbował to szlifować i dać jakiś epoksyd i zamalować. Świeże auto a takie smaczki... Dziś dojrzałem  że na tej listwie ozdobnej, czarnej jest jakiś purchelek, nie wiem czy się tym przejmować? Ostatnia sprawa to dach, mam kilka  takich malutkich, ledwo widocznych rudych kropek. Chcę okleić auto folią ppf i czy jak okleje dach i odetnę go od warunków atmosferycznych to zatrzymam korozję? Może ktoś coś poradzi z drzwiami? Tylko te jedyne drzwi mają problem...Screenshot_20220629-164359_Gallery.thumb.jpg.3489dc5421014f94797c5f652e41af58.jpg

20220629_141104.jpg

20220629_140933.jpg

20220629_140922.jpg

Edited by Maciek2533
Link to comment
Share on other sites

Wygląda, jakby "nasi tam byli". Jaka jest grubość lakieru na elementach obok tej korozji? Mój też jest 2016 i nie ma nigdzie takich rzeczy, a u Ciebie jest tego sporo. Jeśli chcesz zatrzymać korozję, to polecam najpierw użyć środka typu Forch Corroplex - katalizuje korozję w inne związki, można to potem obrabiać i lakierować. Ewentualnie jeszcze APP R-Stop, ale mi bardziej Corroplex pasuje.

Edited by nickczemnik
Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, nickczemnik napisał:

Wygląda, jakby "nasi tam byli".

Dokładnie, dodam od siebie że mam 2015 i większy przebieg a purchawek brak. Ostatnio wszystkie drzwi rozbierałem (wymiana głośników) i zero rudej.

 

 

Link to comment
Share on other sites

Nie sprawdze teraz grubości bo jestem za granicą, auto ogólnie ma pełną historię, bylo autem demo przez kilka miesięcy praktycznie nic nie jeździło. Potem był tylko 1 właściciel i od niego kupiłem. Sprawdzone lakierniczo, z tego co pamiętam z zewnątrz lakier miał na wszystkich drzwiach od 130 do 140 a reszta elementów ok. 110. Ale ten fakt umknął i mi i serwisowi, bo nikt nie zagląda pod uszczelki. Drzwi w tym punkcie też nie rzucily sie w oczy. Auto jest same w sobie świetne i jakos nie mam zamiaru z tego faktu z niego rezygnować. Tylko martwi mnie, że nie ma artykułów o tym, że  komuś coś rdzewieje i mój egzemplarz ma taki problem. Czyżby jakaś wtopa no nie wiem... Rozumiem Japonia, od dolu ma jakieś naloty ale wyglada bardzo dobrze. Zaskoczył mnie ten purchel co wyskoczył. To czarne to folia czyli wyskoczył pod folią.  Odginałem uszczelkę i tam jest czysto, tylko ten jeden punkt. Tylko jedne drzwi by były atakowane? Dach wiadome biały i może cienka blacha no nie wiem. Wrócę do Polski to muszę się za to zabrać. Od środka ładniej oczyszcze Użyję corroplex i pomaluje w podobny kolor. Od środka nie rzuci się aż tak w oczy. Szkoda tylko, że trzeba zerwać oryginalną folie żeby dostać że to tego małego purchelka i to robić... Ciekawe czy w subaru dostanę taką folie albo dobiorę coś podobnego.

 

Edited by Maciek2533
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...