Jump to content

Płyny ustrojowe OBK 3.0 H6 2006


Kuba_Don
 Share

Recommended Posts

Witam, 

koledzy pytanie jak w temacie, jakie najlepiej lać płyny do 3-litrówki? Przymierzam się do wyczyszczenia zbiorników i zalania ich nowymi płynami. Wspomaganie kierownicy, płyn chłodniczy, hamulcowy itp. Odstawiam auto do zakładu bo sam nie mam możliwości wymiany… Poprzedni właściciel dbał o auto ale kompletnie nie wiem co zalewał. Jedyne co znam, to olej 5w30 castrol edge, bo wyczytałem z książki serwisowej ;) Nie pytam o cenę bo to przy płynach nie gra roli, chce wybrać NAJLEPIEJ jak to możliwe:faja:726C10B0-3476-49F0-A647-8F23C182978B.thumb.jpeg.c3bb3f18e9ced1b0b4820cb25d8b7504.jpeg

Fotka dla przykucia uwagi :D 

Link to comment
Share on other sites

Każdy powie ci co innego ;). Ja to nawet nie pytałem mojego mechaniora co tam ponalewał, ale znam go od lat i od lat związani jesteśmy z marką Motul. Z tego co pamiętam do silnika poszedł 5W40 X-Cess, bo jak mało który nadaje się do tego motoru, który też już swoje na karku ma.

Są tu jednak ludzie, którzy mogą mieć odmienne zdanie i dobrze. Poczytaj, posłuchaj, pomyśl i podejmij decyzje.

Ja akurat się jakoś nie napinam, dla mnie jest to po prostu samochód...i ma być niezawodny, a systematyczny serwis mi to gwarantuje.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Ważne aby często wymieniać,

do wyboru coś sensownego MOTUL, VALVOLINE, zielony LM Molygen 5W40 lub full syntetyk 5W50 (oleje sprawdzaj w DE bo w reszcie krajów wolno zmyślać co jest syntetyczne),

reszta też bez napinania się, jakiś sensowny ATF DIII, jakiś sensowny 75W90 itp

Edited by artaa
  • Like 1
  • Upvote 3
Link to comment
Share on other sites

Jeśli masz wersję ze skrzynią automatyczną to najpierw zorientuj się czy tam był kiedykolwiek płyn zmieniany ewentualnie jak dawno i co. Jeśli ktoś wcześniej zalał czymś co teraz jest niemieszalne z płynem, który planujesz wlać to logiczną zasadą jest wymienić na to samo co jest wewnątrz statycznie i jeżeli będziesz czuł niedosyt, a cena nie gra roli zrobić to po krótkim interwale ponownie, bez wymian dynamicznych. To jest zalecenie od mechanika pracującego tylko przy automatach, którego pytałem o wymianę dynamiczną w moim Legacy, cytując: "A skąd ja wiem, czy ta skrzynia, przy tym przebiegu, po takiej płukance nie pójdzie na śmietnik?" :)

Link to comment
Share on other sites

Mogę niestety potwierdzić że takie rzeczy się zdarzają.

 

Krótko po wymianie oleju skrzynia się rozsypała przy normalnym wyprzedzaniu, co ciekawe bez żadnego hałasu, po prostu auto wrzuciło na luz i tak się dotoczyłem na parking. Nakulane miała dopiero 160tys km, nie wiem jak pierwsze 100 ale te 60 moje bardzo spokojne było jeżdżone.

Kosztowna naprawa niestety, a nie mogę uciec od myśli że gdybym oleju w niej nie ruszał przejechałaby kolejne 60tys....

 

I weź tu słuchaj mechaników że trzeba wszystkie płyny wymienić....

Link to comment
Share on other sites

Która skrzynia padła przy takim przebiegu?

jesteś pewny że winny awarii nie był np zbyt niski poziom oleju bądź uszkodzenie wymiennika ciepła?

i co dokładnie stało się skrzyni?

 

 

Według mnie olej 5w40 wybrać z niskim współczynnikiem parowania oraz taki który jest wstanie znieść wysokie temperatury.

Jeśli olej często zmieniany będzie, można pokusić się nawet o jakieś środki zmniejszające tarcie jednak takie jak (dwu siarczek molibdenu) zakwasza olej co ma też negatywne skutki.

Olej jeśli jest dobry to może i być MINERALNY.

Od nie jednego użytkownika H6 słyszałem że silnik ten emanuje ciepłem oraz według mnie ostatni rząd cylindrów może być bardziej wrażliwy na przegrzanie.

Zbiorniki możesz wyczyścić chemią/kwasem aby wyglądały jak nowe. Perhydrolu nie dostaniesz chyba że jesteś chemikiem:)

jeśli chodzi o płyn do sprzęgła oraz hamulcowy to zalany jest pewnie DOT 3 może nawet nikt go nie wymieniał.

Wlanie DOT 4 może spowodować problemy jednak bardzo rzadko dochodzi do tego zjawiska.

Ja u siebie w każdym subaru przeszedłem na DOT4 większość samochodów na rynek USA dalej jedzie na DOT3 ponieważ jest on odporniejszy na starzenie się.

 

Jeśli chodzi o specjalistyczne oleje polecam ravenol (chyba najszersza oferta olejów przekładniowych)

 

Jeśli chodzi o wymiany statyczne dynamiczne to według mnie są tutaj jakieś czary/zabobony...

Jeden rabin mówi tylko statyczna w wyżej wymienionym przypadku a drugi rabin twierdzi co innego...

Maszyny do wymian dynamicznych mają obecnie opcje czyszczenia skrzyni z detergentem i według mnie to po takiej wymianie mamy mniejsze ryzyko np zakleszczenia się elektrozaworu.

 

Zmieniając statycznie

Płyny ATF są mieszalne ze sobą zdejmując miskę wylatuje nam nieco ponad 4L więc stary olej pozostaje.

Nowy olej jeśli będzie miał zbyt duża ilość środków myjących/usuwających szlam to może dojść do zjawiska skupienia się szlamu w elektrozaworze co spowoduje jego zacinanie się.

jeśli łożysko chodzi w mule i jest zniszczone to po wlaniu nowego oleju muł zniknie zostanie rozpuszczony i łożysko dostanie większego luzu roboczego co może spowodować wysypanie się skrzyni biegów.

 

Ja u siebie wymieniam STATYCZNIE bo jest po prostu taniej, jeśli ktoś dawno nie zmieniał oleju to zdjąć sobie miskę wyczyścić magnes oraz wymienić/wyczyścić filtr jeśli jest do niego łatwy dostęp.

 

Układ wspomagania również jest sitko i należy je czyścić.

 

Jeśli ktoś nie dbał o systematyczne wymiany to interwały, kolejnej wymiany należy maksymalnie skrócić czy jest to olej silnikowy czy każdy inny wtedy ryzyko awarii spada przynajmniej ja to tak widzę.(bo w takim zlanym płynie można czasem zobaczyć np nadmiarową ilość opiłków po zmianie)

 

 

 

 

 

 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Kupiłem auto świeżo po przeglądzie i wymianie wszystkich płynów. Przejechałem jak pisałem 60tys i wg harmonogramu wymieniłem ponownie wszystkie w skrzyni, dyfrach etc. Olej w silniku co max 15tys

 

Skrzynia 5EAT, wymiana przyznam że nie wiem czy była statyczna czy dynamiczna - w każdym razie w specjalizowanym w Subaru zakładzie nieASO w ramach dużego przeglądu.

Sprawdziłem notatki, przejechałem po wymianie niecałe 6 miesięcy oraz raptem 6 tys km.

 

Zakład specjalizujący się w ASB wymienił większość części mechanicznych w środku, sami nie mogli się nadziwić co się stało a przyczyny nie znaleźli. W środku znaleźli ukręcony chyba to się nazywa wałek wchodzący z silnika oraz koła zębate z powyłamywanymi zębami. Przy okazji mam też nowy konwerter.    

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...