Jump to content

Outback 2006, poprawa jakości oświetlenia przedniego?


sartek
 Share

Recommended Posts

Cześć!

W moim dość leciwym Outbacku przeszkadza mi praktycznie tylko jedna rzecz: słabe lampy przednie. Tzn. podejrzewam, że one nie są słabe jako takie, prawdopodobnie świecą tak, jak świeciły lampy soczewkowe sprzed 15 lat. Problem polega na tym, że jak przesiadam się z drugiego auta, w którym mam LED-y, to mam poczucie, że w nocy nie widzę niemal nic.

Czy da się coś z tym zrobić? Podejrzewam, że montaż ksenonów nie wchodzi w grę, bo spryskiwacze, samopoziomowanie itp. itd.

Jest na to jakiś inny patent, który nie przychodzi mi do głowy? Od razu podkreślę, że zależy mi również na nieoślepianiu jadących z przeciwka ;)

Z góry dziękuję za wszelkie przemyślenia i kłaniam się nisko Szanownemu Gronu :)

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Dokładnie. W moim Legacy wystarczyło po zakupie założyć dobre żarówki i już było lepiej. Później weszła polerka kloszy i widać wszystko na jezdni. Odbłyśników nie regenerowałem bo przy rozbieraniu świateł zajrzałem do środka i nie są wypalone. 

Nie porównuj tych świateł do LED bo to zupełnie inna technologia i te współczesne zawsze będą jaśniejsze i lepsze. ;)

  • Like 2
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, Oczkoo15 napisał:

dobre żarówki

 

57 minut temu, Orear napisał:

wystarczyło po zakupie założyć dobre żarówki

Możecie polecić coś konkretnego? Czego używacie?

 

57 minut temu, Orear napisał:

Nie porównuj tych świateł do LED bo to zupełnie inna technologia

Porównanie mam siłą rzeczy, bo jeżdżę dwoma samochodami na zmianę. Mam pełną świadomość, że to dwie zupełnie inne technologie, ale mimo wszystko zastanawiam się się, czy tę starszą technologię można wymienić na inną. Pewnie nie można bez zmiany całej reszty samochodu ;)

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, sartek napisał:

 

Możecie polecić coś konkretnego? Czego używacie?

 

Porównanie mam siłą rzeczy, bo jeżdżę dwoma samochodami na zmianę. Mam pełną świadomość, że to dwie zupełnie inne technologie, ale mimo wszystko zastanawiam się się, czy tę starszą technologię można wymienić na inną. Pewnie nie można bez zmiany całej reszty samochodu ;)

Ja jeżdżę z PHILIPS WHITE VISION ULTRA. Ostatni raz płaciłem 90zł za komplet. Gdzieś tam czytałem, że to są jedne z najjaśniejszych, dopuszczonych do ruchu żarówek. Niemniej jednak nie testowałem żarówek innych firm o podobnych parametrach. Owszem, mają na papierze stosunkowo niską żywotność, więc żeby ich nie świecić bez sensu wyposażyłem auto w światła dzienne. ;) A co do samej zmiany... jeżeli chodzi o Legacy IV / Outback III to jedyne co można zrobić - wstawić oryginalny ksenon. Ale tak jak pisałeś, autopoziomowanie, spryskiwacze - sporo roboty. 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

22 minuty temu, Orear napisał:

Ja jeżdżę z PHILIPS WHITE VISION ULTRA

Dzięki, zawsze lepiej kupić coś sprawdzonego.

22 minuty temu, Orear napisał:

autopoziomowanie, spryskiwacze - sporo roboty

sporo roboty i jeszcze ogarnięty mechanik, który zechciałby się tego podjąć ;)

Edited by sartek
Link to comment
Share on other sites

Najgorsze w tym wszystkim jest, że żarówki H7 niestety mają prawdopodobnie skopaną konstrukcję. Ich żywotność pozostawia wiele do życzenia. Kupowanie żarówek za 90-100 zł, to loteria czy aby za kilka dni nie zakończą swojego żywota. :(

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

48 minut temu, MacGregor napisał:

o loteria czy aby za kilka dni nie zakończą swojego żywota

To ja chyba mam w tej loterii szczęście (obym właśnie nie zapeszył). Samochód kupiłem ponad rok temu i żarówek nie ruszałem, świecą. Choć w sumie nawet jeszcze nie zaglądałem, co tam siedzi, H7 czy coś innego ;)

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, MacGregor napisał:

Najgorsze w tym wszystkim jest, że żarówki H7 niestety mają prawdopodobnie skopaną konstrukcję. Ich żywotność pozostawia wiele do życzenia. Kupowanie żarówek za 90-100 zł, to loteria czy aby za kilka dni nie zakończą swojego żywota. :(

Nie wiem czy po tylu latach produkcji można mówić o jakiejś skopanej konstrukcji, raczej skłonny byłbym powiedzieć, że są już na najwyższym poziomie rozwoju. Żarówka jak żarówka. Po prostu te najjaśniejsze muszą mieć jakąś swoją wadę - nie ma rzeczy perfekcyjnych. Można sobie kupić taką, która kosztuje 5zł i okazuje się, że jej żywotność to nawet 3 lata świecenia dzień i noc... ale sprawność i jakość oświetlenia po roku można porównać do lampki nocnej. Mój komplet wyżej wymienionych Philips mam od grudnia tamtego roku i nadal świecą. Jeżeli w grudniu padną i trzeba będzie zamówić kolejny komplet to w sumie ~100zł raz na rok za dobre żarówki H7 to całkiem atrakcyjna cena imho. ;) 

 

28 minut temu, sartek napisał:

To ja chyba mam w tej loterii szczęście (obym właśnie nie zapeszył). Samochód kupiłem ponad rok temu i żarówek nie ruszałem, świecą. Choć w sumie nawet jeszcze nie zaglądałem, co tam siedzi, H7 czy coś innego ;)

H7 o ile się nie mylę to po prostu model żarówki/gniazda. Więc na pewno masz H7. ;) Aha, gdyby przyszło Ci do głowy zakładać jakieś LED pasujące pod gniazdo H7 to poszukaj na forum wątku właściciela (nie pamiętam nicku) Forestera, który je testował. Niemniej jednak, nie ma chyba na rynku H7 LED dopuszczonych do ruchu drogowego (jeśli mówię bzdury to proszę mnie wyprowadzić z błędu). 

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, artaa napisał:

Jest do: 9005 (HB3) or 9006 (HB4) headlamp

Sprzedawcy tego typu rozwiązań piszą o "certyfikacji na UE". Czy to jest równoznaczne z homologacją? Jak podejdzie do tego policja?
Domyślam się, że kwestię oślepiania innych użytkowników drogi wyjaśnię w praktyce w SKP.

Link to comment
Share on other sites

Konstrukcyjnie jest podobnie, strumień będzie OK,

Policja ani SKP też nie zauważą... ;-)

 

To zwyczajna homologowana "żarówka" nowej generacji typu HIR, kwestia własnego docięcia aby weszła w gniazdo.

 

Jak masz HIR fabrycznie to wkładasz bez docinania ;-)

Edited by artaa
Link to comment
Share on other sites

Teraz, artaa napisał:

Policja ani SKP też nie zauważą... ;-)

Dzisiaj mialem przeglad i jest jak mowisz. W Niemczech za to niestety widza wszystko :D Mam ten sam problem co tworca tematu. Wlasnie na to zwrocili mi uwage w SKP ale zasugerowali sprawdzenie pozycji zarowki. Klosze mam mocno zmeczone ale polerke planuje dopiero na przyszly miesiac. Jesli bedziesz robil szybciej to daj znac czy pomoglo.

Edited by tomislaw538158391
Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, tomislaw538158391 napisał:

Klosze mam mocno zmeczone

Klosze to ja mam akurat ładne, pewnie zacznę od wymiany żarówek na lepsze, potem przyjdzie się przyjrzeć odbłyśnikom.

Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, tomislaw538158391 napisał:

W Niemczech za to niestety widza wszystko :D 

Chciałbym się wybrać na narty do Szwajcarii, przejazd oczywiście przez Niemcy, nie chciałbym mieć niepotrzebnych problemów przez wstawienie niehomologowanych żarówek.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, sartek napisał:

Sprzedawcy tego typu rozwiązań piszą o "certyfikacji na UE". Czy to jest równoznaczne z homologacją? Jak podejdzie do tego policja?
Domyślam się, że kwestię oślepiania innych użytkowników drogi wyjaśnię w praktyce w SKP.

 

Homologację te żarówki mogą sobie mieć. Ale Twoje lampy nie mają homologacji pod te żarówki, ergo: upierdliwy glina czy diagnosta i dowód rejestracyjny robi wziuu.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Na razie skłaniam się ku wstawieniu żarówek polecanych przez kolegę @Orear, jeśli dalej będę cierpiał, przyjrzę się odbłyśnikom. Klosze IMHO są w porządku, nie wymagają polerki.

Link to comment
Share on other sites

Czesc,

Tylko pełna regeneracja lamp pomoże. Nowe żarówki nie poprawia sytuacji. W aucie z 2006 roku masz juz wypalone odblasniki. Robilem wlasnie regenerate w GDA koszt to 1kg. Nowe żarówki I to drogie? Maja sens jedynie po regeneracji I wymianie kostek podlaczeniowych lampy aby nic nie iskrzylo I nie przegrzewalo sie. Mam OBK 10 lat I bywalo iz żaroke dobrej marki musialem wymienic raz na tydzien.

Pozdrawiam.

  • Thanks 1
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, Mlody Technik napisał:

Czesc,

Tylko pełna regeneracja lamp pomoże. Nowe żarówki nie poprawia sytuacji. W aucie z 2006 roku masz juz wypalone odblasniki. Robilem wlasnie regenerate w GDA koszt to 1kg. Nowe żarówki I to drogie? Maja sens jedynie po regeneracji I wymianie kostek podlaczeniowych lampy aby nic nie iskrzylo I nie przegrzewalo sie. Mam OBK 10 lat I bywalo iz żaroke dobrej marki musialem wymienic raz na tydzien.

Pozdrawiam.

Trochę straszysz tymi wszystkimi zabiegami.

Tak jak napisałem, mam Legacy z 2008 i wystarczyło wymienić żarówki na porządne bo nic tam nie jest wypalone na powierzchni odbłyśnika. Dlatego proponuję na sam początek wymienić żarówki i zrobić polerowanie bo to jest zabieg, który można zrobić samemu pod blokiem niewielkim nakładem pracy. Jeśli nie pomoże to wtedy należy zastanowić się nad rozbieraniem lampy i zaglądaniem do odbłyśnika. 

A wymiana kostek... po co wymieniać i naprawiać coś co dobrze działa? Żarówka dobrej marki nie ma prawa paść po tygodniu pracy, skoro takie coś nastąpiło to logiczne jest, że instalacja jest uszkodzona i wymiana żarówek raz na tydzień nie ma sensu. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Orear napisał:

Żarówka dobrej marki nie ma prawa paść po tygodniu pracy,

Nie wiem, czy ma prawo, czy nie, ale od ponad roku nie mam z żarówkami żadnego problemu. Świecą te same, na których kupiłem samochód. Nawet nie wiem, ile już mają, co najmniej 14 miesięcy.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...