Jump to content

Subaru Impreza 2.0R 160KM zawieszenie swap


Kop3ReQ
 Share

Recommended Posts

Witam po niecałym roku zaczęło mi się sypać zawieszenie w moim wagonie.

Jaki gwint polecacie z regulacja sztywności i wysokości w miarę rozsądnych pieniądzach.

Drugie pytanie czy da się upchnąć całego sti w miarę bezproblemowo z tego samego rocznika, chodzi tu o silnik skrzynia napęd itd, czy będzie dużo rzeźby?

Bo patrząc na ceny to da się odpalajacego sti po dachu który jedzie w tył i przód Anglika kupić w fajnych pieniążkach, a jeszcze takiego projektu nie widziałem i raczej byłby czymś innym. Szkoda sprzedawać pierwsze auto bo dużo serca i czasu włożyłem w niego, cała blachę mam w bardzo dobrym stanie niedługo będę odświeżał podłogę żadnej dziurki nie ma, oprócz zderzaka przód i błotnika lewego nie był nigdzie malowany jak kupiłem. Teraz zrobiłem dwa nadkola tył bo był nalot. Czy to opłacalne to kwestia sporna bo nigdy za takie pieniądze jakie wsadzę nie sprzedam, ale pytam dla siebie bo nie zamierzam póki co się z nim rozstawać.

Link to comment
Share on other sites

Przemyśl dwa (trzy?) razy ten gwint. Co byś nie kupił to nawet w maksymalnie "komfortowym" nastawieniu będzie to przepaść względem seryjnego zawiasu z 2.0R. Jak już to bym szukał zawiasu z WRXa albo STI. 

Co do swapa to generalnie się nie opłaca chyba że a) faktycznie dorwiesz sti po dachowaniu za grosze (w co trochę nie wierzę bo przecież same graty są warte sporo) i b) zrobisz tyle ile się da samemu. 

Edited by Tinuviel
Link to comment
Share on other sites

Nie, nie było jeszcze takiego projektu na forum żeby ktoś graty z WRX-a albo STI wkładał w budę ssaka. Nie wiem czy w ogóle ktoś coś takiego wymyślił, trzeba by wątek na NASIOC-u utworzyć. 

A bez szydery, poczytaj wątki ludzi, którzy przekładają wiatraki do ssaków to się zastanowisz siedem razy czy się opłaca. Te auta to są klocki Lego, ale nie Duplo a raczej Technics. Ilość kloców do przełożenia jest większa niż się wydaje (silnik, a jak silnik to wiązka, napęd, a jak napęd to piasty 5x114,3, a jak piasty to całe zewieszenie musisz przełożyć, itp, itd). Jak masz czas, hajs i wenę to baw się i przekładaj, ale licz się z tym, że nie będzie bezproblemowo i w razie czego takiego kundla sprzedasz za ułamek kwoty włożonej w swap. 

Edited by Tutek
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

To nie ma być projekt pod sprzedaż mogę to składać 10 lat. Mechanicznie 90% ogarnę sam z tatem w swoim warsztacie bo jest mechanikiem. Blacharsko inwestycja w to auto to grosze bo szczerze jest w bardzo dobrym stanie blacharskim. Rozpadliny stojących sti za granicami jest sporo. Przy pracy w Szwajcarii stoją takie wrx po 1/2 tys franków nienadające się do jazdy przez blacharkę lub po jakimś crashu. Pytam dlatego bo zderzyłem się z sytuacja ze  z ubezpieczalni szwajcarskiej kolega nabył auto po calce za śmieszne pieniądze i ladowal graty do siebie. Pytałem czy nie ma w tym większej rzeźby czy większość pasuje w ori mocowania. A szukać auta mogę jeszcze rok dwa, jak będzie okazja do 30/40 k kupić sti po dachu na chodzie to nie będę się zastanawiać o ile jest to wykonalne przenieść sedana do wagona. Traktuje to jaka zabawę, a nie inwestycje jeżeli nie podołam złożyć tego hobbystycznie to sprzedam poprostu graty i wyjdę na zero.

Edited by Kop3ReQ
Link to comment
Share on other sites

Może i finansowo możesz to składać 10 lat, a może i 20. Ale czy psychicznie jest to warte zachodu? Za rok może Ci się zamarzyć coś nowego i wtedy będzie jak napisał @Tutek - sprzedasz "za cokolwiek".

Link to comment
Share on other sites

To forum jest pełne wątków "to nie jest projekt na sprzedaż", "mogę to składać 10 lat", "ogarnę 90% mechaniki sam", "inwestycja w blacharkę to grosze". Nigdy tak nie jest i zawsze wychodzi coś po drodze. Jeśli jesteś zdeterminowany żeby się w to bawić to zapraszam, będę kibicował i śledził wątek na forum o ile taki powstanie, ale żeby nie było, że nikt Cię nie ostrzegał. Poczytaj wątek chociażby @Sickness gdzie widać jak problematyczny jest swap i to dla ludzi, którzy powinni się na tym znać, a nie dla "mnie z tatem".  

Link to comment
Share on other sites

Do ciężkiej Anielki ! Jak mawiało się kiedyś ! STI i np. WRX to są dwa różne samochody. Gorzej wolnossący. To jakby przekładać Najnowsze BMW M3 do budy z 1986 roku ! To są inne światy.

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, mz56 napisał:

Do ciężkiej Anielki ! Jak mawiało się kiedyś ! STI i np. WRX to są dwa różne samochody. Gorzej wolnossący. To jakby przekładać Najnowsze BMW M3 do budy z 1986 roku ! To są inne światy.

ale buda taka sama ;)

Link to comment
Share on other sites

Powiedzcie to Żetonowi, przekładającemu kolejnego Type-Ra do wolnossaka coupe ze Stanów :)

Link to comment
Share on other sites

Buda, z wyglądu taka sama. Ale wytrzymałości poszczególnych punktów się pewnie różnią.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...