Jump to content

Problem z wolnymi obrotami


TomCar
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich.

Jestem nowy na forum.

Mam nielada problem ze swoim nowym subarakiem a mianowicie:

Na biegu jałowym mam spadki obrotów do 400-500 obr. i w chwili gwałtownego naciśnięcia na gaz jest wyczuwalne szarpnięcie silnika oraz taki charakterystyczny gwizd słuchowo słyszalny w okolicach silniczka krokowego i przepustnicy. Wymieniłem filtr powietrza, świece (NGK) i przewody wys. nap. (NIPPARTS) i nic to nie dało. Wyczyściłem silnik krokowy który był bardzo zabrudzony i nic, mało tego po jego ponownym zamontowaniu i odpaleniu świeci mi się kontrolka Check engine (czy jak się to tam pisze). Czytałem na forum że jeszcze może to być wina przepływomierza, ale ja go u siebie nie mogę zlokalizować (w miejscu gdzie zazwyczaj jest przepł. jest założona taka elastyczna guma) Pozdrawiam i proszę o wasze opinie.

Link to comment
Share on other sites

słyszałem, o sprytnym sposobie wykrywania lewego powietrza-popsikać nad włączonym silnikiem sprayem do czyszczenia kokpitu, jak jest nieszczelność, to zacznie tak przerywać, że może nawet zgasnąć.....

czy ktoś zna tę metodę?

Link to comment
Share on other sites

słyszałem, o sprytnym sposobie wykrywania lewego powietrza-popsikać nad włączonym silnikiem sprayem do czyszczenia kokpitu, jak jest nieszczelność, to zacznie tak przerywać, że może nawet zgasnąć.....

czy ktoś zna tę metodę?

Zmywacz do hamulcy jest lepszy -silnik zaczyna przyśpieszać :lol: jak się po psika po nieszczelności

Link to comment
Share on other sites

Mam legacy 2.5 litra z 2000 roku. Silnik ma obroty jalowe ~500, kiedy wlancza sie wentylator skacza do okolo 800. Przy gwaltownym nacisnieciu na gaz na biegu jalowym jest lekkie szarpniecie karoseria - podejzewam u mnie zuzyte poduszki silnika.

Link to comment
Share on other sites

Mam legacy 2.5 litra z 2000 roku. Silnik ma obroty jalowe ~500, kiedy wlancza sie wentylator skacza do okolo 800. Przy gwaltownym nacisnieciu na gaz na biegu jalowym jest lekkie szarpniecie karoseria - podejzewam u mnie zuzyte poduszki silnika.

Tak jak koledzy pisali obroty biegu jałowego to ok850-900 obr/min. Tylko uwaga Subaru pierwszą kreskę na obrotomierzu ma przy 500 obr/min druga to już ok750 można się pomylić pierwsza wziąść za 250 obr/min

Link to comment
Share on other sites

650+-100

 

Przy takich obrotach samochod powinien zaczac przypominac wesole miasteczko. I jak ktos lubi jak sie wszystko trzesie, to ok... Stabilna praca jest okolo 900obrotow.

Link to comment
Share on other sites

Fakt, że wymieniłeś fitr powietrza, świece i przewody wysokiego napiecią nie oznacza, zaraz że nastapi poprawa :idea: Poprostu tą metodą wyeliminowałem kilka potencjalnych możliwości - przyczyn wystąpienia wspomnianego niedomagania :razz: Ja na twoim miejscu teraz sprawdziłbym szczelność układu dolotowego :wink: W tym celu ściągnij gumową rurę najbliżej filtra powietrza, a następnie odpal silnik po czym zatkaj ją całkowicie :idea: Jak silnik ci nie zgaśnie na wolnych obrotach (około 900+-50obr/min) to znaczy, że jest nieszczelneść :sad: Wówczas musisz przejrzeć układ, aż do samych głowic. W najgorszym przypadku to właśnie przy nich poleciała ci jedna bądź dwie uszczelki - tak czy inaczej, jak będziesz rozbierał dolot, to i tak musisz wymienić obie :razz: Gdyby okazało się, że ze szczelnością jest wszystko OK, to czas zresetować komputer (chyba, że znasz się na błędach - umiesz je odczytać i zinterpretować) ewentualnie wstawić inny - znaczy się od tego samego silnika tylko innego auta :lol: Powodzenia w dalszym diagnozowaniu życzę :cool:

 

Pozdro!!!

Piotr

Link to comment
Share on other sites

Simon1, mam 2.5 litra, gdzies czytalem ze obroty jalowe to 650+-100 (moze w instrukcji, moze gdzies w necie). 2.0 ma pewnie wyzsze jalowe.

 

Przyjzalem sie obrotomierzowi w moim samochodzi. Faktycznie nie zaczyna sie od 0 ! Mam 650 obrotow na jalowym :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Witam wszystkich ponownie. Co do mojego problemu a mianowicie tylko tego charakterystycznego gwizdu, po przeczytaniu tematu: " Pisk na niskich obrotach (koło zamachowe, pasek klinowy????) " którego autorem jest ML - stwierdziłem że jest to ten sam charakterystyczny "ćwierkot" opisywany również przez innych forumowiczów w tym temacie.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...