Jump to content

SCOOBY LIVE


Premo
 Share

Recommended Posts

I się odbyło i się już skonczyło.

Długo zastanawiałem się czy jechać ze wzgledu na pogode ale takiej imprezy nie mogłem przepuścic wiec decyzja - jedziemy.

Impreza miała zacząc sie o godz 9:00 i tak też dotarliśmy na miejsce. Chilę trwało zanim poznaliśmy sie z naszymi polskimi forumowiczami i poszlismy oglądac to wielkie widowisko.

Nic sie na torach jeszcze nie działo wiec poszlismy oglądac jarmarki, kiermasze i sklepiki z akcesoriami. okazało się, że jest ich.... 4 :-)

Pooglądalismy samochody w namiotach które miały brać udział w rywalizacji: scooby clinic - miał ich dośc dużo ale największe wrazenie robiła biała impreza z RCM ten potór dysponował 850 km !!

Przed 10 zaczeło się 1/4 mili niby fajnie oglądać jak te cacka przyspieszają ale gdyby subaru było stworzone do jeżdzenia na wprost nie miało by kierownicy a gdybym ja lubił oglądać auta jeżdzące na prostej stawałbym pewnie na wiadukcie na autostradzie.

Nuda nie dotyczy jednak samochodu Foresta bo to co zrobiła niebieska imprezka to zrobiło wrazenie. Czas 9:33 i 161 mil na koncu (wg Janka :-))

Potem przeszlismy oglądac próbę czasową rozgrywaną na wielkim placu na lotnisku. trasa wyznaczona była pachołkami i gdy znowu zaczoł padać deszczyk pomysłałem bedzie na co popatrzec.

Jakież było moje zdziwienie gdy okazało sie ze trasa jest ustawiona: lekki zakret w prwao, lekki w lewo,lekki w prawo lekki w lewo prosta lekki w prawo lekki w lewo i meta :-(

Bardziej to przypominało tor dla posche czy innych golfów niz dla subarek. Myslałem ze bedzie jakis nawrót, szykana czy coś takiego.

Zastanawiałem się nawet czy nie pujsc na parking gdzie stały samochody widzów bo może zobaczymy coś ciekawszego?

Tak wiec na prawo wyscigi na 1/4 mili, na lewo zawody w lekko-lewo-prawo, za nami nami te biedne 4 stragany a nad nami ciągle padający deszcz i silny wiatr.

Stwierdziliśmy wiec ze idziemy do samochodów się zagrzać.

I w sumie na tym cała największa imopreza subaru w europie polegała.

 

Najprzyjemniejszym aspektem całej imprezy było spotkanie z naszymi forumowiczami, subaromaniakami, POLAKAMI i z ich przyjaciółmi. Okazało się ze chłopaki mają bardzo fajne samochody, wszyscy jestesmy zaturbieni i wszyscy jezdzimy najpiekniejsza z imprez :-)

I tak porozjeżdzaliśmy się w swoje strony ale naszczescie złapalismy juz jakiś kontakt.

 

Dzięki Jan Drop-owi za zebranie nas do kupy , chopakom ze szkocji ze dojechali i za fjną atmosfere :-)

 

Zdjecia nasze są już dziale zdjecia ze spotkan tu jest linka do bardzo zetelnej relacji

 

http://www.flickr.com/photos/55134899@N00/

 

518362229_d4df244c0f.jpg?v=0

Link to comment
Share on other sites

tak to mniej wiecej wygladalo :roll: co do trasy to kjs-y w polsce sa bardziej wymagajace :roll: nie postarali sie jednym slowem :sad:

 

Zastanawiałem się nawet czy nie pujsc na parking gdzie stały samochody widzów bo może zobaczymy coś ciekawszego?

 

no i bylo :mrgreen: wiele ciekawych autek :wink: a najwazniejsze ze nie bylo kradziezy jak w donington :twisted: i wierzcie mi ze tyle subaru w jednym miejscu to nigdy w zyciu nie widzialem :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

 

 

 

Czas 9:33 i 161 mil na koncu (wg Janka :-) )

 

to nie wg mnie :razz: taki byl wynik na oficjalnej stronie scooobylive :wink:

 

 

Ja rowniez chce podziekowac wszystkim za dotarcie na miejsce, za super atmosfere i mam nadzieje ze dogadamy sie co do dalszych spotkan :grin:

 

 

Chyba nastepny termin to Wales Rally :wink:

Link to comment
Share on other sites

bylo milutko, to fakt... ale my rowniez jestesmy zawiedzeni organizacja... wjazd od osoby byl 15 funtow, mogliby za to dac chociaz pamiatkowa nalepke na tylna szybe cy cus.... o pogodzie nie wspominam....

 

no i podziekowania dla Jasia, gdyby nie on, to 'chopaki ze szkocji' by nie dojechali :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Biorących udział w zawodach czy na parkingu?

Parking wyglądał jak przed jakims Makro albo tesco. Do tego wewnątrz była ekipa ze szkocji chyba czy irlandi a w zawodach kolo 20-40 aut cięzko powiedzić bo listy startowej nie widziałem :-)

Ale i tak najfajniejszy był prywatny czołg jeżdzący po Yorku który wjechał sobie na Shela zatankować :-) Widac go na zdjęciach

Link to comment
Share on other sites

nie-ASO, fajnie ze sie spotkaliscie,

 

duzo poprzerabianych Imprezek, choc wiele bez skladu i ladu jak na wiejski odpust :???:

 

 

z tego co piszesz, to jak na najwiekszy w Europie zlot Subaru bardzo statyczne spotkanie :wink:

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam sie z tobą, zastanwialismy sie jak ci kolesie kórzy zjechali sie z całej Europy odebrali to wydarzenie a była przecież holandia, lotwa, niemcy....

Warto natomiast było tam byc dla jednego: przez cały dzien nie było słychac nic innego jak muzykę bokserów :-) Z każdej strony piekny gang, setki róznych wydechów (z tego co słyszałem mój był najgorszy :grin: ) zworów upustowych, turbinek, ....

Zbarakło pewnie pieknych hostess które wiły by się wokół pieknych maszyn.

Podeszła do nas jedna bidulka z jakimis ulotkami i zaczeła podskaiwac i klnąc ze jej zimno i ucieka do domu :lol:

Link to comment
Share on other sites

Tak wielki niewypal,ale nie dla nas bo moglismy sie spotkac i poznac . Dla organizatorow i tych ktozy przyjechali z innych krajow europy to porazka ,dla tych pierwszych poniewaz na drugi rok nie przyjedzie tam nikt ,a dla tych drugich ze szkoda ich dlugiej wycieczki po to a zeby zobaczyc ilosc samochodow i pare przejazdow na 1/4mili.Mysle ze spotkamy sie wszyscy na lepszej imprezie.Pozdrowienia i podziekowania dla Janka

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...