Jump to content

Amortyzatory nieoryginalne


Boryz
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Szukałem ale jednoznacznej odp. nie znalazłem - (to do tych co by chcieli mnie do opcji SZUKAJ odsyłać :-) )

 

Czy w momencie zainstalowania amortyzatorów nieoryginalnych (nie samopoziomujących) do MY03 - tył samochodu będzie siedział niżej czy nie ma to znaczenia.

Przy 140.000 km pociekły mi z tyłu ,a chcę dojeździć tym autem nie więcej niż do 180.000 km. - więc zastanawiam się czy 1600 zł za szt. w ASO - lub 400 zł np. KYB?

Link to comment
Share on other sites

Akurat nie wiedizec czewmu do tego modelu sa najdrozsze amorki tylne oryginalne z samopoziomowaniem- nawet moje sa tansze i do nowszego modelu tak samo.

 

Mozesz sciagac z USA- ja tak zrobilem- jezeli Twoje amorki to

lewy- 20360SA030 i prawy- 20360SA020

Lewy

Prawy

sztuka kosztuje 335 USD + przesylka

 

ewentualnie zapytaj tutaj 0 501-754-814 - Zbyszek, Bajeczna 22 Wawa

Link to comment
Share on other sites

Zacisnołem zęby i .... kupiłem dzisiaj w ASO. Nie zabardzo mogłem już czekać (tył siadł makabrycznie) - ale dzięki za kontakt.

Link to comment
Share on other sites

Dla zainteresowanych - ewentualnie w przyszłości wyszukujących.

 

Pojechałem na wymianę tylnich amortyzatorów (uwcześnie zakupionych w ASO) do serwisu (nie ASO - bo tam to dopiero za 2 tygodnie mogli). Zarzyczyłem sobie także wymianę przednich (na nieoryginalne - KYB) i mechanik zapytał się dlaczego kupuję u nich przednie ,a tylnie przywożę z ASO Subaru. Według mojego stanu wiedzy - poinformowałem go że nie ma zamienników zamopoziomujących - na co on że ma takowe (podobne te same które montuje Subaru) za 800 zł - szt. (w ASO 1680 zł !!!).

 

A więc jednak są alternatywy

Link to comment
Share on other sites

Serwis jest we Włocławku "Norma",a telefon do nich to 054 4137363.

Modelu nie mam bo już nie dociekałem kiedy mi wymienili na te z ASO - twierdził że może mieć te same tylko bez nalkejki Subaru.

Link to comment
Share on other sites

aflinta, wyglada mi to na przechwałki " Pana Zdzisia".

 

Dla mnie może to być nawet "Pan Ździsio" - grunt że za 2 amortyzatory gazpowe KYB przód + wymiana wszytskich 4 (włącznie z tymi przywiezionymi z ASO) + zbierzność -zapłaciłem 800 zł netto. Kwota taka w sewisie autoryzowanym to najczęściej olej i filtr przeciwpyłkowy.

Link to comment
Share on other sites

Boryz napisał :

.....zapłaciłem 800 zł netto. Kwota taka w sewisie autoryzowanym to najczęściej olej i filtr przeciwpyłkowy.

 

Boryz, to legendy. Też jeżdziłem po Panach Kaziach i bardzo tego żałuję. Od kiedy korzystam z ASO p. Andrzeja Kopera to uwaga : ...zrobiło się i taniej i lepiej. Tak, tak i to nie jest żadna krypto reklama, jeno zadowolony klient. :mrgreen:

 

Pozdrawiam

Grzesiek

Link to comment
Share on other sites

800 zł netto. Kwota taka w sewisie autoryzowanym to najczęściej olej i filtr przeciwpyłkowy.

 

Amory są drogie ale nie przesadzajmy z tymi innymi kosztami.

 

3 dni temu zapłaciłem w aso 650zł netto za:

 

- wymiana oleju

- olej mobil 5w50 (5L)

- filtr oleju

- filtr powietrza

- filtr przeciwpyłkowy

- wymiana przednich klocków hamulcowych

 

 

 

Auto wrx my07 (przegląd po 15tyś km).

Link to comment
Share on other sites

800 zl za wymiane amortyzatorow to chyba dosyc drogo. Ja zaplacilem $150 za wymiane na wszystkich kolach amortyzatorow, sprezyn i przednich camber plates. W WRX to jest jakies 2 godziny pracy dla mechanika.

Link to comment
Share on other sites

Ja zaplacilem $150 za wymiane na wszystkich kolach amortyzatorow, sprezyn i przednich camber plates.

Kuba 150$ za robociznę + części? Grzesiek_67 zapłacił za robociznę + 2 amory + geometria

EDIT:Aflinta był szybszy :wink:

Link to comment
Share on other sites

Zaczynam uważać, że mój klekot to auto drogie w utrzymaniu.

Kompletne zawieszenie na tył to 400 zł - wiec połowa tego co na przód to Imprezy. :shock:

Nawet spalanie trzyma się na podobnym poziomie czyli o połowe mniejszym - bo klekot 6l...

A przygoda z jazdy - pożal się Boże...

Dobrze, że za robocizne nie musze płacić.

Link to comment
Share on other sites

Jestem dysgrafikiem ot co :mrgreen:

Mam nawet stosowne zaswiadczenie :mrgreen:

A co do serwisów to bywa naprawdę różnie - proste naprawy takie jak ta ostatnia - to i pan Ździsio zrobi - rozrząd ok - ASO - ale miałem sytuację w Foresterze - że przyjechałem na wymianę rozrządu (w ASO) mechanicy rozebrali mi auto - i okazało się że brakuje im jakiegoś napinacza - no i klapa - trzeba było czekać jeszcze jeden dzień bez auta.

 

Innym razem w innym ASO Subaru ustawiono mi zbieżność (150 zł!) tak że musiałem wymienić 4 opony. Więc błagam bez kryptoreklamy.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...