Jump to content

Jak ogarnąć szuranie tylnych szyb o listwę...?


Recommended Posts

Przy otwieraniu tylnych szyb miejscami podwija się zewnętrzna listwa, co powoduje straszliwy hałas... coś jak szuranie styropianem po szkle, aż zęby swędzą. Przy zamykaniu listwa się odwija i jest spokój. Takiego problemu w poprzedniej subarynie nie zaliczyłem. Jakiś pomysł, co z tym zrobić? Nasmarować tego nie mogę, a listwy są twarde jak cholera.

Link to post
Share on other sites

upewnij się że żadnego syfu nie ma pomiędzy szybą a dolną uszczelką szyby. U mnie w OBK tak skrzypiała szyba kierowcy, odwinąłem ile się dało uszczelkę, odkurzyłem, chyba siknąłem sprayem silikonowym i od tej pory cisza.

Link to post
Share on other sites

NIe wiem jak z tyłu ale z przodu są 2 uchwyty do trzymania szyby - material wyglada jak filc.

Zbiera brud i po czasie bedzie tarł o szybę. Czyścic od razu zanim narobi szkód.

 

Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, _ONE_ napisał:

Nasmarowałeś miejsce przylegania listwy do szyby?

spray silikonowy nie jest taki tłusty i nie zostawia śladów, bardziej chodziło o zwilżenie tego filcu. Ale najważniejsze jest żeby w tym filcu nie było syfu.

Link to post
Share on other sites
W dniu 2.04.2021 o 12:35, polter_83 napisał:

NIe wiem jak z tyłu ale z przodu są 2 uchwyty do trzymania szyby - material wyglada jak filc.

Zbiera brud i po czasie bedzie tarł o szybę. Czyścic od razu zanim narobi szkód.

 

Potwierdzam, bo w spadku po poprzednim właścicielu-offroadowcu szyby samochodu są "zajechane" . Filc zbierał syf i zachowywał się , jak agresywny papier ścierny . Przód w miarę  ogarnięty (tlenkiem ceru), ale tylnych szyb nie otwieram dopóki nie zejdą mi z listy priorytetowe sprawy mechanicznych napraw.

Plan jest taki: kupiłem paski filcowe i planowałem regenerować te dystanse,żeby nie było żadnych powbijanych ziaren piasku. w sumie robota prosta, kwestia dobrania odpowiedniej wysokości maksymalnej tego filcu. Tam, o ile pamiętam, jest regulacja tej "stopki" z filcem, co ułatwi temat regeneracji.

 

Pytanie: czy ktoś kupował takie nowe, oryginalne filcowe dystanse? Jak to "groszowy temat" , to kupię, ale jak nie , to regeneracja i będzie po temacie. Ps. Jak znajdę takie filce OEM, to dam znać o cenie itd (jak nie będzie odzewu w tej sprawie)

Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Qubu666-Baja napisał:

Potwierdzam, bo w spadku po poprzednim właścicielu-offroadowcu szyby samochodu są "zajechane" . Filc zbierał syf i zachowywał się , jak agresywny papier ścierny . Przód w miarę  ogarnięty (tlenkiem ceru), ale tylnych szyb nie otwieram dopóki nie zejdą mi z listy priorytetowe sprawy mechanicznych napraw.

Plan jest taki: kupiłem paski filcowe i planowałem regenerować te dystanse,żeby nie było żadnych powbijanych ziaren piasku. w sumie robota prosta, kwestia dobrania odpowiedniej wysokości maksymalnej tego filcu. Tam, o ile pamiętam, jest regulacja tej "stopki" z filcem, co ułatwi temat regeneracji.

 

Pytanie: czy ktoś kupował takie nowe, oryginalne filcowe dystanse? Jak to "groszowy temat" , to kupię, ale jak nie , to regeneracja i będzie po temacie. Ps. Jak znajdę takie filce OEM, to dam znać o cenie itd (jak nie będzie odzewu w tej sprawie)

Te paski da się wyczyścić szczoteczka drucianą. Mechanik do Subaru bierze i kasuje 150 za taką operację u mnie.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...