Jump to content

Outback 2021 - Bardziej Terenowa Wersja?


Eryk
 Share

Recommended Posts

7 minut temu, czekker napisał:

 

Zachodzące słońce mogło trochę zmienić odcień..

Tutaj wygląda fajnie:

https://www.autoblog.com/photos/2022-subaru-outback-wilderness-2/#slide-2306266

 

image.png.1fc3db523a77b9f7aab8d705cfdee254.png

 

 

Ten jest fajny, trzymając się męskiej terminologii określającej kolory. :mrgreen:

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

22 minuty temu, herrkam napisał:

a taki będzie w PL? 

 

W PL będzie Cross czyli więcej chromu, nie ten silnik, raczej inne zawieszenie, itp.  :rolleyes:

 

image.thumb.png.b1bf31578feef95b3504c8ba88b391da.png

 

 

Edited by czekker
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, spiderq napisał:

Podoba mi się, chociaż ten plastikowy zderzak z tyłu nie zachęca, po za tym jest dobrze.

Więc jaki powinien być, metalowy? Zderzak jak sama nazwa wskazuje służy do zderzania to taki trend wszedł, że zderzaki są malowane i często gęsto nawet lekka obcierka skutkuję wizytą u lakiernika. Auto o walorach terenowych, powinno mieć zderzaki w kolorze czarnym, bo po paru wyprawach przynajmniej nie wygląda jak zdrapka. Ogólnie bardzo ciekawie wygląda ten nowy Outback, takie auto na wyprawy chciał bym mieć.  

Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, chojny napisał:

 

Ten jest fajny, trzymając się męskiej terminologii określającej kolory. :mrgreen:

 

Co nam pozostało - nie ma to jak pogadać o kolorach w męskim gronie :biglol:

Przecież nie będziemy dyskutować o jakimś tam 260-konnym 2.4T <_<

 

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, ManoLEE napisał:

Więc jaki powinien być, metalowy? Zderzak jak sama nazwa wskazuje służy do zderzania to taki trend wszedł, że zderzaki są malowane i często gęsto nawet lekka obcierka skutkuję wizytą u lakiernika. Auto o walorach terenowych, powinno mieć zderzaki w kolorze czarnym, bo po paru wyprawach przynajmniej nie wygląda jak zdrapka. Ogólnie bardzo ciekawie wygląda ten nowy Outback, takie auto na wyprawy chciał bym mieć.  

 

Nie wiem skąd pomysł z metalowym, ja lubię również jak auto wygląda a taki cały zderzak w strukturze jest wg mnie mniej estetyczny. Ten ze zwykłej wersji bardziej mi leży i nie mam pojęcia co trzeba by z nim robić żeby podrapać tam gdzie jest lakier.

 

23 minuty temu, czekker napisał:

image.thumb.png.b1bf31578feef95b3504c8ba88b391da.png

 

 

 

Dokładnie o ten kolor mi chodziło. Szkoda, że w Polsce jest więcej chromu -_-

Link to comment
Share on other sites

Najwazniejsze ze na rynek US poprawili te beznadziejne reilingi ktore od 2010 sa zmora wszystkich "aktywnych" wlascicieli.  Znow bedzie mozna dac na dach pudlo (albo kajak/kanu) i dwa rowery po bokach.  Przod wyglada niezle ale tyl caly czas jest malo zgrabny, problem z czarnymi plastykami na rynku US jest taki ze po 3-10 latach robia sie szare, takze mam nadzieje ze te plastyki sa pomalowane na czarno.

Link to comment
Share on other sites

W kwestii relingów dachowych, ale w Foresterze 2018. Czy do nich bezpośrednio można zamocować namiot dachowy czy trzeba wykorzystać dodatkowe belki ?

 

Edited by Subary
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, ManoLEE napisał:

Więc jaki powinien być,

Przede wszystkim nie zintegrowany z karoserią. To co widać to plastikowa osłona belki, która dopiero jest faktycznym zderzakiem, chroniącym auto i pochłaniającym energię. 

5 godzin temu, ManoLEE napisał:

Auto o walorach terenowych, powinno mieć zderzaki w kolorze czarnym,

A czemuż to? Kolega w Patrolu ma zderzaki pomalowane tym samym lakierem co karoseria - czerwony metalic.

5 godzin temu, ManoLEE napisał:

bo po paru wyprawach przynajmniej nie wygląda jak zdrapka

To jakiś specjalny plastik? 

Link to comment
Share on other sites

Bardzo fajnie się prezentuje i nawet w tym smerfowym kolorze podchodzi mi :) jeździłbym.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 31.03.2021 o 17:27, mechanik napisał:

A czemuż to? Kolega w Patrolu ma zderzaki pomalowane tym samym lakierem co karoseria - czerwony metalic.

Wiesz są ludzie i ludziska, niektórzy obniżają terenówki i zakładają duże alufelgi z oponami na asfalt.

 

W dniu 31.03.2021 o 17:27, mechanik napisał:

To jakiś specjalny plastik? 

Być może jest bardziej odporny na zadrapania i pęknięcia.

Ogólnie taka wersja auta jest dobra do wycieczek bliższych naturze i to mi pasuje ;) 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, ManoLEE napisał:

Wiesz są ludzie i ludziska, niektórzy obniżają terenówki i zakładają duże alufelgi z oponami na asfalt.

 

FB_IMG_1617352517327.jpg

  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

chyba nie było to wrzucone jeszcze, a jeżeli to przegapiłem

poza tym lubię jak ten gość opowiada. 

i nie jest jednak tak, że da się parę gażetów do onyxa dołożyć i nam wilderness wyjdzie 

i jeszcze na koniec porównanie z innymi produktami na US rynku

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Xathrin napisał:

chyba nie było to wrzucone jeszcze, a jeżeli to przegapiłem

poza tym lubię jak ten gość opowiada. 

i nie jest jednak tak, że da się parę gażetów do onyxa dołożyć i nam wilderness wyjdzie 

i jeszcze na koniec porównanie z innymi produktami na US rynku

Ciekawa propozycja. Fajne auta to Subaru robi. Dla USA...

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Tak zupełnie teoretycznie..

Chcąc takie auto w PL to jakie są realne opcje (poza czekaniem na rozbitka)?

Ktoś w US, a najlepiej w Kanadzie (żeby od razu były km i celsjusze), musiałby kupić takiego nowego i zarejestrować na siebie, a po kilku miesiącach (3 czy 6?) sprzedać jako używane - wtedy po sprowadzeniu do PL nie będzie problemu z zarejestrowaniem i można cieszyć się praktycznie nowym autem?

 

Jakie koszty/opłaty trzeba by doliczyć przy założeniu, że nowy za oceanem będzie kosztował ok. 40k USD.

Wiadomo, że wyjdzie więcej niż nowy OBK z europejskiego rynku, ale ciekaw jestem jak dużo?

 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 3.04.2021 o 05:14, czekker napisał:

Tak zupełnie teoretycznie..

Chcąc takie auto w PL to jakie są realne opcje (poza czekaniem na rozbitka)?

Ktoś w US, a najlepiej w Kanadzie (żeby od razu były km i celsjusze), musiałby kupić takiego nowego i zarejestrować na siebie, a po kilku miesiącach (3 czy 6?) sprzedać jako używane - wtedy po sprowadzeniu do PL nie będzie problemu z zarejestrowaniem i można cieszyć się praktycznie nowym autem?

 

Jakie koszty/opłaty trzeba by doliczyć przy założeniu, że nowy za oceanem będzie kosztował ok. 40k USD.

Wiadomo, że wyjdzie więcej niż nowy OBK z europejskiego rynku, ale ciekaw jestem jak dużo?

 

Teoretycznie tak to właśnie powinno działać,nowego raczej się nie zarejestruje,ale trzeba sprawdzić,nie chcę wprowadzać w błąd.

Musi być min.zarejestrowany 6 m-cy i jakiś określony przebieg aby nie został uznany za fabrycznie nowy np.demo od dealera. 

Koszty wiadomo:cło,akcyza,VAT,fracht,spedycja,transport do PL,przegląd itd itp.

Czy wyjdzie dużo więcej niż nowy OBK?, na oko licząc circa 250kpln przy cenie którą podałeś,więc sporo więcej.

Swego czasu chciałem tak kupić auto z 2018 za 32-33 tyś CAD, firma sprowadzajaca auta wyliczyła cenę za auto pod dom gotowe do rejestracji na 170 kPLN ,także jest to dość kosztowna zabawa,ale kto bogatemu zabroni;) 

Napisz maila do firmy która się tym zajmuje,podaj cenę za auto i dostaniesz wyliczenie.

Niestety podatki są drakońskie i tego ,że samochody za oceanem są tańsze niż w Europie pozostaje mam tylko pozazdrościć lub kupić aukcyjny do naprawy.Coś za coś;)

Temat był wałkowany na Forum.

Edited by olo11
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 5.04.2021 o 14:59, olo11 napisał:

także jest to dość kosztowna zabawa,ale kto bogatemu zabroni;) 

Hmm.

230 tys zł za wersję platinium ES 2,5i 169 KM 

versus

260 tys zł za wersję touring XT 2,4 DiT 260 KM (już na gotowo w PL)

 

Ja wiem czy tak drogo? ;)

 

ps.

a jakby tak brać wersję Onyx XT to prawie tyle samo wyjdzie.

Edited by Jaca68
Link to comment
Share on other sites

W dniu 5.04.2021 o 14:59, olo11 napisał:

Teoretycznie tak to właśnie powinno działać,nowego raczej się nie zarejestruje,ale trzeba sprawdzić,nie chcę wprowadzać w błąd.

Musi być min.zarejestrowany 6 m-cy i jakiś określony przebieg aby nie został uznany za fabrycznie nowy np.demo od dealera. 

Koszty wiadomo:cło,akcyza,VAT,fracht,spedycja,transport do PL,przegląd itd itp.

Czy wyjdzie dużo więcej niż nowy OBK?, na oko licząc circa 250kpln przy cenie którą podałeś,więc sporo więcej.

Swego czasu chciałem tak kupić auto z 2018 za 32-33 tyś CAD, firma sprowadzajaca auta wyliczyła cenę za auto pod dom gotowe do rejestracji na 170 kPLN ,także jest to dość kosztowna zabawa,ale kto bogatemu zabroni;) 

Napisz maila do firmy która się tym zajmuje,podaj cenę za auto i dostaniesz wyliczenie.

Niestety podatki są drakońskie i tego ,że samochody za oceanem są tańsze niż w Europie pozostaje mam tylko pozazdrościć lub kupić aukcyjny do naprawy.Coś za coś;)

Temat był wałkowany na Forum.

Swego czasu zastanawiałem sie czy zakup i sprowadzenie takiej nówki nie wyszło by taniej z Rosji niż z USA, chodzi głownie o transport, aczkolwiek brak firm pośredników by chociaż zasięgnąć języka by dowiedzieć sie czegoś więcej o takiej możliwości. Dla przykładu sprowadzenie auta z salonu w Kaliningradzie jakieś 65 km od granicy z PL ma sie nie porównywalnie do transportu z USA B)

Edited by Eskulap2000
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 6.04.2021 o 16:54, Jaca68 napisał:

Hmm.

230 tys zł za wersję platinium ES 2,5i 169 KM 

versus

260 tys zł za wersję touring XT 2,4 DiT 260 KM (już na gotowo w PL)

 

Ja wiem czy tak drogo? ;)

 

ps.

a jakby tak brać wersję Onyx XT to prawie tyle samo wyjdzie.

Cena jak cena zależy od oczekiwań, jeśli chcesz sporego auta względnie sprawnego w lekkim terenie ze stałym napędem na 4 to w tej cenie jest spory wybór choć wiadomo Subaru to Subaru, auto i marka niszowa, więc taki unikat a to też na swój sposób cieszy. Najgorzej z cenami za podstawowe części czy serwis.

Ja mam jeszcze dobrych kilka lat co do namysłu które nowe auto wybrać ale na tą chwile jednak skłaniał bym sie ku znacznie większej Toyocie Highlander za 215 tyś. 

Link to comment
Share on other sites

40 minut temu, Eskulap2000 napisał:

Cena jak cena zależy od oczekiwań, jeśli chcesz sporego auta względnie sprawnego w lekkim terenie ze stałym napędem na 4 to w tej cenie jest spory wybór choć wiadomo Subaru to Subaru, auto i marka niszowa, więc taki unikat a to też na swój sposób cieszy. Najgorzej z cenami za podstawowe części czy serwis.

Ja mam jeszcze dobrych kilka lat co do namysłu które nowe auto wybrać ale na tą chwile jednak skłaniał bym sie ku znacznie większej Toyocie Highlander za 215 tyś. 

Za kilka lat będziesz miał do wyboru same elektryki lub używki tego co dziś mamy w salonach. W innym wątku piszesz ze 226 tyś to dużo a także ze tańsza wersja nie ma skóry.Proponuje złożyć podobny samochód u konkurencji a cena od Subaru wyda się atrakcyjna. OBK jest wyposażony po uszy.

 

"Najgorzej z cenami za podstawowe części czy serwis."

 

Nie wiem co tu jest takie drogie ? Kupując auto za 50k euro te 1,5k płn z hakiem raz na rok to tak dużo?

ASO też musi z czegoś żyć. Ceny wszystkiego poszły do góry i trzeba z tym żyć i nie marudzić. 

 

 

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...