Jump to content

Stało się nieuniknione


stefan3550

Recommended Posts

Może będziesz pierwszy który szerzej opisze swapa, plus jest tego jeszcze taki, że z mocą można wyjechać ponad granice Boxera, przy podobnej pojemności. Jeszcze jest V6 TDI trochę krótszy motor, a zarazem szerszy. 

Edited by ManoLEE
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, stefan3550 napisał:

No dokładnie,ja pisałem do tego goscia,bo to subaru jest na olx,ale nic.Mam dostep do 1.9 tdi,bo kolżka rozbiera angliki,wiec i silnik i osprzet,jakieś węże czy intalacje by sie ogarnelo

Kibicuję temu pomysłowi :yahoo:

Link to comment
Share on other sites

V6 jest cieższy do znalezienia nie zajechany,ludzie mysla ze to 1.9 i nie serwisowali prawidłowo a potem powycierane walki itp.Sprawa jest taka ze konczy sie przeglad i oc i debauje z moja pania co zrobić.Ona noi sie że jak zaczne przekladke robić to już wogule na nic nie bede miał czasu.Patrze za czymś rozsądnym.Myślałem ze znajde jakiegoś rozbitka,ale jednak subaru jest marką niszową w polsce i nie ma tyle co passatow:biglol:,co za tym idzie nke można znaleźć tego co się chce,w danej chwili.Znając życie jak sprzedam całe,badź rozbiore na cześci to znajdzie sie rozbitek hihi.Cóż jak bym robił swap'a to porobie zdjecia i opisze co trzba dla potomnych,a jak mi braknie weny to napisze co mam fajnego do sprzedania z auta.Dzieki panowie za rozsadne odpowiedzi.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Witam.nieodzywałem sie jakis czas,ale miałem sporo pracy,covidy,teraz komunia córci.I szczerze powiem że kupiłem mojej a3 a subaru chce sprzedac w calosci.gdyby ktos był zainteresowany to chce 5.500zl. moge dosłać zdjecia jak co.Nie mam glowy do naprawy tego auta,dwa etaty na codzien wykańczaja,w innym wypadku bym to zrobił bo nadal mi go szkoda,jak by ktos byl chetny 

724 450 106

Link to comment
Share on other sites

W dniu 19.03.2021 o 11:34, Hookie napisał:

Prognozuję dalszą przyszłość: auto pójdzie na części. :P 

Blisko byłeś w sumie 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Znajomy kupił jakiś czas temu OBK, 2008r, oczywiście w dyzzzluza 7500 zł,od jakiegoś chłopa na handel. Sądził, że zrobi złoty interes. Wystawił na fb. 14500, 13500, 11500, 9500... Komuś w końcu sprzedał, z tego co wiem nie zarobił ani grosza. Gdzie leży paradoks? Brat sprowadził tydzień temu OBK, chyba 2004r. Piec 2.5. Pyta mnie za ile to wystawić. Mówię wystaw za 20 patoli to pewnie pójdzie. Wystawił za 21500 i klienta z drugiego końca Polski. Auto widziałem, bardzo ładne. 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

I tym sposobem kończy się przygoda z marką Subaru. Kupi się samochód z najgorszym silnikiem świata i człowiek się potem zrazi.

  • Like 2
  • Upvote 3
Link to comment
Share on other sites

I tym sposobem kończy się przygoda z marką Subaru. Kupi się samochód z najgorszym silnikiem świata i człowiek się potem zrazi.
Niestety tak jest. Dla przykladu sluzbowo mam toyote proace 72tys przebieg. Na gwarancji 3x w serwisie. Nigdy prywatnie nie spojze na toyote chociaz wiem ze proace to tak naprawde peugeot expert ze znaczkiem toyoty

Wysłane z mojego Nokia 7.2 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Teraz, Dracula napisał:

Nigdy prywatnie nie spojze na toyote

Moim zdaniem niemądrze stygmatyzujesz markę, która uchodzi za solidną. Podobnie mówi mój szwagier, który jeździ służbową Avensis i nie pasuje mu praca wycieraczek, serio. Mam kumpla, który swoją tułaczkę życiową z motoryzacją rozpoczął z Fordem Escortem, potem było Bmw E34, następnie Corsa B, zaraz potem Corolla E12 i zaczęło się. Kolejnym autem była Avensis T27, a teraz śmiga Lexusem. Mówi krótko, tylko Toyota. 

 

Mamy od 4 lat Avensis T25 i naprawdę nie mogę temu czemuś zarzucić czegokolwiek. Silnik 2.0 VVTI, na bezpośrednim wtrysku, zagazowany i śmiga. Oliwy nie bierze, rdza na poziomie Subaru. Bardzo fajne osiągi plus śmieszne spalanie. TFU, tfu... Niech to takie jeździ jak jeździ 

Link to comment
Share on other sites

Ja sobie doskonale zdaje sprawe z tego ze to solidne samochody ale przez ten francuski wynalazek ze znaczkiem solidnosci zrazilem sie. I tutaj nawiazanie do tematu. Kolega sie zrazil do subaru bo kupil diesla

Wysłane z mojego Nokia 7.2 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Uuu dopiero teraz zauważyłem. Szybko poszło. No cóż buda była śliczna i zapłaciłeś grosze. Jakbym nie potrzebował SUV'a to sam bym rozważał odkupienie i wsadzenie moich bebechów do niego...

Link to comment
Share on other sites

ja tam sie wcale do subaru nie zrazilem.Kazda marka wypusciła jakiegoś bubla,musza tez zarabiac na czesciach.Nie mam fizycznie czasu żeby sie z tym bawić i tyle

  • Like 1
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Jeden kupi diesla z wadą i się rozpadnie, drugi kupi poprawionego i nie narzeka. Kwestia egzemplarza. 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 8.05.2021 o 20:58, Dracula napisał:

Ja sobie doskonale zdaje sprawe z tego ze to solidne samochody ale przez ten francuski wynalazek ze znaczkiem solidnosci zrazilem sie. I tutaj nawiazanie do tematu. Kolega sie zrazil do subaru bo kupil diesla

Tylko w tym nie ma żadnej analogii. Kto stoi za konstrukcją diesla boxer? Subaru. Kto stoi za konstrukcją całego Proace? PSA, tam nawet multimediów nie wsadzili z Toyoty. Zawias, karoseria, silniki, skrzynie to wszystko PSA. Toyota obecnie nie ma ani jednego swojej konstrukcji diesla. Może i lepiej po wpadce z 2.2D-4D, którą na koniec ratowali kupując słabowite 2.0 od BMW.

 

Toyota idzie w bardzo dobrym kierunku z hybrydami, które są nudne ale za to cholernie niezawodne. Tak samo było z wcześniejszymi wolnossącymi R4, R6, V8 bez bezpośredniego wtrysku, bez udziwnień, które przejeżdżały pół miliona bez remontu. A Subaru w jakim kierunku idzie? Ehh szkoda gadać, żeby Corolla łoiła ze świateł Imprezę...

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Oj już tak nie wychwalajcie tego lidera niezawodności, bo przypomnę wam ostatnią Celicę i 1.8VVTi które żłopało więcej oleju jak benzyny z powodu wady konstrukcyjnej,  albo 1.4VVTi z lat 2002-2006. Nie przeczę, że hybryda Toyoty jest dobra, ale ta metka bezawaryjności to marketing zbudowany na starej Corolli...

Edited by st981777
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Przed Foresterem miałem Corolle 2005 D4D 2.0 116km. Ani razu nie sprawiła mi problemów. Jeden większy wydatek to łożysko podpory półosi, i regeneracja altenatora. Jeździłem nią 3 lata, zrobione 60 tyś. Znajomi mają od 6 lat 1.4 VVTi, robili ostatnio "remont", chodziło o samą głowice bo wypaliło gniazda na LPG przez ich własne zaniedbanie. Takto większych wydatków też nie mieli. Jak kto dba tak ma. Mam na myśli też poprzednich właścicieli.

Link to comment
Share on other sites

Subaru jest mocne, ale nie w Europie. Diesel w Subaru to już przeszłość, wymuszona była rynkiem, trochę tego sprzedali, awaryjność poprawiono i tyle w temacie. Auta charakteryzują się sporym momentem i małym spalaniem, za co można lubić ten model. 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 11.05.2021 o 01:24, Schwefel napisał:

Ehh szkoda gadać, żeby Corolla łoiła ze świateł Imprezę...

Ale jaka Corolla jaką Imprezę? Ostatnio jakaś nówka przystartowała do mnie to dosyć szybko wąchała rure...

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...