Jump to content

Impreza 96r. 2.0 wolnossak nie odpala


Recommended Posts

Witam, wszystko zaczęło się gdy na benzynie auto zaczęło przerywać i początkowo więcej niż 4tys obr się nie kręciło. Po kilku dniach ledwo 3.5tys obr i postanowiłem, że należy wymienić filtr paliwa i tak zrobiłem. Przez chwilę było dobrze lub mi się tak wydawało bo częściej używam lpg niż benzyny. Po kilkudziesięciu zrobionych kilometrach problem znowu powrócił ale miałem problem z odpaleniem, pierw zapalał i gasł po jakiś 20/30sekundach, potem już kompletnie go nie mogłem odpalić. Ciśnienie paliwa zmierzone-ledwo 1bar. Wymieniłem pompę paliwa i problem z odpaleniem nadal jest, za nic go nie można odpalić. 

Dodam, że jeszcze gdy ledwo ale chodził to gdy przeskoczył już na gaz po kilku minutach to wkręcał się w obroty jak powinien. 

Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Krzysztof Burbo napisał:

Wymieniłem pompę paliwa i problem z odpaleniem nadal jest, za nic go nie można odpalić. 

Po wymianie pompy zmierzyłeś ciśnienie?

Może być tak że ciśnienie kiepskie ale też przepływy marne. Przewody paliwowe są w dobrym stanie? Mam na myśli te pod samochodem.

Edited by ewemarkam
Link to post
Share on other sites
12 minut temu, ewemarkam napisał:

Po wymianie pompy zmierzyłeś ciśnienie?

Może być tak że ciśnienie kiepskie ale też przepływy marne. Przewody paliwowe są w dobrym stanie? Mam na myśli te pod samochodem.

Ciśnienie zmierzyłem za filtrem paliwa i jest około 5bar więc napewno jest różnica. Przewodów paliwowych jeszcze niesprawdzałem. 

Edited by Krzysztof Burbo
Link to post
Share on other sites

Zmierzam do tego, że przewody mogą przegnić, zmniejszy się ich "światło" i tym samym przepływ. Odpalałeś na samym LPG z wyjętym bezpiecznikiem od pompy paliwa?

Link to post
Share on other sites

Skoro to `96 to zapewne jest przepływomierz i to on może takie problemy stwarzać. Check engine się świeci? Próbowałeś wymrugać błędy?

Link to post
Share on other sites

Problem prawdopodobnie się rozwiązał, próbowałem odpiąć przeplywomierz, sprawdzałem iskre, przewody WN i finalnie udało się odpalić na hol. Auto chodzi już kilka dni odpala na mrozie i żadnych problemów z odpalniem póki co nie ma. Podejrzewam, że był tak zalany tymi wszystkimi próbami odpalenia, że obroty z rozrusznika były za słabe do odpalenia.

Edited by Krzysztof Burbo
Link to post
Share on other sites

Miałem u siebie podobnie , wystąpiły problemy z odpaleniem a na kompie wyskakiwał błąd przepustnicy , po wymianie na nową pali jak ta lala .

Edited by slonik01
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 15.02.2021 o 15:21, slonik01 napisał:

Miałem u siebie podobnie , wystąpiły problemy z odpaleniem a na kompie wyskakiwał błąd przepustnicy , po wymianie na nową pali jak ta lala .

Może wystarczyło wyregulować czujnik otwarcia przepustnicy tzw. TPS. W moim przypadku przy zamkniętej przepustnicy było 0.38 V. Wyregulowałem na 0.45V i auto przestało falować na obrotach oraz znikło zjawisko "zawieszania się" obrotów. Ostatnio eksperymentowałem  z ciśnieniem paliwa: https://forum.subaru.pl/topic/95519-subaru-impreza-gc-ciśnienie-regulatora-paliwa/?tab=comments#comment-3025761

 

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...