Jump to content

Historia rajdów, czyli wszystko co najlepsze!


chojny

Recommended Posts

12 godzin temu, chojny napisał:

Rolka na testach.... 

Rolka 7x przez dach po pieńkach ściętych drzew..

Rolka po krzakach... 

 

3 dzwony, w tym mega grube rolowania ale co tam, 8 miejsce na mecie rajdu... "Świnia ma jechać!!!"  :evil2:

 

 

 

 

 

W ten sam deseń 

 

 

 

 

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Rozmawiamy o historii rajdów, ale brakuje głównego zamieszanego 1997 Rajd Polski:

Nie wiem jak na Was, ale na mnie robiło to wrażenie i wtedy właśnie postanowiłem, że kiedyś kupie sobie Subaru z silnikiem 2.0 Turbo.

jma_009.jpg

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

To fakt, mistrzostwo Europy z Wiślakiem i w ogóle to co Hołek robił wtedy tą Imprezą, to był początek fascynacji Subaru. Colin tez swoje dołożył.

Do żadnego auta wcześniej i później nie podchodziłem już tak emocjonalnie jak do GC8. Podobnie pewnie miała znaczna część Forumowiczów. Zresztą występy tych dwóch panów w Imprezie to chyba jest główne źródło sukcesu tego Forum i popularności Subaru 10-20 lat temu.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Ja tez posiadanie GTeka zawdzięczam tym dwum panom. Jazda Krzysia i Maćka tym autem byla mega.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

U mnie miłość do rajdów rozpoczęła się od książki Sobiesława Zasady Szybkość Bezpieczna i fascynacja dużym fiatem,który stał w stodole(takie były czasy)łoj matko kiedy to było?

Zresztą mam sentyment do tego samochodu okrutny.Sama miłość do Lancii pojawiła się od kiedy wycięty plakat z ówczesnej prasy powiesiłem sobie w garażu i o dziwo była to Delta z teamu ASTRA i barwacH GIESSE.Oczywiście później na zasadach rodzimego podwórka i sukcesów Colina miłość do Subaru,jak i zawsze moje niespełnione marzenie jakim jest Sierra Cosworth 4x4 zapewne dlatego że pamiętam Mariana Bublewicza w tej maszynie.

lancia giesse.jpg

Link to comment
Share on other sites

Mój największy idol

 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, irektob napisał:

U mnie miłość do rajdów rozpoczęła się od książki Sobiesława Zasady Szybkość Bezpieczna i fascynacja dużym fiatem,który stał w stodole(takie były czasy)łoj matko kiedy to było?

Zresztą mam sentyment do tego samochodu okrutny.Sama miłość do Lancii pojawiła się od kiedy wycięty plakat z ówczesnej prasy powiesiłem sobie w garażu i o dziwo była to Delta z teamu ASTRA i barwacH GIESSE.Oczywiście później na zasadach rodzimego podwórka i sukcesów Colina miłość do Subaru,jak i zawsze moje niespełnione marzenie jakim jest Sierra Cosworth 4x4 zapewne dlatego że pamiętam Mariana Bublewicza w tej maszynie.

 

Jak słyszę FORD to mam w głowie perturbacje forumowego kolegi Azraela z jego najszybszą nieruchomością w Polsce, czyli właśnie z Escortem Cosworthem. Chyba przez te wszystkie opowieści uprzedziłem się do FORDA strasznie. 

 

Lancia choć to FIAT jakoś tak bardziej do mnie przemawia a do tego ma tą niesamowitą charyzmę. Jak patrzysz na Integralkę to czujesz emocje. Jest piękna, lekka, zwinna, trochę wulgarna, nieprzyzwoita, dzika, arogancka. Jak jedzie to wiesz że jedzie królowa. Wiesz też, że w każdej chwili może być foch ale jak nie ma focha to... :evil2: 

 

 

Link to comment
Share on other sites

To w czym Legacy/Impreza i Evo były przełomowe względem np.Lancii, to to, że świetnie jeździły nie tylko fabryczne rajdówki, ale już seryjne auta czy Nki.

Pamiętam przez mgłę jakiś artykuł z "Motoru" gdzieś z początku lub połowy lat 90tych, gdzie nasz Forumowicz, p. Andrzej Koper testował chyba seryjne Legacy i nie mógł wyjść z zachwytu, jak dobrze i przyjaźnie się to prowadzi w porównaniu do seryjnej Delty.

Delty były piekielnie szybkie w swoim czasie ale chyba tylko Agrupy z fabryki i okołofabryki. Pozostałe, w tym Nki sprawiały mnóstwo problemów, choć charyzmatycznego wyglądu i charakteru nie można im odmówić.

 

 

Link to comment
Share on other sites

Ford w połączeniu z Cosworthem to był ciekawy zestaw, bardzo dobre silniki:

23033c10d54f32c08b5223d3302bcedd.jpg

 

Fiat to tak naprawdę słynna jednostka Lamprediego, która napędzała rajdowe maszyny:

Lancia-Delta-Integrale-Engine.jpg

Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, Bosman napisał:

To w czym Legacy/Impreza i Evo były przełomowe względem np.Lancii, to to, że świetnie jeździły nie tylko fabryczne rajdówki, ale już seryjne auta czy Nki.

Pamiętam przez mgłę jakiś artykuł z "Motoru" gdzieś z początku lub połowy lat 90tych, gdzie nasz Forumowicz, p. Andrzej Koper testował chyba seryjne Legacy i nie mógł wyjść z zachwytu, jak dobrze i przyjaźnie się to prowadzi w porównaniu do seryjnej Delty.

Delty były piekielnie szybkie w swoim czasie ale chyba tylko Agrupy z fabryki i okołofabryki. Pozostałe, w tym Nki sprawiały mnóstwo problemów, choć charyzmatycznego wyglądu i charakteru nie można im odmówić.

 

 

 

Delta powstała w 1979 roku, mechanika się rozwijała, buda dzięki poszerzeniom zwiększała rozstaw kół ale Delta to stare auto. 

 

Impreza czy EVO to były nowoczesne konstrukcje, technika idzie do przodu. 

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, ManoLEE napisał:

Ford w połączeniu z Cosworthem to był ciekawy zestaw, bardzo dobre silniki:

23033c10d54f32c08b5223d3302bcedd.jpg

 

Fiat to tak naprawdę słynna jednostka Lamprediego, która napędzała rajdowe maszyny:

Lancia-Delta-Integrale-Engine.jpg

 

 

16V w Delcie to oczywiście jedna z wersji tego silnika, który powstał w roku 1966. Miał pojemności od 1,3 do 2,1, głowice 8 i 16 zaworowe, wersje wolnossące i turbo doładowane. ;)

 

Silnik z największą ilością sukcesów w rajdach. 

 

Piękna historia. 

 

 

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, chojny napisał:

 

Delta powstała w 1979 roku, mechanika się rozwijała, buda dzięki poszerzeniom zwiększała rozstaw kół ale Delta to stare auto. 

 

Impreza czy EVO to były nowoczesne konstrukcje, technika idzie do przodu. 

 

 

 

 

Legenda chodzi ze pewien japonski zespol w polowie lat 80 kupil pare Delt Integrale, rozebral je na czesci pierwsze i tak powstala Celica ST165 :) 

Edited by turdziGT
Link to comment
Share on other sites

W dniu 31.01.2021 o 17:15, turdziGT napisał:

Polecam Radiostrade Noca Radia Kraków. Więcej podcastów na kanale.

 

 

Waldemar Doskocz byly kierowca i szpieg Leszka Kuzaja o Leszku:

 

Cyt.Z Leszkiem to było tak. Co było pisane to było jechane. Jak Leszek na prawdę zaczął  jechać szybko podchodził do mnie Andrzej Górski i mówił.  Waldi proszę cię, wiecej  syfów pisz więcej syfów...... 

:biglol:

 

Mistrz ośki. 

Za gnojka obstawiałem z kumplami trasy treningów, które prowadził młodym kierowcom na warmińskich szutrach.

No i miałem przyjemność być przewiezionym na prawym jego cywilnym GTkiem, wtedy to było wrażenie jakby Sokół Millenium startował w nadprzestrzeń :)

  • Like 1
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, Tommo napisał:

Fajny materiał się pokazał.

Świetny materiał.

To był baaaardzo bolesny rajd dla KH i olsztyńskich kibiców.

Z jednej strony KH był już chyba w nienajlepszych relacjach z Prodrive i to Subaru chyba też nie było takie jak dawniej, a w każdym razie przywieźli mu za krótką skrzynię i odcinało co chwilę.

Z drugiej strony śp. JK pokazał, że już Hołkowi w niczym nie ustępuje. Do tego miał zmotywowany zespół, a Focusa przed Kormoranem ustawiał niejaki Petter Solberg.

P.Janusz opowiadał potem, że strasznie dziwnie go ustawił, wysoko i miękko. Ale okazało się, że tak było skutecznie.

 

 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, Bosman napisał:

Do tego miał zmotywowany zespół, a Focusa przed Kormoranem ustawiał niejaki Petter Solberg.

P.Janusz opowiadał potem, że strasznie dziwnie go ustawił, wysoko i miękko. Ale okazało się, że tak było skutecznie.

 

 

W Polsce istnieje chyba kult betonowych zawiasów. Wystarczy spojrzeć na zagranicznych kierowców, którzy przywożą do nas swoje samochody i zawieszenia mają ustawione zdecydowanie bardziej miękko. 

  • Upvote 3
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, turdziGT napisał:

Legenda chodzi ze pewnie japonski zespol w polowie lat 80 kupil pare Delt integrale , rozebral je na czesci pierwsze i  tak powstala Celica ST165 :) 

To je dobre hahaha

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, turdziGT napisał:

Legenda chodzi ze pewnie japonski zespol w polowie lat 80 kupil pare Delt integrale , rozebral je na czesci pierwsze i  tak powstala Celica ST165 :) 

Japończycy ogólnie  ześwirowali na punkcie delty pamiętam czas kiedy za używaną  evo można było wyjechać nowym  lancerem evo.

6 godzin temu, Bosman napisał:

To w czym Legacy/Impreza i Evo były przełomowe względem np.Lancii, to to, że świetnie jeździły nie tylko fabryczne rajdówki, ale już seryjne auta czy Nki.

Pamiętam przez mgłę jakiś artykuł z "Motoru" gdzieś z początku lub połowy lat 90tych, gdzie nasz Forumowicz, p. Andrzej Koper testował chyba seryjne Legacy i nie mógł wyjść z zachwytu, jak dobrze i przyjaźnie się to prowadzi w porównaniu do seryjnej Delty.

Delty były piekielnie szybkie w swoim czasie ale chyba tylko Agrupy z fabryki i okołofabryki. Pozostałe, w tym Nki sprawiały mnóstwo problemów, choć charyzmatycznego wyglądu i charakteru nie można im odmówić.

 

 

No nie można porównywać rajdowych wersji do drogowych(ostatnio widziałem skrzynie biegów abartha do delty  za 16tys €)kiedyś w Top Gear widzialem porównanie evo 9 z rajdowym audi quatrro i niestety audi miało gorsze czasy a evo było seryjne,mnie osobiście deltą jeździ się świetnie zupełnie inaczej jak imprezą,impreza sti jest łagodniejsza od Delty.Delta to taki troche gokart,to inny wymiar jeżdżenia.Choć Kuzaj miał przyjemność prowadzenia rajdowej delty i z tego co pamiętam nie był zachwycony jak i nie bardzo mu to szło.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, irektob napisał:

Japończycy ogólnie  ześwirowali na punkcie delty pamiętam czas kiedy za używaną  evo można było wyjechać nowym  lancerem evo.


 

A teraz za dobre EVO możesz kupić kilka Lancerow EVO ;) 

 

Za Integrale bez EVO tez kupisz EVO ;) 

 

Zobacz co się dzieje z cenami Imprez TypeR. Delty pójdą jeszcze bardziej do góry. To samo Cosworthy, czy inne auta sportowe, na bazie których były budowane auta rajdowe. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, GdaKon napisał:

 

Mistrz ośki. 

 

 

Dla mnie niekwestionowany mistrz ośki to Jean Ragnotti

 

 

Edited by Korton
  • Upvote 3
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Korton napisał:

 

Dla mnie niekwestionowany mistrz ośki to Jean Ragnotti

 

 

W skali światowej postawiłbym na pierwszym miejscu śp. Philipa Bugalskiego i Xsara KitCar, 1999 Katalonia.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, chojny napisał:


 

A teraz za dobre EVO możesz kupić kilka Lancerow EVO ;) 

 

Za Integrale bez EVO tez kupisz EVO ;) 

 

Zobacz co się dzieje z cenami Imprez TypeR. Delty pójdą jeszcze bardziej do góry. To samo Cosworthy, czy inne auta sportowe, na bazie których były budowane auta rajdowe. 

To juz sie stało chociaz u mnie mozna jeszcze kupic EVO 6 w przyzwoitych pieniądzach ale to ostatni moment chyba. 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 12.02.2021 o 17:59, turdziGT napisał:

Portugalia na błoniach 

Z tym Gryczyńskim wyprzedziłeś mnie o godzinę .Wczoraj też widziałem:)

Może nie rajdy całkiem, ale zobaczcie jak gościu wymiata w R5 Tyrbo - onboard w 5 minucie.

 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...