Jump to content

Subariada - Mołdawia - 26 czerwca - 3 lipca 2021


Miłosz Rzeźnik

Recommended Posts

14 godzin temu, Miłosz Rzeźnik napisał:

 

Wyprawa - legenda :P

Śledzę kalendarz, jak tylko terminy podpasują to wybierzemy się z "Przygodami"

Pozdrawiam 

Marcin

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...
13 minut temu, Miłosz Rzeźnik napisał:

Dla uczestników jest poczta, nie koniecznie wątek ;)

 

À propos poczty, sprawdził byś tą dotyczącą Albanii.

Z góry dziękuję

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Miłosz Rzeźnik napisał:

Dla uczestników jest poczta, nie koniecznie wątek ;)

 

Ale my nic nie dostajemy... 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 24.05.2021 o 23:40, arkadio napisał:

À propos poczty, sprawdził byś tą dotyczącą Albanii.

Z góry dziękuję

Będą dane, będą odpowiedzi. Trasa kończy się tworzyć.

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, Miłosz Rzeźnik napisał:

Będą dane, będą odpowiedzi. Trasa kończy się tworzyć.

Dzięki za update.

Będę się przypominał :evil2:

Link to comment
Share on other sites

W dniu 28.05.2021 o 19:50, Totem napisał:

Wyjazd dla Forków i XV, a OBKiem odchudzonym o zderzaki się zakwalifikuje?

 

Tak. Chcesz? Last chance jak to mówią bo już zamykamy rezerwacje itd.

Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, Miłosz Rzeźnik napisał:

Tak. Chcesz? Last chance jak to mówią bo już zamykamy rezerwacje itd.

Jasne, 1 osoba :)

 

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

My już w domu, dziękujemy wszystkim za super imprezę i przewodnikowi za prowadzenie. Do zobaczenia :thumbup:

Link to comment
Share on other sites

Ludziska Kochani! My wróciliśmy tak zajechani, że jeszcze dochodzimy do siebie :-) . Zdjęciami zajmiemy się w ciągu tygodnia. Dużo tego. Podróż bardzo malownicza. Przyroda niby nam bliska, ale jakaś taka bardzo rozbuchana i obfita, jak Maryna idąca na tańce do wiejskiej karczmy.

Terenowo miałem dotychczas stosunkowo mało doświadczeń, więc kilka razy mi adrenalinka skoczyła, bo auto dość nowe, a tu zderzak tylny odpięty, tablica rejestracyjna zerwana, podobnie jak srebrna maskownica dolna zderzaka. Było też blisko położenia auta na boku, a podjazd pod górę po Mołdawskim błocie zasługuje na osobny wpis. Teraz się już uśmiecham pod nosem na te wszystkie wspomnienia. Piękny Dniestr i miejscówka kampingowa tuż nad jego brzegiem. Kąpiel w Dniestrze była chyba najlepszym doświadczeniem podróży. Po za tym stare fortece, winnice i jeszcze raz: natura, natura natura. Aha, Ukraińskie drogi to klasa sama dla siebie. Grają w innej lidze. Siergiej, nasz przewodnik po Kamieńcu Podolskim, to ekstrawertyczny erotoman gawędziarz kojarzący mi się nieco z Wojakiem Szwejkiem. Sympatyczny gaduła, choć lubi wkręcać swoich słuchaczy. Powinien zacząć pisać książki, czy coś. Towarzystwo trafiło się bombowe, więc dni przechodziły w długie nocki, a rano trzeba było jakoś wstać i jechać. Późne tańce, pośród traw po pas przy ognisku, nocne Polaków rozmowy i sarkastyczny humor, to znaki charakterystyczne tej ekipy. Kilka sytuacyjnych idiomów powstałych na wyjeździe, pod wpływem fermentu intelektualnego naszej gromadki, już na stałe wejdzie do naszego słownika. Dzięki za dobry czas. Howgh!

 

  • Like 3
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...