Jump to content

Układ chłodzenia, czy to może tak działać?


133699
 Share

Recommended Posts

Ciągle mam problem z zapowietrzonym układem.

 

Pojeżdżę kilka dni i zaczynam słyszeć przelewającą się wodę na ciepłym - otwieram maskę, bąble w tym małym zbiorniczku przy akumulatorze. Wystarczy, że dodam gazu, potrzymam chwile na 3000rpm, bąble znikają na kilka dni. Nie ważne co zrobię, one już nie wracają. Po prostu problem jak by nie istniał. Poziom się nie podnosi, nie wyrzuca płynu (mimo ze jest ponad F, za dużo nalałem). Jak dotknę górny korek na wyrównawczym to widać, ze czasem bąbluje bardziej, na kilku korkach to samo. Zgaduje, że to przez ich konstrukcje i wtedy nie przylegają jak należy.  

 

Mam chłodnice z NA. Przewód, który w Turbo ma wolny przepływ (albo tylko mi się wydaje, nie spojrzałem do tego), u mnie wychodzi na korku chłodnicy. 

Początkowo to zignorowałem, w końcu zbiornik wyrównawczy to zbiornik wyrównawczy i w NA upuszczał płyny wzorowo, ale teraz zastanawiam się czy to nie robi problemów i układ ma jakiś problem.

Tak to wygląda:

136A8A93-ECB7-4CA9-8AE0-B2757F2D90D4.thumb.jpeg.065c0bcc75e84603d2c4d1492ea619e0.jpeg

 

Link to comment
Share on other sites

Korki należy wymieniać na nowe, kiedyś zrobiliśmy u kumpla test kilku korków co się walały, tylko jeden na siedem sztuk trzymał.

Coś niejasno opisałeś z tym wężykiem przelowowym:blink:

Jeśli nie miałeś korka na chłodnicy, wężyk przelewowy z zbiorniczka na kolektorze leciał prosto do zbiornika na chłodnicy.

 na zdjęciu jest chłodnica z korkiem więc wężyk przelewowy musisz wpiąć trójnikiem w ten który idzie do zbiornika na chłodnicy, teraz zawraca i idzie do zbiornika na kolektorze:facepalm:

Masz źle podłączone przewody.

Obydwa z pod korków spinasz i do tego na chłodnicy, wężyk pomiędzy zbiornikiem na kolektorze do chłodnicy.

załączam zdjęcie jak to wygląda w moim forku.

 

 

IMG_20190713_103055_resized_20191112_093417861.jpg

Edited by koziolek
Link to comment
Share on other sites

Kupiłem nowe OEM. 

34 minuty temu, koziolek napisał:

Korki należy wymieniać na nowe, kiedyś zrobiliśmy u kumpla test kilku korków co się walały, tylko jeden na siedem sztuk trzymał.

Coś niejasno opisałeś z tym wężykiem przelowowym:blink:

 

U Ciebie wężyk od zbiorniczka wyrównawczego do chłodnicy trafia bezpośrednio do chłodnicy, u mnie natrafia na 1.3 barowy korek, bo postanowiłem użyć fabrycznego nypla. O to mi chodzi, czy to przypadkiem nie robi teraz problemu a raczej robi. Fabrycznie moje auto ma właśnie tak, jak u Ciebie ;)  chyba że chodzi Ci o ten zbiorniczek przy akumulatorze - u mnie wygląda tak, ale to bez znaczenia teraz: 

Brak opisu.

 

Chyba rozumiem o co Ci chodzi. Chociaż nadal mimo wszystko chłodnica nie jest podłączona do zbiorniczka jak powinna. 

 

Myślę, czy nie poświęcić jednego korka i rozciąć mu cały ten mechanizm w środku, po czym go założyć na chłodnice. Takim sposobem wszystko mam spięte jak fabryka. 

 

Link to comment
Share on other sites

Ten wężyk z pod korka na zbiorniczku musi iść prosto do tego przy aku, nie widzę gdzie jest wpięty u Ciebie ale nie może być wpięty do chłodnicy.

Korek ma w sobie zaworek bezpieczeństwa, płyn się nagrzewa, zwiększa się jego objętość, więc korek upuszcza do zbiornika przy aku.

131669567_203800857996836_3060259109768942180_n.jpg

Edited by koziolek
Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, koziolek napisał:

Ten wężyk z pod korka na zbiorniczku musi iść prosto do tego przy aku, nie widzę gdzie jest wpięty u Ciebie ale nie może być wpięty do chłodnicy.

 

 

To tak idzie ;) 

Link to comment
Share on other sites

No tak, ale nadal wężyk który ma iść do chłodnicy ma na drodze korek, którego nie powinno być. Pisałem jak bąbluje. Przy UPG podnosi się stan i bąbluje ciągle. Tutaj temat wraca co kilka dni i to jak zdąże go usłyszeć, bo zaraz się odpowietrza znowu. Zasadniczo robiąc 80km "na raz" i sprawdzając te bąble 5 razy ani razu bąbla nie zobaczyłem. 

 

Link to comment
Share on other sites

Przecież w podanej przez Ciebie konfiguracji chłodnica nadal jest pominięta, bo nie dostała połączenia chłodnica - zbiorniczek wyrównawczy, a jak już to jest to ograniczone korkiem.

Powalczę dziś z zaślepką na chłodnicy. 

 

14 godzin temu, owad napisał:

No to wiesz gdzie masz problem. Chłodnica od ssaka

 

No tak, głupi ja. 

 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, 133699 napisał:

Przecież w podanej przez Ciebie konfiguracji chłodnica nadal jest pominięta, bo nie dostała połączenia chłodnica - zbiorniczek wyrównawczy, a jak już to jest to ograniczone korkiem.

Mieszasz wklejając jakieś zdjęcia z netu, ale ok, jeśli na górze jest foto Twojego samochodu to tak musisz zrobić:

1. Górny wężyk ze zbiorniczka na kolektorze do chłodnicy( NIE na króciec pod korkiem).

2. Dolny wężyk ze zbiorniczka na kolektorze (ten z pod korka) idzie prosto do zbiorniczka przy aku, w ten wężyk wpinasz trójnikiem ten z pod korka na chłodnicy.

 

Na króćcach pod korkami nie ma ciśnienia, płyn pojawia się tam dopiero jak płyn się nagrzewa i się rozszerza, wtedy korek się uchyla i przelewa płyn do zbiornika przy aku.

W momencie kiedy auto stygnie, płyn zmniejsza swoją objętość, wtedy zaworek w korku się otwiera i zaciąga płyn z tego zbiornika przy aku.

 

 

Link to comment
Share on other sites

Pierwsze zdjęcie jest moje, drugie było przykładem jak wygląda zbiornik. Wydało mi się to oczywiste. 

1. Przecież piszę wyraźnie że na tym polega problem i czy to nie generuje przypadkiem problemu. Oto chodziło w tym poście. W chłodnicy NA niema żadnego króćca do metalowego zbiorniczka wyrównawczego. Nie będę 3 raz o tym wspominać, widać to na zdjęciu. 

2. Mam tak wpięte, przecież widać gdzie ten wężyk wędruje. Żadne trójniki, piszę 3 raz - chłodnica niema nypla przelewowego, jedynie ten gdzie występuje korek. 

 

Idąc tą teorią korek w żadnym wypadku nie trzyma ciśnienia, bo za każdym razem się otwiera. 

 

Zrobiłem to tak jak to opisałem w jednym z postów, jeden korek (chłodnicy) nie posiada mechanizmu i pełni funkcje zaślepki, króciec dzięki temu jest przelewowy i cały układ pracuje tak, jak fabryczne GT. Zassało płynu dosyć sporo, teraz nie słychać przelewającego się płynu na zimnym czy ciepłym, żadnych bąbli. 

 

Do zamknięcia.

 

Edited by 133699
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...