Jump to content

Zabezpieczenie tylnych półosi w dyferencjale - GT MY99.


dominikon
 Share

Recommended Posts

Witam. Próbowałem coś znaleźć by nie dublować tematów ale jednoznacznie nie znalazłem informacji w kwestii o którą chce Was zapytać.

Przy demontażu i wyciągnięciu tylnych półosi z dyfra na ich końcach - zarówno lewa jak i prawa strona - nie posiadały one założonych pierścieni zabezpieczających - tych oznaczonych nr 3 na pierwszym załączonym rysunku. W pierwotnej wersji pomyślałem, że ktoś ich może kiedyś nie założył (co wydawało mi się mocno dziwne, że mimo to, wszystko jakoś trzymało się kupy). Ostatecznie jednak pierścienie zabezpieczające były lecz spadły z półosi przy ich wyciąganiu i zostały w wytoczonych i przeznaczonych dla nich rowkach w kołach zębatych oznaczonych  nr 8 z rys. drugiego.

Czy zdarzyło się Wam kiedyś coś takiego przy demontażu? Pierścienie wyciągnąłem po rozkręceniu dyfra. Wewnątrz żadnych nawet niewielkich uszkodzeń, brak rys na wieloklinie wewnętrznym tam gdzie sprzęga się już sama półośka. Olej naprawdę zlałem czyściuteńki, na magnesie korka bardzo znikoma ilość osadu.

Co o tym myślicie? Czy powinienem jakoś ingerować np. w wytoczone miejsca na półosiach (rowki) na te pierścienie by posadowiły się one pewniej przed wkładaniem półosi do dyferencjału?

 

571494828102.jpg.49437c2e28f3101eb9dcd7a01cad9c46.jpg

 

571494819502.jpg.png.26cc87646efc967e7335d7ab46829a83.png

 

Z góry wielkie dzięki za wszystkie podpowiedzi i sugestie. Każda opinia i podzielenie się informacjami jak taki demontaż półosi przebiegał u Was mile widziana.

Z Subarakowym pozdrowieniem!

 

   

 

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję @owadza odpowiedź. Tak, dokładnie o to mi chodzi.

A czy później przy montażu (skoro piszesz, że nie wyciągałeś pierścieni zabezpieczających z środka LSD) nie miałeś problemu żeby włożyć półosie z powrotem na odpowiednie dla nich miejsce? "Wskoczyły" tam gdzie powinny, a zabezpieczenia weszły we właściwe dla nich wytoczone rowki?  

Link to comment
Share on other sites

Dzięki z informacje. W takim razie nie będę sobie tym głowy zaprzątał tylko lecę dalej z kolejnymi pracami. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...