Jump to content

Jakie zabezpieczenie wybrać??


kofcio
 Share

Recommended Posts

Witam szanowne forum.

 

Dzisiaj wpłaciłem zaliczkę na moje pierwsze Subaru. Impreza 2.0 RC. Odbieram na początku czerwca. Mam w związku z tym pytanie o zabezpieczenie auta. Będzie wprawdzie wyposażone w fabyczny alarm, ale z tego co słyszałem są to urządzenia o najmniejszej skuteczności. Nie ze względu na jakieś specjalne wady czy ułomności, ale są znane i wiadomo czego można się spodziewać, gdzie szukać i co przeciąć. Impreza będzie stała na parkingu pod strzeżonym budynkiem, ale wiadomo jak jest. Parkingu nie pilnuje nikt, a jak się tam już wejdzie w nocy to jest kilka godzin miłej i spokojnej "pracy". Poza tym wiadomo, jakieś kino, czy supermarket.... Normalne użytkowanie.

 

Co polecacie do zabezpieczenia Subaru?? (oprócz AC oczywiście) :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Nie bardzo wiem co jest skuteczne i co można założyć do nowej Imprezy bez utraty gwarancji... Myślałem rzeczywiście o antynapadzie. Jakieś urządzenie lub ukryty 'pstryczek' byłby niezły, ale może pojawiło się coś lepszego... Moja wiedza n/t zabezpieczeń jest wątła i mocno nieaktualna... Dotychczas gustowałem we włoskich wechikułach czasu i raczej kilkuletnich. Takie ciężko sprzedać, więc temat kradzieży był mi zupełnie obcy... :wink:

Link to comment
Share on other sites

Nie bardzo wiem co jest skuteczne i co można założyć do nowej Imprezy bez utraty gwarancji... Myślałem rzeczywiście o antynapadzie... :wink:

 

...polecam antynapad w postaci kostki - łatwo i chyba skutecznie :lol: - pod warunkiem że to Ty wskażesz miejsce lokalizacji wyłącznika serwisowego. Ja mam to u siebie w legasiu, założony u Dukiewicza w salonie, a wieć bez utraty gwarancji. Ponieważ w UE antynapady - to generalnie praktyka niedozwolona, zmuszą Cię do podpisania oświadczenia, że skutki wywołane montażem tego urządzenia obciążą Ciebie..... :twisted:

Jeśli przemiły złodziej go ukradnie i się zabije to zamiast niego Ty pójdziesz do więzienia.. :lol:

 

roberto

Link to comment
Share on other sites

oprocz standardowych zabezpieczen antykradziezowych polecam czujnik polozenia pojazdu. Jak ktos bedzie chcial ukrasc Ci felgi, lub (w ekstremalnych przypadkach :twisted: ) zlodziej podjedzie laweta by zwinac auto to alarm sie wlaczy.

Link to comment
Share on other sites

Jedz do jakiegos dobrego elektronika i zrob sobie np. takie "cuś", że odpalisz np. tylko wtedy jak samochod bedzie mial zalaczone swiatla postojowe, bedzie na drugim biegu i np. dodatkowo bedzie musial miec otwarta popielniczke.

 

Lista pomyslow do wyboru, do koloru. Jak to bedzie dobrze zrobione, to nawet jak "kradziej" podepnie calkiem nowy komputer to i tak nie odpali. Z tego co wiem to sa jedne z najlepszych zabezpieczen. No i trzeba je zrobic tak zeby wlaczanie bylo prawie niezauwazalne, zeby Cie np. nie wypatrzyli przez jakas lornetke i nie poznali Twojego patentu. Wtedy jedyna opcja dla złodzieja to laweta zeby Ci zwinac woz.

 

Alarmy, GPS-y, drugi immobilizer raczej bym sobie odpuscil. Blokady mechaniczne tez sa smiesznie proste do ominiecia.

 

Antynapad jest w sumie niebezpieczny i dlatego z tego co wiem jest zabroniony. Jak pisal juz ktos wyzej, zlodziej Ci ukradnie woz, wjedzie na skrzyzowanie, antynapad mu odlaczy zaplon, staranuje go wtedy jakis TIR i pojdziesz siedziec jak nic. Pomijam juz fakt, ze dasz samochod zonie, tacie lub komukolwiek kto nim czesto nie jezdzi i zapomni o antynapadzie i wypadek gotowy.

 

Zadne z ogolnie dostepnych, popularnych zabezpieczen nie sa pewne bo zlodzieje tez je znaja i nauczyli sie je obchodzic. Z jednymi sobie radza lepiej z innymi gorzej. Dla nich liczy sie tylko czas na obejscie zabezpieczenia. Tylko wlasny oryginalny i niepowtarzalny sposob daje jaka taka nadzieje, ze zlodziej sie zniecheci. Z tego co wiem zlodzieje jak w kilkadziesiat sekund nie uruchomia pojazdu to odpuszczaja bo ryzyko staje sie dla nich zbyt duze. Ot i cala walka wlasnie o ten czas.

Link to comment
Share on other sites

Antynapad jest w sumie niebezpieczny i dlatego z tego co wiem jest zabroniony. Jak pisal juz ktos wyzej, zlodziej Ci ukradnie woz, wjedzie na skrzyzowanie, antynapad mu odlaczy zaplon, staranuje go wtedy jakis TIR i pojdziesz siedziec jak nic. Pomijam juz fakt, ze dasz samochod zonie, tacie lub komukolwiek kto nim czesto nie jezdzi i zapomni o antynapadzie i wypadek gotowy.

 

Jak się ma głowę na karku to się nic złego nie dzieje. Ot tak sobie nie rozdaję samochodu za 100k przypadkowym osobom. Miałem antynapad przez prawie 4 lata i wystarczyło się przyzwyczaić. Pozatym nie słyszałem nic o zakazach. Inną sprawą jest odcięcie zapłonu. Najpierw ten samochód zaczyna wyć, migać, i powoli zwalniać (nie da się zwiększyć obrotów). Dopiero po chwili samochód zaczyna sie krztusić aż do zera...

Osobiście bardzo polecam taki system. Sam miałem Clifforda. Poza samym antynapadem można było go świetnie zaprogramować, sam mógł domykać szyby czy odłączać odbiorniki prądu we wnętrzu.

Link to comment
Share on other sites

Wszystko zależy od rodzaju antynapadu i jego konfiguracji czy będzie stopniowo wyłączał czy nagle blokował wszystko. Ale z drugiej strony jak sie uprą to i zwiną samochod na lawecie. Proponował bym Ci rozwiązanie typu system dozoru pojazdu przez GPS. Bedziesz miał pewność gdzie się znajduje samochód w danym momencie :razz:

Link to comment
Share on other sites

W nowych Subarakach chyba jest stosowane oznakowanie "DNA AUTO" - idea mnie przekonuje.

Link to comment
Share on other sites

Jakie zabezpieczenie wybrać??

 

Ja osobiscie polecam raczej cos z gornej polki - Durex albo Unimil. Jakies takie syfiaste z golymi babami na opakowaniu nie wzbudzaja zaufania :roll: Inne metody to juz dla naszych kobitek. choc ostatnio slyszalem cos o podgrzewaniu odpowiednich narzadow w goracej wodzie, podobno skuteczne na 4 miesiace :)

 

są znane i wiadomo czego można się spodziewać, gdzie szukać i co przeciąć.

 

o,o i o tym mowie! Ale z tym przecinaniem to zartujesz? :shock:

 

na parkingu pod strzeżonym budynkiem; jak się tam już wejdzie w nocy to jest kilka godzin miłej i spokojnej "pracy". Poza tym wiadomo, jakieś kino, czy supermarket....

 

Doskonale Cie rozumiem! Zawsze lepiej miec cos pod reka ;)

 

nie odpalisz, póki nie przystawisz specjalnego czujnika

 

hmm?? Ale jak to tak, w trakcie przystawiac czujnik? :shock:

 

Nie bardzo wiem co jest skuteczne i co można założyć

 

jak wyzej.

Moja wiedza n/t zabezpieczeń jest wątła i mocno nieaktualna...

 

no coz, tutaj na forum na pewno znajdzie sie niejeden, ktory jest up-to-date :)

 

Ponieważ w UE to generalnie praktyka niedozwolona, zmuszą Cię do podpisania oświadczenia, że skutki wywołane obciążą Ciebie.....

 

roberto, prosze Cie, nie strasz biedaka!

 

Jak się ma głowę na karku to się nic złego nie dzieje.

 

o i to jest prawidlowe podsumowanie! :)

 

a teraz tak serio: polecam Keratronik GPS. Zawsze mozesz sprawdzic polozenie samochodu, w razie czego dzwonisz do nich i kazesz im wyslac patrol interwencyjny, zeby pojmali kradzieja. super sprawa. Oprocz tego, jesli dajesz komus znajomemu to zawsze mozesz sprawdzic, czy tez jedzie przepisowo Twoim cackiem :twisted:

 

Ponadto wszystkie Subarki sprzedawane w sieci SIP sa znakowane kodem DNA, ktory ma zniechecac kradzieji.

 

Sa oczywiscie tez metody typu: pociagniecie najpierw za guzik od lewego okna, potem prawego, potem obu tylnych, pozniej nacisniecie sprzegla, potem hamulca, spuszczenie recznego, poprawienie lusterka, otwarcie schowka na rekawiczki i w koncu odpalenia silnika. Ale tak jak pisali koledzy, dobry zlodziej to podpatrzy, poza tym wszystkie takie pstryczki sa gdzies juz zastosowane i porfesjonalista pierwsze co robi to po kolei probuje popularne kombinacje. Inaczej mowiac: jesli ktos naprawde bedzie chcial ukrasc Twoj samochod, to zrobi to, niezaleznie od zabezpieczen. Wszelkie alarmy etc maja tylko chronic przed "przypadkowymi" drechami ktore postanawiaja karnac sie fajna fura i spylic ja za troche szmalu.

Link to comment
Share on other sites

Ja osobiscie polecam raczej cos z gornej polki - Durex albo Unimil. Jakies takie syfiaste z golymi babami na opakowaniu nie wzbudzaja zaufania :roll:

 

Te znawca...te z gołymi babami to też są Unimil :P

 

...coraz bardziej podoba mi się to forum :mrgreen: :cool:

 

Dzięki za pomoc!!

Link to comment
Share on other sites

Te znawca...te z gołymi babami to też są Unimil

 

Chyba nie mowimy o tych samych :) Ale te o ktorych Ty mowisz to faktycznie naleza do Unimila, choc ja bym temu i tak nie ufal, bo jakos tak nie szczyca sie tak bardzo sprawdzaniem bezpieczenstwa etc :P

Link to comment
Share on other sites

Keratronik GPS

Kawiorowa cena do kwadratu :roll:

 

Zawsze mozesz sprawdzic polozenie samochodu

To w teorii. Ponoć Papa nie mógł namierzyć podwładnych i L.K. chciał z tym patentem w kosmos pognać.... :mrgreen:

 

Zawsze mozesz sprawdzic polozenie samochodu

Za miedzami. że się tak oględnie wyrażę, działa ponoć w sposób dowolny....

Link to comment
Share on other sites

Pewnie nie masz kodu dostępu do takiej wiedzy.....

 

Na prawde nie wiem co masz na mysli ;) W firmie wszystkie nasze samochody maja GPS i czasem potrzebuje z tego skorzystac, zeby sprawdzic gdzie znajduje sie jakis samochod. Sprawdza sie to jak dla mnie w 100%. Owszem, czasami wystepuja drobne przesuniecia (np pokazuje ze samochod znajduje sie w polu), ale to rzadko i tylko do nastepnego odswiezenia. :)

Link to comment
Share on other sites

Lokalizatory GPS są ok. Pod warunkiem że "kradziej" nie ma zagłuszarki sygnałów... GSM. Antena GPS i owszem lokalizuje sygnał z satelitów. Ale info do centrali firmy ochrony wysyłane jest GSM-em! Za 100-400 pln zagłuszareczka (nota bene zasilana z gniazda zapalniczki) jest ogólnie dostępna. Tak więc "Ładny druid-bzykacz" panno Krysiu! Pracowałem kiedyś w firmie montującej zabezpieczenia. Niezłym kwiatkiem jest (prawie każdy) alarm montowany przez aso. Najczęściej pan EE (Eu - geniusz elektryk) rąbie sztampę : w to samo miejsce centralka, zawór odcinający, i O ZGROZO! takie samo miejsce na system wprowadzający alarm w stan "serwis". Widząc autko marki X z podkładką pod tabl. rej. od dealera Y wiedziałem od razu gdzie szukać centralki i jak ją rozbroić - w celach motażowych of course. Kark-drobny złodziejaszek zazwyczaj dziczeje jeżeli zastosujesz niestandardowe rozwiązania. Immobili z "pastylką" (to "zabronienie" włóż między bajki), druga , ukryta syrenka z własnym zasilaniem, tajny "pstryczek" zazwyczaj wystarczy. Na karczka-profi zazwyczaj skutecznym zabezpieczeniem jest auto... casco.

pzdr

Link to comment
Share on other sites

1. AC

2. Żadnych durnych alarmów dodatkowych, antynapadów i innych bzdur w stylu gps itd

3. Inteligentnie (czytaj: niekonwencjonalnie) zamontowany zwykły wyłącznik pompy paliwa, wtrysków lub całego prądu (nie ma na to mocnych, tylko lawetą mogą sobie przyjechać)

4. Atrapa dodatkowego alarmu (działa dużo lepiej niż prawdziwy a nie pobiera prądu :lol: )

Link to comment
Share on other sites

Na prawde nie wiem co masz na mysli

Nie powiem Ci więcej, bo zdradzę źrodło :mrgreen: .

Powiem tylko tylę, że za granicą nie działało. W Niemczech oczywiście....... Sorry.

więcej nie mogę :lol::lol::lol:

Link to comment
Share on other sites

Powiem tylko tylę, że za granicą nie działało. W Niemczech oczywiście....... Sorry.

 

No bo Keratronik jeszcze zachodniej Europy nie obejmuje, ztcw. Ale maja zamiar do zmienic.

 

A zrodlo mozesz zdradzic, i tak nie jest to nic strasznego i "wisi mi to" ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...