Jump to content

Przewody zapłonowe


NUFI
 Share

Recommended Posts

Próbuję gdzieś kupić przewody zapłonowe NGK do Legacy 1996 silnik EJ22.

Producent takie robi ale nikt tego nie ma w ofercie.

Jakie inne możecie polecić przewodziki zamiast NGK albo gdzie kupić ?

Czy ktoś z forumowiczów używa przewodów BOSCHA w Subaru ?

Link to comment
Share on other sites

Miałem kiedyś przewody PowerTech (silikonowo-kewlarowe lub coś w tym stylu)ale nie wiem gdzie teraz można dostać.Kupiłem je w AMB Tuning w Piasecznie na Imoli ale chyba się gdzieś przenieśli...

Link to comment
Share on other sites

Próbuję gdzieś kupić przewody zapłonowe NGK do Legacy 1996 silnik EJ22.

Producent takie robi ale nikt tego nie ma w ofercie.

Jakie inne możecie polecić przewodziki zamiast NGK albo gdzie kupić ?

Czy ktoś z forumowiczów używa przewodów BOSCHA w Subaru ?

 

A ja mam NGK :razz:

Link to comment
Share on other sites

Sentech są beznadziejne !!! :neutral:

Kiedyś, po traumie związanej z kablami Bosch, wychwalałem je pod niebiosa, teraz mogę potwierdzić że tanie mięso to psy jedzą.

Nie dość że mają beznadziejną jakość izolacji, to jeszcze... wyskakują ze świec podczas jazdy !

Bosch to jeszcze większe badziewie. Są zrobione tak, jakby producent przypadkiem odkrył że pasują do Subaru - nie zaślepiają gniazd, co skutkuje kilogramami brudu w gniazdach, który tylko czeka, żeby wlecieć przez otwór po świecy do cylindra. A jakie ładne przebicia te kable mają... Po co kupować kule plazmowe, wystarczy do auta założyć kable Boscha :wink:

 

Denso albo NGK, innej rady nie ma, panowie. Kupić dobre auto to nie sztuka, jeszcze trzeba zapewnić mu dobre części.

Link to comment
Share on other sites

Bergen, kupiłem Sentechy, bo gdzieś tam je poleciłeś... potem sam polecałem.... a teraz :evil::evil: podpisuję się pod tym co napisałeś:

 

Sentech są beznadziejne !!!

bubble

 

o Bosssszzzzzach nawet nie będę pisał.

Link to comment
Share on other sites

Bergen, kupiłem Sentechy, bo gdzieś tam je poleciłeś...

 

Mea culpa, na początku byłem nimi zachwycony.

 

Wiesz, w porównaniu do - jak by nie było - droższych Boschy to zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie - zaślepki gniazd na świece, załamanie w miejscu linki gazu...

 

Dopiero po jakimś czasie okazało się, że te "dopasowane" kabelki lubią sobie wyskoczyć ze świecy podczas jazdy, albo zrobić małą dyskotekę pod maską...

 

Sentech to zło !

Bosch to zło !

Link to comment
Share on other sites

NGK RC-FX31 (8456) jeden kpl się ostał.

Oddam za jedyne 220pln :roll:

 

ale to do legacy 2,2L :(

 

Czy twoj Forester XT ma przewody zaplonowe ? Bo moj nie, ma cewki bezposrednio na swiecach.

Link to comment
Share on other sites

A nie lepiej poprostu kupic orginalne przewody ? Sa troche drozsze, ale pasuja na 100% i tak szybko nie padaja, ja jezdzilem 10 lat na orginalach bez wymiany (180 tkm).

Link to comment
Share on other sites

Ja stweirdzilem ze kupie oryginaly, skoro poprzednie wytrzymaly 126 tysiecy bez wymiany, i zakupilem 4 do mojego Forysia zaplacilem 385 PLN, ale to inwestycja na kolejne lata :mrgreen: - mam nadzieje

Link to comment
Share on other sites

 

errare humanum est :roll:

 

Jeżeli zbłądziłem, to proszę o wskazówki co do jedynych słusznych - NGK są trudno dostępne. A na tych janmorach na razie jeździ..... dopiero 2K km. Te nowe - niebieskie - to podobno zupełnie inna bajka

Link to comment
Share on other sites

Dopiero po jakimś czasie okazało się, że te "dopasowane" kabelki lubią sobie wyskoczyć ze świecy podczas jazdy, albo zrobić małą dyskotekę pod maską...

 

Sentech to zło !

Bosch to zło !

 

Bergen, co sie dzieje, jak kabelki wyskocza ze swiecy? Zalozylem Boscha (za pozno dotarlem do watku) kilka dni temu. Na wszelki wypadek woze w bagazniku stare kable, na szczescie nie zdazylem ich wywalic.

Link to comment
Share on other sites

 

Miałem je u siebie przed kablami typu JC i sprawowały się nieźle - wymieniłem je po ok 40 tys. i woże jako zapas - nigdy nie wyskoczyły ze świec w przeciwieństwie do kabli typu JC :( .

Niestety, ale ostatnio nie mogłem kupić ani NGK ani Medbryt...

i kupiłem Sentechy, które sprawują się jak na razie OK.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...