Jump to content

All terrain całoroczne opony 18" do XV?


Recommended Posts

21 minut temu, Karas napisał:

to kup  "nordyckie" zimowki typu hakkapeliitta pojeździj sezon i sam się przekonasz dlaczego nie jest to produkt na nasz klimat i dlaczego ludziska ich nie kupują. Pewnie po jednym sezonie w naszym zimowym klimacie będą do wyrzucenia a twoje Subaru nagle zacznie palic 2 x więcej niż na zimowkach klasy premium.  Kup i za rok napisz jak się śmigało - pisze poważnie. Albo kup kolcowane to będziesz miał jeszcze większą  przyczepność i zdaj relację :mrgreen:

Ze wszystkim jest tak że jak coś jest do wszystkiego to nie jest najlepsze w żadnej dziedzinie -  to jak z naszymi XV ;) Ani to sportowe ani terenowe ani luksusowe ale jeżeli jesteś rozsądny to spokojnie wyprzedzisz , powolutku i ostrożnie przeturlasz się nawet przez poważniejszy teren czy będziesz w trasie smigał 90km/h żeby było cicho i komfortowo. 

Dlatego też ludzie coraz częściej wybierają opony całoroczne. Tak jak napisałeś nigdy nie będą tak dobre jak zimówka w zimie czy letnia w lecie ale przy odrobinie oleju w głowie w naszym klimacie który jest coraz bardziej letnio-jesienny będą bardziej niż ok


Tą „odrobiną oleju” trochę przesadziłeś. :toobad:

Kupuj sobie opony jakie chcesz, masz taki sam wolny wybór, gdzie ja wolę być najlepiej przygotowany na ten jeden ciężki dzień podczas lekkiej zimy. 
Zdzwiłbyś się w jakim aucie moja ciotka ma Hakkapeliitta i po dwóch sezonach w Polsce nie widać żadnego zużycia. 
 

Edited by Blixten
Link to post
Share on other sites
  • Replies 70
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Solarki napierniczają tą solą non stop kolor i na zapas. Wolę jeździć po białym niż po tej słonej chlapie która niszczy auta, obuwie, jest szkodliwa dla zwierząt. 

@Blixten chyba po raz 3 napisze bo to o czym tutaj piszemy  do Ciebie nie dociera i sobie ubzdurałeś że próbujemy Cie przekonać do opony wielosezonowej a tak nie jest. Wielosezonowa nigdy nie będzie t

Z oferty rynkowej dostałeś już radę - Geolandar G015 - super uniwersalna opona. @Michał Franczyk nie zastanawiaj się za dużo, nie ma co robić z tego tematu doktoratu. Nie czytaj zbyt wielu b

Posted Images

6 minut temu, mechanik napisał:

Nie pozwalają na to przepisy. W krajach skandynawskich powszechne są opony z kolcami, jednak ich używanie jest u nas zabronione. Na takich oponach auto zatrzyma się szybciej,. 

Ciekawe byłoby porównanie zimówek klasycznych z oponami z kolcami. 

Nie mówimy tu o oponach z kolcami - obejrzyj sobie jeszcze raz filmik kolegi @Karas 

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Axell napisał:

Witam, Blixten powiedz mi proszę te 21 m różnicy to z jakiej prędkości hamowano na lodzie ?

Bardzo dobre pytanie. Nie wspomniano o tym w filmie, ale nie wyglądało mi to na szaloną prędkość, wyższą niż widzimy na drogach. 

Link to post
Share on other sites

@Karas i @mechanik, spróbujcie mnie przekonać o wyższości wielosezonej opony - względy ekonomiczne, czy może jest to jakaś trudność wymienić opony/koła na zimę i po niej ?

Link to post
Share on other sites

10 lat temu nikt by mnie nie namówił na całoroczne opony. Zawsze kupowałem opony letnie i zimowe z górnej półki. Styl jazdy miałem jednak zupełnie odmienny od dzisiejszego. Ale zawsze najbardziej nerwowe były nie zimy i lata, ale wiosny i jesienie, kiedy opony jeszcze nie były zmienione, albo już były zmienione, a warunki pogodowe zaskakiwały i to mocno (vide: śnieg 1 maja parę lat temu, albo blisko 20 stopni w grudniu). 

 

  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites

Moje doświadczenie w "wielosezonówkach " to kilka aut(jako drugie auto w gospodarstwie) i zużytych kilka kompletów opon różnych marek  na przestrzeni ok 15 lat, wyjazdy w góry zaśnieżone też były. Wspomniane auta przednionapędowe. Dla mnie opona do jazdy to taka, która ma przynajmniej 4mm bieżnika. Mniej to wymiana. Jedyne wnioski to opony marek premium. Te tańsze to na "mokrym" od razu lub po roku pokazują różnice pomiędzy przyczepnością nawierzchni. A  Blixtena spytałem o prędkość z jakiej hamowano bo różnica  21 m  to dla mnie jest kompletnie niezrozumiała, 100km/h 80 km/h czy 40 km/h ? bo przy 40 ? to dla mnie fikcja, wiem jak się jeździ na zimówkach i wielosezonówkach  premium i po prostu ta różnica dziwi mnie . 100km/h ? na lodzie? gdzie? . No może jestem w błędzie. Miałem wypadek na lodzie - marznący deszcz i zawrotna prędkość ok. 30km/h droga górska - opony zimowe i był rów Tak po prostu. Całe szczęście było pusto na drodze. W mojej xv następne będą wielosezonowe. Możliwe, że  te go15:)

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
15 minut temu, radix99 napisał:

10 lat temu nikt by mnie nie namówił na całoroczne opony. Zawsze kupowałem opony letnie i zimowe z górnej półki. Styl jazdy miałem jednak zupełnie odmienny od dzisiejszego. Ale zawsze najbardziej nerwowe były nie zimy i lata, ale wiosny i jesienie, kiedy opony jeszcze nie były zmienione, albo już były zmienione, a warunki pogodowe zaskakiwały i to mocno (vide: śnieg 1 maja parę lat temu, albo blisko 20 stopni w grudniu). 

 

Tzn, że teraz jeździsz spokojniej ?

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Axell napisał:

Moje doświadczenie w "wielosezonówkach " to kilka aut(jako drugie auto w gospodarstwie) i zużytych kilka kompletów opon różnych marek  na przestrzeni ok 15 lat, wyjazdy w góry zaśnieżone też były. Wspomniane auta przednionapędowe. Dla mnie opona do jazdy to taka, która ma przynajmniej 4mm bieżnika. Mniej to wymiana. Jedyne wnioski to opony marek premium. Te tańsze to na "mokrym" od razu lub po roku pokazują różnice pomiędzy przyczepnością nawierzchni. A  Blixtena spytałem o prędkość z jakiej hamowano bo różnica  21 m  to dla mnie jest kompletnie niezrozumiała, 100km/h 80 km/h czy 40 km/h ? bo przy 40 ? to dla mnie fikcja, wiem jak się jeździ na zimówkach i wielosezonówkach  premium i po prostu ta różnica dziwi mnie . 100km/h ? na lodzie? gdzie? . No może jestem w błędzie. Miałem wypadek na lodzie - marznący deszcz i zawrotna prędkość ok. 30km/h droga górska - opony zimowe i był rów Tak po prostu. Całe szczęście było pusto na drodze. W mojej xv następne będą wielosezonowe. Możliwe, że  te go15:)


Przecież ja nikomu nie bronię stosować wielosezonówek. Każdy z nas jeździ inaczej, ma swoje przyzwyczajenia, itd. ale nie udowadniacie mi proszę, że są lepsze od zimowych w zimę. 
 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie to pytanie jest inne czy obecnie wielosezonówki są aż tak bardzo "gorsze" od opon sezonowych ? może wystarczy jechać te 10 km/h wolniej ? No co silniki spalinowe ? Też się kończą :OO:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

/

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Blixten napisał:

Tzn, że teraz jeździsz spokojniej ?

Zdecydowanie tak.

 

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Blixten napisał:

@Karas i @mechanik, spróbujcie mnie przekonać o wyższości wielosezonej opony - względy ekonomiczne, czy może jest to jakaś trudność wymienić opony/koła na zimę i po niej ?

@Blixten chyba po raz 3 napisze bo to o czym tutaj piszemy  do Ciebie nie dociera i sobie ubzdurałeś że próbujemy Cie przekonać do opony wielosezonowej a tak nie jest. Wielosezonowa nigdy nie będzie tak dobra jak typowa zimówka czy letnia.  Chodzi o to że nasze zimy są coraz cieplejsze i wyglądają bardziej jak jesień niż zima tzn nie ma śniegu , nie ma temperatur ujemnych. Ja jeszcze parę lat temu nigdy bym o wielosezonie nie pomyślał podobnie jak moi znajomi . Ale jak to się mówi tylko krowa nie zmienia poglądów. Wszyscy widzimy jak obecne zimy teraz wyglądają. Co do kwestii ekonomicznej to tak   mam  : 2 komplet opon letnich i pomimo że obecne zimówki mają dużo mięsa to mają 6 lat i przydałoby się je wymienić czyli musze kupić 2 komplet zimówek ( auto użytkuje 6 rok) . Czyli 4 komplety opon. Gdyby auto od początku było wyposażone w dobry wielosezon typu nokian weatherproof to teraz pewnie miałbym już 2 komplet tych opon przy czym poprzedni byłby zużyty całkowicie a nie tylko trochę. Komplet opon do XV to około 2200 pln - oszczędziłbym 4400 za które mógłbym pojechać z żoną na jakieś ciekawe wakacje albo kupić dzieciakowi coś fajnego... W dodatku nie dałbym zarobić producentom opon i oszczędziłbym trochę naszą planetę bo coś z tymi zużytymi oponami trzeba jednak zrobić ;) 

 

a i zapomniałem o koszcie wymiany opon. Na sezon to 240 PLN ( 120zł za wymiane kompletu ) 240x5 lat= 1200pln czyli w sumie oszczędziłbym 5600pln :mrgreen:

Edited by Karas
  • Upvote 4
Link to post
Share on other sites

Karas dokładnie tak właśnie to widzę a na tych wielosezonach o których wspominasz to bez problemu objeżdzałem na śniegu górę co to ma 700 m wysokości  koło wrocka, dokładnie niecałe  dwa lata temu, oską,  pewnie ją znasz... ( w prawdziwych górach też ). Ale najważniejsze że wybór opon jest przeogromny i dla kążdego coś fajnego się znajdzie a teraz co pozostaje przed szczytem pandemii szybko się zapisać na wymianę opon  w xv ... zdrowia i odporności pozdrawiam .

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Karas napisał:

Wszyscy widzimy jak obecne zimy teraz wyglądają

 

Mnie to też zaczyna skłaniać ku wielosezonówkom. Ale na razie i tam mam jeszcze ze 2 lata zanim wyjeżdzę obecne letnie i zimówki  

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Karas napisał:

@Blixten chyba po raz 3 napisze bo to o czym tutaj piszemy  do Ciebie nie dociera i sobie ubzdurałeś że próbujemy Cie przekonać do opony wielosezonowej a tak nie jest. Wielosezonowa nigdy nie będzie tak dobra jak typowa zimówka czy letnia.  Chodzi o to że nasze zimy są coraz cieplejsze i wyglądają bardziej jak jesień niż zima tzn nie ma śniegu , nie ma temperatur ujemnych. Ja jeszcze parę lat temu nigdy bym o wielosezonie nie pomyślał podobnie jak moi znajomi . Ale jak to się mówi tylko krowa nie zmienia poglądów. Wszyscy widzimy jak obecne zimy teraz wyglądają. Co do kwestii ekonomicznej to tak   mam  : 2 komplet opon letnich i pomimo że obecne zimówki mają dużo mięsa to mają 6 lat i przydałoby się je wymienić czyli musze kupić 2 komplet zimówek ( auto użytkuje 6 rok) . Czyli 4 komplety opon. Gdyby auto od początku było wyposażone w dobry wielosezon typu nokian weatherproof to teraz pewnie miałbym już 2 komplet tych opon przy czym poprzedni byłby zużyty całkowicie a nie tylko trochę. Komplet opon do XV to około 2200 pln - oszczędziłbym 4400 za które mógłbym pojechać z żoną na jakieś ciekawe wakacje albo kupić dzieciakowi coś fajnego... W dodatku nie dałbym zarobić producentom opon i oszczędziłbym trochę naszą planetę bo coś z tymi zużytymi oponami trzeba jednak zrobić ;) 

 

a i zapomniałem o koszcie wymiany opon. Na sezon to 240 PLN ( 120zł za wymiane kompletu ) 240x5 lat= 1200pln czyli w sumie oszczędziłbym 5600pln :mrgreen:

 

Niczego sobie nie ubzdurałem i wszystko do mnie dociera. Niczego też nikomu nie narzucam - niech każdy sam decyduje co mu bardziej pasuje. 

Reaguję jedynie na wpisy typu  "Nowoczesne opony wielosezonowe są nie tylko niesamowicie uniwersalne, ale zimą zachowują się jak zimówki" co nie jest prawdą i dlatego włączyłem się w dyskusję, ale żałuję, bo ostatnio jest ona mniej kulturalna - wrzutki typu "ubzdurałeś sobie", nie dociera do ciebie", "każdy kto ma trochę oleju w głowie", komuś kto ma inne zdanie są nie na miejscu.  

Piszecie o łagodniejszych zimach (i śniegu w maju), co i ja również zauważam, ale wg mnie te łagodniejsze zimy potrafią być bardziej zdradliwe i zaskoczyć niż te kiedyś.  

Ujemne temperatury podczas ostatnich zim nadal występują i właśnie dlatego, że są to niewielkie minusy lub wahania temperatur w okolicach zera, o wiele łatwiej o gołoledź i to nawet w mieście. 

Nie zawsze "śmiganie z głową" wystarczy i lepiej mieć w takich sytuacjach pewniejszą oponę. Wygoda jednego kompletu i oszczędności mogą się czasami okazać się pozorne. 

Link to post
Share on other sites

 

Przypominam Ci że temat powstał o oponach wielosezonowych. Nie o wyższości zimowej opony nad wielosezonem bo o tym wszyscy wiedzą. 

A jeżeli tak bardzo zależy Ci na bezpieczeństwie zimą to proponuje założyć gąsienice jak w tej pandzie :mrgreen:

 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Blixten na gołoledź to tylko dużo soli ...  ja jestem szczęśliwy jak sypią... zresztą u mnie żadna opcja niema przewagi jest remis jedno auto na wielosezonie xv lada moment będzie na zimówkach. No ale fiacior powyżej jest śliczny ciekawe z czego ma te piękne gąsienice ? i czy są sezonowe ? wielosezonowe itp itd :mrgreen:

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Karas napisał:

Przypominam Ci że temat powstał o oponach wielosezonowych.

Co Ty powiesz ?

Sam wtrącałeś zachwyty nad Nokian Weatherproof, która raczej nie należy do grupy ALL TERRAIN, a Autor wątku jak dobrze pamiętam takich właśnie szuka. 

Tak Cię boli inna opinia niż Twoja, że musisz być złośliwy ? 

 

44 minuty temu, Axell napisał:

Blixten na gołoledź to tylko dużo soli ...  ja jestem szczęśliwy jak sypią...

Problem w tym, że czasami zdążę dojechać do pracy zanim na miasto wyjadą solarki ;) 

Nie raz mijałem rozbite auta na gdyńskich estakadach i wiaduktach. Widziałem też jak auta jadące przede mną wpadały w poślizg i zatrzymywały się dopiero na barierkach i żaden z nich nie jechał szybko.  

Nie wiem jakie opony mieli, ale mi się jakoś udało zatrzymać. 

Ale spoko, takie śliskie nawierzchnie zdarzają się może maksymalnie dwa, trzy razy podczas słabej "zimy" :D

 

 

Edited by Blixten
Link to post
Share on other sites
49 minut temu, Blixten napisał:

Problem w tym, że czasami zdążę dojechać do pracy zanim na miasto wyjadą solarki ;) 

Solarki napierniczają tą solą non stop kolor i na zapas. Wolę jeździć po białym niż po tej słonej chlapie która niszczy auta, obuwie, jest szkodliwa dla zwierząt. 

Edited by mechanik
  • Like 2
  • Confused 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
57 minut temu, mechanik napisał:

Solarki napierniczają tą solą non stop kolor i na zapas.

Nie byłeś, nie widziałeś, ale Ty zawsze wiesz lepiej. "Drogowcy zaskoczeni przez zimę", też ja sobie wymyśliłem :biglol: 

Nie napierniczają ani non stop, ani na zapas, skoro widziałem już kilka aut tańczących na lodzie na estakadzie Kwiatkowskiego, wiadukcie na Portowej - przejedź się tam i zobacz czy barierki na zakręcie pasują do reszty. 

W Gdańsku też nie jest lepiej. Dawno jestem w pracy zanim drogowcy dotrą do mojego osiedla. 

 

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...