Jump to content

Impreza gh z gazem, problem pod koniec butli.


yaku150
 Share

Recommended Posts

Witajcie. Moja impreza gh 2008 r. 2.0 benzyna z instalacją gazową. 

 

Zawsze na pełnej butli przejeżdżam 360 km, trasy prawie idento i styl jazdy również, i gaz wyłącza się przy tyłu kilometrach, a wskaźnik idzie równo w dół w miarę kończenia się gazu. Ostatnio przy zrobieniu 250 km na gazie zaczął się dławić aż w końcu przełączyłem na benzynę i problem zniknął. Następnie znowu przełączyłem na gaz i przez chwilę jechał normalnie, może kilkadziesiąt sekund i znowu zaczął szarpać. W tym stanie pojechałem na benzynie na stacje... Dotankowalem gaz na max i problem zniknął. Wyjeździłem gaz przez około 250km i problem znowu się pojawił. 

 

Co to może być? Mam umowiony serwis na za tydzień jednak nie daje mi to spokoju i być może jakiś pogląd na sytuację jesteście w stanie nakreślić? 

 

Drugi temat to teraz na benzynie dziwnie przy 2500 obrotów przy przyspieszaniu minimalnie czuje że go poszarpuje aż nie przekrocze około 2800 kiedy to już bardzo ładnie się Rozpedza. Niby nie przeszkadza zbytnio ale tego nie było i myślę co zaczyna się dziać, i co ewentualnie zacząć sprawdzać? 

 

Z góry dzięki za pomoc

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

A ile zatankowales? Z pustego do pełna czy z 1/3 do pełna. Problemów może być parę. Filtry do wymiany, zabrudzone nie puszczają tyle gazu ile powinny. Za reduktorem spada ciśnienie i dlatego wyrzuca Ci na PB. Najlepiej jakbyś do gazownika podjechał z problemem tzn jak się pojawi przelaczasz na PB i jeździsz aż do terminu. Ciężko tak wycelować no ale ułatwisz gościowi prace. Jak będziesz miał pełny zbiornik to stwierdzi że wszystko ok, skasuje i dalej będziesz miał problem.

Może reduktor już leciwy i nie wyrabia. Może blokuje się trzpień w nim od regulacji ciśnienia.

A z tym dławieniem to chyba częsty problem EJ204.

Link to comment
Share on other sites

Zawsze tankuje od zera do odciecia okolo 39 litrów, zaraz po automatycznym przełączeniu na benzynę. Ale w przypadku kiedy zaczął dławić na gazie to nie było możliwości wyjeżdżenia do zera bo auto nie ujedzie na gazie i przełączam na benzynę. I potem już podjechałem i dotankowałem gazu do max, co pozwoliło na jazdę na nim znowu do poziomu podobnego jak wcześniej kiedy na gazie już nie dawał rady. 

 

A ta przypadłość to ktoś ją zdiagnozował jakkolwiek? 

Link to comment
Share on other sites

Bez podpięcia się do sterownika LPG nie zobaczysz ciśnienia na wężu do wtryskiwaczy, a ono jest decydujące o tym czy jedziesz na LPG czy na PB. Ogarnięty gazownik postawi diagnoze. Samemu możesz tylko filtry wymienić, kiedy były wymieniane? 

Stawiam na reduktor albo wtryski które się nie domykają. Jeśli możesz i masz czym to zobacz na korekty paliwowe czy nie przelewa go na LPG.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...