Jump to content

Legacy 2006 - czujnik kąta skrętu


Recommended Posts

Po odbiorze auta po regeneracji przekładni wyświetliła mi się kontrolka ESP. Podjechałem do znajomego mechanika, podpiął komputer i wywaliło błąd czujnika kąta skrętu (nie powiem numeru, odczytywał elektronik). Błąd skasowany, niestety na następny dzień powrócił. Diagnoza - do wymiany. Jest mi ktoś w stanie powiedzieć, z jakimi kosztami muszę się liczyć? Jak nowy, to rozumiem że tylko ASO?

 

Szlag mnie ogarnia, bo nie dość że regeneracja przekładni nie jest zrobiona IMHO dobrze, auto stało na warsztacie 3,5 tygodnia, odebrałem ubrudzone i śmierdzące papierosami, to jeszcze błąd, który na pewno ma coś wspólnego z wymianą przekładni... 

Edited by Dj Brabus
Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Dj Brabus napisał:

Bo odbiorze auta po regeneracji przekładni wyświetliła mi się kontrolka ESP. Podjechałem do znajomego mechanika, podpiął komputer i wywaliło błąd czujnika kąta skrętu (nie powiem numeru, odczytywał elektronik). Błąd skasowany, niestety na następny dzień powrócił. Diagnoza - do wymiany. Jest mi ktoś w stanie powiedzieć, z jakimi kosztami muszę się liczyć? Jak nowy, to rozumiem że tylko ASO?

 

Szlag mnie ogarnia, bo nie dość że regeneracja przekładni nie jest zrobiona IMHO dobrze, auto stało na warsztacie 3,5 tygodnia, odebrałem ubrudzone i śmierdzące papierosami, to jeszcze błąd, który na pewno ma coś wspólnego z wymianą przekładni... 

Nic nie musisz wymieniać, tylko trzeba wszystko dobrze poustawiać i zaadaptować, czujnik skrętu masz w kierownicy i kosztuje sporo kasy ok 2k jak pamietam. ale nie wymieniaj go !!! a jak Ci tego w nikt nie ogarnie to zapraszam :) 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Dj Brabus napisał:

Bo odbiorze auta po regeneracji przekładni wyświetliła mi się kontrolka ESP. Podjechałem do znajomego mechanika, podpiął komputer i wywaliło błąd czujnika kąta skrętu (nie powiem numeru, odczytywał elektronik). Błąd skasowany, niestety na następny dzień powrócił. Diagnoza - do wymiany. Jest mi ktoś w stanie powiedzieć, z jakimi kosztami muszę się liczyć? Jak nowy, to rozumiem że tylko ASO?

 

Szlag mnie ogarnia, bo nie dość że regeneracja przekładni nie jest zrobiona IMHO dobrze, auto stało na warsztacie 3,5 tygodnia, odebrałem ubrudzone i śmierdzące papierosami, to jeszcze błąd, który na pewno ma coś wspólnego z wymianą przekładni... 

Prawdopodobnie przy zdejmowaniu kierownicy czujnik nie został zablokowany w odpowiedniej pozycji i po ponownym założeniu wykazuje błąd, ponieważ skręt koła kierownicy wychodzi poza jego zakres. Rozumiem, że mechanik nie poczuwa się do naprawienia problemu? Zdejmij kierownicę i we własnym zakresie pobaw się czujnikiem. Jak będziesz miał szczęście i w dobrą stronę przekręcisz czujnik, to naprawisz za pierwszym razem.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
7 minut temu, WOJO napisał:

Zdejmij kierownicę i we własnym zakresie pobaw się czujnikiem

Absolutnie odradzam w bawienie się czujnikiem bo go może trwale uszkodzić !

Trzeba podejść do tego mechanicznie,  mechanik pewnie nie zaznaczył sobie frezów na kolumnie krzyżaka i wałku przekładni i stąd błąd. Trzeba zdjąć krzyżak z przekładni , obrócić kierownicę na max i to samo przekładnię na max w tą samą stronę, a potem to skręćić, jest szansa że będzie ok, a jak nie tylko adaptacja poprzez SSMIV

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
8 minut temu, carfit napisał:

Trzeba podejść do tego mechanicznie,  mechanik pewnie nie zaznaczył sobie frezów na kolumnie krzyżaka i wałku przekładni i stąd błąd. Trzeba zdjąć krzyżak z przekładni , obrócić kierownicę na max i to samo przekładnię na max w tą samą stronę, a potem to skręćić, jest szansa że będzie ok, a jak nie tylko adaptacja poprzez SSMIV

Z mechanikiem spierał się nie będę.  :D

Masz zdecydowanie większe doświadczenie w tego typu naprawach, jednak skoro cała kolumna jest skręcona i działa prawidłowo, a błąd wywala dopiero po jakimś czasie (prawdopodobnie maksymalne skręcenie kół w którąś stronę, poza zakres czujnika), to obserwując, zapamiętując stronę problematyczna i bawiąc się "małymi krokami" czujnikiem powinniśmy uzyskać podobny efekt?

Link to post
Share on other sites

wymieniałem u siebie kierownicę. pytanie do Guru czy nie da się tego sprawdzić kręcąc delikatnie czujnikiem?

ja u siebie jak zdejmowałem kierownicę lepiłem to taśmą aby mi czujnik się nie obrócił względem przekładni.

(mam nadzieję że nie mylę czujników)

Edited by SubaruLPG
Link to post
Share on other sites

@WOJO maksymalny skręt w prawo, teraz już jestem pewny. @carfit będę się kontaktował jutro telefonicznie, bo nie chcę dawać tego do zrobienia byle komu.

Edited by Dj Brabus
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, WOJO napisał:

Z mechanikiem spierał się nie będę.  :D

Masz zdecydowanie większe doświadczenie w tego typu naprawach, jednak skoro cała kolumna jest skręcona i działa prawidłowo, a błąd wywala dopiero po jakimś czasie (prawdopodobnie maksymalne skręcenie kół w którąś stronę, poza zakres czujnika), to obserwując, zapamiętując stronę problematyczna i bawiąc się "małymi krokami" czujnikiem powinniśmy uzyskać podobny efekt?

Mechanikiem nigdy nie byłem ;) ale coś tam wiem, bo mam super mechaników w firmie :). Ale odpowiadając na pytanie to nie ma zupełnie sensu, bo i tak nie będzie idealnie mechaniczne, będziesz miał różnicę w promieniu skrętu, inaczej będzie w lewo i w prawo, przykładowo ( bo to różnica może być minimalna) jeśli obrót całkowity masz np. 2,8 obrotu , to w lewo będziesz miał 1,38 a w prawo 1,42 

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, SubaruLPG napisał:

Najprościej jednak będzie zdemontować sterownik ESP :D

Powodzenia w naprawie:)

najprościej to będzię kupić czarną taśmę izolacyjną i zakleić kontrolkę esp ;)

  • Haha 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
31 minut temu, carfit napisał:

najprościej to będzię kupić czarną taśmę izolacyjną i zakleić kontrolkę esp ;)

W punkt! :dance:

Link to post
Share on other sites

Miałem ten sam efekt jak zostawiłem auto w Kuro na (między innymi) pomalowanie kierownicy. Przy odbiorze samochodu kierownica została mi w rękach. ;) Nie było już podwykonawcy który się tą robotą zajmował, więc na szybko gość z CompSportu coś próbował zaradzić - niestety nie bardzo ogarniał Subaru (wiadomo, specjalność grupa VW) w efekcie kierownica została zamontowana krzywo i po krótkim czasie zaświeciła się kontrolka ESP - oczywiście kasowanie nie pomagało. Skończyło się na wizycie w ASO - kierownica przestawiona na krzyżaku, naprawa tak jak piszę Carfit polegała na mechanicznym ustawieniu jest z powrotem w poprawnym położeniu.

 

Chłopaki z Kuro zachowali się tak jak trzeba, oddali kasę za wizytę w ASO + dostałem voucher o wartości ~250 PLN - wina po stronie podwykonawcy który też podobno się kajał.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

@_Peter_ to ja rachunek z Carfita (bo umówiliśmy się dzisiaj na wizytę) przedstawię pewnemu szanowanego serwisowi Subaru w Krakowie i zobaczymy, co powiedzą...

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Miałem ten sam problem po regeneracji przekładni w Outbacku II 2000 r. Okazuje się, że pod naklejką na czujniku (taśmie) jest dziurka, w którą należy wetknąć wykałaczkę i z jej pomocą znaleźć "centrum" - kręcimy od skrajnego położenia, aż wykałaczka wejdzie głębiej. Tak ustawiony czujnik sklejamy tymczasowo taśmą izolacyjną by się nie przestawił. Wówczas na prostych kołach (od tej pozycji trzeba w ogóle zacząć, dopiero wtedy zdejmujemy kierownicę) składamy wszystko do kupy i pozostaje wykasować błąd na komputerze. U mnie wymagało to 15-20 minut jeżdżenia i prób wykasowania błędu, bo ten czujnik się podobno adaptuje i to się potwierdziło, bo dopiero po jakimś czasie udało się wykasować błąd. Następnie warto sprawdzić zbieżność. W każdym razie 2 lata temu się z tym uporałem i nigdy nie powróciło. Dodam, że w międzyczasie kupiłem 2 taśmy używane - sprawne i to niczego nie zmieniało (nowa około 2000 zł kosztowała). Dopiero sposób opisany wyżej rozwiązał problem.

 

Jeśli u Ciebie przy skręcie maksymalnym wyświetla się błąd, to możliwe, że mechanicznie została taśma "naciągnięta" i coś nie styka przy naprężeniu...No ale skoro już byłeś u Carfita to na pewno już wszystko masz ogarnięte:)

Link to post
Share on other sites

hmmm... od której generacji i gdzie jest ten czujnik? : ] Pytam bo ostatnio sobie dość beztrosko dałem do obszycia kierownicę, pozaznaczałem jak wszystko było oryginalnie, taśmy/zwijki nie ruszałem ale po przeczytaniu tego tematu to trochę zwątpiłem :)

Link to post
Share on other sites

Pod poduszką powietrzną na samym środku, nie sposób nie zauważyć. Wpisz sobie w wyszukiwarkę: czujnik kąta skrętu Outback II i zobaczysz jak to wygląda:)

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Tinuviel napisał:

hmmm... od której generacji i gdzie jest ten czujnik? : ] Pytam bo ostatnio sobie dość beztrosko dałem do obszycia kierownicę, pozaznaczałem jak wszystko było oryginalnie, taśmy/zwijki nie ruszałem ale po przeczytaniu tego tematu to trochę zwątpiłem :)

 

czujnik skrętu.png

czujnik skrętu2.png

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Tinuviel napisał:

no to nie kojarze o.O mozliwe ze w legacy IV przedlift nie ma?

Te rysunki dotyczą Twojej wersji pojazdu.

W Legacy IV przedlift czujnik ten występuje w wersjach z VDC czyli H6 3.0L.

Jeżeli nie zdejmowałeś zawijaka, identycznego w wersjach z VDC i bez, znajdującego się przed czujnikiem, to nie masz się czym martwić.

Dla wersji bez VDC czyli H4 2.0L wygląda to tak.

 

czujnik skrętu3.png

Link to post
Share on other sites

Właśnie, tak dawno to było, że zapomniałem, że czujnik to pod tą taśmą był. U mnie jeszcze była taka sytuacja, że zacząłem od wymiany taśmy i zdjęliśmy taśmę z czujnikiem i nie zaznaczyłem w jakiej pozycji to było złożone. Po wymianie taśmy komputer pokazywał zupełnie inne odchylenie na czujniku od pozycji "0", więc przy wymianie taśmy czujnik się widocznie przekręcił. Wtedy dokopałem się do tego jak go przy pomocy tej dziurki ustawić. Pamięć już nie ta:) W zasadzie mając komputer na miejscu można to zrobić metodą prób i błędów. Ja rozkręcałem to w jednym miejscu, a na podpięcie do komputera jechałem gdzie indziej, więc było to dosyć problematyczne.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...