Jump to content

Wymiana oleju silnikowego kiedy


Recommended Posts

Nie znalazłem wpisu na ten temat. Co ile wymieniacie olej w benzynie 2.5 (mam OBK 15 od pol roku). W moich ostatnich poprzednich autach (dieslach) wymieniałem co 20 lub 25 lub 30. Tutaj oficjalnie w książce serwisowej jest żeby co 15k, a ktos mi zalecił ze najlepiej nawet co 10. Jak z waszej praktyki?

Link to post
Share on other sites

Ja w swoim Subaru diesel wymieniam co 10-12 tys. km.

Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites

Zależy od stylu jazdy i koloru ;) jak robi się czarny to wymieniam natychmiast. W wolnossaku 8000km, w turbo zmieniam co 5000km.

Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, mppole napisał:

Nie znalazłem wpisu na ten temat. Co ile wymieniacie olej w benzynie 2.5 (mam OBK 15 od pol roku). W moich ostatnich poprzednich autach (dieslach) wymieniałem co 20 lub 25 lub 30. Tutaj oficjalnie w książce serwisowej jest żeby co 15k, a ktos mi zalecił ze najlepiej nawet co 10. Jak z waszej praktyki?

Wymieniaj co 10. Wtedy nawet przy minimalnej konsumpcji nie bedziesz tego odczuwal i musial chorobliwie dolewac. Skoro masz go od niedawna to pamietaj, ze ten motor lubi czasami wziąć trochę oleju. Wyrób sobie nawyk regularnego sprawdzania. Wazne jest idealnie rowne ustawienie auta ze względu na ukosne wejście bagnetu. TTTM:)

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
26 minut temu, mppole napisał:

Dzięki za odpowiedzi. Wszystko jasne. 

U mnie jest tak że im bliżej do 15k na jednym oleju to zaczyna powoli żłopać, co około 10k jest idealnie wymieniać a i silnik będzie zdrowszy bo częściej na dobrej oliwie lata :). 

Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, 133699 napisał:

Zależy od stylu jazdy i koloru ;) jak robi się czarny to wymieniam natychmiast. W wolnossaku 8000km, w turbo zmieniam co 5000km.

 

Kolorem oleju nie powinno się sugerować. kolor oleju może sugerować jego spalenie ale nie koniecznie...

To że olej jest czysty nie oznacza że jest dobry...

Interwał wymiany zależy również od stylu jazdy i od tego po jakich drogach samochód się porusza. uważam jednak że zmiana co 8-10k jest ok dla stylu mieszanego.

Jeśli mieliśmy np problem przegrzaliśmy trochę silnik bo mieliśmy wyciek płynu chłodniczego to olej wymienić dla świętego spokoju bez względu jaki był jego przebieg.

oleju do 2.5 nie wchodzi dużo. tak jak ktoś tutaj wcześniej wspominał ważne jest regularne sprawdzanie oleju. oleju powinno być blisko max w przypadku ilości oleju min mogą wystąpić problemy ze smarowaniem bądź smarowanie będzie gorsze niż w przypadku gdyby oleju było w okolicy max.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Wolnyssak ,co 8tyś i to jak dla mnie graniczna cyfra.Bawię się sam z wymianą, mam spust "Fumoto",to robota odchodzi w galowym fraku ,20min i czystą(dosłownie) przyjemnością. Ps. czasem wymiana wychodzi wcześniej(jeżeli czas na grzebanie bym miał dopiero po 8tyś)

Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Qubu666-Baja napisał:

Bawię się sam z wymianą, mam spust "Fumoto",to robota odchodzi w galowym fraku

Do filtra też masz taki wynalazek, czy jeździsz na jednym przez wszystkie wymiany oleju? :D

Link to post
Share on other sites

aaaaa dobre,dobre ;P  Zlewam resztki i ładuję ten sam ;)   Jak słyszę,że coś w środku filtra "grzechocze" , to nafta do środka i robię "wstrząśnięte, nie mieszane",a potem suszę na kaloryferze (nawet latem,bo to ważne! ) i fru... zakładam czysty :D

Ps Ok... nie wprowadzam nikogo w błąd . Już na poważnie mówiąc, to  wymieniam na nowy, fabryczny,żeby spełniał idealnie swoją funkcję.

Co do tego spustu, to wygodne to. Nie mam garażu,kanału. Działam na najazdach i pod chmura, więc serwis olejowy sobie tym cackiem ułatwiłem,kiedy leżę pod samochodem. Osobiście polecam,ale jeżeli ktoś offroad lubi, to z tym bym uważał,bo podobno ,zahaczając o korzeń ,kamień, można wyrwać go z gwintu,albo urwać miskę. Może ktoś coś powie na ten temat więcej... (teraz króćce produkują krótsze i mniejsze ryzyko urwania/zahaczenia,ale szukałem krótkiego i pod moją michę nie było... Ja po ciężkim terenie nie jeżdżę, więc machnąłem ręką.mam z długim)

Edited by Qubu666-Baja
Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Qubu666-Baja napisał:

Co do tego spustu, to wygodne to. Nie mam garażu,kanału. Działam na najazdach i pod chmura, więc serwis olejowy sobie tym cackiem ułatwiłem

Do wczoraj nawet mi przez myśl nie przeszło zakładać kranik, ale jak napisałeś o wymianie we fraku, to sam rozumiesz... :D

Fajne rozwiązanie, ale ja przy wymianie oleju zawsze usmaruję się wykręcając filtr, stąd moje pytanie.

Link to post
Share on other sites

Fakt. Coś tam z filtra trochę pocieknie,ale ogólnie szybciej to wszystko idzie. Bez klucza dynamometrycznego się odbywa,momentu nie muszę pilnować.Filtr trochę pocieknie,ale frak czysty ;) ps ciuchy robocze mam białe,więc od razu bedzie dosłownie "czarno na białym",w razie czego ;) . Jak będzie czas, to się pobawię ,nakręcę film i na YT.

Link to post
Share on other sites

Mój XT większość czasu porusza się po mieście i w krótkich odcinkach, a zgodnie z instrukcją jest to traktowane jako "uciążliwe warunki eksploatacji" i wtedy zalecane jest skrócenie interwału o połowę.

Tak też robię i wymieniam co 7-8kkm. i tego się trzymam.

Edited by Dzik44
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Dzik44 napisał:

 

Tak też robię i wymieniam co 7-8kkm. i tego się trzymam.

Dokładnie w tych granicach też się poruszam. Rozmawiałem już z kilkoma gośćmi na temat wymiany w tych granicach. Stwierdziłem ,że 4l oleju + chwila zabawy i świeży olej, to coś co się silnikowi należy. Obecnie zbliżam się do wymiany.Przedwczoraj sprawdzałem jak wygląda.Jest trochę zmieniona barwa,ale nie  czarny mazut.

Pytanie do Dzik44 - sam ustaliłeś sobie taki limit km na jednej wymianie? ,czy też rozmawiałeś, stwierdziłeś,że częściej wymienisz i smarowanie będzie ok?

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Trzymam się tego co mówią znający się na temacie lepiej ode mnie ..,;) a do tego w moim przypadku jest to zgodne z zaleceniami producenta.

No i parę razy już tu były przypadki że ktoś wymieniał po 15kkm i silnik mimo to (z różnych przyczyn być może..) jednak padał..

Poza tym każdy olej po ok. 8kkm przebiegu zaczyna już pomału tracić swoje właściwości i tyle.

Wolę dmuchać na zimne niż potem tego żałować..

Edited by Dzik44
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...