Jump to content

Legacy 2001 - ej201 - rozrząd


Recommended Posts

Hej,

 

Czy gdzieś w sieci znajdę instrukcję (taką idiotoodporną) pokazującą jak wymienić rozrząd krok po kroku? Jakie narzędzia, czy to bezpieczne jeśli robi się to (zgodnie z instrukcja) samemu itd.?

Legacy 2001 silnik EJ201 benzyna 2.0.

Link to post
Share on other sites

Będzie nawet prościej niż na filmiku. Ej201 ma po jednym wałku na głowicę SOHC, a na filmiku jest pokazany DOHC. Rolki dokręcaj 40Nm, więcej nie ma potrzeby, bo można łatwo przeciągnąć gwinty w bloku.

Link to post
Share on other sites

Witam

Kiedyś na tym forum zamieściłem zdjęcia wymiany paska rozrządu

poniżej link do tego tematu (co prawda to silnik DOHC ale na zdjęciach dokładnie pokazałem znaki na kołach, pasku i obudowie , które trzeba zgrać ze sobą i to wszystko jest na prawdę proste.

 

Pozdrawiam, miłej pracy :)

 

 

 

Link to post
Share on other sites
39 minut temu, ir3n3usz napisał:

Będzie nawet prościej niż na filmiku. Ej201 ma po jednym wałku na głowicę SOHC, a na filmiku jest pokazany DOHC. Rolki dokręcaj 40Nm, więcej nie ma potrzeby, bo można łatwo przeciągnąć gwinty w bloku.

Tutaj coś wspominają o 29 ft/lb, co daje ~39 Nm o czym dokładnie wspomina manual dla tego modelu. :D

Nie znałem tych filmów wcześniej, ale dla mnie są genialne pod względem merytorycznym.

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Szymon Koronkiewicz napisał:

Dzięki wam wszystkim bardzo :) zachodzę w głowę czemu ta procedura kosztuje tak nieprawdopodobne pieniądze w warsztatach. Na przyszły tydzień zamawiam rozrząd.

Jakieś uwagi odnośnie marki tego co zamawiam?

Jeśli chcesz samemu robić  to zaoszczędzone finanse przeznacz na zakup porządnych części OEM.

Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Szymon Koronkiewicz napisał:

@WOJO rolki 40 NM, a to duże koło, które odkręcamy jako pierwsze?

 

w instrukcji jest podane 177Nm

legacy.jpg

Link to post
Share on other sites

Witam

Jak sam będziesz zmieniał rozrząd, to za kasę którą miałbyś zapłacić u mechanika kupisz klucz dynamometryczny i zostanie ci  na inne "okazje" i jeszcze trochę zostanie w kieszeni złociaków.

Link to post
Share on other sites

w Przypadku silnika MT potrzebny jest przyrząd aby ustawić blaszkę która uniemożliwia spadnięcie paska z wału... oznaczone numer 2.

ważna informacja to że patrząc na wprost rozrządu, prawe koło zębate głowicy jest w pozycji w której krzywki naciskają na popychacze, niewielki ruch kołem spowoduje obrócenie się koła zębatego znak znajdzie się na dole.

co do części do według mnie kluczowym elementem w tym rozrządzie jest numer 11 z tego co pamiętam. u mnie był przy wymianie łożysko miało dość i miało luz wzdłużny i już niestety lekki poprzeczny. 

do odkręcenia koła pasowego można posłużyć się paskiem od osprzętu jednak jeśli koło pasowe jest solidnie skręcone to walka może być trudna do wygrania tą techniką.

 

Link to post
Share on other sites

Witam

W brew pozorom wymiana rozrządu to nie tak trudna sprawa, warto zrobić to samemu jeżeli cokolwiek "grzebiesz" przy aucie.

Na tym forum jest dużo pomocnych osób służących radą, zdjęciami i filmikami i z pewnością dasz radę a przy tym jaką będziesz miał frajdę.

Powodzenia:thumbup:

Link to post
Share on other sites
@SubaruLPG wiesz może gdzie można ten przyrząd dostąc?
W każdym sklepie z narzędziami, nazywa się szczelinomierz, wystarczy wiedzieć jak go użyć :)
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, skwaro napisał:

W każdym sklepie z narzędziami, nazywa się szczelinomierz, wystarczy wiedzieć jak go użyć

Zdradźmy tę tajemnicę, że szczelina między paskiem, a osłona ma mieć 0,5-1,5 mm. :D

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Zdradźmy tę tajemnicę, że szczelina między paskiem, a osłona ma mieć 0,5-1,5 mm.
RTFM :)
Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, SubaruLPG napisał:

w Przypadku silnika MT potrzebny jest przyrząd aby ustawić blaszkę która uniemożliwia spadnięcie paska z wału... oznaczone numer 2.

ważna informacja to że patrząc na wprost rozrządu, prawe koło zębate głowicy jest w pozycji w której krzywki naciskają na popychacze, niewielki ruch kołem spowoduje obrócenie się koła zębatego znak znajdzie się na dole.

co do części do według mnie kluczowym elementem w tym rozrządzie jest numer 11 z tego co pamiętam. u mnie był przy wymianie łożysko miało dość i miało luz wzdłużny i już niestety lekki poprzeczny. 

do odkręcenia koła pasowego można posłużyć się paskiem od osprzętu jednak jeśli koło pasowe jest solidnie skręcone to walka może być trudna do wygrania tą techniką.

 

 

Żadne przyrządy nie są potrzebne, blaszka ma NIE obcierać o pasek i tyle. W wielu silnikach nie mam jej w ogóle, jest totalnie bez znaczenia. Jedynie ułatwia montaż paska, chociaż mnie to nie robi żadnej różnicy. Z ustawieniem kół wałków nie ma problemu w SOHC. Problem stojącego wałka na krzywkach jest w silniku DOHC, koła głowicy LH przed zdjęciem paska trzeba spiąć razem. 

Nr 11 nie jest kluczowym elementem, bo idzie to wywalenia przy wymianie kompletu. Nikt normalny nie wymienia samego paska... 
Odkręcenie koła pasowego to żaden problem, można założyć klucz nasadowy z przedłużką, która musi oprzeć się o lewą podłużnicę od góry(strona kierowcy) i jeden sekundowy strzał z rozrusznika odkręci śrubę. 
Poziom trudność wymiany rozrządu w SOHC jest porównywalny z Fiatem Seicento 1.1. 

Edited by ir3n3usz
Link to post
Share on other sites

Koła pasowego nie odkręca się ani za pomocą paska ani rozrusznika tylko korzysta z otworów w kole bo one służą do jego blokowania. Patenty z paskiem czy rozrusznikiem rozwalają gumowy amortyzator drgań w kole co w skrajnych przypadkach kończy się rozbiciem klina w wale, zaklinowaniem koła zębatego rozrządu na wale co kończy się jego wymianą a nawet rozbiciem gniazda klina w wale. Co to oznacza chyba nie trzeba pisać.

Link to post
Share on other sites
29 minut temu, ir3n3usz napisał:

 

Żadne przyrządy nie są potrzebne, blaszka ma NIE obcierać o pasek i tyle. W wielu silnikach nie mam jej w ogóle, jest totalnie bez znaczenia. Jedynie ułatwia montaż paska, chociaż mnie to nie robi żadnej różnicy. Z ustawieniem kół wałków nie ma problemu w SOHC. Problem stojącego wałka na krzywkach jest w silniku DOHC, koła głowicy LH przed zdjęciem paska trzeba spiąć razem. 

Nr 11 nie jest kluczowym elementem, bo idzie to wywalenia przy wymianie kompletu. Nikt normalny nie wymienia samego paska... 
Odkręcenie koła pasowego to żaden problem, można założyć klucz nasadowy z przedłużką, która musi oprzeć się o lewą podłużnicę od góry(strona kierowcy) i jeden sekundowy strzał z rozrusznika odkręci śrubę. 
Poziom trudność wymiany rozrządu w SOHC jest porównywalny z Fiatem Seicento 1.1. 

 

Pozwolę się nie zgodzić w kilku aspektach:

jeśli ustawisz szczelinę z zbyt małą między paskiem a blaszką to wraz z wyciąganiem się paska, wychylaniem się napinacza usłyszysz ciekawą pracę rozrządu...

Dobrze że inżynierowie w subaru wsadzają niepotrzebne części do rozrządu i to jeszcze przy skrzyniach MT... w AT już takiego błędu nie popełnili.

Skrzynia AT powoduje mniejsze zużycie silnika również jego synchronizacji. pisałem o tym w innym temacie, przy bardzo agresywnej jeździe interwał wymiany powinno się skrócić z szczególnie z  naciskiem na DOHC.

Jeśli napinacz zacznie zdychać/wylewać się to ta blaszka może dać sygnał dźwiękowy trzeba zajrzeć do synchronizacji...

Spróbuj sobie jak będziesz robił silnik subaru SOHC ruszyć delikatnie prawym kołem zębatym, wystarczy kilka stopni.... Potem napisz czy koło ustawia się na znak czy przeskakuje.

 

Ja po zdjęciu pokrywy rozrządu pasek popsikałem Plakiem i mam spokój na kolejne 90tyś km.... Pasek wygląda dobrze to co może się złego stać.:facepalm::thumbup:

 

11 to element który w tym rozrządzie zużywa się najbardziej/najszybciej. jeśli miałbym oszczędzać na rozrządzie, to zaoszczędziłbym na pasku pozostałych rolkach nawet pompie wody, ale sam napinacz i rolkę nr11 wybrałbym z górnej półki.

 

Skwaro zgodzę się z Tobą że nie powinno się koła pasowego odkręcać w ten sposób jednak nie jest to BMW. Jeśli przyłożymy moment bliski momentowi dokręcania czyli ok 180nm to raczej nie zrobi to kompletnie żadnego wrażenia na tym kole... u siebie robiłem to trzymając paskiem od osprzętu oraz zapierając się kluczem dorobionym niskiej jakości o 2 otwory do odkręcania koła poszło z problemami...

 

Dzięki informację z tym szczelinomierzem i wartościami, ja użyłem innych narzędzi do ustawienia tej blaszki, choć po wymianie miałem przez kilka nocy rozkminę czy aby na pewno dobrze to skręciłem. z tego co pamiętam to ustawiłem to blisko wartości 0,5

Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, ir3n3usz napisał:

jest totalnie bez znaczenia

Piszesz nieprawdę. Mi rozrząd przeskoczył o jeden ząbek właśnie przez brak tej części. 

Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, ir3n3usz napisał:

Żadne przyrządy nie są potrzebne, blaszka ma NIE obcierać o pasek i tyle. W wielu silnikach nie mam jej w ogóle, jest totalnie bez znaczenia

Takie niefrasobliwe podejście mechanika kosztowało mnie ponowną wymianę rozrządu po ~25kkm, kiedy przy okazji wymiany uszczelniacza wału okazało się, że dźwięki wydobywające się z okolicy silnika, to kończący się pasek. Z jakiegoś powodu nawet FHI napisało manual, w którym zdecydowało się oszczędzić tylko w silnikach z automatyczną skrzynią...

 

Link to post
Share on other sites

W automacie ciężko by pasek się cofnął dlatego w manualu jest ten ogranicznik który zapobiega przeskoczeniu a w automacie nie ma tego.

Edited by niebieskiultras
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...