Jump to content

Subaru impreza GF - przechylona na jedną stronę


Recommended Posts

Witam, kilka miesięcy temu gdy zmieniałem amortyzatory i sprężyny z tyłu bo już był tzw. ,,tyłoprzysiad,, tył poszedł w górę lecz zauważyłem po pewnym czasie że jest z lekka krzywo, tzn. prześwit lewego tylnego koła jest względem prawego mniejszy o jakieś 1.5/2cm. Niby nie ma się o co czepiać ale nawet czasem jak z tyłu się dobrze przypatrzy to widać że auto jest lekko przekrzywione co poprostu nie powinno mieć miejsca. Łączniki stabilizatora przedniego zmienione oraz amortyzatory przód, ostatnią opcją o której myślę są sprężyny przednie. 

Ktoś może miał podobny przypadek bądź wie w czym szukać problemu? Czyżby zestaw amorków  od KAYAB-a okazał się trafny i jedna strona trzyma słabiej lub może poprostu przód trzyma z lewej strony słabiej bo czasem też to widać ale to może z powodu tyłu też go wciska:huh:

 

Ps. Odrazu dodam, że kielichy zdrowe.

Edited by Krzysztof Burbo
Link to post
Share on other sites

to tak:

-Stabilizator nie ma wpływu na prześwity. Chyba że zaszły dziwne okoliczności jak:
krzywy, różnej długości łączniki, oparcie sie o coś po obnizeniu
-stan amortyzatorów nie ma wpływu na prześwit. Chyba że zaszła okoliczność mechaniczna, tzn:
jeden amortyzator ma talerz na innej wysokości (czytaj: są dwa inne amortyzatory)

Ale tak czy owak za wysokość odpowiadają tylko i wyłącznie sprężyny. No chyba że j.w kombinuje sie z wysokością talerza kolumny

Twoja dedukcja jest dobra, coś takiego może być spowodowane peknięciem spręzyny na innym kole. Może też być błąd przy wymianie podzespołów, np spręzyna źle leży w poduszkach. Mogło sie też zdarzyć, że trafiły sie pomieszane sprzężyny lub amory (jeżeli były ostatnio wymieniane)

 

Link to post
Share on other sites
W dniu 3.07.2020 o 00:29, Matiz napisał:

to tak:

-Stabilizator nie ma wpływu na prześwity. Chyba że zaszły dziwne okoliczności jak:
krzywy, różnej długości łączniki, oparcie sie o coś po obnizeniu
-stan amortyzatorów nie ma wpływu na prześwit. Chyba że zaszła okoliczność mechaniczna, tzn:
jeden amortyzator ma talerz na innej wysokości (czytaj: są dwa inne amortyzatory)

Ale tak czy owak za wysokość odpowiadają tylko i wyłącznie sprężyny. No chyba że j.w kombinuje sie z wysokością talerza kolumny

Twoja dedukcja jest dobra, coś takiego może być spowodowane peknięciem spręzyny na innym kole. Może też być błąd przy wymianie podzespołów, np spręzyna źle leży w poduszkach. Mogło sie też zdarzyć, że trafiły sie pomieszane sprzężyny lub amory (jeżeli były ostatnio wymieniane)

 

Generalnie przypadek strasznie dziwny bo niby wszystko wymienione z tyłu z układu amortyzacji wraz ze sprężynami a tu takie skrzywienia. Zastanawia mnie bardzo sprężyna przednia lewa. Nie mierzyłem jej prześwitu względem prawego koła ale kilka razy rzuciło mi się w oczy że prześwit tego koła jest jakby niższy niż zwykle.

 

No nic pokombinuje ze sprężynami z przodu bo chyba to może być problemem ale ciekawe czy po takim czasie(kilku miesięcy) wciskania tej jednej sprężyny z tyłu będzie ona potrafiła jeszcze trzymać się tak samo jak prawa strona.

Link to post
Share on other sites
W dniu 4.07.2020 o 00:48, Krzysztof Burbo napisał:

 ale ciekawe czy po takim czasie(kilku miesięcy) wciskania tej jednej sprężyny z tyłu będzie ona potrafiła jeszcze trzymać się tak samo jak prawa strona.

 

 

nie powinna sie odkształcić. Co innego buda. Ja w mikrze miałem jedną obizającą i jedna seryjną jak kupiłem auto i mam wrażenie że skrzywiło nadwozie

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...