Jump to content

Recommended Posts

Cześć,

 

problem z Forkiem (XT MY14, 87500km przebiegu), zaczęło się w ubiegłym tygodniu, po uruchomieniu silnika (po nocy) na P wszystko ok, po wrzuceniu R zaczęło telepać budą (przód-tył) i zaczęły falować obroty, po wyjechaniu z garażu i wrzuceniu D to samu, do momentu ruszenia, w trakcie jazdy nic, przy zatrzymaniu się na światłach ponownie to samo, na ciepłym silniku, po dojechaniu do pracy spokój. W drodze powrotnej nic ale dwie godziny później to samo. Dwa dni później żona zrobiła ponad 200km ale problem się nie pojawił. W poniedziałek znowu to samo, a nawet mocniej falujące obroty (w zakresie 400-1000), szybki telefon do serwisu i od wczoraj auto na badaniu, problem się nasilał z każdym dniem także serwis też to zaobserwował (nawet na ciepłym silniku), niestety pierwszy raz mają z czymś takim do czynienia. Wstępnie wykluczyli skrzynię, wyczyścili przepustnicę - nie pomogło, sprawdzili EGR - nie pomogło, wykręcili dwie świece (jak na razie) - świece są ok, po południu mają sprawdzać kompresję...

 

Jakieś pomysły gdzie jeszcze szukać problemu?

Edited by Bartheck
Link to post
Share on other sites
  • Replies 85
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Objechane, od problemów zrobione 3200km, nic się nie powtórzyło i oby tak dalej

Forek odebrany, problemy zniknęły po wymianie świec, pozostałe czynności jakie przeprowadzono to: - czyszczenie przepustnicy, - sprawdzenie EGR, - sprawdzenie TGV, - sprawdzenie ko

Nie wymaga . Miałem w firmie chyba wszystkie silniki . Jakby ktoś dbał o te auta jak my mamy o subaru to każda skoda robiłaby 500tys bez remontu . To są auta proste jak but . Może wkurzać np dsg że ni

Posted Images

Widziałem jednego forka z przypadłością duszenia się  i nierównej pracy na niskich obrotach. Tylko tam dodatkowo moc spadła. Czasami wracało do normy i znowu się dusił.

Link to post
Share on other sites
25 minut temu, Jakim71 napisał:

Widziałem jednego forka z przypadłością duszenia się  i nierównej pracy na niskich obrotach. Tylko tam dodatkowo moc spadła. Czasami wracało do normy i znowu się dusił.

 

Podrzuciłem im temat, mają sprawdzić, zobaczymy

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Bartheck napisał:

UPDATE: po wymianie świec problem ustał, auto zostaje w serwisie do rana, żeby sprawdzić czy na zimnym silniku problem nie powróci.

No to dobre wieści na koniec tygodnia..:)

Link to post
Share on other sites

U mnie w XTku po wymianie świec zapłonowych  na nowe pojawił problem gaśniecia silnika przy zatrzymywaniu się na światłach . Ale dzieje się to tylko przy zasilaniu  z butli LPG. Na benzynie nie. Ciekaw jestem czy u Ciebie wymiana świec rozwiąże problem. 

Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Miałki napisał:

U mnie w XTku po wymianie świec zapłonowych  na nowe pojawił problem gaśniecia silnika przy zatrzymywaniu się na światłach . Ale dzieje się to tylko przy zasilaniu  z butli LPG. Na benzynie nie. Ciekaw jestem czy u Ciebie wymiana świec rozwiąże problem. 

 

u mnie nie ma LPG, zobaczymy, czekam na telefon od nich, wczoraj dali jeszcze znać, że kompresja jest ok.

Edited by Bartheck
Link to post
Share on other sites

Forek odebrany, problemy zniknęły po wymianie świec, pozostałe czynności jakie przeprowadzono to:

- czyszczenie przepustnicy,

- sprawdzenie EGR,

- sprawdzenie TGV,

- sprawdzenie kompresji,

- wgranie nowego softu.

  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites
W dniu 4.06.2020 o 10:05, Miałki napisał:

U mnie w XTku po wymianie świec zapłonowych  na nowe pojawił problem gaśniecia silnika przy zatrzymywaniu się na światłach . Ale dzieje się to tylko przy zasilaniu  z butli LPG. Na benzynie nie. Ciekaw jestem czy u Ciebie wymiana świec rozwiąże problem. 

Też miałem tak ze 2-3 razy kiedy zatrzymałem auto przed światłami (głownie zdecydowane hamowanie), nagle zgasł . Dzieje się tak u mnie na LPG, bo głownie na tym paliwie jeżdżę, ale kolega który jeździ tylko na benzynie SJ XT także przyznał mi się do podobnych zdarzeń. Zastanawiam się czy ten model tak ma ? Przy ręcznym zrzucaniu biegów łopatkami przed hamowaniem nawet nagłym problem nie występuje.  

Link to post
Share on other sites
U mnie w XTku po wymianie świec zapłonowych  na nowe pojawił problem gaśniecia silnika przy zatrzymywaniu się na światłach . Ale dzieje się to tylko przy zasilaniu  z butli LPG. Na benzynie nie. Ciekaw jestem czy u Ciebie wymiana świec rozwiąże problem. 
Nie wiem czy czasem nie masz źle butli zamontowanej.
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, ewemarkam napisał:

Nie wiem czy czasem nie masz źle butli zamontowanej.

?

W tym dedykowanym rozwiązaniu nie da się inaczej zamontować butli. Wszystko jest plug and  play. Nawet otwory na węże są wykorzystane oryginalne bez wiercenia podłogi.

Czy mógłbyś rozwinąć temat?

5 godzin temu, Mikes91 napisał:

Zastanawiam się czy ten model tak ma ? Przy ręcznym zrzucaniu biegów łopatkami przed hamowaniem nawet nagłym problem nie występuje.  

Tak, to jest problem z odbudowaniem obrotów po zduszeniu silnika. Na benzynie zjawisko to nie występuje,  no chyba że po hamowaniu awaryjnym.

Podczas przeglądu na 90 kkm zafundowałem mojemu Reksiowi między innymi nowy olej w skrzyni biegów oraz konwerterze momentu obrotowego i nowe świece, bo tak by wypadało.

Nowy olej hydrauliczny różni się  trochę gęstością i wiskozą  od starego, jest bardziej  gęsty, co widać po próbkach (samplach).

No i po tych akcjach zaczęło się to przygasanie. No ale to może zbieg okoliczności. 

Kilka rzeczy trzeba sprawdzić na samej instalacji. Filtry, w baku i na elektrozaworach i kondycję samych zaworów elektromagnetycznych (chociaż sensor ciśnienia spadku nie stwierdza, albo uszkodzony),

oraz izolację termiczną pompy wtryskowej. Wiadomo jest bowiem że DLM ma tą przypadłość że część cieczy LPG odparowuje na pompie wtryskowej bo ta jest zamontowana na głowicy. Izolację wykonano z pianki która po jakimś czasie odparowuje od tego gorąca. No i mamy charakterystyczne  szarpanie na biegu jałowym.

Żona jest umówiona na 16go z gaziarzami. Ja nie mogę wrócić do domu, bo tam jakiś covid podobno macie.

Link to post
Share on other sites

Chodzi o rurkę która pobiera gaz z butli przy wielozaworze. Jeśli będzie źle zamontowana to przy hamowaniu będzie brała "powietrze" nie gaz. Ale teraz jeszcze pytanie czy ma to miejsce zawsze czy np przy mniej niż połowie zbiornika?

Może wystarczy sama butle obrócić o 180 stopni. Zobacz jak Ci wchodzi wielozawór do butli, jakby w stronę przodu czy w stronę tyłu samochodu. Zakładam że masz butle w kole.

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Miałki napisał:

?

W tym dedykowanym rozwiązaniu nie da się inaczej zamontować butli. Wszystko jest plug and  play. Nawet otwory na węże są wykorzystane oryginalne bez wiercenia podłogi.

Czy mógłbyś rozwinąć temat?

Tak, to jest problem z odbudowaniem obrotów po zduszeniu silnika. Na benzynie zjawisko to nie występuje,  no chyba że po hamowaniu awaryjnym.

Podczas przeglądu na 90 kkm zafundowałem mojemu Reksiowi między innymi nowy olej w skrzyni biegów oraz konwerterze momentu obrotowego i nowe świece, bo tak by wypadało.

Nowy olej hydrauliczny różni się  trochę gęstością i wiskozą  od starego, jest bardziej  gęsty, co widać po próbkach (samplach).

No i po tych akcjach zaczęło się to przygasanie. No ale to może zbieg okoliczności. 

Kilka rzeczy trzeba sprawdzić na samej instalacji. Filtry, w baku i na elektrozaworach i kondycję samych zaworów elektromagnetycznych (chociaż sensor ciśnienia spadku nie stwierdza, albo uszkodzony),

oraz izolację termiczną pompy wtryskowej. Wiadomo jest bowiem że DLM ma tą przypadłość że część cieczy LPG odparowuje na pompie wtryskowej bo ta jest zamontowana na głowicy. Izolację wykonano z pianki która po jakimś czasie odparowuje od tego gorąca. No i mamy charakterystyczne  szarpanie na biegu jałowym.

Żona jest umówiona na 16go z gaziarzami. Ja nie mogę wrócić do domu, bo tam jakiś covid podobno macie.

OK napisz po wizycie u gaziarza co i jak :-). Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, ewemarkam napisał:

Chodzi o rurkę która pobiera gaz z butli przy wielozaworze. Jeśli będzie źle zamontowana to przy hamowaniu będzie brała "powietrze" nie gaz. Ale teraz jeszcze pytanie czy ma to miejsce zawsze czy np przy mniej niż połowie zbiornika?

Może wystarczy sama butle obrócić o 180 stopni. Zobacz jak Ci wchodzi wielozawór do butli, jakby w stronę przodu czy w stronę tyłu samochodu. Zakładam że masz butle w kole.

Ale tam nie ma rurki. Jest pompa cyrkulacyjna nurnikowa. Na około niej jest filter. Całość znajduje się po prawej stronie na środku butli. Na schemacie poglądowym wygląda to tak:

 

 

w_150516_091150.jpg

Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, ewemarkam napisał:

Nie wiem czy czasem nie masz źle butli zamontowanej.

przy IV gen gdzie masz czujnik ciśnienia gazu ten problem nie wystąpi, komp przeskakuje na noPb.

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, ozarek napisał:

przy IV gen gdzie masz czujnik ciśnienia gazu ten problem nie wystąpi, komp przeskakuje na noPb.

Pod warunkiem że jest sprawny :)

Dlatego też raz na jakiś czas się podłączam do mojej instalacji i sprawdzam czy wszystko ok :)

Edited by ewemarkam
Link to post
Share on other sites

No właśnie.  Sprawny. Dzieląc się moim okrętowym doświadczeniem muszę Wam powiedzieć że największe problemy nam stwarza właśnie automatyka.

Coś jest na rzeczy z tym ciśnieniem bo i start silnika na LPG jest teraz sporo dłuższy. Pompa w baku dłużej nabudowuje ciśnienie. Może być i tak że zawór FRU puszcza, a sensor ciśnienia nie działa poprawnie.

Ostatnia wizyta w serwisie autoryzowanym (juz nie) gdzie montowano DLMa zakończyła się niepowodzeniem. Panowie stracili licencję na oprogramowanie diagnostyczne i nie przyjęli auta na przegląd. Po tem poleciałem na statek i teraz żona się boryka. To znaczy na benzynie jeździ dla świętego spokoju. 

Link to post
Share on other sites
W dniu 6.06.2020 o 20:53, ewemarkam napisał:

Pod warunkiem że jest sprawny :)

Dlatego też raz na jakiś czas się podłączam do mojej instalacji i sprawdzam czy wszystko ok

a no wiadomo, ale generalnie ta zasada o której pisałeś przy sprawnym czujniku nie obowiązuje.

Inna sprawa, że to się ''samo'' weryfikuje jak gaz w butli się skończy ;)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Cześć, u mnie znowu problem...

 

we czwartek byłem na przeglądzie + wymiana oleju w skrzyni (statycznie), po przeglądzie zrobiłem 30km i zaczęła się jazda (dzisiaj). Auto nie ciągnie, tak jakby ktoś nalał smoły do skrzyni, wzrosło zużycie paliwa (na dystansie na którym z reguły było 10/100 zrobiło się 15/100), na każdym z trybów to samo aż w końcu wywaliło tryb awaryjny i zjazd do serwisu. Na razie podają "ogólny błąd układu zasilania". Od miesiąca zalewam jedynie na Shellu (wtorki ;)), przy przeglądowej wymianie oleju zalali jakieś czyściwo do układu olejowego, miało być najs i cacy. Zobaczymy co wyjdzie i czy uda się zrobić do końca lipca bo wtedy mam gonić na wakacje do CRO...

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...