Jump to content
zibi01011968@o2.pl

Szarpanie sprzęgła

Recommended Posts

Witam mam xv 2.0i manual ,podczas zmiany biegów nie koniecznie tych niskich występuje jakby szarpniecie ,zerwanie i nie jest to taka płynna zmiana biegów  jak w Oplu diesel czy  busie którymi też jeżdżę. Czy zauważyliście coś podobnego u siebie czy może to moja technika ???? ale w innych tak mi nie robi .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może masz sprzęgło do wymiany? Dociskasz do końca pedał sprzęgła? Jaki przebieg auta?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Auto masz od nowości czy dopiero kupiłeś?

To szarpnięcie jest przy puszczaniu sprzęgła czy już po puszczeniu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To może jednak kończy się sprzęgło/docisk.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdzałeś wycieraczki? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

mam xv 2.0i w manualu przebieg okolice 80k km i nic takiego nie występuje. Auto mam od nowości. ALE : w tym aucie należy  się nauczyć pracy pracy sprzęgła. Obstawiam że tutaj leży problem. Jeżeli na blacie jest poniżej 2k obrotów może szarpnąc

 

Edited by Karas

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, bmbm napisał:

Sprawdzałeś wycieraczki? 

idąc tym tropem zajrzyj też czy masz podłączony wężyk od klimy :OO:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

niestety kultura pracy  boksera Subaru jest jaka jest... . Jak silnik jest zimny na ssaniu potrafi delikatnie "wibrowac" w kabinie, jak już się rozgrzeje pracuje fajnie i "jedwabiście" :) ale nie można mu pozwolić na za niskie obroty ( poniżej 2k ) bo potrafi jak napisałeś szarpnąć. Mam wrażenie że wysokich obrotów też za bardzo nie lubi - powyżej 4k się jakby męczył. Nic specjalnego. Skrzynia biegów chodzi mało precyzyjnie i trzeba do jej pracy się przyzwyczaić, lewarek skrzyni biegów potrafi drżeć na wbitym biegu... Do silnika Hondy to temu silnikowi brakuje lat świetlnych. I uprzedzam złośliwości auto mam sprawne, od nowości jest tak samo, serwisowane przez pierwsze lata w tzw mekce Subaru. Ten silnik tak po prostu ma i trzeba się przyzwyczaić i nie trzymać dłoni na lewarku skrzyni biegów to nie będzie przeszkadzało :biglol: ( zgodnie z info z serwisu)

Edited by Karas

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Karas napisał:

niestety kultura pracy  boksera Subaru jest jaka jest... . Jak silnik jest zimny na ssaniu potrafi delikatnie "wibrowac" w kabinie, jak już się rozgrzeje pracuje fajnie i "jedwabiście" :) ale nie można mu pozwolić na za niskie obroty ( poniżej 2k ) bo potrafi jak napisałeś szarpnąć. Mam wrażenie że wysokich obrotów też za bardzo nie lubi - powyżej 4k się jakby męczył. Nic specjalnego. Skrzynia biegów chodzi mało precyzyjnie i trzeba do jej pracy się przyzwyczaić, lewarek skrzyni biegów potrafi drżeć na wbitym biegu... Do silnika Hondy to temu silnikowi brakuje lat świetlnych.

Musi być ze mnie pospolity cham z nieczułym zadem skoro kultura boksera Subaru mi odpowiada, a drgań nie odczuwam. :D

Silnik 1,8 w Hondzie Civic, którą mieliśmy właśnie przed XV, miał spory apetyt na olej, więc z tą doskonałością różnie bywa... z resztą ten silnik też trzeba wysoko kręcić żeby auto jechało. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Blixten napisał:

Musi być ze mnie pospolity cham z nieczułym zadem skoro kultura boksera Subaru mi odpowiada

wydaje mi się że to nie to ;) Ty w my18 masz nową wersje fb20 na wtrysku bezpośrednim z zupełnie nowymi bebechami no i cvt...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 2.06.2020 o 06:56, Karas napisał:

Ty w my18 masz nową wersje fb20 na wtrysku bezpośrednim z zupełnie nowymi bebechami


Ten to dopiero jest niekulturalny, zwłaszcza po uruchomieniu na zimno. Trzyma absurdalnie wysokie obroty, co jakiś czas podryguje a ruszając z lekko wciśniętym hamulcem (żeby powoli wyjechać nie mając widoczności) - szarpie.

 

Ja takie obyczaje pamiętam tylko z jednego mojego samochodu - poloneza 1.5 z gaźnikiem. Tylko, że to było ponad ćwierć wieku nazad.

Współczesne samochody tak zwanej konkurencji trzymają po zapaleniu na zimno równe 1200 obr/min a ten zachowuje się jak troglodyta z epoki Gierka.

Edited by spawalniczy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...