Jump to content

montaż turbosprężarki


Recommended Posts

46 minut temu, Danko napisał:

Ano niestety, dobrze gadasz pewnie. Choć już od dobrego pół roku na otomoto wisi całkiem sensowny egzemplarz, choć nie rozmawiałem z właścicielem. 38k

Za takie pieniądze to musi być sensowny, a nawet bardzo dobry.

Ja pisząc o średniej półce cenowej miałem na mysli ok. 30 tys zł, co uważam za średnią cenę za LGT przedlifta.

 

Link to post
Share on other sites
  • Replies 60
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

To jest opcja dla znawców i jak sam napisałeś kogoś kto ma czas i umiejetności zrobic wiele samemu. Ale mało kto tak ma. Większość chce kupić i jeździć. Od dnia zakupu a nie za pół roku (ktore w

Polecam    

15 minut temu, barbapapa11 napisał:

Gdybym miał wydawać taką kasę na legacy to na pewno wolałbym sprowadzić z Japonii jakieś spec b albo nawet troszkę bardziej zmęczone tuned by sti. Do 25 spokojnie da radę sprowadzić fajny egzemplarz, do tego dawca na przekładkę jakiś rozbitek za 5k, po sprzedaży części prawie się zwraca i magiel z sti gh 1,5k. No i dochodzi najgorsza część, czyli robocizna, realnie patrząc to dycha pewnie pęknie, ale jak ktoś ma smykałkę można samemu spokojnie zrobić część rzeczy. I za całość wychodzi powiedzmy 35k, a mamy fajne niespotykane i niezajeżdżone auto i do tego bez przeszłości wypadkowej.

To jest opcja dla znawców i jak sam napisałeś kogoś kto ma czas i umiejetności zrobic wiele samemu.

Ale mało kto tak ma. Większość chce kupić i jeździć. Od dnia zakupu a nie za pół roku (ktore w rzeczywistosci przeciąga się do roku).

Tym bardziej że mówimy tutaj o zwykłym aucie do jazdy na codzień, a nie cukierku weekendowym lub super-rajdówce, albo lokacie kapitału jaką są/mogą byc klasyki.

 

Jesli kupujesz takie auto jako 2,3 czy 4 to mozna sie bawić w Japonię przekładki i takie cuda.

Jako pierwsze i jedyne, na codzień, to średnio to widzę.

  • Like 1
  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites

@Danko Jak byś dysponował większym budżetem to w zasadzie znajomy ma do sprzedania bardzo ładne kombi Tuned by STI. Co prawda jest LHD ale z tego co z nim gadałem wszystko jest do załatwienia ;)

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Bonless napisał:

@Danko Jak byś dysponował większym budżetem to w zasadzie znajomy ma do sprzedania bardzo ładne kombi Tuned by STI. Co prawda jest LHD ale z tego co z nim gadałem wszystko jest do załatwienia ;)

Jak się dorobię, to się upomnę :clapping:Póki co krajzys I przeprowadzka 

Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Danko napisał:

Ano niestety, dobrze gadasz pewnie. Choć już od dobrego pół roku na otomoto wisi całkiem sensowny egzemplarz, choć nie rozmawiałem z właścicielem. 38k

Ja wtrącę swoje dwa zdania. Kupujesz Legacy w dieslu za 5k do tego kompletnego dawce wrx anglika za 10-15k razem około 20k plus robota (jak sam coś ogarniesz to idzie się zmieścić max 5-8k wliczając pakiet startowy). I myślę ze taniej będzie niż LGT w dobrym stanie.

Tylko nigdy to nie będzie oryginalne LGT i w odsprzedaży na pewno stracisz.

Link to post
Share on other sites
17 minut temu, kozi-24 napisał:

Ja wtrącę swoje dwa zdania. Kupujesz Legacy w dieslu za 5k do tego kompletnego dawce wrx anglika za 10-15k razem około 20k plus robota (jak sam coś ogarniesz to idzie się zmieścić max 5-8k wliczając pakiet startowy). I myślę ze taniej będzie niż LGT w dobrym stanie.

Tylko nigdy to nie będzie oryginalne LGT i w odsprzedaży na pewno stracisz.

Ogólnie to tak. Też mam legacy, dlatego zastanawiałem się nad sensem swapa. Ale no tak jak przedmówcy pisali.. LGT to też inne rzeczy, jak audio, hebel itd. Robocizna wyniesie majątek i wyjdzie na to samo, jakbym kupil LGT. No nawet jakiś anglik, to tak jak piszesz. Plus ładnych parę k na robociznę i jakieś czesci, bo na pewno będzie trzeba. Wolę sprzedać mój za 20k (tak o rzucam, dla łatwego liczenia) dorzucić tyle ile na tego anglika i kupic normalne LGT

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, kozi-24 napisał:

Ja wtrącę swoje dwa zdania. Kupujesz Legacy w dieslu za 5k do tego kompletnego dawce wrx anglika za 10-15k razem około 20k plus robota (jak sam coś ogarniesz to idzie się zmieścić max 5-8k wliczając pakiet startowy). I myślę ze taniej będzie niż LGT w dobrym stanie.

Tylko nigdy to nie będzie oryginalne LGT i w odsprzedaży na pewno stracisz.

Nie będzie taniej, poza tym samochody szczególnie takie to nie klocki lego że wkładasz wyjmujesz wymieniasz. To będzie pozornie taniej, a w efekcie dostajesz ulepa dziwacznego. Skrzynia legacy diesel ma inne przełożenia. LGT ma duże hamulce których nie ma zwykle legacy. Silnik i osprzęt z WRXa to też nie wszystko. Intercooler, chłodnica są inne. Chłodnica org do LGT to 1000zł (wiem bo zmieniałem). W tych autach duze znaczenie ma też elektryka, elektronika. Jaką wiązkę zastosować? Mozna próbowac z Legacy diesla, ale trzeba by ją sztukowac przedluzac itp. Do tego ECU musisz i tak kupić oryginalne od Legacy GT, nie wiem czy odpaliłbys takiego ulepa na kompie od wrxa. Mnóstwo mniejszych i większych problemów po drodze. I nawet z tych wyliczeń wychodzi że bedzie to kosztowac minimum 25-28 tys zł. A wg  mnie wiecej jesli miałoby to byc zrobione solidnie. A za te 28 tysięcy spokojnie mozesz szukac jakiegos solidnego LGT. Ja za okolice tej kwoty, moze troszkę wyzej  swojego bym może sprzedał. Z rozrządem, sprzęgłem, zamachem, hamulcami przód/tył  chłodnicą i innymi drogimi rzeczami zrobionymi w ciągu ostatnich kilkunastu tys. kilometrów.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

No ogólnie to możnaby równie dobrze LGT anglika szukać wtedy i wszystko przekładasz. Ale i tak uważam, że to bez sensu teraz już. Tymbardziej, że wcześniej, myślałem, że musiałbym mieć minimum 40k na LGT, a tu się okazuje, że mając 10 mniej można już szukać. Stąd mój optymizm i jestem coraz bardziej przekonany, że w przyszłym roku będzie rok kolejnej zmiany samochodu :wub:

Link to post
Share on other sites

Legacy spec b z Japonii, czyli już ma 6mt, 2.0 turbo i to co europejskie spec b to za 20k można sprowadzić, a przekładka na lewą stronę jest dużo, dużo prostsza niż wsadzanie osprzętu wrx, szczególnie do diesla. Takie swapy to można robić w autach do sportu albo weekendowych jazd, gdzie całość stawiasz sobie na jakimś stand alone i jakoś to idzie. Dobrze przełożona buda będzie porównywalna z oryginałem, takie swapy zazwyczaj jednak nie są tak bezawaryjne.

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, barbapapa11 napisał:

Legacy spec b z Japonii, czyli już ma 6mt, 2.0 turbo i to co europejskie spec b to za 20k można sprowadzić

W tej cenie to przy odrobinie szczęścia raczej przedlifty, czyli z 5MT albo 5AT. Polifty z 6mt raczej są droższe w JP, szczególnie ze stosunkowo małym przebiegiem. Przekładka nie jest najtańsza i te kilkanaście tysięcy trzeba doliczyć i poświęcić temu trochę czasu. No i dochodzi to, że przy ewentualnej odsprzedaży dużo osób może patrzeć na taki projekt jak na ulepa. To raczej dla tych, którzy chcą się z autem "ożenić" i jeździć takim autem dość długo. Taniej można dorwać w PL amerykańskie GT i trochę je doinwestować, aczkolwiek na naszym rynku dość ciężko o zadbany egzemplarz.

Link to post
Share on other sites
16 minut temu, frisco napisał:

W tej cenie to przy odrobinie szczęścia raczej przedlifty, czyli z 5MT albo 5AT. Polifty z 6mt raczej są droższe w JP, szczególnie ze stosunkowo małym przebiegiem. Przekładka nie jest najtańsza i te kilkanaście tysięcy trzeba doliczyć i poświęcić temu trochę czasu. No i dochodzi to, że przy ewentualnej odsprzedaży dużo osób może patrzeć na taki projekt jak na ulepa. To raczej dla tych, którzy chcą się z autem "ożenić" i jeździć takim autem dość długo. Taniej można dorwać w PL amerykańskie GT i trochę je doinwestować, aczkolwiek na naszym rynku dość ciężko o zadbany egzemplarz.

No 20k to bedzie faktycznie podmeczony egzemplarz z manualem, ale z automatem juz cos sensownego mozna szukac. Troche moje wyliczenia musze przynac zniszczyl wysoki kurs yena. Amerykanskie gt dla wielu w Polsce tez bedzie patrzec jak na powypadkowego ulepa. Przekladka dla niektorych moze byc droga przez meke, dla innych mozliwosc na nauke i swego rodzaju chellenge. Ja osobiscie wybralbym na pewno legacy z Japonii, szczegolnie jezeli auto w manualu, chyba egzemplarze z usa z manualem na sprzedaz mozna policzyc na palcach reki stolarza :)

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...