Jump to content

LPG w nowych Forsterach.


Recommended Posts

Od roku jest dostępna instalacja KME SKY DIRECT którą można założyć do silników z bezpośrednim wtryskiem paliwa. W ten sposób zagazowanych zostało trochę Foresterów XT SJ . Sam przymierzam się do zagazowania swojego . Rozmawiałem już z najlepszym specjalistą od LPG w Subaru czyli JAKO. Do tej pory robił tylko auta z pośrednim wtryskiem ale w tym roku ma się wziąć także za nowe silniki Subaru.

Koszt takiej instalacji z montażem to około 5000zł . Instalacja działa z dotryskiem (około 20% dotrysku benzyny). O instalacjach dedykowanych VI generacji działających tylko na gazie możemy chyba zapomnieć.( za mały rynek aby któryś z producentów instalacji gazowych wprowadził markę Subaru do swojej oferty).

Silniki 2.0(XV/Impreza) lub 2.5(Forester,Outback) palą raczej poniżej 10l/100km więc aby taka instalacja się zwróciła trzeba 2/3x więcej przejeździć. Kwestia opłacalności.

Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy ktoś już w Polsce zagazował najnowszego Forestera . Jeżeli tak to sam jestem ciekawy opinii.

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, wikol87 napisał:

Orientuje się ktoś jak sprawują się Forestery nowej generacji z LPG? Na przykład taki: 

Nie znajdziesz prostej odpowiedzi, bo w EU sprzedawana jest tylko wersja hybrydowa z silnikiem 2.0. A silnik 2,5 w tej generacji Forestera (znany głównie z rynku US/CAN) może być nieco bardziej zmodyfikowany niż to co jest w naszych OBK. 

I nie należy dawać wiary o bogatej wersji wyposażenia w tym ogłoszeniu, bo patrząc na stację multimedialną i wnętrze to jest to jedna z najprostszych wersji. 

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, aflinta napisał:

Nie znajdziesz prostej odpowiedzi, bo w EU sprzedawana jest tylko wersja hybrydowa z silnikiem 2.0. A silnik 2,5 w tej generacji Forestera (znany głównie z rynku US/CAN) może być nieco bardziej zmodyfikowany niż to co jest w naszych OBK. 

I nie należy dawać wiary o bogatej wersji wyposażenia w tym ogłoszeniu, bo patrząc na stację multimedialną i wnętrze to jest to jedna z najprostszych wersji. 

W naszych OBK jest jeszcze stary silnik z pośrednim wtryskiem . W Foresterach z USA jest zupełnie nowa jednostka.

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Matthew1990 napisał:

O instalacjach dedykowanych VI generacji działających tylko na gazie możemy chyba zapomnieć.( za mały rynek aby któryś z producentów instalacji gazowych wprowadził markę Subaru do swojej oferty)

Vialle Direct Blue. Już wiosną 2020. Na razie prowadzone są szkolenia gazowników.

Nie jest to dedykowana instalacja pod konkretny sterownik silnika, ale założenie jest takie, że właśnie ma nie być dedykowana.

Direct Blue od Vialle będzie działać w najnowszych silnikach Direct Injection bez dotrysku benzyny, bowiem podobnie jak DLM Prins'a, LPG w fazie ciekłej podawane będzie przez oryginalne wtryskiwacze. 

Direct Blue różni się jednak od DLMa w sposób bardzo istotny. Tutaj nie modyfikuje się pompy wtryskowej wiercąc w niej otwory na dodatkowe przyłącza pod LPG.  Nie. Pompa benzynowa nie uczestniczy w podnoszeniu ciśnienia LPG przed szyną wtryskową jak to ma miejsce w  DLMie.

W Direct Blue tłoczenie pompy wtryskowej, (tej napędzanej od wałka rozrządu), jest wogóle wypięte z szyny wtryskowej (!)  i wpięte to modułu FSU (Fuel Selector Unit).

Tam znajduje się pompa wyporowa wysokiego ciśnienia LPG,  która  jest napędzana ciśnieniem benzyny z tejże wyżej wspomnianej pompy wtryskowej benzyny.

Pompa wyporowa podaje sprężone LPG na szynę wtryskową.

System w przeciwieństwie do do DLMa startuje na benzynie, po czym się zaraz przełacza na LPG . Shifter rodzaju paliwa też znajduje się w FSU.

 

Instalacja Direct Blue bedzie uniwersalna dla silników z bezpośrednim wtryskiem paliwa co pozycjonuje ją wyżej niż DLM.

  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites

Według tego artykułu z zeszłego roku instalacja ma kosztować 11-12tys zł. https://www.auto-swiat.pl/porady/eksploatacja/coraz-wiecej-aut-opornych-dla-instalacji-lpg-jest-rozwiazanie/hpvg32v 

Jedyny sposób aby stała się popularna w Polsce to jakieś ekodopłaty niestety.

Link to post
Share on other sites

Nawet jeżeli będą to 3 lata. Jak masz  wolne10-12 tysięcy to inwestując w tą instalację masz zwrot około 40% w zależności od różnicy pomiędzy LPG a Pb. 

Mam u siebie DLM i jak policzyłem zwrot nastąpił po przejechaniu 36 k km, później już tylko zarabia. Moim zdaniem nie ma się co wahać bo każde tankowanie to zysk. Podjeżdżam i tankuję cały bak za 85 zł. 

Link to post
Share on other sites

Trzeba jeszcze doliczyć koszty przeglądów instalacji , droższe badania techniczne ,  możliwe usterki silnika oraz większą utratę wartości pojazdu. No i więcej czasu spędzonego przy dystrybutorze.

Link to post
Share on other sites

Instalacja przegląd 150 zł. Robię raz na 2 lata bo nie ma tam czego serwisować. Sam serwisant mi to powiedział. Dowód rejestracyjny coś 160 zł . Wartość pojazdu nie widzę aby malała w ogłoszeniach jak ktoś ma i sprzedaje a wręcz przeciwnie zauważyłem. Zrobiłem na instalacji ponad 100 kkm i nie miałem póki co żadnej usterki. Przy dystrybutorze wcale nie dłużej ponieważ przewody mają większą średnicę niż w normalnej instalacji i tankuje się szybko. :-)  Ale jeśli się upierać to niech będzie i tak wtedy zwrot z inwestycji nie 40% a niech będzie 37 % lub nawet 35%. :-)

Edited by Mikes91
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Ale skro kupujesz auto pod lpg nie lepiej kupić rocznik starsze , przecież  one nie wiele się różnią. 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Matthew1990 napisał:

Trzeba jeszcze doliczyć koszty przeglądów instalacji , droższe badania techniczne ,  możliwe usterki silnika oraz większą utratę wartości pojazdu. No i więcej czasu spędzonego przy dystrybutorze.

Jaki jest cel tych Twoich wyliczanek? Moge dorzucić jeszcze to że spalanie LPG przy tych instalacjach jest prawie 30% wyższe niż benzyny, że nie masz miejsca na koło zapasowe, że tył auta jest cięższy bo tam 62 litrowa butla się znajduje.

 

Nikt przecież nie zmusza Cię  do montażu instalacji na LPG. Czasy tanich  rozwalających silniki implementacji się bezpowrotnie zakończyły.

 

Zmuszają nas natomiast to zakupu coraz bardziej skomplikowanych pojazdów, gdzie potenjalna lista rzeczy które mogą ulec awari wydłuża się z roku na rok.

Teraz niemal każdy samochód posiada systemy które  hamują za ciebie, wyrywają kierownicę z ręki, gaszą silnik na światłach, rozmawiają z tobą i na dodatek posiadają elektryczny ręczny.

Nie no, wogóle lepiej nie kupować auta. 

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...