Jump to content

Recommended Posts

Hej. Mam pytanie.

pacjent to fotek SG 2.0 125KM 2003 rok. LPG. Na zimnym pojawiają mi się stuki... i niby pasowałoby to na PISTONSLAP, ale... No właśnie. Jest ale. Dziś np odpaliłem furę, stał 2 dni nie ruszany. I co? Cisza, było ok, do momentu, aż nienruszylem. Dopiero wtedy zaczęło stukać. Potem, jak się nagrzeje jest spokój. Jak były te ciepłe dni i noce, stukanie było po odpaleniu cichutkie i szybciej mijało. Pytanie, czy może byś coś innego? Rozrząd? Dodam, ze sondę lambda mam do wymiany. Wywala błędy... teraz z przyczyn oczywistych kontakt z mechanikiem utrudniony, ale i forka odpalam sporadycznie, żeby aku nie umarł :-) no i z miłości :-) będę wdzięczny za info, czy ktoś tez tak miał,,, aha świece wymienione, przewody wymienione, zawory ustawione. Olej VALVOLINE MAXLife 10w40

Link to post
Share on other sites

Takie odpalanie jest gorsze niż gdyby stał 2 miesiące. Wyjmij lepiej akumulator po prostu, podładuj go i tyle.

Link to post
Share on other sites

Mam ten sam silnik i też myślałem że mam pistonslap i objawy takie jak Twoje. Mówili że da się z tym żyć to jeździłem, latem cisza w chłodne dni dawało się słyszeć. Aż przyszedł czas na wymianę rozrządu i regulację zaworów, od tego czasu cisza i spokój a robiłem to zeszłej jesieni.

 

Może to napinacz paska rozrządu tak terkotał?

Link to post
Share on other sites
36 minut temu, yaro2003 napisał:

Mam ten sam silnik i też myślałem że mam pistonslap i objawy takie jak Twoje. Mówili że da się z tym żyć to jeździłem, latem cisza w chłodne dni dawało się słyszeć. Aż przyszedł czas na wymianę rozrządu i regulację zaworów, od tego czasu cisza i spokój a robiłem to zeszłej jesieni.

 

Może to napinacz paska rozrządu tak terkotał?

Oooo. Auto mam od wakacji. Niby rozrząd był robiony, ale trzeba będzie chyba przyspieszyć ten proceder, zrobić i kiec pewność. Jak go osluchuje, to mam wrażenie, ze to właśnie mocniej od przodu słychać, stad tez moje podejrzenie o rozrząd. 

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, ewemarkam napisał:

Takie odpalanie jest gorsze niż gdyby stał 2 miesiące. Wyjmij lepiej akumulator po prostu, podładuj go i tyle.

O jakkm odpalniu piszesz? Mam wrażenie że pomyliłeś tematy i w złym post wpisałeś...

Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, owad napisał:

O jakkm odpalniu piszesz? Mam wrażenie że pomyliłeś tematy i w złym post wpisałeś...

O takim:

 

4 godziny temu, Artur Proksa napisał:

forka odpalam sporadycznie, żeby aku nie umarł

To jest ok gdy wsiądziesz do samochodu i zrobisz parę kilometrów żeby się wszystko zagrzało. Ale odpalanie po to aby go po 2 minutach zgasić jest mało zdrowe dla silnika.

Edited by ewemarkam
Link to post
Share on other sites
56 minut temu, ewemarkam napisał:

Ale odpalanie po to aby go po 2 minutach zgasić jest mało zdrowe dla silnika.

 

dla aku też średnie, wiecznie niedoładowany

Link to post
Share on other sites

No ok, ale on przecież nie pisze że gasi go po 2 min. 

 

A odpalanie czy to raz na dwa tyg, raz na tydzien czy codziennie nie zaszkodzi silnikowi w żaden sposób.

Link to post
Share on other sites

Nie No... odpalam i jadę kilka kilometrów , żeby się świnka nagrzała... posłucham tez sobie co piszczy i skrzypie... nie, ze wsiadam, odpalam i gaszę...

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...