Jump to content

2010 Outback 2.5 Lineatronic


Recommended Posts

Cześć,
mocno poszukuję obecnie OBK IV i zacząłem zastanawiać się nad wersją 2.5 ze skrzynią Lineatronic (do tej pory patrzyłem tylko na manuala lub Diesla). Zalety skrzyni znam, ale mam kilka pytań:
1) Pytanie być może głupie, ale jeździłem tylko klasycznym automatem - skrzynia jest bezstopniowa, jak w tym wypadku działają łopatki do zmiany biegów przy kierownicy? Czy są to tzw. wirtualne biegi?
2) Jak z trwałością tych skrzyń w autach o przebiegu ok 200k km? Jest się czego bać?
3) Jak działa napęd 4x4 w tym modelu, tj. w jakich proporcjach przekazywana jest moc? Z tego co kojarzę, w najnowszych modelach przy skrajnym braku przyczepności jednej osi możliwe jest przekazanie nawet 100% mocy na drugą oś, czy tutaj jest podobnie?
4) Autem chciałbym pojeździć trochę w terenie. Czy nie będzie problemów związanych właśnie z tą skrzynią (np. brak wystarczającej mocy przy ruszaniu w niektórych sytuacjach)? Przykładowa ciekawostka tutaj:

 

Link to post
Share on other sites

Ja mam OBK IV 2012 co prawda manual ale nie i tym chciałem napisać, bryka ma długie zwisy więc po jakichś większych dziurach moze być problem. Przerabiałem to na własnym zderzaku :P, poza tym OBK to fajowa bryka :). 

Link to post
Share on other sites

Dla mnie ten film to bzdura. Oparł koła o przeszkodę i zdziwiony. Kto tak pokonuje cokolwiek ? Nigdy nie miałem problemu z podjechaniem, czy to krawężnik, czy różnica progu przy wjeździe na działkę.
Nie wiem jak w ostrym terenie, ake normalne leśne tereny, o luźnym podłożu daje radę. Błoto gliniaste powyżej przedniego zderzak też. Mam OBK 2010 z tą skrzynią i jestem zadowokony.
Łopatkami normalnie redukujesz biegi, jak w klasycznym automacie.

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, kvgth napisał:

Cześć,
mocno poszukuję obecnie OBK IV i zacząłem zastanawiać się nad wersją 2.5 ze skrzynią Lineatronic (do tej pory patrzyłem tylko na manuala lub Diesla). Zalety skrzyni znam, ale mam kilka pytań:
1) Pytanie być może głupie, ale jeździłem tylko klasycznym automatem - skrzynia jest bezstopniowa, jak w tym wypadku działają łopatki do zmiany biegów przy kierownicy? Czy są to tzw. wirtualne biegi?
2) Jak z trwałością tych skrzyń w autach o przebiegu ok 200k km? Jest się czego bać?
3) Jak działa napęd 4x4 w tym modelu, tj. w jakich proporcjach przekazywana jest moc? Z tego co kojarzę, w najnowszych modelach przy skrajnym braku przyczepności jednej osi możliwe jest przekazanie nawet 100% mocy na drugą oś, czy tutaj jest podobnie?
4) Autem chciałbym pojeździć trochę w terenie. Czy nie będzie problemów związanych właśnie z tą skrzynią (np. brak wystarczającej mocy przy ruszaniu w niektórych sytuacjach)? Przykładowa ciekawostka tutaj:

 

 

1) Skrzynia jest bezstopniowa. Na potrzeby łopatek emuluje biegi. Jest ich 5. Dla przykładu jedziesz sobie 100, redukujesz łopatką, zrzuca Ci na 4. Obroty wzrastają, wyprzedzasz. Jak będziesz jechał z tą wbitą "4" to po pewnym momencie przełączy się na drive. W nowszych generacjach ze względu na "wycie" wprowadzono emulację na stałe. Podczas jazdy ma się odczucie jakby auto zmieniało biegi.

 

2) Skrzynie są trwałe pod waunkiem, że jest w nich wymieniany olej. W mojej nie był i przy przebiegu 190k musiała mieć remont. Koszt całkowitego remontu skrzyni to 9k. Jeżeli więc szukasz takiej konfiguracji to fajnie by było żeby w historii był jakiś ślad wymian.

 

3) w tematach technicznych jestem laikiem. Na forum ogólnym jest wątek o SAWD i tam jest wrzucony świetny film opisujący jak działa każdy wariant napędu w Subaru. Jak się okazuje. konfiguracji i możliwości jest wiele.

 

4) Nie miałem nigdy problemów z takimi rzeczami. Też widziałem te filmy i pierwsze co zrobiłem jak zacząłem nim jezdzic to jak debil podjezdzalem pod krawężnik :biglol:

Edited by Szmiglo
Link to post
Share on other sites

Ok, czyli po prostu muszę się przejechać i zobaczyć czy mnie wycie nie wystraszy ;)

A w temacie podjeżdżania pod krawężnik to po komentarzach pod filmem wnioskuję, że jednak nie jest to duży problem.

Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, kvgth napisał:

Ok, czyli po prostu muszę się przejechać i zobaczyć czy mnie wycie nie wystraszy ;)

A w temacie podjeżdżania pod krawężnik to po komentarzach pod filmem wnioskuję, że jednak nie jest to duży problem.

Ja dla mnie to zaden problem. 

Link to post
Share on other sites

Gdzieś jest też film , który pokazuje, że OBK nie ma problemu z wjazdem pod taką przeszkodę. Co do CVT - w mojej opinii jest ok. Trochę gorzej jak w manualu ale daje radę.Ja ma 240tkm i jak na razie nie narzekam. Olej w skrzyni wymieniam co 60tkm. Do wycia można się przyzwyczaić choć to tylko przeszkadza przy agresywnej jeździe.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, alepka napisał:

Gdzieś jest też film , który pokazuje, że OBK nie ma problemu z wjazdem pod taką przeszkodę. Co do CVT - w mojej opinii jest ok. Trochę gorzej jak w manualu ale daje radę.Ja ma 240tkm i jak na razie nie narzekam. Olej w skrzyni wymieniam co 60tkm. Do wycia można się przyzwyczaić choć to tylko przeszkadza przy agresywnej jeździe.

Ja jakoś specjalnie nie szaleje, wiec powinno być ok, a fajna sprawa może być równa jazda bez szarpania przy zmianie biegu. 
Niestety właściciel Outbacka, którego miałem niedługo oglądać od 5 lat jeździ nim z założonym LPG (wiec raczej nie tylko do kościoła), a wymiany oleju w skrzyni nie robił i nie wie czy poprzedni właściciel się tym zajmował...odpuścić temat czy może da się dobrze ocenić stan takiej skrzyni w warsztacie (bez rozbierania oczywiście)?

Edited by kvgth
Link to post
Share on other sites

należałoby zdjąć miskę i zobaczyć co znajduje sie na magnesie. Ewentualnie sprawdzic spuszczony olej. U mnie to co nazywamy "olejem" przy spuszczeniu po 180k było czarne jak smoła i nie miało już zapewne żadnych fabrycznych właściwości. Nie mówiąc o syfie jaki z tym leciał. 

Link to post
Share on other sites

Wyczytałem też, że te skrzynie mają/mogą mieć wadliwy konwerter. Czy to jest element, który może psuć się bardziej właśnie ze względu na zbyt rzadką wymianę oleju? Czy w przypadku problemów spowodowanych brakiem wymiany oleju trzeba będzie wydać więcej?

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, kvgth napisał:

Wyczytałem też, że te skrzynie mają/mogą mieć wadliwy konwerter. Czy to jest element, który może psuć się bardziej właśnie ze względu na zbyt rzadką wymianę oleju? Czy w przypadku problemów spowodowanych brakiem wymiany oleju trzeba będzie wydać więcej?

Brałeś pod uwagę OBK ze skrzynką manualną? 

Link to post
Share on other sites

Jak najbardziej, głównie takiego szukam...ale niestety ogłoszeń jest mało, sporo z dużym przebiegiem i w słabym stanie - do tego żonie musi przypasować kolor ;)

Link to post
Share on other sites

Hej , moja połówka jeździ XV z CVT i jest bardzo zadowolona, po sprzedaży forka miało być również 2,0 w manualu ale ciężko kupić ładny egzemplarz bo jest ich mało. Jechałem nim w góry i tragedii nie było ale najlepiej jak się sam przejedziesz i stwierdzisz czy Ci pasuje.

Pozdro Jacek.

Link to post
Share on other sites
28 minut temu, kvgth napisał:

Jak najbardziej, głównie takiego szukam...ale niestety ogłoszeń jest mało, sporo z dużym przebiegiem i w słabym stanie - do tego żonie musi przypasować kolor ;)

Ból :) i fakt znaleźć manuala jest trudno ale bryka wdzięczna w tej konfiguracji. 

 

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, kvgth napisał:

Ja jakoś specjalnie nie szaleje, wiec powinno być ok, a fajna sprawa może być równa jazda bez szarpania przy zmianie biegu. 
Niestety właściciel Outbacka, którego miałem niedługo oglądać od 5 lat jeździ nim z założonym LPG (wiec raczej nie tylko do kościoła), a wymiany oleju w skrzyni nie robił i nie wie czy poprzedni właściciel się tym zajmował...odpuścić temat czy może da się dobrze ocenić stan takiej skrzyni w warsztacie (bez rozbierania oczywiście)?

Bez rozbierania to raczej licho. Można zrobić test  - trym manualny, wysoki bieg, jak najniższe obroty i przyspieszenie najlepiej na zimnym i zimą. Jeśli olej jest w bardzo złym stanie to może lekko pisnąć. Ale możne to też być oznaka padającej skrzyni i wtedy wymiana oleju nie pomorze. Ja bym raczej szukał auta z udokumentowaną wymianą, choćby statyczną.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...