Jump to content

XV 2.0 e-Boxer


Recommended Posts

4 minuty temu, Zyzol napisał:

Oczywiście że tak jest. Dlatego kolega @Ayu chętnie by odpoczął w takim e-boxerku od Skody (184KM) i innych niebieskich wynalazków, a kolega @Xawery1939 od jakiś tam WRX-ów :) 

 

 

 

IMG_2453.JPG

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 349
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Cena XV z hybrydą nie jest bardzo wysoka na tle konkurencji . Wielu producentów kastruje obecnie swoje samochody aby spełnić normy Euro-6dtemp .Problemem nie jest technologia jaką stosuje Subaru tylko

Witam, od 2 miesięcy jestem szczęśliwym posiadaczem XV e boxer Jak narazie auto jest świetne. Zaskoczyło mnie niskie spalanie:). Przed odbiorem pytałem w Salonie, jakie jest faktyczne spalanie XV, ot

Ujawniła się kolejna zaleta nowych generacji Subaru - nie trzeba wozić papierowych torebek na wymioty dla dzieci    

Posted Images

Tak generalnie to ja nie rozumiem idei tego e-boxera.

Nie jest to typowa hybryda, bo na silniku elektrycznym praktycznie nie można jechać. Pali niewiele mniej. jedynie to nieco większa moc. Ale czy to jest warte tych pieniędzy.

Gdyby można było chociaż po mieście pojeździć wyłącznie na prądzie , to było by i oszczędnie i ekologicznie.

 

  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites
Teraz, mattom napisał:

Tak generalnie to ja nie rozumiem idei tego e-boxera.

Nie jest to typowa hybryda, bo na silniku elektrycznym praktycznie nie można jechać. Pali niewiele mniej. jedynie to nieco większa moc. Ale czy to jest warte tych pieniędzy.

Gdyby można było chociaż po mieście pojeździć wyłącznie na prądzie , to było by i oszczędnie i ekologicznie.

 

To jest taka "proteza" na zmniejszenie poziomu emisji, póki Subaru nie dorobi się czegoś lepszego. IMO nie ma sensu tego kupować tylko poczekać na coś lepszego, jak np. w takim Crosstreku PHEV - lepsze osiągi i można sobie zrobić 50-60 km na prądzie 

  • Upvote 4
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, GREGG napisał:

To jest taka "proteza" na zmniejszenie poziomu emisji, póki Subaru nie dorobi się czegoś lepszego. IMO nie ma sensu tego kupować tylko poczekać na coś lepszego, jak np. w takim Crosstreku PHEV - lepsze osiągi i można sobie zrobić 50-60 km na prądzie 

imo  racja. Jak widać wyroby Subaru przychodzą do EU po 6 latach od zaprezentowania ich na rynku USA ( patrz XV 2014 hybryda) więc pewnie w 2026 taki PHEV by Subaru będzie dostępny i u nas. 

Edited by Karas
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Karas napisał:

Wystarczy podnieść wysokość mandatu do kwot porównywalnych np z kwotami mandatów w Szwajcarii . Jednemu czy drugiemu Panu w zapierdzielającej skodzie zabraliby ponad pól wypłaty i szybko by się nauczyli jeździć z dozwoloną prędkością a i długie światła by odpoczęły od mrugania ;)

Wprost przeciwnie.., przy moim pomyśle można zostać przy obecnym poziomie mandatów,  a może nawet zlikwidować punkty karane..;)

Ale to nie ten temat i tak na prawdę kierowcy nie chcą tak jeździć zawsze i wszędzie..

Edited by Dzik44
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, mattom napisał:

Tak generalnie to ja nie rozumiem idei tego e-boxera.

To jest taki mild hybrid z plusem. Inni producenci również wprowadzają tego typu rozwiązania. Jakiś sens to pewnie ma, ale korzyści dla klienta są znikome, a cena dużo wyższa.

Link to post
Share on other sites
46 minut temu, Zyzol napisał:

Trochę za bardzo się spinasz, jak na ideologię „slow life”

Trochę za bardzo coś Ci się wydaje i mylisz pojęcia. Odwaga to nie to samo co odważnik czy insurekcja to nie to samo co rezurekcja. Na dalszą polemikę szkoda czasu, szybciej czy później sprowadzisz mnie do swojego poziomu i pokonasz argumentami :)

  • Like 2
  • Haha 1
  • Upvote 2
  • Downvote 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, GREGG napisał:

Klienci pewnie oczekują teraz jakiegoś fajnego, bezpiecznego boxera 0.9 litra i 60 koni. Sloooow life :mrgreen:

jak masz już w garażu Hamerykańskie auta z silnikami  ponad 300 cu.in każdy .....to autko dla dziecka z silnikiem od kosiarki robi robotę :D

 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, GREGG napisał:

 

To jest taka "proteza" na zmniejszenie poziomu emisji, póki Subaru nie dorobi się czegoś lepszego. IMO nie ma sensu tego kupować tylko poczekać na coś lepszego, jak np. w takim Crosstreku PHEV - lepsze osiągi i można sobie zrobić 50-60 km na prądzie 

Jak masz dopłatę do hybrydy ...to się opłaca....w Polsce chyba już są też jakieś subsydia

Link to post
Share on other sites

Cena XV z hybrydą nie jest bardzo wysoka na tle konkurencji . Wielu producentów kastruje obecnie swoje samochody aby spełnić normy Euro-6dtemp .Problemem nie jest technologia jaką stosuje Subaru tylko normy emisji spalin wymyślone przez durnych urzędasów z Brukseli , którym się wydaje że odpowiednim aktem prawnym zmienią rzeczywistość .

XV 1.6 podrożał w stosunku do zeszłego roku podobno dlatego że Subaru zbiera kasę na jakieś kary z UE.

Zobaczcie do jakiej patologii doprowadzili eurokomuniści.

Najpierw zaporowa akcyza na większe silniki oraz stały wzrost podatków na paliwa co doprowadziło do wzrostu popularności diesli które są ekologiczne jak cholera zwłaszcza jak się wytnie zapchany filtr DPF.

Jak się zorientowali że jednak diesle są be to wielka nagonka , zupełnie przypadkiem seria afer różnych producentów z fałszowaniem wyników pomiarów spalin. Teraz stawiamy jednak na benzyniaki tylko im dowalimy jeszcze normami . Skutek : bezpośredni wtrysk i downsizing i do tego 3 cylindrowego silniczka doje... jeszcze cztery turbiny to będzie taki ku... eko że szok.

Jak się okazało że te trzycylindrowe uturbione motorki palą tyle samo albo i więcej a w dodatku psują się na potęgę to zero refleksji . Pomyliliśmy się, przepraszamy wracamy do stanu poprzedniego , gdzie tam . Więcej, więcej norm!!!  Aby sprostać  producenci zaczęli stosować różne formy hybryd . Co prawda nie wszystkie silniki hybrydowe okazały się oszczędne . Bo jak taki trzycylindrowy silniczek co ma ze 120koni pali w trasie ponad dychę to trochę lipa . W dodatku wyszło jeszcze że bezpośredni wtrysk = wielokrotnie większa emisja tlenków azotu. No to damy GPF i problem zniknie( swoją drogą Subaru też już montuje filtry tylko specjalnie się  tym nie chwali  ).

Po tych wszystkich wzmożeniach legislacyjnych nadal w sumie większość silników nie pali jakoś zdecydowanie mniej,  a biorąc pod uwagę że w bezpośrednich wtryskach nie da właściwe rady zamontować LPG , które było najbardziej ekologicznym poza prądem paliwem to z tą ekologią nadal słabo.

Eurokomuchy już się zorientowały że to droga donikąd to ze złości ogłosili że za x lat zakażą silników spalinowych i ch..!!!

A teraz cofnijmy się wszyscy w czasie o jakieś 12-15 lat. Większość osobówek to wolnossące proste niezawodne konstrukcje na pośrednim wtrysku z tego z połowa zagazowana więc ekologiczna . Turbiny są montowane tylko w mocniejszych silnikach aby dodatkowo podnieść moc a nie obniżyć katalogowe spalanie . Stare diesle powoli wymierają , w jakieś tam dłuższej perspektywie firmy motoryzacyjne zaczynają myśleć o hybrydach a potem 100% elektrykach . Technologia rozwija się z pobudek rywalizacji między koncernami a nie przez nowe akty prawne.

Łatwo sobie wyobrazić co będzie za jakieś 10-15 lat . Okaże się że jednak te na silę produkowane elektryki nie są wcale takie bezinwazyjne, no bo trzeba wyprodukować masę akumulatorów ,które zawierają wiele szkodliwych substancji , nie ma chętnych do ich utylizacji , szybkie ładowarki znacznie skracają żywotność baterii .  Rachunki za prąd wzrastają bo brakuje mocy w elektrowniach . Prywatne firmy liczące na ogromne zyski budują w pośpiechu nowe bloki energetyczne , także te atomowe. Kończy się to tak jak w pewnej elektrowni w Związku Radzieckim w 1986 . Aby zdążyć na 1 maja (święto UE) pewne firma pod Brukselą nie przeprowadza wszystkich testów bezpieczeństwa, ze względu na Ramadan większość załogi elektrowni nie pracuje . W dniu otwarcia nowej elektrowni psuje się układ chłodzenia i ..........

 

A tak na poważnie to celem polityków z pewnych opcji jest to żeby ludzie w ogóle nie jeździli autami , niech się przesiądą do komunikacji zbiorowej i nie po to żeby mniej truć środowisko ,nie tracić czasu na stanie w korku  czy  ograniczyć wypadki.  Posiadanie własnego auta daje poczucie wolności . Łatwiej jest kontrolować społeczeństwo poruszające się autobusami czy pociągami niż własnymi samochodami .

Jak komuś jest do śmiechu to niech sobie przypomni jaki towar był najbardziej reglamentowany za komuny.  Były w XX wieku już kraje które zabraniały posiadania samochodu na własność .

 

Tak wiem w ZSRR nie było zakazu posiadanie samochodu , tylko nie można było go kupić.

Historia kołem się toczy.....

 

stalin.png

Edited by Matthew1990
  • Like 2
  • Confused 1
  • Upvote 5
  • Downvote 1
Link to post
Share on other sites

Tylko to nie tak było ...

unia to jedna wielka korporacja gdzie liczą się tabelki i wykresy.  Łatwo sobie wyrazić że urzędnicy stworzyli model ilości co2 emitowanego przez statyczny, nowy samochód i przyjęli model schodzenia o 10 % w skali rocznej -5 letniej jak kolwiek cały problem pojawił się w momencie kiedy okazało się że dane są zafałszowane a realne pomiary dały wyniki dwa razy większe , jednak to planów długo letnich nie zmieniło w ogóle. Gdyby  nie afery z VW gdzie oszukiwano na podatkach dalej można by kupić silniki atmosferyczne bo ta zaczęły znikać dopiero z wprowadzeniem norm wltp.

Normy spalin są wprowadzane tylko z powodu ochrony rynku europejskiego , szczególnie przed chińczykami którzy szturmują rynki rosyjkie/ukraińskie itp , tak samo będzie z subaru któremu nie będzie opłacało się ciągnąć tego cyrku i zwinie biznes z europy a wy będziecie musieli kupić wieśwagena. 

A wracając do polityki nawet u nas jest partia zielonych która otwarcie zwalcza "blachosmordy" u nas to margines (choć w warszawie mają koalicje z aktualnym prezydentem i stołki w ZDM ) ale w Niemczech to jest 2 partia więc czego wy się spodziewacie po parlamencie EU. Co do prl to pracowałem z masą inżynierów z FSO i nigdy nikt politycznie tego nie ograniczał po prostu była beznadziejna jakość ,bieda i przerwy w dostawach, z tak podstawową rzeczą jak stal były ogromne problemy bo co partia to inne własności fizyczne a zmienić dostawcy nie mogli.  Zresztą zaraz po wojnie popularne były amerykańskie auta w polsce bo władza na to przyzwalała.

Edited by Karenz
Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Karenz napisał:

Normy spalin są wprowadzane tylko z powodu ochrony rynku europejskiego , szczególnie przed chińczykami którzy szturmują rynki rosyjkie/ukraińskie itp , tak samo będzie z subaru któremu nie będzie opłacało się ciągnąć tego cyrku i zwinie biznes z europy a wy będziecie musieli kupić wieśwagena. 

 

freedeom_polution.jpg.f16ffad026a4a58e9dd602c484a31420.jpg

 

pewnie chińskie czy japońskie normy też mają "chronić rynek europejski"

 

oczywiście są normy zanieczyszczenia i normy emisji CO2

a norma emisji CO2 to dosłownie ilość zużytego paliwa na jednostkę odległości czy czasu pracy urządzenia

 

jeśli społeczność 500 mln czy 2 mld ludzi nauczy się zużywać mniej paliw kopalnych i nie tylko żeby żyć na podobnym poziomie to 

6 godzin temu, Karenz napisał:

unia to jedna wielka korporacja gdzie liczą się tabelki i wykresy.

 

ograniczy koszt funkcjonowania, tak tak też robią korporacje, firmy walczą o ograniczenie kosztów ba nawet my indywidualny człowiek

 

do tego jeśli mówimy o paliwach kopalnych to te najczęściej:

- są zasobem ograniczonym

- są zasobem który musimy kupić z zewnętrznych źródeł które bywają chimeryczne 

- ich spalanie ma wpływ nasz stan zdrowia a to też kosztuje 

- ochrona status quo - czyli przyszłe migracje ludzi związane ze zmianami klimatycznymi, jeśli u nas będzie klimat jak na południu Hiszpanii to w dużej części Afryki przez znaczną cześć roku człowiek i inne ssaki (np. trzoda chlewna) nie będą mogły egzystować, jesteśmy stałocieplni i żeby się schłodzić musimy się pocić a ten mechanizm ma swoje ograniczenia (temperatura mokrego termometru) dla tych ludzi emigracja na północ to będzie walka o życie, to nie będzie wybór tylko konieczność a być może w tym czasie Afrykę będzie zamieszkiwać nie 1,2 a np 1,8 mld ludzi, to tylko jeden potencjalnych problemów

 

lubię motoryzację, gang silnika, sam nie jestem święty i moje auta są raczej paliwożerne ale kierunek zmian wydaje się słuszny i technologicznie możliwy a mówimy tylko o motoryzacji indywidualnej która jest tylko małą częścią "światowej tranzycji energetycznej" 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, mattom napisał:

W e-boxer zbiornik paliwa to tylko 48 l, i mniejsza pojemność bagażnika.

48 l to bardzo mało

A ile przejedziesz na...45l?

Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, mattom napisał:

Mi 63l starczają na dojazd ze Ś-cia do Jeleniej Góry (470 m) no chyba że pojadę trochę wolniej to nieco zostanie.

na 48l nie dojadę :) 

Strasznie paliwożerne auto kupiłeś. Mi 45l starcza na 585km z rodziną i boxem :)

Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Dzik44 napisał:

Na autostradzie przy 140 km/h na tempomacie też..?;)

140km/h z boxem jest dla mnie mało komfortowa - za dużo hamowania, za głośno, za dużo auto pali.  

Link to post
Share on other sites

No widzisz a ja w takich warunkach podróżuję autostradami, większy zbiornika jest wtedy bardzo ważny a 48L to (dla mnie) zdecydowanie za mało..

Edited by Dzik44
Link to post
Share on other sites

Spokojnie... to, że auta, które przyspieszają są bez sensu już na tym forum udowodniono. Wiadomo, bezpieczniej. Teraz będziemy udowadniać, ze mniejszy bak i niższy zasięg to tez zaleta, bo:

- jedziesz po autostradzie 110 a nie 140, zeby wydłużyć zasięg, ergo - wolniej = bezpieczniej

- częściej robisz postoje na tankowanie, czyli odpoczywasz, ergo - bezpieczniej.

 

Czego nie rozumiesz? ;)

 

  • Like 1
  • Haha 2
  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, Dzik44 napisał:

No widzisz a ja w takich warunkach podróżuję autostradami, większy zbiornika jest wtedy bardzo ważny a 48L to (dla mnie) zdecydowanie za mało..

Też jadę autostradą, ale 120km/h a nie 140. Powody podałem. Natomiast jakbym miał jeździć głównie autostradami to poszukałbym innego auta niż XV.

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Tsunetomo napisał:

Spokojnie... to, że auta, które przyspieszają są bez sensu już na tym forum udowodniono. Wiadomo, bezpieczniej. Teraz będziemy udowadniać, ze mniejszy bak i niższy zasięg to tez zaleta, bo:

- jedziesz po autostradzie 110 a nie 140, zeby wydłużyć zasięg, ergo - wolniej = bezpieczniej

- częściej robisz postoje na tankowanie, czyli odpoczywasz, ergo - bezpieczniej.

 

Czego nie rozumiesz? ;)

 

Nie no.., już wszystko jasne. I tak wiedziałem że na starość pozostanie mi rower.., tyle że nie sądziłem że tak szybko..:hi:

Dobrze że jak byłem młody to się wyszalałem..;)

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...