Jump to content
MaciejL

Silnik do remontu/ do wymiany

Recommended Posts

Panowie,

Zatarłem silnik w swoim OBK :facepalm:: blok do osiowania, panewki do wymiany, dwa tłoki do wymiany, wał do szlifowania, cylindry do polerowania, uszczelki, olej i inne "pierdoły" do wymiany. Razem z robocizną wyceniono na jakieś 8 tysi do wydania <_<. I teraz stoję przed dylematem: ładować w remont, wymienić silnik, czy go sprzedać jak stoi... Najbliżej mi do wymiany silnika, ale to zawsze ryzyko, że nie trafię. Jestem kompletnie zielony i nie wiem, co robić i gdzie szukać. Poradzicie coś? :icon_205:

Parametry fury:

- OUTBACK III 2005,

- 2 457 cm3,

- silnik EJ253,

- automat,

- USA.

 

Z góry dzięki wielkie.

Edited by MaciejL

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak mi strzeliła UPG, nosiłem się z zamiarem wymiany silnika, tylko że akurat mój EJ20J jest trudno dostępny. Więc zrobiłem UPG. Ale na Twoim miejscu wymieniłbym silnik. 

Edited by ewemarkam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli zamierzasz autem jeszcze długo jeździć - zrobiłbym remont w porządnym warsztacie, będziesz wiedział co masz. Jak to auto na chwile to nie ma sensu - szukałbym używki, bo finansowo to się nie zwróci.

Edited by frisco
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, MaciejL napisał:

Panowie,

Zatarłem silnik w swoim OBK :facepalm:: blok do osiowania, panewki do wymiany, dwa tłoki do wymiany, wał do szlifowania, cylindry do polerowania, uszczelki, olej i inne "pierdoły" do wymiany. Razem z robocizną wyceniono na jakieś 8 tysi do wydania <_<. I teraz stoję przed dylematem: ładować w remont, wymienić silnik, czy go sprzedać jak stoi... Najbliżej mi do wymiany silnika, ale to zawsze ryzyko, że nie trafię. Jestem kompletnie zielony i nie wiem, co robić i gdzie szukać. Poradzicie coś? :icon_205:

Parametry fury:

- OUTBACK III 2005,

- 2 457 cm3,

- silnik EJ253,

- automat,

- USA.

 

Z góry dzięki wielkie.

UPG ci zrobiło kuku? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, MaciejL napisał:

dwa tłoki do wymiany, wał do szlifowania

Tłoki wymienia się całym kompletem, wału się nie szlifuje.

Jeśli masz zamiar tak robić remont to od razu sprzedaj auto tak jak stoi :facepalm:

Jeżeli Twój mechanik chce tak zrobić to tylko zgoli cię na kasę, a panewka zastuka po 15-20 tyś km.

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, koziolek napisał:

wału się nie szlifuje

Kiedyś się szlifowało i dawało odpowiednie (nadwymiarowe) panewki. Ale może współczesne konstrukcje tego nie przewidują i jak się czopy wału wytrą w "elipsę" to wymienia się cały wał albo jeszcze lepiej (dla producenta) silnik?

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Juan Rapru napisał:

Kiedyś się szlifowało i dawało odpowiednie (nadwymiarowe) panewki. Ale może współczesne konstrukcje tego nie przewidują i jak się czopy wału wytrą w "elipsę" to wymienia się cały wał albo jeszcze lepiej (dla producenta) silnik?

Nie szlifuje się wałów azotowanych czyli utwardzanych powierzchniowo, bo szlif zdejmuje utwardzoną powierzchnię. Nie kojarzę żeby EJ253 miało azotowany wał jak niektóre wersje STI...

Share this post


Link to post
Share on other sites
46 minut temu, skwaro napisał:

Nie szlifuje się wałów azotowanych czyli utwardzanych powierzchniowo, bo szlif zdejmuje utwardzoną powierzchnię. Nie kojarzę żeby EJ253 miało azotowany wał jak niektóre wersje STI...

Tylko z tego powodu? Przecież można ponownie poddać azotowaniu, to nie jest kosmiczny zabieg :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, VEC napisał:

Tylko z tego powodu? Przecież można ponownie poddać azotowaniu, to nie jest kosmiczny zabieg :) 

W przypadku wału nie jest wcale to takie proste, bardzo łatwo go pogiąć podczas takiej operacji, dlatego mało kto się podejmuje to zrobić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam w swoim EJ25 wał korbowy po szlifie, panewki nadwymiar i hula już prawie 40k bez zająknięcia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z EJ25 masz bardzo wiele silników i dawców do wyboru.

Tu masz Legacy III z silnikiem 2.5l który powinien pasować do Twojego (ktoś mnie poprawi jeżeli się mylę.)

https://www.olx.pl/oferta/subaru-legacy-2-5-benzyna-CID5-IDDl4Sg.html

Jeżeli silnik rzeczywiście w dobrym stanie to zapobiegawczo wymieniasz w nim UPG  (możesz też i pierścienie i panewki,) wstawiasz go do swojego Outback'a, a resztę części sprzedajesz.

 

Taniej się chyba nie da, ale na pewno da się łatwiej i mniej ryzykownie.

Wszystko zależy od tego jak cenisz swój czas i jak łatwo ogarnął byś kupno, sprzedaż i logistykę związaną z autami i częściami.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli się nie mylę do ameryki pasuje tylko taki sam silnik EJ253. Może być problem ze znalezieniem dawcy. 

Edited by Kapic

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Syn Adama napisał:

Z EJ25 masz bardzo wiele silników i dawców do wyboru.

Tu masz Legacy III z silnikiem 2.5l który powinien pasować do Twojego (ktoś mnie poprawi jeżeli się mylę.)

https://www.olx.pl/oferta/subaru-legacy-2-5-benzyna-CID5-IDDl4Sg.html

Jeżeli silnik rzeczywiście w dobrym stanie to zapobiegawczo wymieniasz w nim UPG  (możesz też i pierścienie i panewki,) wstawiasz go do swojego Outback'a, a resztę części sprzedajesz.

 

Taniej się chyba nie da, ale na pewno da się łatwiej i mniej ryzykownie.

Wszystko zależy od tego jak cenisz swój czas i jak łatwo ogarnął byś kupno, sprzedaż i logistykę związaną z autami i częściami.

Ten silnik nie będzie pasował do twojego OBK MaciejL. Aby pasował bez przeróbek, musi być od USA.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 hours ago, Farmer said:

Ten silnik nie będzie pasował do twojego OBK MaciejL. Aby pasował bez przeróbek, musi być od USA.

Ok, to powiedzcie w takim razie jakie są różnice, które uniemożliwiają wymianę?

Myślałem, że jedyną różnicą jest MAF w EJ253 vs MAP w EJ251 jako że wersja przed 2006 roku nie ma jeszcze VVL. Wtedy była by potrzebna jedynie wymiana kolektora dolotowego, co przy wymianie silników i robieniu UPG było by praktycznie "przy okazji." 

Nawet w najgorszym wypadku, nie wystarczyłoby wymienić głowic?

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 1/23/2020 at 6:48 AM, Przemek Chudzik said:

UPG ci zrobiło kuku? 

Nie wiem właśnie. Była wymieniana zaraz po zakupie (2 lata temu). Olej gdzieś zniknął i tyle. 0,5 L zostało w misce po spuszczeniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 hours ago, Kapic said:

Jeżeli się nie mylę do ameryki pasuje tylko taki sam silnik EJ253. Może być problem ze znalezieniem dawcy. 

Też tak właśnie słyszałem. Komputer i czujniki mogą w innym przypadku strzelać fochy. A jak z Anglikami? Tam bym nic nie znalazł?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może podejdzie blok silnika od EJ25 a głowice od EJ253? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktoś z Was zna kogoś kto handluje silnikami i by miał pasujący?

Share this post


Link to post
Share on other sites

w Warszawie mają używane części do Subaru (chyba tylko do Subaru) .Znam te miejsce z opowieści,bo głównie sam szukam części... Może ktoś podpowie, kto tam się zaopatrywał? też chętnie się dowiem,bo czasem jakąś pierdółkę się szuka,a tak to przekręci się do kogoś ,kto siedzi od lat w temacie i ten ktoś, w nocy, "na nos" sam odpowie co potrzeba i ma to,na półce/magazynie/placu (niepotrzebne skreślić)

Edited by Qubu666-Baja
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, kiedyś składałem blok ej251 z głowicami z ej253 i hulało i hula do dziś. W zasadzie to mam podobny problem jak autor wątku. Mam Impreze gh  z Kanady i silnik po remoncie wytrzymał 40 tyś i chyba zaczyna się odzywać pan panewka, jestem za opcją znależć gdzies dobry blok, przełożyć reszte maneli i tyle

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poszukaj dobrego szlifierza co wie jak porządnie zrobić robotę (najlepiej jakby jeszcze znał się na subaru) a nie tylko widział na youtube jak to się robi,  niech ci zweryfikuje wszystkie wymiary i płaszczyzny - wyjdzie ci to trochę drożej ale masz praktycznie nowy silnik. Ja po remoncie zrobiłem już 100 kkm a samochód nadal sprawuje się jakby miał nowy silnik , mało tego nawet nie muszę dolewać oleju bo go nie ubywa.

  • Like 1
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba by sprawdzić co na ten temat FSM ale w większości silników producent przewiduje co najmniej 1 szlif więc może to się da ogarnąć w EJ253 - na pewno jeśli chodzi o tłoki są nadwymiarowe dostępne +0,25 panewki trzeba sprawdzić.
Tak się przyglądam bo mam ten sam silnik i chyba też ten sam problem mi się zbliża - mam nadzieję że nie ... ale się zobaczy po rozebraniu motoru.

Myślałem nawet nad swapem silnika na jakiś inny (to Impreza GH) ale większość osób odradza albo że się nie da ... pewnie da się wszytko ale ...

Pytanie z drugiej strony jakie części przy takiej naprawie stosować (panewki, tłoki, pierścienie) ktoś pewnie powie że oryginał ale przecież Subaru uszczelek nie produkuje a z drugiej strony jest conajmniej kilka uznanych firm robiących takie rzeczy - może macie coś sprawdzonego ?

 

P.S.
Tak zerknąłem są zestawy panewek podwymiar .25 i .50 (główne i korbowe też) więc wygląda że nawet 2 szlify można zrobić albo jeden solidniejszy.

 

Edited by Michał_Jaw

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...