Jump to content

Recommended Posts

Witam.

Posiadam Outbacka z 2007 roku sprowadzonego z USA. Jest to wersja 2.5l 173km z LPG. Ostatnio zauważyłem problem ubywającej benzyny. Mianowicie samochodem od tygodnia(może nawet kilka dni więcej) kręcę się głównie po mieście, nie byłem nigdzie dalej, ale kurcze pomimo jazdy na gazie wskaźnik poziomu benzyny idzie w dół. Wycieku na 90% nie ma, pod samochodem sucho, a przede wszystkim po przełączeniu na gaz nigdzie nie czuć benzyny. Wiadomo jest dotrysk benzyny podczas jazdy na LPG, ale tylko powyżej 4tys obrotów. Komputer oszalał? Pływak w baku wariuje?

Ktoś miał może podobny przypadek?

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi :)

Link to post
Share on other sites

U mnie jest podobnie w FXT ale po jeździe autostradą. Po zjeździe i kręceniu się w okół przysłowiowego komina wskazówka wraca. Wtryskiwacze wyrabiają bez dotrysku u mnie. Podjedź do Łukasza na Rzemieślniczą to Ci posprawdza wszystko i Ci się wyjaśni.

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, tedimy99 napisał:

U mnie jest podobnie w FXT ale po jeździe autostradą. Po zjeździe i kręceniu się w okół przysłowiowego komina wskazówka wraca. Wtryskiwacze wyrabiają bez dotrysku u mnie. Podjedź do Łukasza na Rzemieślniczą to Ci posprawdza wszystko i Ci się wyjaśni.

Byłem u niego kiedyś z jakąś pierdołą to powiedział że on się w tą instalacje nie wepnie bo zajmują się tylko stagiem. A ja kupiłem to auto z instalacją firmy King. Dopiero w Wiśniczu gościowi udało się pod tą instalacje wpiac. Czytałem gdzieś że jest jakieś elektroniczne połączenie pływaka z wtryskami benzyny. Ale że jest odwrotnie, że po dłuższej trasie ewentualnie wraca wszystko do normy lub po odpieciu akumulatora, bądź dotankowaniu benzyny. Jutro jadę do Tarnowa, to zobaczę czy coś to zmieni, benzyny trochę dolalem, ale wskazówka wzrosła mniej więcej o tyle ile powinna. Akumulatora nie chce odpinac bo irytująca jest ta adaptacja silnika po rozpieciu klem, ale jak wrócę z Tarnowa i dalej będzie tak samo, to go rozepne. Z dotryskiem benzyny nie chodzi o wtryskiwacze, tylko o zawory.

Edited by Krystian91
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Przemek Chudzik napisał:

To chyba normalne :)

Normalne że ubywa benzyny podczas jazdy na gazie? No chyba nie o to chodzi w samochodach z instalacją gazową :)

Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Krystian91 napisał:

Normalne że ubywa benzyny podczas jazdy na gazie? No chyba nie o to chodzi w samochodach z instalacją gazową :)

 Oczywiście, że ubywa. A rozruch choćby to tylko na powietrzu?

Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Zodiak napisał:

 Oczywiście, że ubywa. A rozruch choćby to tylko na powietrzu?

Gdyby chodziło o rozruch i doprowadzenie auta do temperatury gdzie przełącza się na gaz to nie zakładał bym tematu. Zaryzykuje stwierdzenie że ubytek benzyny jest taki, jakby auto jeździło na samej benzynie. A ewidentnie jeździe na gazie, bo słychać jak się przełącza, kontrolka gazu się zaswieca, a dla potwierdzenia z wydechu benzyny nie czuć.

Link to post
Share on other sites

Napisałeś, że ubywa, nie napisałeś ile... W niedzielę staram się nie używać kryształowej kuli ;)
Mi ogólnie wychodzi około litra na 100 km, auto generalnie w trasie.

Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Zodiak napisał:

Napisałeś, że ubywa, nie napisałeś ile... W niedzielę staram się nie używać kryształowej kuli ;)
Mi ogólnie wychodzi około litra na 100 km, auto generalnie w trasie.

Miałem pełny bak benzyny, po przejechaniu 40 może 45mil zauważyłem że wskazówka już się ruszyła. Dotankowałem znowu do pełna, weszło około 5l benzyny, przy czym dzisiaj tankowalem gaz i spalanie gazu takie jak zwykle, rzędu 13-13,5l

Link to post
Share on other sites

To jeszcze sprawdź pozostałe 10% na wyciek ;) na odpalonym aucie, szczególnie okolice przed lewym tylnym kołem gdzie przewody wchodzą w budę.

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Krystian91 napisał:

Normalne że ubywa benzyny podczas jazdy na gazie? No chyba nie o to chodzi w samochodach z instalacją gazową :)

Normalne że wskaźnik nie stoi w miejscu jak latasz na lpg, bena leci tylko jak rozgrzewasz silnik a później już lpg wskakuje i tyle. Jak masz dotrysk to wiadomo, tryska ci od iluś tam obr. 

Link to post
Share on other sites
20 minut temu, mirasek napisał:

To jeszcze sprawdź pozostałe 10% na wyciek ;) na odpalonym aucie, szczególnie okolice przed lewym tylnym kołem gdzie przewody wchodzą w budę.

Auto może pracować na LPG? Pompa cały czas pracuje w baku z benzyna, więc pewnie bedzie podawać paliwo i ewentualny wyciek będzie widoczny?

Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, mirasek napisał:

Tak, chodzi o to by pompa pracowała i w przewodach było ciśnienie.

OK, popatrzę jak będę później przy samochodzie :)

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, mirasek napisał:

Tak, chodzi o to by pompa pracowała i w przewodach było ciśnienie.

Wycieków brak. Byłem troszeczkę w trasie, zrobiłem plus minus 240km i wskazówka benzyny nawet nie drgnela. Chyba byłem po prostu przewrazliwiony:) ale ostatni raz styczność z LPG miałem jakieś 7-8 lat temu, a teraz na auto w gazie przesiadlem się z diesla, więc wybaczcie zawracanie głowy :) Natomiast odkryłem coś innego, zauważyłem to już jak zaczęło być chłodniej ale teraz się jakby pogorszyło. We wrześniu robiłem w tym aucie uszczelki pod głowicami. Po odebraniu auta zauważyłem że jak odpalam go poraz pierwszy w danym dniu, bądź jak np od zgaszenia minie dobre kilka godzin to słychać takie wyraźne przelewanie się jakiejś cieczy. Podejrzewam że to płyn chłodniczy. Wtedy problem zbagatelizowalem bo myślałem że tak ma być, ponad to było ciepło i ogrzewania się nie używało. Później z czasem, jak zrobiło się chłodniej, zauważyłem że strona pasażera grzeje dużo słabiej. Samochód posiada klimatronik dwustrefowy. Żeby dmuchalo mniej więcej ta samą temperatura, to po stronie kierowcy mam dajmy na to 70F, a po stronie pasażera muszę mieć 75-76F. Dodatkowo dzisiaj zatrzymaliśmy się zjeść, temperatura silnika spadła mniej więcej o połowę z 90 stopni i na wolnych obrotach, mimo ustawienia temperatury na max auto nie grzało. Dopiero jak dodałem gazu zaczął grzać. Płyn w zbiorniczku wyrownawczym jest w porządku. Myślę że wyczerpująco opisałem problem :)

Link to post
Share on other sites

Dzisiaj zaczął się jeszcze inaczej zachowywać. Bardzo szybko zaczął łapać temperature, mimo osiągnięcia temperatury dla przelaczenia się na gaz, nie zrobił tego, a z nawiewow leciało zimne powietrze. Zatrzymałem się na chodniku, przegazowalem go na postoju, po jakiejś minucie zaczęło lecieć cieplejsze powietrze, przeszedł na gaz a temperatura zaczęła wzrastać tak jak powinna. Przejechałem nim trochę i nie przekroczyła 90 stopni. Czyżby pompa wody?

 

Link to post
Share on other sites

Do tego zauważyłem jeszcze jedną dziwną rzecz, której nie było przed wymianą UPG. Gdy auto ma 90 stopni, jadąc do 50-60km/h, trzyma temperature. Jadąc powyżej, nie ważne czy 70 czy 170km/h temperatura na blacie delikatnie spada. Wracając do prędkości około 50km/h, temperatura wchodzi spowrotem na 90 stopni

Link to post
Share on other sites

Sprawdź czy masz dobrze odpowietrzony układ- odleć korek ciśnieniowy ten na chłodnicy i na wyłączonym silniku sprawdź czy jest płynu ma full. Potem sprawdź czy jak się nagrzewa auto czy chłodnica i węże tez się nagrzewają możesz w ten sposób sprawdzić czy termostat działa ewentualnie chlodnice czy masz drożną. 

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...