Jump to content

Kubica w DTM


Recommended Posts

Jest i Czaruś......Co za głąb 

 

 

20201018_194439.jpg

 

Ogólnie Robert w wywiadzie jak to Robert. Żadnej ekstazy a raczej twarda rzeczywistości  cyt. prędkość na podium nie ma czisiaj jest bo połowa stawki odpadła..... Cały Robert :)

Edited by turdziGT
Link to post
Share on other sites
  • Replies 747
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Pamiętam , tak było  

Hmm, nie zapominajmy o tym, że to jest Roberta życie i kariera oraz jego decyzje. On wie najlepiej co w danym momencie jest dla niego najlepsze i tyle w temacie. A nam pozostaje jedynie to zaakceptowa

Posted Images

W nocy Kubicy zmienili silnik.Widać nie mieli drugiego takiego paścia więc założyli mu z magazynu. Ciekawy jestem jakie był prędkości maksymalne w wyścigu.Jeśli Kubica nie odstawał prędkościami max w wyścigu to znaczy, że do tej pory dysponował skręconym agregatem.  Ja nie widziałem żeby tym razem na prostych odjeżdżał Muller lub dochodził go Glock. Wogóle chyba za Mullerem kilka okrążeń to w 1sekundzie był co kiedyś nie było możliwe.

Link to post
Share on other sites

Zobaczymy czy tendencja sie utrzyma 

Link to post
Share on other sites
W nocy Kubicy zmienili silnik.Widać nie mieli drugiego takiego paścia więc założyli mu z magazynu. Ciekawy jestem jakie był prędkości maksymalne w wyścigu.Jeśli Kubica nie odstawał prędkościami max w wyścigu to znaczy, że do tej pory dysponował skręconym agregatem.  Ja nie widziałem żeby tym razem na prostych odjeżdżał Muller lub dochodził go Glock. Wogóle chyba za Mullerem kilka okrążeń to w 1sekundzie był co kiedyś nie było możliwe.

Maksymalna niewielka

TRACK LENGTH
4.011
KM
FASTEST / SLOWEST CORNER
190 / 65
KPH
TOPSPEED
255
KPH
GEAR SHIFTS PER LAP
44
Link to post
Share on other sites

Prędkości - RK dziś 232 (4 wynik), wczoraj 232 (3 wynik).

 

Tyle, że V-max w autach tego typu bardzo zależy od ustawienia aero więc sama prędkość niewiele powie w kwestii osiągów/mocy silnika.

Link to post
Share on other sites

Miło czyta się tytuły zagranicznych dzienników. A niewiele brakowało ,żeby nie było święta.Lizakowy zaspał i Robert ruszył do wyścigu bez pozwolenia co jest kuriozalne ale tak obronił doskonały wynik.

Link to post
Share on other sites

Nigdy się nie chwaliłem za bardzo swoimi przemyśleniami. Ale w głębi serca popierałem człowieka. Po takiej katastrofie życiowej, wyciągnął się. To, że ma 35 lat, o niczym nie świadczy. Może mieć i 45. Doświadczenie, wyczucie samochodu, silnika, nawierzchni, opon procentuje. Dalej uważam, że składanie do grobu kogoś, kto ma 50 lat jest nieuzasadnione. To są cechy indywidualne. Jestem bardzo zadowolony dzisiejszym pudłem. Niestety, DTM się chyba sypie. Znowu chłop będzie się musiał uczyć czegoś nowego.

Link to post
Share on other sites

A tam uczyć czegoś nowego. Wystarczy aby przypomniał sobie jazdę wurcem :)

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Jaki szum medialny robi wynik.15 wyścigów w mękach , wystarczyło jedno 3 miejsce by wszyscy ważniejsi dziennikarze motorsportowi to odnotowali. 

Link to post
Share on other sites

Kukson, te samochody też się trochę pozmieniały. Jak jest się na bieżąco, to OK. Jak skaczesz po F1, symulatorach, DTM, to jednak za każdym razem musisz się wczuć ! To znowu zajmie trochę czasu.:angry:

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, mz56 napisał:

Kukson, te samochody też się trochę pozmieniały. Jak jest się na bieżąco, to OK. Jak skaczesz po F1, symulatorach, DTM, to jednak za każdym razem musisz się wczuć ! To znowu zajmie trochę czasu.:angry:

Ale z drugiej stroney to mega doswiadczenie. 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Jacky X napisał:

Jaki szum medialny robi wynik.15 wyścigów w mękach , wystarczyło jedno 3 miejsce by wszyscy ważniejsi dziennikarze motorsportowi to odnotowali. 

I co tu duzo mowic inwestycja Orlenu zwrocona z nadatkiem 

Link to post
Share on other sites

I to mega doświadczenie, pozwoliło mu wczoraj wskoczyć na pudło. Taktyka, brak obsów na pit-stopie, pewnie nowy silnik i jest efekt.

Link to post
Share on other sites

Swoją drogą, mam wrażenie, że to nie mechanicy i inżynierowie wzywają p. Roberta do boksu, tylko on mówi kiedy wjedzie i na co mają być przygotowani. To też o czymś świadczy.

  • Confused 1
Link to post
Share on other sites

Poczytałem i wygląda na to, że nie było żadnego szczęścia czy cudu ale wreszcie miał odpowiednio przygotowany samochód a zespół nie odwalił żadnej maniany. 

 

Można? Można. 

 

Ktoś mi kiedyś powiedział że motorsporcie nie ma pecha, jest tylko złe przygotowanie a rajdy czy wyścigi wygrywa się w większości w garażu. 

 

 

  • Upvote 3
Link to post
Share on other sites

Dużo racji. Ale jednak wpadając na resztki 2 sekundy wcześniej rozbitych samochodów, nie zawsze jesteś w stanie sobie poradzić. Albo dostając strzała z tyłu. Powiedziałbym, że przygotowanie samochodu to 50 %, umiejętności to 40 % a fart to pozostałe 10 %.

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, mz56 napisał:

Powiedziałbym, że przygotowanie samochodu to 50 %, umiejętności to 40 % a fart to pozostałe 10 %.

 

To nie te czasy. Teraz rozkład to przygotowanie samochodu 85 %, różnica w umiejętnościach 10%, a "fart" to pozostałe 5 % z tendencją dążenia do wyeliminowania przypadkowości zupełnie. 

 

Sport został rozebrany analitycznie to ostatniego atomu, mamy dane o wszystkim, wszystkich i każdej nanosekundzie rajdu czy wyścigu. Dane są analizowane przez komputery, analityków, inżynierów, magików a wyścig zanim się rozpocznie zostaje przejechany w formie symulacji na kilkanaście różnych sposobów w poszukiwaniu optymalnej konfiguracji, ustawień i taktyki pitstopów.

 

 

Sport zabija perfekcjonizm. 

 

 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Ale nie zaprzeczysz, że w ostatnią niedzielę jeden drugiemu wjechał w d... zupełnie bez sensu. Jeżeli uszkodzeniu uległy hamulce, to się zgadzam. Złe przygotowanie samochodu. Ale nie TEGO. W sobotę bodajże, ktoś kogoś wyniosł z zakrętu na przednim zderzaku. Takich rzeczy żadne symulacje nie przewidzą. To jednak jest sport "kontaktowy".

Te komputery, analizujące wszystko, opierają się na doświadczeniach, czyli w pewnym sensie na statystyce. Jeżeli zaczną przewidywać przyszłość, to się zgadzam. Nawet 100 % to przygotowanie w garażu. Ale po co wtedy jechać na tor ? Ostatecznie to ich wyrok (komputerów) przesądzi o zwycięstwie :biglol:.

Edited by mz56
Link to post
Share on other sites
31 minut temu, mz56 napisał:

Ale nie zaprzeczysz, że w ostatnią niedzielę jeden drugiemu wjechał w d... zupełnie bez sensu. Jeżeli uszkodzeniu uległy hamulce, to się zgadzam. Złe przygotowanie samochodu. Ale nie TEGO. W sobotę bodajże, ktoś kogoś wyniosł z zakrętu na przednim zderzaku. Takich rzeczy żadne symulacje nie przewidzą. To jednak jest sport "kontaktowy".

Te komputery, analizujące wszystko, opierają się na doświadczeniach, czyli w pewnym sensie na statystyce. Jeżeli zaczną przewidywać przyszłość, to się zgadzam. Nawet 100 % to przygotowanie w garażu. Ale po co wtedy jechać na tor ? Ostatecznie to ich wyrok (komputerów) przesądzi o zwycięstwie :biglol:.

 

Wjechał bo popełnił błąd i teraz pytanie z czego błąd wynikał. Ze złego przygotowania samochodu, złego przygotowania kierowcy i jego pomyłki, przeszarżował czyli nie znał dostatecznie dobrze toru? 

 

Dokładnie do tego to zmierza. Autonomiczne pojazdy sterowane programami komputerowymi. Po co człowiek. 

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, chojny napisał:

 

To nie te czasy. Teraz rozkład to przygotowanie samochodu 85 %, różnica w umiejętnościach 10%, a "fart" to pozostałe 5 % z tendencją dążenia do wyeliminowania przypadkowości zupełnie. 

 

Sport został rozebrany analitycznie to ostatniego atomu, mamy dane o wszystkim, wszystkich i każdej nanosekundzie rajdu czy wyścigu. Dane są analizowane przez komputery, analityków, inżynierów, magików a wyścig zanim się rozpocznie zostaje przejechany w formie symulacji na kilkanaście różnych sposobów w poszukiwaniu optymalnej konfiguracji, ustawień i taktyki pitstopów.

 

 

Sport zabija perfekcjonizm. 

 

 

I dlatego większość serii wyglada tak jak wygląda. Skąd maja wziac się emocję jak scenariusz napisany jest jeszcze zanim odpalisz silnik ?

Link to post
Share on other sites

Kubica miał bardziej świeże opony niż Mueller.Ciekawe czy jakby szedł pełnym ogniem do samego końca miałby szanse go wyprzedzić? Całkiem długo strata była poniżej 3 sekund.Później chyba Kubek odpuścił i zadbał o trzecie miejsce.

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Jacky X napisał:

Kubica miał bardziej świeże opony niż Mueller.Ciekawe czy jakby szedł pełnym ogniem do samego końca miałby szanse go wyprzedzić? Całkiem długo strata była poniżej 3 sekund.Później chyba Kubek odpuścił i zadbał o trzecie miejsce.

Nie było szans, tracił do MUE, ale dochodził go też GLO , idealnie to rozegrał. 

Link to post
Share on other sites

Pamiętam jak swego czasu pod koniec GP Monako zmienił opony na świeże i urządził sobie festiwal wyprzedzeń a tam ciaśniutko było na te manewry. Była jazda.

Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Jacky X napisał:

Pamiętam jak swego czasu pod koniec GP Monako zmienił opony na świeże i urządził sobie festiwal wyprzedzeń a tam ciaśniutko było na te manewry. Była jazda.

wtedy był zakład o GTR-a :) stare czasy ;) 

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...