Jump to content

XV II sprawdz czy nie masz korozji


Recommended Posts

A tak wyglądają moje.

Na zdjęciach widać trochę kurzu, który dostał się pod gumowe kapturki, ale absolutnie żadnej rdzy ani nawet nalotu u mnie nie ma.

Jeszcze raz polecam wazelinę techniczną, która jak widać działa znakomicie, nie tylko na drodze służbowej ;) 

 

P.S. Warto też wypłukać sól z komory silnika - oczywiście tak, żeby nie zalać elektryki/elektroniki.... 

 

20210216_093420.jpg

20210216_093354.jpg

Edited by Blixten
  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites
  • Replies 153
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Panowie i Panie sprawa dotyczy poduszek przedniego amortyzatora XV i Imprezy nowej generacji. Poduszki te posiadają gumowe osłonki - kapturki które mają je chronić przed korozją. Stosowane były dwa ro

Dziś sprawdziłem przy dolewaniu zimowego jaki ja mam kapturek ... i nie mam ani małego ani dużego ... BRAK !  a efekt Impreza MY18 rok 2017 40 000 km jest jak na fotkach lewy i prawy

Przy tej samej robocie pryskałem po całości bezbarwnym woskiem Wurth. To samo dałem na podwozie. Fajna czysta robota. 

Posted Images

Jak chcesz wypłukać sól w komorze ? raczej nie możliwe, spód auta  nadkola ok. Mycie wnętrza komory silnika w obecnych autach ? . Ja dzisiaj zrobiłem kilka km po zasypanej śniegiem ( mokrym bo +1 ) polnej drodze i trochę xv domyłem:).

Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Axell napisał:

Jak chcesz wypłukać sól w komorze ? raczej nie możliwe, spód auta  nadkola ok. Mycie wnętrza komory silnika w obecnych autach ? . Ja dzisiaj zrobiłem kilka km po zasypanej śniegiem ( mokrym bo +1 ) polnej drodze i trochę xv domyłem:).

 

Niektórzy używają do tego Kerchera, a inni Kersiera, a jeszcze inni Karczera ;)

Ja mam jakąś taniochę no name o niskim ciśnieniu, na oko 100 bar lub niższe,  akurat żeby niczego nie uszkodzić. Zanim zacznę myć, wcześniej zakrywam alternator, akumulator i inną wrażliwą na wodę elektrykę i elektronikę. Myję przede wszystkim komorę silnika, bo to ona zardzewieje prędzej niż silnik. 

XV to nie pierwsze auto, które myję przy najmniej raz w roku po zimie. 

 

Link to post
Share on other sites

jak ktoś jest pedantem i lubi czysty silnik to czemu nie. Natomiast IMO nie jest to dobry pomysł. Ja tam rzadko zaglądam, fabrycznie silnik i podzespoły napędowe są pokryte antykorozyjnym zielonym glutem żeby bez korozyjnie dopłynąć  do Europy i uważam że nie ma sensu się tego gluta pozbywać - auto mam 7 rok , pod machą i na podwoziu wszystko upierdzielone od gluta do którego poprzylepiały się drobinki wszystkiego ale 0 rudej. Co więcej przy 55k km kiedy wymieniałem olej w skrzyni i dyfrach podczas cofania najechałem tylnim kołem na butelkę z przekładiowym spiraxam.... Butla wybuchła rozbryzgując cały olej na podwozie auta hehe. od tamtej pory ruda go nie bierze :biglol:

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Karas napisał:

jak ktoś jest pedantem i lubi czysty silnik to czemu nie.

Jak napisałem wyżej, celem mycia jest komora silnika, a nie sam silnik i chodzi wyłącznie o sól. 

Link to post
Share on other sites

Wszyscy sprawdzają, to i ja też ;)

W porównaniu do 2019 (foty w tym wątku), generalnie wygląda tak samo, może ciut więcej rdzy wewnątrz jednej śruby (w miejscu pod imbusa). Nie konserwowałem wazeliną czy smarem, ale jak się zrobi cieplej to wyczyszczę i przesmaruję. Po 3 latach źle nie wygląda chyba...patrząc na inne fotki :)

 

IMG_7516.jpeg

IMG_7515.jpeg

Edited by Snuff
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, keyman napisał:

Ja nigdy tego nie otworzyłem - boje się :ph34r:

może warto przełamać barierę strachu bo niedługo w środku może nie być już nic :mrgreen:

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Karas napisał:

może warto przełamać barierę strachu bo niedługo w środku może nie być już nic :mrgreen:

W maju koniec gwarancji, do tego czasu chęć złapania za dekielek będzie we mnie kiełkować.

Link to post
Share on other sites

Dzięki temu wątkowi wiem od czego muszę zacząć sprawdzanie auta, jak będę kupował używane XV. :thumbup:

Rozumiem, że mogę też na tym skończyć? ;)

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
20 minut temu, RedSasza napisał:

Dzięki temu wątkowi wiem od czego muszę zacząć sprawdzanie auta, jak będę kupował używane XV. :thumbup:

Rozumiem, że mogę też na tym skończyć? ;)

Ja skończyłem z kupnem używanego na tym, że zabrałem ze sobą gotówkę na zakup, ale też zaufanego mechanika który w powrotnej drodze przekonał mnie do kupna nowego XV. :thumbup:

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

No i co? Pod kapturkami nowych XV rdza zżera żelastwo... A pod kapturkami używanych XV nie będzie, bo właśnie, jak widzę, trwa spontaniczna akcja serwisowa.;)

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, RedSasza napisał:

No i co? Pod kapturkami nowych XV rdza zżera żelastwo... A pod kapturkami używanych XV nie będzie, bo właśnie, jak widzę, trwa spontaniczna akcja serwisowa.;)

No i nic, kupuj. W Gdańsku i Gdyni jest co najmniej kilka "białych kruków" ("forumowych" w dodatku) czyli XV 2018 z fb2.0. Może kogoś namówisz na sprzedaż ;) .

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
36 minut temu, RedSasza napisał:

No i co? Pod kapturkami nowych XV rdza zżera żelastwo... A pod kapturkami używanych XV nie będzie, bo właśnie, jak widzę, trwa spontaniczna akcja serwisowa.;)

Tak naprawdę, za początek akcji przyjmujemy moment, w którym komuś pierwszemu odpadł "kapturek", a reszta się tym mocno przejęła....  

Gdyby ten felerny kapturek sam z siebie nie odpadł i nikt by tam nie zajrzał, to nasze XV śmigałyby dalej z takim samym powodzeniem, a rdza prędzej zżarłaby co innego niż te kielichy ;)

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, Szürkebarát napisał:

W Gdańsku i Gdyni jest co najmniej kilka "białych kruków" ("forumowych" w dodatku) czyli XV 2018 z fb2.0.

I to po "kapturkowej" akcji serwisowej z wykorzystaniem wazeliny (co najmniej). ;)

  • Like 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Pisałem wcześniej, że zniknął mi kapturek? Pewnie pisałem. No to już mam nowy

1481436947_DSC_14801.thumb.JPG.831e829747d78517ebbaa04399308db3.JPG

I niebawem go założę. Trochę mnie niepokoi, że przed zniknięciem zaglądano w to miejsce w ASO. Czyżbym i ja powinien tam zajrzeć, po pobycie auta w ASO? Nie chciał bym się wpędzić w obłęd i zaglądać w każde miejsce, w które zaglądano albo coś robiono w ASO. Od kluczyka, klamki drzwi albo fotela kierowcy począwszy. ;)

Link to post
Share on other sites
47 minut temu, Szürkebarát napisał:

Pisałem wcześniej, że zniknął mi kapturek? Pewnie pisałem. No to już mam nowy

1481436947_DSC_14801.thumb.JPG.831e829747d78517ebbaa04399308db3.JPG

I niebawem go założę. Trochę mnie niepokoi, że przed zniknięciem zaglądano w to miejsce w ASO. Czyżbym i ja powinien tam zajrzeć, po pobycie auta w ASO? Nie chciał bym się wpędzić w obłęd i zaglądać w każde miejsce, w które zaglądano albo coś robiono w ASO. Od kluczyka, klamki drzwi albo fotela kierowcy począwszy. ;)

 

Sprawdzenie obecności kapturka przez serwisanta nie jest na liście przeglądu. 

Rzeczywistość czasami potrafi wpędzić w obłęd kiedy sprawdzamy tych co sprawdzali. 

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Blixten napisał:

 

Sprawdzenie obecności kapturka przez serwisanta nie jest na liście przeglądu. 

Rzeczywistość czasami potrafi wpędzić w obłęd kiedy sprawdzamy tych co sprawdzali. 

Prawie ćwierć wieku zawodowo zajmuję się sprawdzaniem, w tym sprawdzaniem "tych co sprawdzali", więc obłęd pozostawiam tym których uczę, sprawdzania. Tym słabszym ;) .

 

PS. Ja poprosiłem przy okazji przeglądu 30kkm o zajrzenie pod kapturki przykrywające kielichy przednich amortyzatorów i ocenę czy to co ja tam zobaczyłem to korozja czy nie. Oznajmiono mi, że nie co potwierdzono na The Forum. Zatem czekam aż korozja się rozwinie ale dłużej niż do przeglądu 45kkm czekał nie będę.

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Szürkebarát napisał:

Prawie ćwierć wieku zawodowo zajmuję się sprawdzaniem, w tym sprawdzaniem "tych co sprawdzali", więc obłęd pozostawiam tym których uczę, sprawdzania. Tym słabszym ;) .

Ale Ty masz komfort.

Ja od 20 lat sprawdzam siebie, a jak nie sprawdzę wystarczająco, to mnie potem sprawdzają ;)   

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...