Jump to content
wojtek1

XV MY18 korozja górnego mocowania amortyzatora

Recommended Posts

Witam, 

Proszę o informacje czy jest przewidziana jakaś procedura naprawcza skorodowanych mocowań amortyzatora ( serwis w B.B. od kilku tygodni nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie )

Tak to wygląda:

 

IMG_1116.JPG

IMG_1114.JPG

  • Sad 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

:facepalm: w dodatku w miejscu osłoniętym. Jutro zaglądam pod maskę.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, MaMis napisał:

:facepalm: w dodatku w miejscu osłoniętym. Jutro zaglądam pod maskę.

Proszę zwrócić uwagę, że elementy zawieszenia są narażone na bezpośrednie oddziaływanie warunków atmosferycznych. Do nich także zaliczają się poduszki mocowania amortyzatorów.  Innymi słowy, nie są one odizolowane od czynników atmosferycznych. ;)

 

Producenci wyłączają elementy zawieszenia z korozyjnej odpowiedzialności gwarancyjnej. Zapewne i tak jest w Subaru, trzeba by zajrzeć do Książki Gwarancyjnej.    

Edited by m_dz
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, m_dz napisał:

  Innymi słowy, nie są one odizolowane od czynników atmosferycznych. ;)

Jak widać na zdjęciu mocowanie amortyzatora posiada gumowy kapturek by zabezpieczyć nakrętkę, gwint na tłoczysku amortyzatora i wewnętrzną część poduszki przed czynnikami atmosferycznymi (jak widać nieskutecznie)

Nie sądzę by producent zastosował ten kapturek dla estetyki.

Paradoksalnie część nie osłonięta jest bez korozji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

bo to właśnie przez kapturek jest korozja , normalnie woda by odparowała i nie było by problemu 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Karenz ma racje. Jest jakas nieduza nieszczelnosc w tym kapturku . Woda sie dostaje i nie ma jak uciec i koroduje. Imo serwis powinien wymienic na gwarancji przynajmniej kapturek. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W odruchu paniki i zdumienia poszedłem  dzisiaj zobaczyć jak to u mnie wygląda, , zdjąłem gumowy korek i cyknąłem fotkę.

Dopiero w domu doczytałem ,że masz XV , ale zdjecie wkleję dla porównania.

1574528349003.jpg

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w forku go raz na rok  przeleje jakimś wd albo smarem silikonowym dla ochrony przed korozją i zapieczeniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie dziękuje za odpowiedzi, ale zaczekajmy może Dział Techniczny odniesie się do pytania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W moim XV również czysto choć na prawym gwincie już pierwsze oznako korozji. Kapturek bardzo łatwo zdjąć więc w 100% raczej nie jest szczelny. Zdjęcia wykonane świeżo po myciu samochodu.

IMG_5248.jpg

IMG_5249.jpg

Edited by MaMis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Twoje są bardzo ładne, żeby mieć takie jak ja musisz jeszcze trochę poczekać :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

gdyby nie chcieli naprawić zapytaj jak to się stało że przeoczyli to w trakcie przeglądu ....

A serio to naprawić się tego nie da tylko wymiana śruby zdjąć kolumnę mcparcsona  , czyszczenie blachy inhibitor i malowanie przecież ci nie będę przespawać kielicha 

Edited by Karenz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba zadaję zbyt trudne pytania , albo niewygodne :D

ale żeby nie było że tylko narzekam...

Sprawa korodujących poduszek amortyzatora jest w Subaru znana (nie twierdzę że w polskim)  , dotyczy modelu XV i Impreza 2017/2018.

Kumulacja rdzy spowodowana jest wadliwymi kapturkami ochronnymi, które przepuszczają wodę do wnętrza poduszki.

Dlatego stare kapturki o średnicy 64mm zostały zastąpione większymi o średnicy 94mm, które osłaniają całą metalową część poduszki.

Biuletyn serwisowy

298619272_xvtsb.thumb.jpg.4aa432700fcdc13d419bd4524186dc73.jpg

  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szanowni Państwo,

W pierwszej kolejności pragnę poinformować, że elementy zawieszenia mogą podlegać procesom korozji, stąd też ograniczenia odpowiedzialności producenta w tej materii.

W odniesieniu do plastikowych osłon poduszek amortyzatorów, producent dokonał ich modernizacji.

 

W dniu 21.11.2019 o 18:22, wojtek1 napisał:

Proszę o informacje czy jest przewidziana jakaś procedura naprawcza skorodowanych mocowań amortyzatora

Proszę o kontak z ASO Subaru, na Pana prośbę zostaną zamówione zmodernizowane osłony.

 

Pozdr

DT       

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli co - wszyscy posiadacze XV mają zgłaszać się do ASO w celu wymiany osłon?

 

@DZIAŁ TECHNICZNY

Share this post


Link to post
Share on other sites

Juz pisałem w wątku XV (o swojej imprezie MY18) rok 2017 40 000

 

nie miałem od nowości żadnego kapturka !!! i co na to @DZIAŁ TECHNICZNY ???

 

rozumiem ze jede do ASO i przywracaja stan jaki powinien być i zakładają kapturki 94 ?

 

bo dobrze to nie wyglada ... i wizerunkowo dla marki też

 

IMG_20191206_1111192.jpg

IMG_20191206_1111316.jpg

Edited by orm
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 2.12.2019 o 13:38, DZIAŁ TECHNICZNY napisał:

Szanowni Państwo,

W pierwszej kolejności pragnę poinformować, że elementy zawieszenia mogą podlegać procesom korozji, stąd też ograniczenia odpowiedzialności producenta w tej materii.

W odniesieniu do plastikowych osłon poduszek amortyzatorów, producent dokonał ich modernizacji.

 

Proszę o kontak z ASO Subaru, na Pana prośbę zostaną zamówione zmodernizowane osłony.

 

Pozdr

DT       

 

@DZIAŁ TECHNICZNY

A ja od nowości nie miałem Impreza MY18 rok 2017 ... rozumem że w tym wypadku usuniecie rdzy i bezpłatne właściwe osłony ... zdjęcia już załączyłem wcześniej 

śruby niedługo nie dadzą się odkręć ;( 

DW @Dyrekcja

 

 

Edited by orm

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 7.12.2019 o 14:19, orm napisał:

A ja od nowości nie miałem Impreza MY18 rok 2017 ... rozumem że w tym wypadku usuniecie rdzy i bezpłatne właściwe osłony ... zdjęcia już załączyłem wcześnie

Informacje, które Dział Techniczny zamieścił w powyższym poście: 

W dniu 2.12.2019 o 13:38, DZIAŁ TECHNICZNY napisał:

elementy zawieszenia mogą podlegać procesom korozji, stąd też ograniczenia odpowiedzialności producenta w tej materii.

mówią, że korozja elementów zawieszenia nie podlega gwarancji.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie wiec po co są owe kapturki ;) ?

 

Widocznie są potrzebna jak wychodzi biuletyn o zmianie z 64 na 94 ... a co w przypadku ich braku od nowości ?

 

Rozumiem że ja już zapłaciłem za te kapturki wiec nie planuje płacić po raz drugi za coś czego nie było a ja jako kupujący nie miałem o tym wiedzy.

 

Zakładając, ze by był od nowości nie doprowadziło by to do takiego stanu jaki mam teraz co jest pochodną rozumiem ich braku (w końcu po coś są)

 

 

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 7.12.2019 o 14:19, orm napisał:

A ja od nowości nie miałem Impreza MY18 rok 2017 ... rozumem że w tym wypadku usuniecie rdzy i bezpłatne właściwe osłony ... zdjęcia już załączyłem wcześniej 

4 godziny temu, orm napisał:

Pytanie wiec po co są owe kapturki ;) ?

Widocznie są potrzebna jak wychodzi biuletyn o zmianie z 64 na 94 ... a co w przypadku ich braku od nowości ?

Rozumiem że ja już zapłaciłem za te kapturki wiec nie planuje płacić po raz drugi za coś czego nie było a ja jako kupujący nie miałem o tym wiedzy.

Zakładając, ze by był od nowości nie doprowadziło by to do takiego stanu jaki mam teraz co jest pochodną rozumiem ich braku (w końcu po coś są)

To znaczy, że użytkownik auta przed face-liftingiem też może się domagać przerobienia swojego auta na wersję poliftową, bo kupując nie miał wiedzy, że zmienią na lepsze to, czy tamto ...zresztą przecież już raz zapłacił.

Zdaje się, że nie było w Polsce akcji przywoławczej na ...zakładanie kapturków. :)

Myślę, że w kontekście braku gwarancji na te elementy, więcej można osiągnąć redukując nieco pretensjonalność wypowiedzi, ale może ja jakiś nie dzisiejszy jestem... ;)

Edited by Kambol

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to zabrzmiało pretensjonalnie to nie taki miało mieć wydźwięk :)

 

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to zabrzmiało pretensjonalnie to nie taki miało mieć wydźwięk :)

 

UPDATE

kapturki wpadly do komory silnika słabo się musialy trzymac wiec reasumujac były tylko pospadały 64 mm. 

 

subaru przepraszam !

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@orm Nie do końca rozumiem za co przepraszasz ? Za korozję  w rocznym aucie czy za wadliwe kapturki ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

za to, że były, spadły ... jedna się znalazła pod maska miedzy kablami, a napisałem ze nie było bo nie pamiętałem bym je ściągał.

 

czekam na 94mm, w ASO się zdziwili ze taki efekt w tak młodym aucie, 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...