Jump to content
Wojtek Wilk

Sprężyny

Recommended Posts

Mam odwrotny problem w porównaniu z większością foresterow. Kupiłem 2" podniesienie i teraz mam dość wysoko. Zastanawiam się czy nie miałem jakiś wzmacnianych sprężyn, nie orientuję się w kolorowej sygnaturze. Amor ori Subaru Tokico raczej nie jest problemem . Tylną podkładkę musiałem obniżyć do 30mm bo było za wysoko (33cm do dyfra) Może ktoś ma w tym temacie jakieś doświadczenie? 

DSC_0128.JPG

DSC_0130.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po założeniu podkładek pojeździłeś trochę czy mierzyłeś od razu po montażu? Czasem amortyzator potrzebuje chwili żeby się ułożyć. Masz z tyłu samopoziomujące zawieszenie i jaka grubość sprężyny? Zmierz jeszcze wysokość od środka piasty do rantu błotnika, seryjnie powinieneś mieć 432 mm z przodu oraz 435 mm z tyłu, zobacz jak to u ciebie teraz wygląda.

 

 

forestersfwheelarchheight.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście jeździłem z obciążeniem po terenie potem mierzylem. Nie mam samopoziomu w oryginale, wszystko jest fabryczne. Po prostu kupiłem Forka z dość wysoko ustawionym zawieszeniem. Ciekawy jestem tych kolorów na sprezynach, może one coś oznaczają. Może są wzmacniane, nie znalazłem źródła dotyczącego tego problemu, dlatego szukam doświadczeń w temacie wśród użytkowników 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie, wysoko stoi.

Ja bym zostawił :drool:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest jak chciałem, chce tylko wiedzieć dlaczego on tak wysoko stał przed liftem i czy kolory sprężyn grają tu jakaś role

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardziej miarodajnie bedzie jak zmierzysz od gleby do podłogi. CO innego wizualnie a co innego faktyczny lift. 

Moze to bedzie dla Ciebie jakas wskazówka średnica drutu sprezyny. Twardy sztywny Dobinson (z obdartym lakierem) ma ponad 15mm średnicy

Normalna komfortowa sprezynya (najprawdopodobniej KYB) około 13mm.

A czym/jak podniosłeś o te 2''?

Ps fajnie wyglada tak podniesiony 

Edited by Pawel.wro

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 5.11.2019 o 08:55, Wojtek Wilk napisał:

Ciekawy jestem tych kolorów na sprezynach, może one coś oznaczają.

Na pewno oznaczają, do grupy VAG znajdziesz rozpiskę tych kolorowych kropek i w jakich opcjach wyposażenia danego modelu jeździły, a czy istnieje taka w Subaru to nie wiem, może w ASO ci powiedzą. Ja u siebie z przodu też mam kropki, z tyłu też miałem bo nie miałem już sls i na pewno nie była to sprężyna z sls'a, wymieniłem je na lesjoforsy HD bo te stare już trochę przysiadły. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolory to znana sprawa chyba we wszystkich markach

 

każda następna sprężyna po wykonaniu nigdy nie jest idealnie taka sama jak pierwsza. Tester testuje sprężystość i inne parametry a następnie je segreguje aby potem potworzyć pary. One maja wszystkie podobne parametry ale dla identycznego zachowania auta sprężyny paruje się na daną oś. Prawdą jest, że np czerwone kropki oznaczają twardsze sprężyny a żółte miększe ale różnice nie są duże ale jednak producenci sprężyn tak je oznaczają. To identyczna sytuacja jak kropki na oponach na pierwszym wyposażeniu. Producent oznacza tam największą masę, natomiast w feldze odwrotnie czy jakoś tak, aby w fabryce na pierwszy montaż masy się znosiły. na YT są pokazaene filmy jak się robi sprężyny.

 

W Gliwicach mamy fabrykę aut, na forum fiata wypowiadali się ludzie jak to działa i dlaczego tak to się obi - oczywiście skala i czas montażu aut jest tutaj kluczowa. W tirach nawet odpowiednimi kolorami są poukładane fotele aby wszystko szło możliwie najbardziej optymalnie.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak jestesmy juz przy zawieszeniu... czy górne mocowanie amortyzatora z przodu jest montowane do kielicha kierunkowo?  

Share this post


Link to post
Share on other sites
56 minut temu, Pawel.wro napisał:

kierunkowo

Co masz na myśli? W mocowaniu w Forester'ze SG są trzy 3 szpilki, mocowanie ma kształt takiego trójkąta, wyciągasz amortyzator, ściągasz stare mocowanie i potem montujesz tak samo nowe, większej filozofii tu nie ma. Dla pewności zrób sobie fotkę przed ściągnięciem starego mocowania.

Edited by yaroz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te 3 śruby pomiedzy soba maja taki sam rozstaw. Na mocowaniu nie ma jakiegos symbolu sugerujacego kierunek montażu względem kielicha (jedynie 2wypukłe kropki na gumie) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...