Jump to content
Sign in to follow this  
broneq

Model na rynek US kontra rynek EU

Recommended Posts

Witajcie,

Po dwóch testach XV II generacji postanowiłem nabyć XV ... pierwszej generacji, bo na dwójkę mnie nie stać.

Pytanie moje brzmi:

Jakie różnice występują między XV z rynku Europejskiego w porównaniu z autem z USA? Czy są jakieś istotne różnice techniczne w silniku, zawieszeniu, hamulcach? Czy należy się z jakiś powodów wystrzegać aut z USA?

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie czy XV pierwszej gen ale przed czy po lifcie.

 

Ja zauważyłem różnice w wyposażeniu.

z reguły wersje USA są dużo biedniejsze.

Znaleźć XV US z automatyczną klimatyzacją dwustrefową raczej niemożliwe. większość to manual. Hybryda ma jednostrefową automatyczną.   EU w wersji nie najbiedniejszej ma już klimatronik dwustrefowy. 

Składane lusterka z kierunkowskazem - Europa to raczej standard.  Składane lusterka w US - nigdy się nie spotkałem. Kierunkowskaz jest w Hybrid i w którejś z wyższych. W europie kiedy nie ma kierunkowskazów to wtedy jest lampka w błotniku. W USA brak kierunku na bocznej stronie kiedy nie ma w lusterku.

Kierownica w większości US to plastik.

Wyświetlacz spalania itp w europie raczej standard. w XV us ciężko znaleźć ten większy wyświetlacz (wyjątek Hybrid).

Czujnik deszczu raczej nie występuje w XV US.

Czujnik światła być może w najwyższej wersji i na pewno w hybrid.

Każda US ma czujniki TMPS w kołach, europejskie nie wszystkie. 

Jeśli chodzi o zawieszenie, skrzynie, silnik to wszystko to samo.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 19.10.2019 o 10:58, bombelllooo napisał:

Jeśli chodzi o zawieszenie, skrzynie, silnik to wszystko to samo.

 

Wyposażenie nie jest dla mnie ważne, byle klima w ogóle była :D

Najważniejsze to właśnie kwestie związane z mechaniką. Także dzięki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 18.10.2019 o 19:49, broneq napisał:

Czy należy się z jakiś powodów wystrzegać aut z USA?

tak. Import z USA do PL auta bezwypadkowego jest kompletnie nieopłacalny chyba że na mienie przesiedleńcze jak mi ktoś kiedyś słusznie zwrócił uwagę - natomiast aut w ten sposób importowanych jest jak na lekarstwo i bardzo ciężko trafić taką sztukę.  Zanim kupisz auto importowane z USA koniecznie sprawdź po nr VIN jego historie bo bardzo często to wraki złożone z 2 po powodzi itp itd. To jest biznes handlarzowi chodzi o to żeby kupić jak najtaniej a sprzedać jak najdrożej. Na twoim miejscu szukałbym auta ze Szwajcarii - tam  śmiga tych aut bardzo dużo i jest w czym wybierać. U nas Xv z rynku krajowego ciężko trafić ze względu na niszowośc tego modelu 

Edited by Karas

Share this post


Link to post
Share on other sites

z USA opłaca się ciągnąć samochody uszkodzone, jednak nie nazwał bym tego wrakami. Znam 2 osoby które wyspecjalizowały się w ciągnięciu określonych modeli z USA i kupują również w USA wraki jednak z przeznaczeniem na części a nie na późniejszy handel...

Kupuje się samochody w USA na których łatwo i szybko można zarobić. jeśli samochód jest poważnie uszkodzony, trzeba wstawiać ćwiartkę to nie będzie to szybka prosta naprawa.

Jeśli komuś przeszkadza że w samochodzie były wymieniane drzwi błotnik czy inne elementy to powinien odpuścić sobie temat samochodu z USA.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 19.10.2019 o 10:58, bombelllooo napisał:

Pytanie czy XV pierwszej gen ale przed czy po lifcie.

 

Ja zauważyłem różnice w wyposażeniu.

z reguły wersje USA są dużo biedniejsze.

Znaleźć XV US z automatyczną klimatyzacją dwustrefową raczej niemożliwe. większość to manual. Hybryda ma jednostrefową automatyczną.   EU w wersji nie najbiedniejszej ma już klimatronik dwustrefowy. 

Składane lusterka z kierunkowskazem - Europa to raczej standard.  Składane lusterka w US - nigdy się nie spotkałem. Kierunkowskaz jest w Hybrid i w którejś z wyższych. W europie kiedy nie ma kierunkowskazów to wtedy jest lampka w błotniku. W USA brak kierunku na bocznej stronie kiedy nie ma w lusterku.

Kierownica w większości US to plastik.

Wyświetlacz spalania itp w europie raczej standard. w XV us ciężko znaleźć ten większy wyświetlacz (wyjątek Hybrid).

Czujnik deszczu raczej nie występuje w XV US.

Czujnik światła być może w najwyższej wersji i na pewno w hybrid.

Każda US ma czujniki TMPS w kołach, europejskie nie wszystkie. 

Jeśli chodzi o zawieszenie, skrzynie, silnik to wszystko to samo.

 

2015 z Kanady:

klima dwustrefowa, lusterka  z kierunkowskazem nieskładane, kierownica skórzana. Wyświetlacz spalania identyczny jak eu. Czujniki deszczu, zmroku są, TMPS nie ma.

 

Obejrzałem 3 szt xv amerykańskie w kraju, wyposażeniowo nie odbiegały od mojego. 

1. Do naprawy, uszkodzony jak dla mnie za mocno.

2. Do prostej naprawy, ale sterany eksploatacją

3. Naprawiony, zarejestrowany, sprzedający nie bardzo chciał zdradzić zakres uszkodzeń i sposób naprawy. Podziękowałem.

Wszystkie 3 były wycenione mniej więcej tak samo:facepalm: Jak dla mnie auto może mieć dużo elementów wymienione, byleby zgodnie ze sztuką. Nie kupiłbym z naruszonymi systemami bezpieczeństwa, czy ćwiartką, podłużnicą do wymiany.

 

9 godzin temu, SubaruLPG napisał:

z USA opłaca się ciągnąć samochody uszkodzone, jednak nie nazwał bym tego wrakami. Znam 2 osoby które wyspecjalizowały się w ciągnięciu określonych modeli z USA i kupują również w USA wraki jednak z przeznaczeniem na części a nie na późniejszy handel...

Kupuje się samochody w USA na których łatwo i szybko można zarobić. jeśli samochód jest poważnie uszkodzony, trzeba wstawiać ćwiartkę to nie będzie to szybka prosta naprawa.

Jeśli komuś przeszkadza że w samochodzie były wymieniane drzwi błotnik czy inne elementy to powinien odpuścić sobie temat samochodu z USA.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Edit: 

Coś cytaty nie po kolei mi się wkleiły...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z Kanady może nie być tylnego przeciwmgielnego

prócz tego że przednie lampy mogą być do wymiany.

zdjęcia uszkodzonego samochodu można próbować szukać po VINie na aukcjach amerykańskich kanadyjskich. Czasem można się zdziwić w jakim stanie był sprzedawany samochód.

Ogólnie Amerykanie nie dbają o swoje samochody, jednak zdarzają się wyjątki.

 

Są firmy które specjalizują się w ściąganiu samochodów z USA jednak dla mnie zasady są nie jasne, mało przejrzyste. Jeśli ściągasz samochód z USA to bądź pewny że podczas drogi morskiej z samochodu coś zniknie za co wcześniej zapłaciłeś...

 

BiP trzeba przemyśleć wszystkie za i przeciw przekalkulować co według Ciebie się bardziej opłaca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tego 2015 kupiłem, poskładałem i jeżdżę. Nie był nawet ogłoszony, pojechałem obejrzeć innego. Na miejscu narodził się temat xv-a, to objechałem pozostałe 3 mnie interesujące, wybrałem najbardziej rokującego.

Z tych obejrzanych, jeden miał uszkodzenia transportowe- rozbita szyba. 1 na 4 to nie jest prawdopodobieństwo "prawie pewny". W którymś uszkodzonym w bagażniku była zdemontowana orginalna stacja multimedialna -też nikt jej nie ukradł. Mimo to i tak uważam, że kupowanie z obrazka to ruletka, i ryzyka na siebie bym nie podjął.

Rzadko zmieniam samochody, opłaca mi się zrobić dobrze i cieszyć się długą i bezproblemową jazdą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...