Jump to content

2.0 NA 158KM - gaśnie po wciśnięciu gazu + dziwne reakcje


Tichy
 Share

Recommended Posts

Koleżanki i Koledzy, może Wam coś przyjdzie do głowy? Jestem "za cienki", żeby coś wywnioskować z logów, może Wy coś chociaż zasugerujecie. A może ktoś wypatrzy coś jednoznacznego w logach?

Zaczęło się od nienormalnego spadku obrotów po wysprzęgleniu na wolnych obrotach. Myślałem, że to wina klimy, ale jej naprawienie nic nie zmieniło. Dziś zrobiłem reset ECU (jak zwykle) i... silnik w zasadzie nie działa, nawet nie mam jak jechać do mechanika :-( Ostatecznie wezwę lawetę, ale jakoś tak głupio spod domu... Dziś rano jeszcze jeździł, tylko miał te spadki obrotów i lekkiego muła w wiadomym zakresie obrotów (już daaawno tego nie było, chyba z rok) i stąd "rutynowy" reset ECU.

1). Po zapaleniu ma super-niskie obroty, których nie da się zwiększyć.

2). Każde choćby minimalne naciśnięcie gazu kończy się spadkiem obrotów takim, że silnik gaśnie.

3). Wypięcie wtyczki przepływomierza powoduje natychmiastowe zgaśnięcie i brak możliwości odpalenia.

4). Wypięcie wtyczki 1-szej Lambdy praktycznie nic nie zmienia! Oczywiście nadal gaśnie przy dodaniu gazu.

5). Wypięcie wtyczki 2-szej Lambdy praktycznie nic nie zmienia! Oczywiście nadal gaśnie przy dodaniu gazu.

6). Wypięcie tych 3 ww. czujników wywołało TYLKO JEDEN wpis w błędach (zrzut w formie pliku PNG)

7). W Rom Raiderze da się regulować wolne obroty (zwykłe i przy włączonej klimie) do max. +300RPM - po ustawieniu tego silnik przyspiesza minimalnie, na pewno nie +300RPM i nadal nie da się wcisnąć gazu. Dawniej reagował idealnie, z dokładnością +/-20RPM.

8). Nigdy wcześniej tak nie reagował na reset ECU z poziomu programu: zawsze miał tendencję do raczej za wysokich obrotów, potem podczas jazdy pojawiała się tendencja do ich spadku po wysprzęgleniu (ale nie gasł), a po 20 min. jazdy już było wszystko idealnie.

9). Wymieniłem "od ręki" filtr powietrza, bo i tak już miałem kupiony - nic to nie zmieniło.

10). Mocno śmierdzi spalinami z wydechu (jak w zimie przy -10, a nie przy +18 na trochę już rozgrzanym silniku).

11). Z TYŁU auta (na zewnątrz) słyszę coś jakby pisk przetwornicy wysokiego napięcia, ew. mógłby być to też gwizd na wysokich tonach i z bardzo wąskim pasmem akustycznym (NIE jak z gwizdka czajnikowego). Nie kojarzę tego wcześniej, ale może też nie wsłuchiwałem się kucając koło tyłu auta ;-) Niemniej co tam może piszczeć? Nie mam tam zamontowanego lampowego TV...

 

Jeżeli jeszcze mam jakieś dane podać, to pytajcie, co wiem, to powiem. A może jakiś jeszcze czujnik mogę eksperymentalnie wypiąć bez uszkodzenia silnika?

romraiderDTC_20190928-190900.png

romraiderlog_20190928_190916.xls romraiderlog_20190928_191132.xls

Link to comment
Share on other sites

Ciekawe, w logach nie wiele widać. Wyeliminuj zapchany wydech. Skoro dodanie gazu nie przynosi efektu to może elektroniczne sterowanie przepustnicą nie reaguje / źle reaguje. Eksperymentalnie możesz powoli wpuścić mu lewego powietrza zobaczysz czy zareaguje po sondzie i obroty wzrosną.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Faktycznie wygląda to jakby przepustnica nie reagowała. Zapchany wydech również jest możliwy ale musiałby się zapchać niemal na amen.

Lewe powietrze to by musiał wpuszczać za przepustnicą by cokolwiek tu zweryfikować.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, jako napisał:

Wygląda trochę jak totalnie zapchany wydech. 

Czyściłeś kiedyś przepustnicę?

Ale 4 godz. wcześniej auto jechało i ładnie przyspieszało - czy zapchany wydech nie stawiałby oporów tym większych, im większe obroty i obciążenie silnika? Ziemniaka nikt mi w tym czasie nie wpakował - oglądałem wylot rury :-)

Przepustnica czyszczona 2011.05. oraz 2015.07. (92 tys. km, obecnie jest 131 tys.) - w tym drugim przypadku mechanik stwierdził, że była mocno zabrudzona.

A co myślicie o kolektorze dolotowym? Mam lubryfikację do instalacji gazowej, podobno to jakoś oblepia kolektor (nie wiem, czy dobrze wyczytałem). Wprawdzie od roku jest odłączona, więc nie wiem, jak mogłaby akurat teraz wpłynąć na zachowanie silnika...

Przepływomierz czyszczony 2018.05. (przy 119 tys. km), wtedy też wymieniona Lamba nr 1 przed katalizatorem (na oryg. Denso). Rozrząd ma ok. 52 tys. km (70% przebiegu to jazda po mieście).

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, LosioDriver napisał:

Co do punktu 11 - masz może czujniki cofania? Jeżeli tak to one czasem tak elektronicznie piszczą.

Mam takie w ramce tablicy rejestracyjnej - pomysł poprzedniego właściciela :unsure: Póki działają, to ich nie rozłączam, choć nic nie dają. One mogłyby piszczeć nawet przy wyłączonym wstecznym? Nie pomyślałem o tym, ciekawa koncepcja.

A może to pompa paliwa tak piszczy? Czy to możliwe i czy to źle?

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, dr.elich napisał:

Faktycznie wygląda to jakby przepustnica nie reagowała. Zapchany wydech również jest możliwy ale musiałby się zapchać niemal na amen.

Lewe powietrze to by musiał wpuszczać za przepustnicą by cokolwiek tu zweryfikować.

Mogę spróbować mu przytykać wydech i zobaczyć, czy objawy będą podobne, ale obstawiam, że zgaśnie i tyle z tego wyjdzie ;-)

Nie wiem, jak wpuścić lewe powietrze za przepustnicą, bo się nie bardzo znam na tym, a nie chcę czegoś zepsuć tak, że sam nie zmontuję. Chciałbym bowiem spróbować po weekendzie jakoś go "rozpędzić" i na własnych kołach zawieźć do serwisu, a nie na lawecie ;-) Ale bardzo ciekawy pomysł, jak już będzie stał w serwisie, to możemy eksperymentować.

A gdzie ta przepustnica jest i czy można by ją w łatwy dla laika sposób np. wyłączyć poprzez odłączenie wtyczki? Da coś taki eksperyment?

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, Yoosyn napisał:

Ciekawe, w logach nie wiele widać.

No właśnie, tyle parametrów, a i tak cała ta elektronika psu na buty i nic nie "podaje na tacy"... Rozwaliło mnie to, że podczas pracy silnika wypiąłem mu obie sondy i przepływomierz, a komputer zarejestrował tylko błąd jednej sondy :facepalm:

Link to comment
Share on other sites

Elektronika nie zawsze daje odpowiedź, ale też trzeba nagrywać odpowiednie parametry.

Pompę paliwa możesz wykluczyć odpalając awaryjnie na LPG. I kto wie może to ona choć logi o tym nie świadczą.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

35 minut temu, jako napisał:

Elektronika nie zawsze daje odpowiedź, ale też trzeba nagrywać odpowiednie parametry.

Pompę paliwa możesz wykluczyć odpalając awaryjnie na LPG. I kto wie może to ona choć logi o tym nie świadczą.

O matko, jaki tępy jestem... :facepalm:  Oczywiście na LPG jest tak samo, czyli to nie pompa paliwa :)

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Tichy napisał:

Mam takie w ramce tablicy rejestracyjnej - pomysł poprzedniego właściciela :unsure: Póki działają, to ich nie rozłączam, choć nic nie dają. One mogłyby piszczeć nawet przy wyłączonym wstecznym? Nie pomyślałem o tym, ciekawa koncepcja.

A może to pompa paliwa tak piszczy? Czy to możliwe i czy to źle?

 

Tak, ja kiedyś przychodziłem obok już zgaszonego i zamkniętego auta i z tyłu auta usłyszałem piszczenie. Schyliłem się i zdecydowanie dobiegało to z czujników cofania. Potem zdarzyło mi się to jeszcze kilka razy i przestało. Od ponad roku mi się to nie powtórzyło. Pompa paliwa "szumi" :)

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, pablonas napisał:

Jaki przebieg na LPG od ostatniej regulacji luzów zaworowych?

Regulacja luzów 2017.07. przy 110 tys. km, obecnie 131 tys., czyli 21 tys. km i ponad 2 lata od regulacji.

Dodam, że to była pierwsza w tym silniku regulacja zaworów, w tym miał wtedy 35 tys. km na LPG. Wg mechanika dramatu nie było, oczywiście nic nie podparte, żadnych złych objawów "zewnętrznych", ale korekta wszystkich była konieczna.

Edited by Tichy
dodanie informacji
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Uprzejmie donoszę, że czyszczenie przepustnicy rozwiązało problem - i to tak, że jeżdżę, jakbym miał nowy silnik! :-) Widać przy moich (i poprzedniego właściciela) przebiegach trzeba czyścić co 4 lata, nie ma zmiłuj. Była bardzo zabrudzona.

Mam nadzieję, że temat przyda się "potomności" - a ja już nast. razem przy takich objawach w ciemno daję przepustnicę do czyszczenia, a dopiero potem się będę zastanawiał ;-) Dziękuję wszystkim, którzy się w temacie udzielali.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

@Tichy, to ciekawy przypadek. Swego czasu w Imprezie z tym samym silnikiem co Twój czyściłem po raz pierwszy przepustnicę po bodaj 8 latach eksploatacji. I czyściłem czysto dla sportu, nie mając żadnych problemów.

Serwis też wtedy powiedział, że była poważnie zabrudzona. Może u Ciebie po prostu fizycznie się nie otwierała i stąd problem.

Czy podczas występowania problemów próbowałeś może odpiąć wtyczkę z przepustnicy tak by wymusić "adaptację" ?

Link to comment
Share on other sites

W dniu 16.10.2019 o 16:50, Tomasz_555 napisał:

Może u Ciebie po prostu fizycznie się nie otwierała i stąd problem.

Ale wtedy chyba bym w ogóle nie dał rady jechać, a tymczasem, jak już się odczekało te 20 min., to można było normalnie jeździć, auto miało "kopa" jak zwykle, z 2 różnicami: przygasanie po wysprzęgleniu (nawet do zgaśnięcia) i słabe ruszanie z zatrzymania.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 16.10.2019 o 16:50, Tomasz_555 napisał:

Czy podczas występowania problemów próbowałeś może odpiąć wtyczkę z przepustnicy tak by wymusić "adaptację" ?

Nie, tego nie robiłem, tylko resety z poziomu akumulatora i komputera (znaczy softu).

Link to comment
Share on other sites

Sprawdź sobie czujnik położenia wału korbowego (pod alternatorem). Na kluczyk 10, 2-pinowy, może być przybrudzony. Benzyna ekstrakcyjna i czyszczenie. Jeszcze sprawdź czujniki położenia wałków rozrządu, jeżeli są brudne to też może wariować. 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 17.10.2019 o 20:28, thomson0073 napisał:

Sprawdź sobie czujnik położenia wału korbowego (pod alternatorem). Na kluczyk 10, 2-pinowy, może być przybrudzony. Benzyna ekstrakcyjna i czyszczenie. Jeszcze sprawdź czujniki położenia wałków rozrządu, jeżeli są brudne to też może wariować. 

Dziękuję za porady, na pewno się przydadzą innym, bo u mnie już jest wszystko OK :)

Link to comment
Share on other sites

41 minut temu, thomson0073 napisał:

I super! :)

chłopaki to może mi pomożecie?

widzi mi niezidentyfikowany błąd p0021. Nie wiem jak z nim już walczyć. Raz jest raz nie..

Wymień elektrozawór sterujący fazami rozrządu po stronie kierowcy.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...