Jump to content

Jakie rozmiary kluczy potrzebne do pracy na Subaru?


Syn Adama
 Share

Recommended Posts

Niby proste pytanie, ale trudno znaleźć konkretną odpowiedź...
Kupiłem klucz udarowy i chcę zaopatrzyć się w nasadki udarowe, które w większości sprzedawane są w zestawach od 8mm do 32mm, ale w po 10szt, czyli z wieloma brakującymi rozmiarami. 

Czy 10, 12, 14, 17, 19, i 21mm to w zasadzie wszystko co można znaleźć na Subaru? Jakie są te rzadziej występujące rozmiary i rodzaje, np. torxy? Czy są różnice między modelami/latami produkcji? 

Dzięki.

Link to comment
Share on other sites

Tak, jak napisałeś, to jest standardowy zestaw do japońskiego samochodu, tu nie ma takich udziwnień jak w germańcu, że trzeba mieć wszystko, co możliwe, a najlepiej po dwa komplety. Owszem zdarzają się jakieś nietypowe śruby, ale to zwykle w silniku, jak się już mocniej w niego zagłębisz,  że tak powiem, do podstawowych prac myślę, że to spokojnie wystarczy. Ewentualnie do półosi jeszcze nasadka, pewnie coś koło 32 mm.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Nasadki jakie chcesz kupić?

jeśli są to nasadki udarowe przyzwoite  np hitachi to będą służyć i klucz będzie miał lżej. jednak nasadką udarową jest ciężko podejść pod sporą część śrub mają gruby kołnierz. Tanie nasadki czarne błyszczące to niestety sprzęt zabawkowy, masz na nich znacznie większe straty energii niż na uczciwych nasadkach. Za to są o wiele bardziej praktyczne ponieważ są cienkie....

 

Ja używam klucza udarowego elektrycznego na kabel oraz klucza Parkside na aku. Ten klucz został przez wielu ludzi obrzucony błotem że jest nic nie warty, klucz zbiera złe opinie przez nasadki, założysz przyzwoite nasadki i klucz będzie mocniejszy.

Polecam wyposażyć się w nasadkę przegubową udarową, to ułatwi Ci dostęp do śrub, do tego obowiązkowo nasadka do felg np z jonnesway

Aby odkręcać Śruby Torx spline  ampul trzeba zainwestować w dobre nasadki. tutaj niestety tanie nasadki uszkadzają się w zastraszająco szybkim tempie.

 

Jeśli mogę coś napisać to 10,12 na pół cala będzie cholernie nie praktyczna. do takich nasadek uchwyt 3/8 albo i 1/4 będzie znacznie bardziej praktyczniejszy i zakrętarka udarowa.

od siebie mogę polecić zakup ręcznego wkrętaka udarowego.

 

Subaru raczej niema udziwnień jeśli chodzi o nasadki zwykły set składający się z 14,17,19,21,32 bodajże na początek wystarczy. jeśli robisz tylko i wyłącznie koło swojego auta to nawet te najtańsze nasadki udarowe się sprawdzą, jednak nie oczekuj po nich cudów.

Link to comment
Share on other sites

35 minutes ago, SubaruLPG said:

Nasadki jakie chcesz kupić?

Szukam nasadek ze stali chromowo-molibdenowej (Cro-mo), czyli, z tego co wyczytałem, jedynej słusznej do udaru. Te błyszczące o których mówisz są ze stali chromowo-wanadowej (CrV) i mimo że rekalmowane są jako udarowe, to się do tego raczej nie nadają. Są bardzo twarde, ale przez to i kruche. Poza tym, mam już zestaw kluczy z nasadkami z CrV, więc w razie czego, też będę mógł skorzystać.

 

36 minutes ago, SubaruLPG said:

Polecam wyposażyć się w nasadkę przegubową udarową,

To też już na liście!

 

37 minutes ago, SubaruLPG said:

Jeśli mogę coś napisać to 10,12 na pół cala będzie cholernie nie praktyczna.

O tym nie pomyślałem, ale i tak chyba wszystkie te zestawy z tych rozmiarów startują... Chyba że kupię je wszystkie osobno.

 

38 minutes ago, SubaruLPG said:

jeśli robisz tylko i wyłącznie koło swojego auta to nawet te najtańsze nasadki udarowe się sprawdzą, jednak nie oczekuj po nich cudów.

Ogólnie mam już trochę sprzętu Makita na baterie 18v, więc kupiłem i klucz Makity który dysponuje 280nm, więc mam nadzieję że nawet z tymi tanimi zda egzamin.
Mam do wymiany tarcze i klocki z przodu, razem z jarzmami i zaciskami, i chcę zdjąć sanki z tyłu i zabezpieczyć przed zimą. Oprócz tego, sprężyny z tyłu do wymiany i na pewno coś się przy okazji w zawieszeniu znajdzie. Zobaczę czy klucz zda egzamin, a jak nie, to sprzedam i zostanę przy zwykłej grzechotce. 

 

Dzięki za rady!

Link to comment
Share on other sites

To tak:

Moje doświadczenia:

Tanie nasadki świecące są miękkie dlaczego? kwadrat potrafi się obrobić w dobrych nasadkach pęka powierzchnia robocza a kwadrat raczej się niewiele rozklepie.

Tanie nasadki udarowe są mało pasowne dobre nasadki ciężko jest włożyć jeśli mamy minimalnie obrobioną główkę w nakrętce/śrubie to potem trzeba wbijać wybijać młotkiem element z nasadki i jest to uciążliwe.

Z tańszych nasadek Hitachi jest dobre ja mam nasadki Uniora- może firma niektórym mało znana ale to naprawdę firma kozak.

Hansa nasadki udarowe są przyzwoite a cenowo w IC komplecik mały na 3/8 jest w dobrej cenie.

W moim Legacy IV mam jarzmo na 14...

 

Klucz taki powinien wystarczyć do takich prac, jednak jeśli masz śruby z nakrętką samohamowną to klucz udarowy będzie sobie z nią kiepsko radził....

Klucz z parksida odkręca nakrętki od półosi jeśli są dokręcone z należytym momentem i nie są mocno skorodowane.

Pamiętaj że jeśli robisz narzędziami na Aku to kluczową rolę w mocy urządzenia ma poziom naładowania akumulatora jego pojemność...

Nie używaj ogniw do klucza udarowego 18600 w jednym rzędzie bo klucz będzie znacznie słabszy niż powinien

 

Edited by SubaruLPG
Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, SubaruLPG napisał:

W moim Legacy IV mam jarzmo na 14...

Czyli już dorwali się ekonomiści z działu księgowego w subaru szukający oszczędności na każdym elemencie , w 2 i 3 jest 15 

Link to comment
Share on other sites

W L-IV jest na 14 jarzmo, potwierdzam. 
Ogółem, z mojego doświadczenia i subiektywnej oceny tematu odkręcania czegokolwiek w Subaru... (ostatnio wymiana prawej, przedniej piasty). Wszystkie nasadki super, klucz udarowy i inne pomocne rzeczy też, ale, ktoś tam wyżej wspomniał o korozji no i właśnie... polecam zaopatrzyć się też w opalarkę, albo palnik, czasem trzeba podgrzać, zwłaszcza gdy nie odkręcane 10 lat, a przed robotą zalać odrdzewiaczem i iść do sklepu po piwo. Jeśli palnik, to nie ma cudów, gaz, wąski strumień, coś na oczy. Jeśli chodzi o opalarkę... marketowe nie spełniają zadania, bo grzeją bardzo szerokim strumieniem i tak jak w przypadku mojej, prędzej spali się plastik na obudowie, niż coś tym podgrzejesz. 
Odnośnie dokręcania śrub, klucz dynamometryczny jest całkiem spoko, momenty znajdziesz w manualu. A co do samego odkręcania... zamiast atakować śrubę od razu kluczem udarowym, proponuję po prostu nałożyć nasadę na sztywny klucz, wziąć przedłużkę w postaci stalowej rurki i stopniowo przykładać większą siłę. Zauważyłem, że niektóre śruby są dość miękkie i łatwo je "objechać" dookoła kiedy nasadka przeskoczy, dzięki odkręcaniu ręką mamy większe wyczucie kiedy to nastąpi. 

Link to comment
Share on other sites

Co do opalarki z marketu, to można łatwo z blachy dorobić do takiego urządzenia dysze:) jednak opalarka ma za mała moc, jeśli robimy coś przy większym elemencie metalowym to zagrzejemy opalarką cały element a nie szpilkę nakrętkę... dlatego gaz czy indukcja robią robotę po podgrzewają szybko i punktowo.

 

Myślę że powinniśmy zacząć od tematu nasadki przy odkręcaniu śruby. jeśli śruba jest porządnie doje... to należy korzystać z odpowiednich nasadek,  Jeśli mamy łeb śruby 6 kąty to odkręcamy ją nasadką 6-k a nie 12-k. klucz płaski ma większa powierzchnie styku w tym przypadku bodaj niż 12kt nasadka czy klucz oczkowy 12kt.

Dobrych firmy klucze są przeważnie ciaśniej pasowane tyczy się to zwłaszcza nasadek udarowych.

jeśli zależy nam na tym aby odkręcić ręcznie i nie zniszczyć główki nakrętki/szpilki  to nasadka udarowa ma najlepsze pasowanie. wiem nie powinno się używać nasadek udarowych do kręcenia ręcznego ale wolę jak nasadka strzeli niż główka śruby się zdeformuje i potem stracimy na wykręcanie kilka godzin. każdy ma swoje metody.

Ja cenie sobie np klucze ruskie ponieważ można im ładnie modelować rączki nie pękają a szczęki są trwałe.

np do regulacji wymiany drzwi w legacy IV przód należy mieć klucze kopytkowe o mniejszym przesunięciu. Przez taki klucz byłem wstanie wykonać pracę o wiele szybciej i bez nerwów. 

Książka do serwisowania subaru powinna znaleźć się również w koszyku:)

 

 

 

 

Edited by SubaruLPG
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Podgrzewarki indukcyjne naprawdę pomagają. Niemniej jednak moje doświadczenie pokazuje, że np. spiralne (do kilku tys złotych) są bardzo delikatne. Dlatego używam jej tylko do zadań specjalnych (na pewno nie na co dzień) :)

Jeżeli nie masz warsztatu, to na pewno nie kupisz profesjonalnej podgrzewarki za np 20tys zł.!

 

Tak naprawdę ile byś nie maił kluczy, to z biegiem czasu okazuje się, że jeszcze czego brakuje ;). Regularnie dokupujesz je przez dekadę a i ciągle mało.

 I oczywiście nie mówię o narzędziach specjalnych!

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...