Jump to content

Recommended Posts

Odradzam piaskowanie:-) nawet o tym nie myśl . Aluminium jest miękkie i narobisz sobie bałaganu jak wezmie to w łapy niedouczony pracownik bez praktyki.

To są bardzo proste felgi do renowacji, szlifierka  oscylacyjno-rotacyjna w rękę odpowiedniej gradacji papiery ścierne ,pózniej grunt epoksydowy .następnie podkład wypełniajacy , srebrny lakier bazowy i na koniec lakier bezbarwny . Lub lakierowanie proszkowe ale bez piaskowania a jedynie z rozszlifowaniem wżerów.

Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, lightkefir napisał:

Znasz warsztat, który może to zrobić w Wawie?

renowacjafelg.pl 

 

14 godzin temu, lightkefir napisał:

Najlepiej porządnie i tanio.

jedno wyklucza drugie

 

12 godzin temu, mio1 napisał:

Odradzam piaskowanie:-) nawet o tym nie myśl . Aluminium jest miękkie i narobisz sobie bałaganu jak wezmie to w łapy niedouczony pracownik bez praktyki.

Jak weźmie niedouczony, to i ze szlifierką sobie nie poradzi. Piaskowałem i lakierowałem felgi w podobnym stanie w serwisie, który podałem wyżej. Wyszły lepiej niż nowe. Nie wiem, co może być złego w piaskowaniu i lakierowaniu proszkowym. Być może masz złe doświadczenia wynikające z niedouczonego pracownika, ale u mnie efekt przerósł oczekiwania. Poniżej efekty:

 

_MG_9208.jpg

_MG_9267.jpg

_MG_9277.jpg

_MG_9279.jpg

Edited by anakinsky
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, anakinsky napisał:

 Nie wiem, co może być złego w piaskowaniu i lakierowaniu proszkowym.

 

slyszalem taka opinie, ze lakierowanie proszkowe nie jest zalecane do starszych felg (szczegolnie tych z cienszymi ramionami), bo felga poddawana jest wysokiej temperaturze i uwzgledniajac "zmeczenie materialu" w perspektywie moze dojsc do nieciekawych skutkow... dlatego niektore zaklady w takich przypadkach zalecaja malowanie tradycyjnym sposobem

Link to post
Share on other sites
7 minut temu, eddie_gt4 napisał:

 

slyszalem taka opinie, ze lakierowanie proszkowe nie jest zalecane do starszych felg (szczegolnie tych z cienszymi ramionami), bo felga poddawana jest wysokiej temperaturze i uwzgledniajac "zmeczenie materialu" w perspektywie moze dojsc do nieciekawych skutkow... dlatego niektore zaklady w takich przypadkach zalecaja malowanie tradycyjnym sposobem

Eddie, tradycyjny sposób na felgi się nie sprawdzi, ze względu m.in. na mocne zasolenie podczas zimy, zwykły lakier jest po prostu za delikatny. Renowacjafelg ogarnia takie tematy, jak widzisz u mnie cieńsze ramiona nie stanowiły problemu. Tymi felgami cieszy się obecny właściciel i nie narzeka. 

 

Jedna ważna kwestia: po lakierowaniu trzeba wypiaskować ten element felgi, który styka się z piastą. Chodzi o to, żeby między obręczą a piasta nie było lakieru. Felga musi ściśle przylegać do piasty. 

Edited by anakinsky
Link to post
Share on other sites

te felgi zostaly pomalowane tradycyjnym sposobem, zobaczymy jak beda sie sprawialy (na razie przejezdzony 1 miesiac na wiosne)

 

co do piasty, to bardzo sluszna uwaga

 

 

 

20161224_142329.jpg

Edited by eddie_gt4
  • Like 1
Link to post
Share on other sites



 
slyszalem taka opinie, ze lakierowanie proszkowe nie jest zalecane do starszych felg (szczegolnie tych z cienszymi ramionami), bo felga poddawana jest wysokiej temperaturze i uwzgledniajac "zmeczenie materialu" w perspektywie moze dojsc do nieciekawych skutkow... dlatego niektore zaklady w takich przypadkach zalecaja malowanie tradycyjnym sposobem


Malowanie proszkowe robi się w temperaturze 150-200 stopni. Proces trwa ok. 20min. Jak utlenianie w takich warunkach miałoby uszkodzić felgę, to na niej już teraz by było strach jeździć.

A jak felga ma być odporna na pył z klocków i ew. kapnięcie płynu hamulcowego czy drobne zarysowania to tylko proszek.
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, skwaro napisał:

(...) jak felga ma być odporna na pył z klocków i ew. kapnięcie płynu hamulcowego czy drobne zarysowania to tylko proszek.

 

 

Jaka metoda sa malowane OEM felgi?

I nie mowie o Subaru, a tak ogolnie

 

 

Link to post
Share on other sites
12 minut temu, eddie_gt4 napisał:

 

Jaka metoda sa malowane OEM felgi?

I nie mowie o Subaru, a tak ogolnie

 

 

Nie wiem czy wszyscy, ale duża część producentów felg maluje je proszkowo.

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Jakim71 napisał:

Wydaję mi się, że na warstwę farby proszkowej przychodzi jeszcze bezbarwny lakier ochronny.

 

Bezbarwny też się kładzie proszkowo, mam tak zrobione jedne felgi :)

Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, skwaro napisał:


 

 


Malowanie proszkowe robi się w temperaturze 150-200 stopni. Proces trwa ok. 20min. Jak utlenianie w takich warunkach miałoby uszkodzić felgę, to na niej już teraz by było strach jeździć.

A jak felga ma być odporna na pył z klocków i ew. kapnięcie płynu hamulcowego czy drobne zarysowania to tylko proszek.

 

 

Edited by abecer
Link to post
Share on other sites
W dniu 16.09.2019 o 19:20, mio1 napisał:

Odradzam piaskowanie:-) nawet o tym nie myśl . Aluminium jest miękkie i narobisz sobie bałaganu jak wezmie to w łapy niedouczony pracownik bez praktyki.

To są bardzo proste felgi do renowacji, szlifierka  oscylacyjno-rotacyjna w rękę odpowiedniej gradacji papiery ścierne ,pózniej grunt epoksydowy .następnie podkład wypełniajacy , srebrny lakier bazowy i na koniec lakier bezbarwny . Lub lakierowanie proszkowe ale bez piaskowania a jedynie z rozszlifowaniem wżerów.

Czyli prace ręczne? Fajne zajęcie na długie jesienne wieczory.
Dzięki.

 

Link to post
Share on other sites

Dobre zakłady starą farbę zdejmują chemicznie, bo piasek niszczy felgi. Malowanie za to robią proszkowo bo jest najtrwalsze. I tyle w temacie :)

Link to post
Share on other sites

Ciekawe... jeden komplet felg miałem robiony przez piaskowanie, a drugi chemicznie. Szczerze - nie ma różnicy.

Edited by Gacu Gac
Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Gacu Gac napisał:

Ciekawe... jeden komplet felg miałem robiony przez piaskowanie, a drugi chemicznie. Szczerze - nie ma różnicy.

Zależy od rodzaju felgi, jak masz dużo drobnych detali typu wytłoczone napisy na feldze to piasek ma na to spory wpływ.

Edited by skwaro
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, skwaro napisał:

Zależy od rodzaju felgi, jak masz dużo drobnych detali typu wytłoczone napisy na feldze to piasek ma na to spory wpływ.

Zależy jakim piaskiem to robimy, jak będzie drobny to nie ma prawa zniszczyć powierzchni felgi,  napisów itp. Piaskowanie bryłami to już co innego. ;)

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...