Jump to content

Czy to maglownica?


Recommended Posts

Cześć,

czy ktoś mi podpowie z czego dochodzą te stuki? Czy to maglownica? Czy może coś innego w układzie kierowniczym? Poniżej zamieszczam link do filmiku, na którym słychać to stukanie. Pojazd to Forester SBD 2011 r.

https://drive.google.com/open?id=1-9nIvHS7DWdLnwG3QEZZ2WCOedDRADIj

W czwartek odebrałem samochód z warsztatu po wymianie świec żarowych i w trakcie parkowania gdy musiałem gwałtowniej odbić kierownicą usłyszałem ten stuk po raz pierwszy. Jestem przekonany, że wcześniej nic takiego nie było. W sierpniu robiłem przegląd, podczas którego wymieniono m.in. tuleje stabilizatora na przodzie. Wykonałem też okresowe badania techniczne, na których nie wykazano nic niepokojącego.

Czy wymiana świec żarowych w SBD (w grę wchodziło rozwiercanie jednej świecy) wiąże się z jakąś ingerencją w układ kierowniczy np. w celu ułatwienia sobie dostępu?

Z góry bardzo dziękuję za jakieś podpowiedzi co tak stuka i z czego to może wynikać.

Pozdrawiam

Wojtek.

Link to post
Share on other sites

Miałem kiedyś podobne stuki. Okazało się po wejściu pod samochód że to łącznik stabilizatora. Przy skręcie, napinał się i jak przekroczył jakieś tam wychylenie to przeskakiwał i strzelał. I tak 3 razy podczas pełnego skrętu w jedna stronę. Też myślałem że to maglownica.

Link to post
Share on other sites

U mnie jest tylko jedno takie stuknięcie na początku obrotu kierownicą w daną stronę. Kolejne słychać na początku obrotu w przeciwną stronę. Mówię tu o sytuacji gdy samochód stoi w miejscu. Źródłem tych dźwięków raczej nie są elementy zawieszania, gdyż podczas samej jazdy nawet po nierównościach jest cicho. Przeglądam internet i wpadłem jeszcze na krzyżaki kolumny kierowniczej, które mogą się wybijać i łapać luzy.

Tak jak pisałem wyżej, jestem przekonany, że wcześniej tych stuków nie było i zastanawiam się czy coś mogło być grzebane przy okazji wymiany świec żarowych. Może coś zostało zbyt lekko skręcone?

Link to post
Share on other sites

Pewnie nie zauważyles tego. Mam drugiego diesla i w obu to samo jest. Jeden jest z 15 roku.

Tyle że u mnie muszę dużo bardziej energicznie machac kierą żeby to usłyszeć.

Mechanik nie mogl nic znalezc, na przegladach też wszystko niby ok....

Link to post
Share on other sites

Wczoraj byłem u mechanika i panowie również niczego nie stwierdzili. Wrzucili Forka na podnośnik, poszarpali popukali i uważają że to magliwnica powoli łapie luz i że tak się dzieje niestety. Powiedziano mi, że spokojnie mogę z tym jeździć i że nie stwarza to jakiegoś niebezpieczeństwa. 

Czy to stukanie było wcześniej? Moim zdaniem nie. Jestem wyczulony na punkcie takich rzeczy i sądzę, że bym to zauważył. No ale cóż czasu nie cofnę by się upewnić. 

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, wtw napisał:

Wczoraj byłem u mechanika i panowie również niczego nie stwierdzili. Wrzucili Forka na podnośnik, poszarpali popukali i uważają że to magliwnica powoli łapie luz i że tak się dzieje niestety. Powiedziano mi, że spokojnie mogę z tym jeździć i że nie stwarza to jakiegoś niebezpieczeństwa. 

Czy to stukanie było wcześniej? Moim zdaniem nie. Jestem wyczulony na punkcie takich rzeczy i sądzę, że bym to zauważył. No ale cóż czasu nie cofnę by się upewnić. 

Dla pewności sumienia odwiedziłbym inny warsztat przedstawiając/pokazując objawy. Diagnosytka pewnie dużo nie wyniesie a jednak spojrzenie "świeżym" okiem może coś wyłapać.

Link to post
Share on other sites

Tylko pytanie kto mi to właściwie zdiagnozuje. Jakoś tak na bazie doświadczeń znajomych mam obawy, że co mechanik to co innego wymyśli. Ostatnimi czasy serwisuje się w Józefowie koło Wawy i tam też byłem z tym problemem. Oni też wymieniali mi świece żarowe. Niby opinie w sieci mają dobre.

Mogę pojechać ewentualnie do ASO, ale które w Wawie lub okolicy podejdzie do tematu rozsądnie? Tzn. nie wpadnie na pomysł, że mam np.wymieniać pół zawieszenia i cały układ kierowniczy ;).

Link to post
Share on other sites
  • 3 months later...
  • 4 weeks later...

Sorry, nie zaglądałem tu ostatnio.

No mi powiedzieli, że to ta elektryczna maglownica i że to norma że łapie jakiś luz z wiekiem. Niestety nie da się nic tam skręcić czy wyregulować. Tzn. próba zlikwidowania luzu może wiązać się z tym, że kiera przestanie odbijać.

Link to post
Share on other sites

No ale tą śrubę chyba można delikatnie poregulować tak żeby nie blokowała kół? Tak mi sie wydaje.

Ja bylem na skp i kolejna osoba mowi ze w zawieszeniu wszystko jest ok i ze moze to byc maglownica, ale dziwia sie ze przy 85k km coś juz sie dzieje.

Link to post
Share on other sites

U mnie przy  około 90 kkm to zauważyłem. Panowie z Józefowa koło Wawy powiedzieli mi że ten typ tak ma i odradzili to regulowanie.

Wydaje mi się, że teraz gdy jest chłodniej niż latem, tego stuku nie słychać, albo już się przyzwyczaiłem.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 24.01.2020 o 14:03, owad napisał:

No ale tą śrubę chyba można delikatnie poregulować tak żeby nie blokowała kół? Tak mi sie wydaje.

Ja bylem na skp i kolejna osoba mowi ze w zawieszeniu wszystko jest ok i ze moze to byc maglownica, ale dziwia sie ze przy 85k km coś juz sie dzieje.

czasem luz robi się na listwie po bokach, a w położeniu centralnym niby spoko. Na skp tego nie wykryją, a ujawnia się przy skręcie szczególnie na drobnych nierównościach np. kostce. Wtedy kasowanie śrubą nie ma uzasadnienia. 

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Hej,

udało się coś zdiagnozować w temacie?

Wydaje mi się, że mam podobnie w Forku 2.0 SH benzyna.

Dzięki za info!

D

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...