Jump to content
Andrzej Rosenkiewicz

Wyciszenie wnętrza XV II. Zrób to sam.

Recommended Posts

Czytałem w niektórych wątkach, że nie tylko mi przeszkadza hałas w aucie. Już nie mam z tym takiego problemu jak na początku. Postaram się napisać w paru zdaniach jak to zrobiłem. 

Zacząłem od wyciszenia bagażnika. Zrobiłem to jeszcze w zeszłym roku. Pomyślałem, że warto zacząć od tego, ponieważ stosunkowo łatwo przygotować to miejsce do oklejenia i nabrać doświadczenia. Poza tym, bagażnik to goła blacha, która mocno rezonuje. Łatwo więc o dobry efekt, który zachęci do dalszej pracy.

Do wyciszenia użyłem maty butylowej StP oraz piankę wyciszającą samoprzylepną gr 6mm. Można to kupić w zestawach na pewnej popularnej stronie.

Narzędzia potrzebne do pracy to śrubokręt krzyżowy i takie specjalne "podważacze" z tworzywa. Można użyć czegoś innego, co nie zniszczy plastikowych osłon, które trzeba zdemontować. Tu ważna uwaga, nie bujcie się użyć siły przy demontażu. Wszystkie te elementy są na zatrzaski. Na bokach bagażnika większe osłony są dodatkowe przykręcone wkrętami, które trzeba wpierw wykręcić. To wszystko.  Gdy już widać gołe blachy, nakładamy pojedynczo samodzielnie wykrojone kawałki maty butylowej. Tu nie wolno się spieszyć. Każdy kawałek musi być starannie przytwierdzony do blachy i przyciśnięty wałkiem montażowym, który jest w zestawie. Omijałem profile czyli kształtowniki. Nakładałem maty tak, aby nie było pod nimi nawet minimum powietrza. Wbrew obiegowej opinii, maty nie muszą do siebie ściśle przylegać i nie muszą być na całej powierzchni blachy. Chodzi tu o "wyłączenie" rezonansu. Potem piankę nakładałem na całej dostępnej powierzchni i na blachę i na przyklejone maty. Ze względu na swoją sporą grubość i kształt bagażnika pianki nie da się tu ułożyć  z jednego kawałka. Używałem małych i średnich ściśle dopasowanych wycinków. Pianką wykłada się też wnętrza osłon plastikowych. Trzeba to zrobić z umiarem aby nie było problemu z miejscem przy montażu. Materiału starczy też na wyciszenie klapy bagażnika, co warto zrobić i na blachę pod siedziskiem z tyłu. Tu daje się same maty butylowe bez pianki.

Wyciszanie klapy jest bardzo proste i od tego proponuję zacząć tym, którzy boją się rozbierać auto. 

Wczoraj wyciszyłem sufit. Długo zwlekałem, bo nie wiedziałem jak się do tego zabrać. W końcu zdecydowałem się nie wyciągać z auta podsufitki lecz tylko ją opuścić. Nie chciałem odpinać okablowania od konsoli środkowej nad przednią szybą.  Aby uwolnić podsufitkę, trzeba zdemontować uchwyty nad drzwiami,  odkręcić osłony przeciwsłoneczne i wypiąć złączki kabli oświetlenia lusterek, odkręcić lampkę środkową i wykręcić dwie śruby z konsoli przedniej (klucz nasadowy r.8) Śruby te schowane są pod czarną osłonką. Z tyłu auta po obu stronach należy usunąć plastikowe osłony z okolic małych okienek. To zajmuje najwięcej czasu. Nie trzeba demontować osłon słupków ani uszczelek. Od strony klapy bagażnika należy wyjąć trzy okrągłe zatrzaski. Kiedy już delikatnie opuścimy podsufitkę ukośnie , nisko w stronę bagażnika mamy dostęp do gołej blachy sufitu. Tu, tak jak poprzednio montujemy maty i piankę. Piankę przyklejamy też na górę podsufitki. Zrobiłem to jednak rozważnie, bez boków, aby nie zakłócić miejsca na kurtyny. Montaż jest już prosty. Podnosimy podsufitkę i delikatnie umieszczamy pod uszczelkami i osłonami słupków. Potem zakładamy tę całą galanterię i gotowe. Uff. Jakoś poszło :faja:

Zdjęcia na razie z ostatniej pracy przy suficie.  

 

IMG_20190906_122126528.jpg

IMG_20190906_122226409.jpg

IMG_20190906_122547554.jpg

IMG_20190906_122719276.jpg

IMG_20190906_123745736.jpg

IMG_20190906_124352764.jpg

IMG_20190906_132939842.jpg

IMG_20190906_132329610.jpg

IMG_20190906_132335741.jpg

IMG_20190906_132945977.jpg

IMG_20190906_132953201_HDR.jpg

IMG_20190906_140317227.jpg

IMG_20190906_140321656_HDR.jpg

IMG_20190906_163232910.jpg

IMG_20190906_163238093.jpg

IMG_20190906_163242280.jpg

IMG_20190906_163245520.jpg

IMG_20190906_173233570.jpg

IMG_20190906_173241035.jpg

IMG_20190906_173248422.jpg

Edited by Andrzej Rosenkiewicz
  • Like 1
  • Thanks 3
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Andrzej Rosenkiewicz jestem pod wielkim wrażeniem. :thumbup:

Moim sposobem na wyciszenie auta było jego rozpędzenie do 180 km/h, jazda z taką prędkością przez godzinę aby przyzwyczaić słuch, a potem delektowanie się ciszą przy 120 km/h ... ale chyba Twój sposób wydaje się lepszy :D 

Podsufitka to na pewno najtrudniejszy element, ale mając takie szczegółowe instrukcje, można nabrać odwagi we własne siły i chcieć spróbować samemu ! 

Szacunek :ok:

 

P.S. Mam tylko jedno (na razie ;)) pytanie: czy na piankę pomiędzy profilami dachu a podsufitką jest miejsce czy wchodzi ona "na wcisk" ? 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Blixten napisał:

@Andrzej Rosenkiewicz jestem pod wielkim wrażeniem. :thumbup:

Moim sposobem na wyciszenie auta było jego rozpędzenie do 180 km/h, jazda z taką prędkością przez godzinę aby przyzwyczaić słuch, a potem delektowanie się ciszą przy 120 km/h ... ale chyba Twój sposób wydaje się lepszy :D 

Podsufitka to na pewno najtrudniejszy element, ale mając takie szczegółowe instrukcje, można nabrać odwagi we własne siły i chcieć spróbować samemu ! 

Szacunek :ok:

 

P.S. Mam tylko jedno (na razie ;)) pytanie: czy na piankę pomiędzy profilami dachu a podsufitką jest miejsce czy wchodzi ona "na wcisk" ? 

 

 

 

 

Dzięki :dance:

Miejsca na piankę jest sporo. Widać to na dystansach śrub podstawy lampki sufitowej.  Cała podsufitka wisi pod dachem z wyjątkiem miejsc wokół.

Nad przednimi siedzeniami dałem nawet dwie warstwy pianki. 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Snuff napisał:

@Andrzej Rosenkiewicz Brawo Ty ! :superhero:

 

Przy okazji, ile zużyłeś maty/pianki na dach, bagażnik ?

Nie mierzyłem dokladnie. Kupiłem dwa pakiety po 3,75m2 maty i 3,5m2 pianki. Zostało mi z tego jeszcze sporo materiału. Myślę, że starczy na cztery drzwi:D

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Genialna robota. Czy wisząca podsufitka w trakcie prac nad dachem nie uległa odkształceniu w okolicach kamer gdzie była przykręcona? Przy okazji zdemaskowałeś partactwo legendarnej marki. W modelach na rok 2021 trzeba będzie dopłacić 3 tys eur za podsufitka ponieważ włodarze marki uznają ze są tak legendarną marką, że nikt nie będzie protestował :)

Jak oceniasz efekt na tym etapie? 

  • Thanks 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może ktoś pomoże.

Na czas pracy odłączyłem akumulator aby komputer nie złapał błędów po odpięciu lampek. Chciałem też uniknąć jakiegoś przypadkowego zwarcia. Po podłączeniu Aku komputer nie widzi sygnału z czujników ciśnienia kół. Myślę, że albo zresetowały się odczyty i trzeba trochę pojeździć aby wskoczyły nowe, albo, co byłoby gorsze, skasowały się dane czujników w kompie i trzeba je będzie zalogować. Co myślicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, MaMis napisał:

Genialna robota. Czy wisząca podsufitka w trakcie prac nad dachem nie uległa odkształceniu w okolicach kamer gdzie była przykręcona? Przy okazji zdemaskowałeś partactwo legendarnej marki. W modelach na rok 2021 trzeba będzie dopłacić 3 tys eur za podsufitka ponieważ włodarze marki uznają ze są tak legendarną marką, że nikt nie będzie protestował :)

Jak oceniasz efekt na tym etapie? 

Podsufitka przy kamerach współpracuje wzorowo. Gorzej jest z tyłu w narożnikach. Tu trzeba się pogodzić z delikatnym śladem po zagięciu. Jest o prawie niewidoczne 

Efektu pracy w trakcie jazdy jeszcze nie sprawdzałem. Na szczęście wczoraj padało więc mogę powiedzieć, że deszcz słychać tylko na przedniej szybie. :yahoo:

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, Andrzej Rosenkiewicz napisał:

Podsufitka przy kamerach współpracuje wzorowo. Gorzej jest z tyłu w narożnikach. Tu trzeba się pogodzić z delikatnym śladem po zagięciu. Jest o prawie niewidoczne 

Efektu pracy w trakcie jazdy jeszcze nie sprawdzałem. Na szczęście wczoraj padało więc mogę powiedzieć, że deszcz słychać tylko na przedniej szybie. :yahoo:

To cyknij jeszcze fotki po robocie, szczególnie tego "gorzej" ;)

Co do czujników ciśnienia, po przejechaniu paru (-nastu) km powinny wrócić odczyty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetna robota. Zdjęcia z zabaw w bagażniku i okolicach też masz?

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, aflinta napisał:

Świetna robota. Zdjęcia z zabaw w bagażniku i okolicach też masz?

Nie mam zdjęć z pracy przy bagażniku. Przesyłam jedno które pokazuje wyciszenie pod siedziskiem.20181206_193947.thumb.jpg.bab78977b2140b825e7be994b9f15b3c.jpg

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Andrzej Rosenkiewicz napisał:

Może ktoś pomoże.

Na czas pracy odłączyłem akumulator aby komputer nie złapał błędów po odpięciu lampek. Chciałem też uniknąć jakiegoś przypadkowego zwarcia. Po podłączeniu Aku komputer nie widzi sygnału z czujników ciśnienia kół. Myślę, że albo zresetowały się odczyty i trzeba trochę pojeździć aby wskoczyły nowe, albo, co byłoby gorsze, skasowały się dane czujników w kompie i trzeba je będzie zalogować. Co myślicie?

Wg mnie czujniki komp zobaczy ponownie po krótkiej przejażdżce. 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Snuff Tu jest to, o czym pisałem. Narożnik podsufitki. Zrobiłem zdjęcie tak, aby to było maksymalnie widoczne. Normalnie tego tak nie widać.  Już zresztą mam pomysł jak to "wyprasować". Innych miejsc nie uwieczniłem, bo nie ma śladów działania.

Z czujnikami ciśnienia już jest ok. 

IMG_20190908_151501194.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Andrzej Rosenkiewicz napisał:

Może ktoś pomoże.

Na czas pracy odłączyłem akumulator aby komputer nie złapał błędów po odpięciu lampek. Chciałem też uniknąć jakiegoś przypadkowego zwarcia. Po podłączeniu Aku komputer nie widzi sygnału z czujników ciśnienia kół. Myślę, że albo zresetowały się odczyty i trzeba trochę pojeździć aby wskoczyły nowe, albo, co byłoby gorsze, skasowały się dane czujników w kompie i trzeba je będzie zalogować. Co myślicie?

Dzięki za podpowiedzi. Czujniki ożyły po przejażdżce. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

I jak oceniasz efekty pracy? Jest faktycznie ciszej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, bmbm napisał:

I jak oceniasz efekty pracy? Jest faktycznie ciszej?

Dużo lepiej było już po wyciszeniu tyłu auta. To naprawdę warto zrobić. Za parę dni jadę w trasę, więc sprawdzę efekt wyciszenia dachu przy większej prędkości. Dam znać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie mnie zaraz zjedziecie z każdej strony ale krew mnie zalewa patrząc jaki paździerz ładuje Subaru kasując przy tym grubo ponad 100 tys pln. Co gorsza w OBK i innych modelach pewnie nie jest lepiej. :czerwona:

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, MaMis napisał:

Pewnie mnie zaraz zjedziecie z każdej strony ale krew mnie zalewa patrząc jaki paździerz ładuje Subaru kasując przy tym grubo ponad 100 tys pln. Co gorsza w OBK i innych modelach pewnie nie jest lepiej. :czerwona:

A dlaczego "zjedziecie" ? Masz całkowitą rację, jest parę wpadek, które nie powinny się zdarzyć w samochodzie za taką kasę.

 

@Andrzej Rosenkiewicz, jeżeli nie złamałeś podsufitki, to może potraktuj parą i odejdzie. Poza tym, siedząc za kierownicą i tak bym tego nie widział :D

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 8.09.2019 o 19:10, Andrzej Rosenkiewicz napisał:

Dużo lepiej było już po wyciszeniu tyłu auta. To naprawdę warto zrobić. Za parę dni jadę w trasę, więc sprawdzę efekt wyciszenia dachu przy większej prędkości. Dam znać. 

Sprawdziłem wyciszenie na trasie. Hałas zszedł jakby niżej. Dach zamilkł. Przy większych prędkościach słychać szum powietrza z przedniej szyby i słupków i w mniejszym stopniu z drzwi, za które się niedługo wezmę. 

Edited by Andrzej Rosenkiewicz
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 8.09.2019 o 20:49, MaMis napisał:

Co gorsza w OBK i innych modelach pewnie nie jest lepiej

 

jest

wyciszenie obk-a nie jest porywajace ale i tak xv nie ma do niego startu

 

tapatalked

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drzwi zrobione. :thumbup:

Zajęło mi to więcej czasu niż myślałem. Ściągnięcie tapicerki jest bardzo proste ale wyklejanie to już gimnastyka. Najpierw odkręcamy dwie śruby. Jedna jest pod klamką, a druga we wnęce na dłoń. Boczek podważamy od dołu i ciągniemy, jak trzeba to szarpiemy. Góra tapicerki wisi na krawędzi drzwi, dlatego po wypięciu zatrzasków ciągniemy ją w górę. Odciągamy boczek od drzwi i wypinamy dwie linki zamka. Potem wypinamy wtyczki elektryki. Blacha drzwi przykryta jest przyklejoną folią. Trzeba ją odsłonić aby mieć dostęp do wnętrza. Można to zrobić bez uszkodzeń ciągnąc folię trzymając za czarny pasek kleju. Trzeba też wykręcić głośnik. Następnie wyklejamy środek drzwi matą bitumiczną. Uwaga na zakamarki. Nie można kłaść maty tam, gdzie nie będziemy mogli jej docisnąć. Do wnętrza drzwi nie używałem pianki. Tapicerkę drzwi od lewej strony wykładamy na większych płaszczyznach matą, a pianką wyciszającą na całości z wyjątkiem okolic klamki. Tam gdzie jest miejsce, można dać dwie warstwy pianki. Na koniec wszystko składamy.  W przednich drzwiach pod folią są jeszcze dwie dodatkowe plastikowe osłony, które trzeba wypiąć aby odsłonić wnęki. Osłony te, po zamontowaniu okleiłem pianką od strony tapicerki pod folią. To tyle. Efekt wyciszenia jest bardzo dobry. Jest zauważalna różnica no i muza świetnie brzmi. :superhero:

Od razu nakręciłem się na lepsze głośniki. Macie coś na uwadze? 

IMG_20190911_175851455.jpg

IMG_20190911_175905835.jpg

IMG_20190911_175923807.jpg

IMG_20190911_180100869.jpg

IMG_20190911_180120318.jpg

IMG_20190911_180129584.jpg

IMG_20190911_180447002.jpg

IMG_20190911_180454029.jpg

IMG_20190911_184600821.jpg

IMG_20190911_194947601.jpg

IMG_20190911_194951726.jpg

IMG_20190911_194956150.jpg

IMG_20190911_195011935.jpg

IMG_20190911_220449971.jpg

IMG_20190913_180444839.jpg

IMG_20190913_194856011.jpg

IMG_20190913_194907061.jpg

IMG_20190913_194901593.jpg

IMG_20190913_214925353.jpg

IMG_20190913_214931606.jpg

IMG_20190913_180437736.jpg

  • Like 1
  • Thanks 3
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Andrzej Rosenkiewicz, wygląda starannie, imponujesz zapałem. 

Wszedłeś mocno na ambicję, i chyba też spróbuję. 

Pomógłbyś jeszcze z informacją jakie rodzaju maty i pianki stosowałeś jakie narzędzia dompodważania i jakie rodzaju spinki (na wszelki wypadek, gdyby chciały się „same” uszkodzić) ?? 

 Z góry wielkie dzięki :drinks:

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i jaka ilość zeszła by było wiadomo ile zamówić i ile auto przytyje :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, aflinta napisał:

No i jaka ilość zeszła by było wiadomo ile zamówić i ile auto przytyje :)

... a na koniec trzeba pomierzyć i tak już słabe przyspieszenie :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mogę czytać tego wątku. Krew mnie zalewa jak patrzę na paździerz Subaru:czerwona::omg: 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...