Jump to content

Forester XT - spalanie stukowe


grzes124
 Share

Recommended Posts

Pozostałe rzeczy staram się sprawdzać na bieżąco i reagować również z wyprzedzeniem lub w miarę potrzeb i przewidywanego zużycia..;)

Ale tak jak pisałem, niech każdy postępuje jak uważa.., grunt żeby jego auto było "zadowolone"..

 Jeśli tak jest to super:), jeśli nie to znaczy że coś jest nie tak jak powinno..:(

 

Ps. Teraz np. będę konserwował podwozie woskami..

A producent tego raczej nie przewiduje i zakładam że dla niektórych to też przesada i zbędny wydatek - dla mnie nie.

Edited by Dzik44
Link to comment
Share on other sites

W dniu 27.09.2019 o 15:13, grzes124 napisał:

Od samego początku jeździłem na benzynie 95 (markowe stacje, głównie Shell). Przez pierwsze 1,5 roku, około 30tys km , nie miałem żadnych problemów, które opisuję w tym wątku. Czyli idąc dalej, gdzieś w pierwszej połowie roku 2017, w Polsce jakość benzyny 95 spadła.

Może problemy pojawiły się po jakiejś aktualizacji softu. Nie byłeś w tym okresie w ASO, gdzie wykonano by update oprogramowania?

Link to comment
Share on other sites

Tak, było to już jakiś czas temu, ale jeśli mnie pamięć nie zawodzi, pierwszy raz spalanie stukowe wystąpiło niedługo po przeglądzie 30tys km. Jeśli jest to problem oprogramowania (potwierdziłem, że obecnie mam najbardziej aktualną wersję), to czy jest w ogóle możliwość jego downgrade'u?

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Jestem po wymianie świec. Niestety problem został. Po przejechaniu około 300km na Pb95 znajomy dźwięk powrócił.

Umówiłem się na kolejną wizytę w ASO. Samochód ma zostać podłączony do "aparatury". Może tym razem coś uda się ustalić.

 

Zgłosiłem także ubytek płynu chłodniczego, którego w ciągu ok pół roku dolałem 0,7l. Informacja ta na pracownikach ASO nie zrobiła wrażenia, więc może jest to w normie.

Zrobiłem w związku z tym prosty test z alle... na szczelność głowicy. Jeśli można wierzyć tym testerom, to wygląda, że jest ok.

 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...
  • 2 weeks later...

Nabyłem niedawno prosty interfejs OBD, celem zarejestrowania parametrów pracy silnika.

Poniżej przykładowy wycinek.

Time (sec) Inlet Air temperature (°C) AT/CVT Fluid deterioration rate (%) AT/CVT Fluid temperature (°C) Battery Voltage (V) Catalyst temperature (°C) Coolant temperature (°C) Distance traveled with malfunction indicator lamp on (km) Ignition Advance Multiplier (IAM) Learned Ignition Timing (°) Ignition Total Timing (°) Intake Manifold Air temperature (°C) Fine Learning Knock Correction (°) Engine Oil temperature (°C) Throttle position (%) Engine load, % (%)
1173.5 0.0 2.0325017 56.0 13.92 388.0 89.0 0.0 1.0 0.0 21.0 3.0 31.75 88.0 6.6666665 8.627451
1173.6 0.0 2.0325017 56.0 13.92 388.0 89.0 0.0 1.0 0.0 21.0 3.0 31.75 88.0 6.6666665 8.627451
1173.7 0.0 2.0325017 56.0 13.92 388.0 89.0 0.0 1.0 0.0 14.5 3.0 31.75 88.0 6.6666665 8.627451
1173.8 0.0 2.0325017 56.0 13.92 388.0 89.0 0.0 1.0 0.0 14.5 3.0 31.75 88.0 6.6666665 8.627451
1173.9 0.0 2.0325017 56.0 13.92 388.0 89.0 0.0 1.0 0.0 14.5 3.0 31.75 88.0 7.8431373 8.627451
1174.0 0.0 2.0325017 56.0 13.92 388.0 89.0 0.0 1.0 0.0 14.5 3.0 31.75 88.0 7.8431373 8.627451
1174.1 0.0 2.0325017 56.0 13.92 388.0 89.0 0.0 1.0 0.0 14.5 3.0 31.75 88.0 7.8431373 8.627451
1174.2 0.0 2.0325017 56.0 13.92 388.0 89.0 0.0 1.0 0.0 14.5 3.0 31.75 88.0 7.8431373 8.627451
1174.3 0.0 2.0325017 56.0 13.92 388.0 89.0 0.0 1.0 0.0 14.5 3.0 31.75 88.0 7.8431373 17.254902
1174.4 0.0 2.0325017 56.0 13.92 388.0 89.0 0.0 1.0 0.0 14.5 3.0 31.75 88.0 7.8431373 17.254902
1174.5 0.0 2.0325017 56.0 13.92 388.0 89.0 0.0 1.0 0.0 14.5 3.0 31.75 88.0 7.8431373 17.254902

 

Chętnie podeślę pełne logi, gdyby ktoś z forumowiczów miał czas i chęć spojrzenia na nie.

Co zwróciło moją uwagę, to chwilowe wysokie wartości Fine Learning Knock Correction. Zbiega się w czasie z występowaniem opisywanych przeze mnie stuków.

 

Niedługo wybieram się do ASO i przekaże im logi. Patrząc jednak na poprzednie moje doświadczenia z serwisem, nie liczę nawet, że ktoś na nie spojrzy.

 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 27.09.2019 o 15:13, grzes124 napisał:

Prawie bym się zgodził ze wszystkim co napisałeś, ale... Od samego początku jeździłem na benzynie 95 (markowe stacje, głównie Shell). Przez pierwsze 1,5 roku, około 30tys km , nie miałem żadnych problemów, które opisuję w tym wątku. Czyli idąc dalej, gdzieś w pierwszej połowie roku 2017, w Polsce jakość benzyny 95 spadła. Co więcej, jakość benzyny spadła u naszych sąsiadów, a być może w całej Europie, i na pewno spalanie stukowe nie ma tu nic wspólnego z samym samochodem, tak?

 

Nie widzę problemu, żeby lać lepsze paliwo. Wolny wybór każdego użytkownika. Tzn, akurat w moim przypadku z wolnym wyborem mało ma to wspólnego :)

Jeśli producent zaleca do danego modelu samochodu lać benzynę 95, to chciałbym móc to zrobić, choćby okazjonalnie, bez obawy, że za zakrętem mi wybuchnie silnik.

Z jednej strony potwierdzasz, że jest problem, ale z drugiej wszelkie koszty "rozwiązania problemu" (w tym wypadku tankowanie paliwa Shell Racing 100, które tanie nie jest, a nie sądzę aby ASO chciało partycypować w tych niemałych w ogólnym rozrachunku, dodatkowych kosztach) przenosisz na barki (portfel) klienta.

 

Na benzynie 95 jeździ Forkiem XT sporo forumowych koleżanek i kolegów, bez przypadłości, które dotykają mojego egzemplarza. Sama @Dyrekcja zaleca zalewać 95. Więc nie, nie mogę się zgodzić, że wina leży wyłącznie po stronie paliwa.

Wiesz.., podziwiam Twoje zaangażowanie i determinację w rozwiązanie problemu.., naprawdę i szczerze, bez żadnej ironii.

Ale z drugiej strony trochę dziwi minie że nie dopuszczasz do siebie że rozwiązanie to masz być może na wyciągniecie dłoni.., tylko musiałbyś wziąć pod uwagę że (być może..) to co pisał raju, ja i parę innych osób jest faktem, a Ty może jednak niepotrzebnie się upierasz przy "swoim.."

Ja to widzę tak: Przez pierwsze kilkadziesiąt kkm przebiegu auta osady w Twoim FXT dopiero stopniowo się tworzyły i narastały (w tym czasie nie było żadnych niepokojących objawów) i dopiero gdy już po pewnym czasie nagary osiągnęły (przekroczyły) pewien poziom spalanie stukowe zaczęło się pojawiać..

Z tego co ktoś (chyba raju..) pisał FXT z pierwszych lat produkcji 13-14 rok, nie były tak wrażliwe na jakość paliwa jak te od 2015r. Wszystko jest trochę indywidualne ale...

Zrób prosty eksperyment, zalej 1-2 zbiorniki  V-Power Racing, a potem już kolejne 1-2 zbiorniki 98 Lotosu lub BP i pozostań przy tych paliwach, lejąc raz na 3-4 tankowania V-Power Racing.. I jeśli po tych 4 pierwszych tankowaniach spalanie stukowe będzie u Ciebie występować nadal to ja publicznie na forum przyznam że nie miałem racji i niepotrzebnie naraziłem Cię swoimi głupimi radami na koszty dodatkowe (pewnie w sumie ok. 100 zł..)

Ale jeśli się okaże że miałem rację to wystarczy że potwierdzisz że pomogło i nadal zalewasz 98..;) Liczę oczywiście na Twoją uczciwość..B)

Co Ty na to..?:)

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, Dzik44 napisał:

Zrób prosty eksperyment, zalej 1-2 zbiorniki  V-Power Racing, a potem już kolejne 1-2 zbiorniki 98 Lotosu lub BP i pozostań przy tych paliwach, lejąc raz na 3-4 tankowania V-Power Racing.. I jeśli po tych 4 pierwszych tankowaniach spalanie stukowe będzie u Ciebie występować nadal to ja publicznie na forum przyznam że nie miałem racji i niepotrzebnie naraziłem Cię swoimi głupimi radami na koszty dodatkowe (pewnie w sumie ok. 100 zł..)

Ale jeśli się okaże że miałem rację to wystarczy że potwierdzisz że pomogło i nadal zalewasz 98..;) Liczę oczywiście na Twoją uczciwość..

Taki test mam już dawno za sobą (wspomniane w pierwszym poście tego wątku).

Przez około rok jeździłem wyłącznie na zwykłej 98 i stukania nie zauważyłem.

 

Problem w tym, że o ile w Polsce benzyna 98 jest ogólnie dostępna, to nie jest już to takie oczywiste podróżując choćby po Europie.

Problem w tym, że stosując się do zaleceń producenta, czy tego co pisze @Dyrekcja, samochód (w tym wypadku silnik) nie pracuje poprawnie.

Problem w tym, że winy za taki a nie inny stan rzeczy, szuka się u użytkownika a nie producenta.

Problem w tym, że rozwiązania szuka się w kieszeni użytkownika, a nie producenta felernej części.

Problem w tym, że o ile jestem w stanie zrozumieć pracowników ASO, którym rozwiązanie tankowania benzyny o większej ilości oktanów, może być na rękę, to całkiem nie rozumiem zwykłych użytkowników, zachęcających innych do przymykania oczu na problemy, które powinny być rozwiązane, wydaje mi się, w inny sposób.

 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, grzes124 napisał:

Taki test mam już dawno za sobą (wspomniane w pierwszym poście tego wątku).

Przez około rok jeździłem wyłącznie na zwykłej 98 i stukania nie zauważyłem.

 

Problem w tym, że o ile w Polsce benzyna 98 jest ogólnie dostępna, to nie jest już to takie oczywiste podróżując choćby po Europie.

Problem w tym, że stosując się do zaleceń producenta, czy tego co pisze @Dyrekcja, samochód (w tym wypadku silnik) nie pracuje poprawnie.

Problem w tym, że winy za taki a nie inny stan rzeczy, szuka się u użytkownika a nie producenta.

Problem w tym, że rozwiązania szuka się w kieszeni użytkownika, a nie producenta felernej części.

Problem w tym, że o ile jestem w stanie zrozumieć pracowników ASO, którym rozwiązanie tankowania benzyny o większej ilości oktanów, może być na rękę, to całkiem nie rozumiem zwykłych użytkowników, zachęcających innych do przymykania oczu na problemy, które powinny być rozwiązane, wydaje mi się, w inny sposób.

 

A to Sorry..., widocznie przeoczyłem że rozwiązanie problemu z którym się borykasz już dawno masz i tylko chcesz za wszelką cenę walczyć z wiatrakami.. (nie mylić z turbo..;))

Ad. Problem nr.1. Nie ma paliwa 98..? ok, zabierasz ze sobą boster oktanowy, dolewasz do zbiornika i po problemie..

Ad. Problem nr. 2. Nie zmienisz faktu (ale oczywiście możesz o to walczyć - powodzenia..) że paliwa w Polsce mają takie a nie inne normy jakościowe jakie mają..

Ad. Problem nr. 3. Znasz grabie które grabią "od siebie"..? Ja niestety nie..:(

Ad. Problem nr. 4. Niestety te same grabie..:(

Ad. Problem nr. 5. Dziwi Cię że ludzie nie chcą się "Kopać z Koniem..?" Pewnie że można.., tylko lepiej i szybciej pojedzie jak dasz mu siana (czyt. wlejesz 98..;))

i będziesz miał po problemie.. Nie zachęcają do przymykania oczu na problemy tylko pomagają je jak najsprawniej i najszybciej rozwiązać...

Ale pewnie że można  walczyć, dociekać, drążyć temat do upadłego... Tylko sama walka nie rozwiązuje problemu, a życie mija..

Też jestem zdania że można się np. doskonale bawić bez alkoholu.., tylko po co...?;)

Ale jak pisałem - Co kto lubi.., chcesz - walcz z wiatrakami.., mi na to szkoda czasu, wolę w tym czasie cieszyć się z jazdy swoim FXT.., a że "woli" tą jazdę na 98 niż na 95.., (i bardziej mu to służy..,) no cóż widocznie ten typ tak ma..:)

 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Widzę, że to odpowiedni wątek żeby podzielić się swoimi doświadczeniami w kwestii paliwa. Dłuższy czas po zakupie nowego Forka XT my17, również wychodziłem z założenia, że skoro producent nie nakazuje lać wyżej niż 95, to po co przepłacać, zwłaszcza że auto jeździło jak należy, a przynajmniej tak mi się wydawało... Raz na jakiś czas zatankowałem 98 z ciekawości, ale XT nie był ani szybszy, ani bardziej ekonomiczny, a dynamika może nawet lekko spadała. Po lekturze tego posta, postanowiłem jednak mimo wszystko tankować 98 dla spokoju sumienia. Wyjeździłem ze 2 zbiorniki, po czym trafiła się trasa na narty, gdzie przy okazji miałem możliwość bezpiecznie rozpędzić się do ponad 200 km\h. Mijały kolejne kilometry i tankowania, ale to właśnie chyba po tej trasie Forester zaczął być innym autem i to do tego stopnia, że ciągle potrafi mnie zaskoczyć spątaniczną reakcją na gaz, czy przyspieszeniem do 100. Nie ma już żadnych zdławień, ani wątpliwości czy auto na pewno ma 240 koni. Spalanie niestety wzrosło, ale ciężko mi teraz jeździć tym samym tempem. Reasumując nie wrócę już do 95 i niech nikt nie liczy na to, że po jednym tankowaniu zobaczy różnicę. Komputer musi mieć czas, żeby zrozumieć że lepsza karma nie jest jedynie odstępstwem od normy... Z drugiej strony nie dziwię się koledze z problemem spalania stukowego na 95, bo kto znając tą sprawę wybrał by taki używany egzemplarz, zamiast innego, który w razie czego toleruje słabsze paliwo.

Edited by Kmltyr88
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Kmltyr88 napisał:

Z drugiej strony nie dziwię się koledze z problemem spalania stukowego na 95, bo kto znając tą sprawę wybrał by taki używany egzemplarz, zamiast innego, który w razie czego toleruje słabsze paliwo.

to nie jest tak czy jakiś egzemplarz toleruje a inny nie toleruje. FXT to nie jest zwierze czy nawet rękodzieło. To  rzecz produkowana na masową skale w fabryce w której przechodziła kontrole jakości itp itd. Oznacza to że każdy samochód powinien być taki sam i to samo tolerować. Skoro wszystkie inne "tolerują" a ten konkretny egzemplarz nie to oznacza tylko jedno coś nie działa poprawnie lub nie do końca poprawnie. Trzeba znaleźć przyczynę. A żeby ją znaleźć trzeba potrafić to zrobić - bez turystyki serwisowej się pewnie nie obędzie. Gdyby auto było na gwarancji na miejscu auto śmigałbym do skutku na tym 95 aż sutkowe wypaliłoby dziurę w tłoku - wtedy gwarant musiałby naprawić i może problem zostałby rozwiązany. 

Edited by Karas
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, Kmltyr88 napisał:

Mijały kolejne kilometry i tankowania, ale to właśnie chyba po tej trasie Forester zaczął być innym autem i to do tego stopnia, że ciągle potrafi mnie zaskoczyć spątaniczną reakcją na gaz, czy przyspieszeniem do 100. Nie ma już żadnych zdławień, ani wątpliwości czy auto na pewno ma 240 koni.

Ja ten efekt nazywam "wydaję mi się".

Z mojej perspektywy wygląda to tak.

Jak jeździłem na 98, wydawało mi się, że samochód jeździ lepiej niż na 95.

Teraz jak jeżdżę na 95, to wydaje mi się, że samochód lepiej się zbiera, jeździ, niż jak jeździłem na 98. W sumie nie powinno być to zaskoczeniem, bo samochód zestrojony jest na 95.

 

12 godzin temu, Kmltyr88 napisał:

Z drugiej strony nie dziwię się koledze z problemem spalania stukowego na 95, bo kto znając tą sprawę wybrał by taki używany egzemplarz, zamiast innego, który w razie czego toleruje słabsze paliwo.

Ja z kolei przy kupnie używanego samochodu zastanawiałbym się, dlaczego ktoś jeździ na paliwie 98 cz 100, skoro silnik zaprojektowany jest na 95.

Poza tym, trochę to sugeruje, że podobnych przypadków do mojego może być więcej, ale z powodu, który napisałeś, użytkownicy problematycznych silników nie powiedzą/napiszą o tym publicznie ;)

 

14 godzin temu, Dzik44 napisał:

Nie ma paliwa 98..? ok, zabierasz ze sobą boster oktanowy, dolewasz do zbiornika i po problemie..

Nie testowałem wszystkich, ale jakąś próbę robiłem , i nie pomaga.

 

14 godzin temu, Dzik44 napisał:

Nie zmienisz faktu (ale oczywiście możesz o to walczyć - powodzenia..) że paliwa w Polsce mają takie a nie inne normy jakościowe jakie mają..

Masz na to jakieś dowody, czy tylko powielasz mit?

Mój forester równie radośnie potrafi sobie zastukać na zagranicznym/zachodnim/niemieckim (wybierz co Ci najbardziej pasuje) 95.

Edited by grzes124
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, grzes124 napisał:

Nie testowałem wszystkich, ale jakąś próbę robiłem , i nie pomaga.

Środki tak jak wszystko.., też są lepsze i gorsze, polecam Archoil-a. Coś tam stosowałem i byłem zadowolony.

 

1 godzinę temu, grzes124 napisał:

Masz na to jakieś dowody, czy tylko powielasz mit?

Mój forester równie radośnie potrafi sobie zastukać na zagranicznym/zachodnim/niemieckim (wybierz co Ci najbardziej pasuje) 95.

Wiesz, ja tylko jestem kierowcą zawodowym od ćwierć wieku, obserwuję i wyciągam wnioski..

Ale przeczytaj jeszcze raz (w Twoim temacie..) posty od Piotra.., On tam wymienia parę osób które są specjalistami w tej dziedzinie nie raz robiły testy i badania.

Skontaktuj się z nimi i porozmawiaj.., może oni Ci wytłumaczą co i jak,  jeżeli moje amatorskie  "wywody" Cię nie przekonują..

Ja lubię mieć rozwiązany problem i tyle. Rozwiązanie znasz - 98 i spalanie stukowe znika, sam to sprawdziłeś.. :)

A jak od czasu do czasu zalejesz  V-Powera Racing to jeszcze oczyścisz trochę wtryski i może auto będzie lepiej szło..;)

Ale rozumiem że są tacy którzy lubią "gonić króliczka".., w końcu to Twój silnik i jak by co twoje wydatki...;)

Miłej zabawy, mnie osobiście to nie kręci, za mały "fun" a za duże ryzyko.., ale co kto lubi. 

 

Pozdrawiam Serdecznie.

 

 

 

Edited by Dzik44
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, grzes124 napisał:

Ja ten efekt nazywam "wydaję mi się".

Z mojej perspektywy wygląda to tak.

Jak jeździłem na 98, wydawało mi się, że samochód jeździ lepiej niż na 95.

Teraz jak jeżdżę na 95, to wydaje mi się, że samochód lepiej się zbiera, jeździ, niż jak jeździłem na 98. W sumie nie powinno być to zaskoczeniem, bo samochód zestrojony jest na 95.

 

 

 

Tu nie chodzi o różnicę na pograniczu "może tak może nie", tylko efekt jest tak ewidentny, że gdyby po przeglądzie powiedzieli mi, że gratis dostałem remap, to nie miał bym wątpliwości, że tak właśnie jest. Etap "wydaje mi się" miałem właśnie, kiedy raz na jakiś czas robiłem zmianę.

Edited by Kmltyr88
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Karas napisał:

to nie jest tak czy jakiś egzemplarz toleruje a inny nie toleruje. FXT to nie jest zwierze czy nawet rękodzieło. To  rzecz produkowana na masową skale w fabryce w której przechodziła kontrole jakości itp itd. Oznacza to że każdy samochód powinien być taki sam i to samo tolerować. Skoro wszystkie inne "tolerują" a ten konkretny egzemplarz nie to oznacza tylko jedno coś nie działa poprawnie lub nie do końca poprawnie. Trzeba znaleźć przyczynę. A żeby ją znaleźć trzeba potrafić to zrobić - bez turystyki serwisowej się pewnie nie obędzie. Gdyby auto było na gwarancji na miejscu auto śmigałbym do skutku na tym 95 aż sutkowe wypaliłoby dziurę w tłoku - wtedy gwarant musiałby naprawić i może problem zostałby rozwiązany. 

Dokładnie to miałem na myśli. Jest to odstępstwo od normy i po odsprzedaży zaraz był by telefon z reklamacją.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Dzik44 napisał:

Ja lubię mieć rozwiązany problem i tyle. Rozwiązanie znasz - 98 i spalanie stukowe znika, sam to sprawdziłeś.. 

To nie rozwiązanie, to "workaround".

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, TOMA52 napisał:

"workaround".

"Obejście" ok, ale działa i nie tylko tymczasowo..

A że przy okazji lania 98 dostaję trochę innych korzystnych dla wtryskiwaczy i silnika dodatków - dla mnie to tylko super.

Mi to wystarczy...:)

Link to comment
Share on other sites

jedni wolą lać imo bez sensu  droższe paliwo którego zdrowe auto nie wymaga a producent nie zaleca, inni paliwo zalecana a  zaoszczędzone $$ wydać na przyjemności. Osobiście nalezę do tej drugiej grupy dlatego autorowi życzę szybkiego rozwiązania problemu. Może warto zrezygnować z lokalnego ASO i wybrać się gdzieś gdzie podobno najlepiej ogarniają np Nowy Sącz, Dzierżoniów

Edited by Karas
Link to comment
Share on other sites

a w wersjach zasilanym podtlenkiem biedy problem występuje ?  bo z lektury forum wynika że nie odnotowano takowego , więc skoro tam się dało to coś jest mocno nie tak 

Edited by Karenz
Link to comment
Share on other sites

58 minut temu, Karenz napisał:

podtlenkiem biedy

LPG ma liczbę oktanową wyższą niż 100. Gdy dolot jest szczelny, przepływka i 1-sza lambda są sprawne (brak check`a o niczym nie przesądza) to spalanie stukowe będzie trudniej wywołać niż na PB.

 

Pozdrawiam,

 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...