Jump to content
Blixten

Spalanie XV II

Recommended Posts

No i powrót "znadmorza", w stylu jak poprzednio. Wniosek taki, że moje auto jest miejsko- wiejskie, z naciskiem na to pierwsze określenie. Nie jest to "Pożeracz Przestrzeni", raczej utylizator benzyny ;-) .

DSC_1277.JPG

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
29 minut temu, Szürkebarát napisał:

No i powrót "znadmorza", w stylu jak poprzednio. Wniosek taki, że moje auto jest miejsko- wiejskie, z naciskiem na to pierwsze określenie. Nie jest to "Pożeracz Przestrzeni", raczej utylizator benzyny ;-) .

DSC_1277.JPG

Ode mnie masz dozgonny szacunek ze dajesz radę z tym silnikiem takie trasy robić. To zdecydowanie auto miejsko-wiejskie a nie „trasowe”.

Edited by Tsunetomo

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
31 minut temu, Szürkebarát napisał:

No i powrót "znadmorza", w stylu jak poprzednio. Wniosek taki, że moje auto jest miejsko- wiejskie, z naciskiem na to pierwsze określenie. Nie jest to "Pożeracz Przestrzeni", raczej utylizator benzyny ;-) .

twoje obserwacje tylko potwierdzają że wolnossace 1,6 w tak wielkim aucie jest bez sensu. Już pomijam kwestie dynamiki ale spalanie jak 2.0i... dokładnie okolice 8 miałem rok temu wracając z CRO

IMG_0623.JPG

Edited by Karas

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

W tak wielkim aucie?! Raczysz żartować, "wielkie auta" wyprzedzały mnie ;).

 

No właśnie :( ale "maszyna zakupu" została rozpędzona, nastał rok 2019 i 2.0 już w ofercie nie było... Ale lubię to swoje auto co raz bardziej i już jak przez mgłę przypominam sobie "salonową" ofertę kupna używki 2.0 MY18 w całkiem rozsądnej cenie...

 

Jadąc dzisiaj bez pasażerów i na S7 mogąc pozwolić sobie na myślenie o tym i owym, pomyślałem że może i ten wolnossak 1.6 nie był by powodem miażdżącej krytyki gdyby można było by go kupić z regulowanym prześwitem. Bo jednak tych 220 mm, mam wrażenie, powoduje paliwożerność.

Edited by Szürkebarát

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Szürkebarát napisał:

No właśnie :( ale "maszyna zakupu" została rozpędzona, nastał rok 2019 i 2.0 już w ofercie nie było... Ale lubię to swoje auto co raz bardziej i już jak przez mgłę przypominam sobie "salonową" ofertę kupna używki 2.0 MY18 w całkiem rozsądnej cenie...

 

Jadąc dzisiaj bez pasażerów i na S7 mogąc pozwolić sobie na myślenie o tym i owym, pomyślałem że może i ten wolnossak 1.6 nie był by powodem miażdżącej krytyki gdyby można było by go kupić z regulowanym prześwitem. Bo jednak tych 220 mm, mam wrażenie, powoduje paliwożerność.

Tez. Ale i praca silnika na wysokich obrotach...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te na turbinie tak ;)

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poprzednio długo jeździłem na turbinie, z na prawdę małym dieslem, i potrafiłem nim objechać gamoni z mocniejszymi silnikami więc rozumiem o czym piszesz bo i dzisiaj w czasie jazdy musiałem się pogodzić z płaską charakterystyką momentu 1.6. Jak ktoś na tym forum napisał - XV przyspiesza dobrze do 60 km/godz.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trasa Kraków - Namysłów - Kraków, część zrobione A4, część lokalnymi drogami. Rano ruch mały, po południu dosyć spory. Na autostradzie tempomat na 120km/h, na reszcie dróg 95km/h. Gdzie były ograniczenia tam zwalniałem. Ostatnie 40km A4 podgoniłem do 130-140. Wynik za około 500km to 6,5l /100km. Dwie osoby na pokładzie w jedną stronę, z powrotem zamiast drugiej osoby kot :) Na spalanie wpływu nie zauważyłem.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, aflinta napisał:

Trasa Kraków - Namysłów - Kraków, część zrobione A4, część lokalnymi drogami. Rano ruch mały, po południu dosyć spory. Na autostradzie tempomat na 120km/h, na reszcie dróg 95km/h. Gdzie były ograniczenia tam zwalniałem. Ostatnie 40km A4 podgoniłem do 130-140. Wynik za około 500km to 6,5l /100km. Dwie osoby na pokładzie w jedną stronę, z powrotem zamiast drugiej osoby kot :) Na spalanie wpływu nie zauważyłem.

Czyli jednak powinienem kupić to "okazyjne" 2.0 :facepalm: . Dobrej nocy, Koledzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Szürkebarát napisał:

Czyli jednak powinienem kupić to "okazyjne" 2.0 :facepalm: . Dobrej nocy, Koledzy.

Niekoniecznie, zaadoptować się do tego co daje 1,6. Choćby 20k różnicy w cenie. Przy 2 litrach więcej w spalaniu na odcinku 50k km daje to raptem 5200 zł drożej

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Tsunetomo napisał:

zaadoptować się do tego co daje 1,6

Ja się już adaptuję. Gdy sam się zdecydujesz na to, chętnie poczytam opis wrażeń.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
59 minut temu, Tsunetomo napisał:

Przy 2 litrach więcej w spalaniu na odcinku 50k km

Nie przesadzaj ;) Wynik @aflinta jest dla mnie nieosiągalny (chyba muszę zapakować dwa koty ;)) . Z grubsza można założyć, że obydwa silniki mają spalanie na zbliżonym poziomie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Zyzol napisał:

Nie przesadzaj ;) Wynik @aflinta jest dla mnie nieosiągalny (chyba muszę zapakować dwa koty ;)) . Z grubsza można założyć, że obydwa silniki mają spalanie na zbliżonym poziomie

Słowo klucz to płynna jazda.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, Szürkebarát napisał:

pomyślałem że może i ten wolnossak 1.6 nie był by powodem miażdżącej krytyki gdyby można było by go kupić z regulowanym prześwitem

z regulowanym może nie można  ale z mniejszym i owszem a nazywa się Impreza.

 

2 godziny temu, Szürkebarát napisał:

Bo jednak tych 220 mm, mam wrażenie, powoduje paliwożerność

nie sądzę. Gdyby tak było to wersje 2.0i paliłyby dużo więcej niż takie 1,6i.

Kupiłeś 1,5 tonowy samochód z małym silniczkiem  z napędem na wszystkie koła w dodatku duży - konstruktorom jakoś udało się schować gabaryty tego auta w proporcjach nadwozia. Wydaje się mały ale cyfry nie kłamią... Porównaj sobie z wymiarami jakiejś octavii czy passata  w kombi.

Auto o takich gabarytach z tak mizernym motorem nie może być ani dynamiczne ani ekonomiczne w warunkach poza miejskich czy  autostradowych. Zeby taki  114 konny silniczek  napędził taką masę w dodatku 4 kołami w takich warunkach musi być trzymany w okolicach swoich parametrów maxymalnych .  Więc wcale nie dziwi mnie że pali w takich warunkach więcej niż 2.0i . Porównaj sobie wykres momentu i mocy tzn.  mniej więcej przy jakich obrotach 2.0i osiąga okolice 114 koni czyli moc max twojego 1,6i osiąganą pewnie gdzieś na czerwonym polu. 

2 godziny temu, Szürkebarát napisał:

Czyli jednak powinienem kupić to "okazyjne" 2.0 :facepalm: . Dobrej nocy, Koledzy.

nie koniecznie. Jeżeli różnica w cenie to 20k pln + to warto przemyśleć zakup takiego osiołka.

 

Edited by Karas

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Tsunetomo napisał:

Ode mnie masz dozgonny szacunek ze dajesz radę z tym silnikiem takie trasy robić

Za wyrazy szacunku dziękuję, choć to tylko jakichś 330 km w jedną stronę, z czego 2/3 po dwupasmówce (S-ki jakieś 180 km) więc wczoraj zajęło mi to 3:45. 30 lat temu, "maluchem", mój rekord to 4:40 więc jest postęp :yahoo:. Wtedy drogi były upiornie puste, teraz czas przejazdu wydłuża upiorny korek wyjazdowy z Warszawy i wjazdowy na Mierzeję i odwrotnie przy powrocie.

 

Prędkość zabija więc skupiam się na jakości jazdy a tą mierzę liczbą spotkanych na drodze psychopatów. Wczoraj był tylko jeden. :yahoo:

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Karas napisał:
16 godzin temu, Szürkebarát napisał:

pomyślałem że może i ten wolnossak 1.6 nie był by powodem miażdżącej krytyki gdyby można było by go kupić z regulowanym prześwitem

z regulowanym może nie można  ale z mniejszym i owszem a nazywa się Impreza.

Tylko że nie chciałem Imprezy, chciałem XV.

13 godzin temu, Karas napisał:

Kupiłeś 1,5 tonowy samochód z małym silniczkiem  z napędem na wszystkie koła

Mój poprzedni samochód (nie trzymam więcej w "stajni" bo mi to niepotrzebne) i masą i gabarytami jest prawie identyczny choć ma chyba ze 100 mm mniejszy prześwit no i to ośka. I choć malutki tam jest diesel (90HP) to jednak z turbodoładowaniem. Skoro więc nie prześwit to S-AWD powoduje paliwożerność czy wolnossak? Na to muszę się zgodzić, niczego się z tym nie da zrobić, bo przecież zachciało mi się mieć Subaru XV. :thumbup:

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, Szürkebarát napisał:

Skoro więc nie prześwit to S-AWD powoduje paliwożerność czy wolnossak?

Naturalnie, że prześwit również wpływa na większe spalanie. Natomiast gdy porównujemy XV 1.6 vs XV 2.0, to możemy ten parametr pominąć :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Godzinę temu, Szürkebarát napisał:

I choć malutki tam jest diesel (90HP) to jednak z turbodoładowaniem. Skoro więc nie prześwit to S-AWD powoduje paliwożerność czy wolnossak?

paliwożerność powoduje:

1) wciskanie pedału gazu do podłogi :)

2)temperament kierowcy 

3) charakterystyka mocy/momentu tego małego silniczka tzn max moment obrotowy wysoko w okolicach 4k obr + moc maxymalna na czerwonym polu + stały napęd . 2.0i też jest paliwożerny  bo ma taką samą charakterystykę z tym że ma większy moment obrotowy i większą moc tzn.  maxymalne parametry twojego 1,6   osiąga na  niższych obrotach niż takie  1.6 . A doładowane diesle to wogole inna bajka i imo do takiego auta jak XV byłoby to imo rozwiązanie optymalne 

 

konkluzja:

XV z motorem 1,6 nie jest dla osób lubiących pociskać na trasie z wyższymi prędkościami oraz lubiących wyprzedzać. W takich warunkach silnik musi być utrzymywany w okolicach swojego max momentu i max mocy i żadna skrzynia biegów tu nie pomoże. Chcesz żeby palił mało nie przekraczaj 110 km/h i nie wyprzedzaj a zejdziesz pewnie do 6l/100km albo i lepiej

Edited by Karas

Share this post


Link to post
Share on other sites

aha i obciążenia jak najmniej ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Karas napisał:

nie wyprzedzaj

Lubię żarty jednak liczę na bardziej wyrafinowane.

  • Haha 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

XV 2.0 Dojazd z Wrocławia do Świnoujścia, auto zapakowane po korek z boksem na grzbiecie, w 4 dorosłe osoby, nie przekraczałem 120-125 średnie wyskoczyło 9,5... Nie sądziłem że tyle gratów ze sobą zmieszczę - zdjęcia jak dotrę na północ wrzucę.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, yarthecat napisał:

XV 2.0 Dojazd z Wrocławia do Świnoujścia, auto zapakowane po korek z boksem na grzbiecie, w 4 dorosłe osoby, nie przekraczałem 120-125 średnie wyskoczyło 9,5... Nie sądziłem że tyle gratów ze sobą zmieszczę - zdjęcia jak dotrę na północ wrzucę.

Sporo, spodziewałbym się przynajmniej litr mniej. To średnia z komputera czy dystrybutora?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako, że ostatnio również byłem na nadmorskim wypadzie. Podróż ekspresówką więc prędkość 120-130. Spalanie w tamtą stronę miałem wg komputera 8 litrów ale tam miałem dość sporo wyprzedzania gdzie prędkość rosła nawet do 150. W drodze powrotnej gdzie już mi się nie spieszyło więc całą drogę leciałem praktycznie 120 spadło do 7,5. Po przesiadce z Hondy CR-V która paliła mi zawsze 10l jest i tak lepiej :)

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sporo, spodziewałbym się przynajmniej litr mniej. To średnia z komputera czy dystrybutora?
Z komputera, ale wierz mi auto mocno dociążone, dzisiaj z Ystad do Hoysand, jadąc zgodnie z ograniczeniami, spadło do 8.7 - tankowałem 98 w Świnoujściu. licząc więc, że komputer podaje zaniżone wyniki pali sporo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...