Jump to content
DETT

Łożysko koła przód - Legacy 3 itp.

Recommended Posts

Niby coś już się znam na autach, ale mam takie noobskie pytanie. Obejrzyjcie łaskawie nagranie:

Nowe łożysko wmontowane w warsztacie (NIE-OEM). Przyznam ze wstydem, że osobiście nigdy łożysk nie wymieniałem, dlatego pytam czy to jest OK? Luz jest we wszystkie strony - wzdłużny i poprzeczny. Czy skręcenie nakrętką przegubu to zniweluje? Poprzednim razem jak znajomy wymienił mi łożysko to ono nie chodziło wzdłuż osi razem z piastą.

 

Sprawa jest bieżąca, bo chcę wymienić to co mam na aucie ASAP, bo już słychać jęczenie i chrobot jak manewruje po parkingu - zatem proszę o wszelkie możliwe sugestie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie jest normalne.

Jakie łożysko montowałeś ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Segera zalozyłeś ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

O ja pier...!

Żadnego luzu nie ma praw być, nakrętka do półosi jest do półosi, nie do łożyska.

Jeżeli to jest film wymienionego łożyska to mechanik spartolił robotę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do poprawki/wymiany na wczoraj. Nie ma prawa być takiego luzu na łożysku w kole.

Wysłane z mojego mądrego telefonu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zmieniałem u siebie to robiłem tak jak ten brodaty jegomość z YT
Nie wiem czy u Ciebie będzie wielka różnica. Ja wymieniłem bez odkręcania śrub od geometrii, żeby nie musieć nic ustawiać. Czasami lepiej samemu coś zrobić niż u machera. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minutes ago, Orear said:

Jak zmieniałem u siebie to robiłem tak jak ten brodaty jegomość z YT
Nie wiem czy u Ciebie będzie wielka różnica. Ja wymieniłem bez odkręcania śrub od geometrii, żeby nie musieć nic ustawiać. Czasami lepiej samemu coś zrobić niż u machera. 

polecam tego gościa... pomogło mi przy wielu napraw :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, niebieskiultras napisał:

To nie jest normalne.

Jakie łożysko montowałeś ?

4 godziny temu, koziolek napisał:

O ja pier...!

Żadnego luzu nie ma praw być, nakrętka do półosi jest do półosi, nie do łożyska.

Jeżeli to jest film wymienionego łożyska to mechanik spartolił robotę.

3 godziny temu, Dzixd napisał:

Do poprawki/wymiany na wczoraj. Nie ma prawa być takiego luzu na łożysku w kole.

Wysłane z mojego mądrego telefonu
 

 

Tak właśnie na chłopski rozum uznałem. Dałem to do zrobienia (zwrotnica i nowe łożysko w torbie), na drugi dzień odebrałem, zapłaciłem i odłożyłem na parę dni w garażu. Dopiero wczoraj po południu chciałem się zabrać za wymianę całej zwrotnicy, a tu taki cyrk. :angry:

Akurat na temat tego mechanika, który mi to robił miałem zawsze dobre zdanie, cóż wpadki się zdarzają. Zobaczę jak się do tego ustosunkuje...

 

Co do filmiku - w BE/BH przednie zwrotnice/piasty są inne. Łożysko wprasowuje się w bieżnię bezpośrednio w zwrotnicy, a nie jak w nowszych odkręcane. To nowsze rozwiązanie wydaje mi się właśnie dużo lepsze, bo widzę że da się to zrobić bez "rozjeżdżania" geometrii. Ja muszę tak czy tak zdemontować całą zwrotnicę i wsadzić na prasę.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, DETT napisał:

Co do filmiku - w BE/BH przednie zwrotnice/piasty są inne. Łożysko wprasowuje się w bieżnię bezpośrednio w zwrotnicy, a nie jak w nowszych odkręcane. To nowsze rozwiązanie wydaje mi się właśnie dużo lepsze, bo widzę że da się to zrobić bez "rozjeżdżania" geometrii. Ja muszę tak czy tak zdemontować całą zwrotnicę i wsadzić na prasę.

 

Bo w nowszym modelu piasta i łożysko to jedna i nierozłączna część. Do wymiany wygodniejsze, ale koszt samego łożyska to może 1/3 ceny całej piasty. Swoją drogą jak u mnie się wyhuczało to zadzwoniłem z ciekawości do ASO zapytać ile kosztuje u nich wymiana, to za część chcieli 750PLN i 300PLN za wymianę. Stwierdziłem, że poświęcę jedno popołudnie i zrobię to sam w domu. :biglol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ej, ale wiesz że to trzeba jeszcze skręcić przegubem na 180-190 Nm i wtedy ajwaj robić? ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ej, ale wiesz że to trzeba jeszcze skręcić przegubem na 180-190 Nm i wtedy ajwaj robić?  
Jak masz takie rzeczy pisać, lepiej nie pisz.
Weź do ręki łożysko i zobacz czy ma luz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, mirasek napisał:

Ej, ale wiesz że to trzeba jeszcze skręcić przegubem na 180-190 Nm i wtedy ajwaj robić? ;) 

Tu chodzi o dwie rzeczy.

Luz osiowy (piasta chodzi w przód i w tył wzdłuż osi przegubu) to może jeszcze się by skasował po skręceniu, ale chodzi mi bardziej o ten luz poprzeczny - na filmiku od 0:16 sek. To też się skasuje po dowaleniu niutonów?

Na logikę to albo to łożysko jest felerne, albo bieżnia w zwrotnicy jest już nadmiernie wyjechana. Chyba bardziej to drugie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś miałem taką sytuację, przez nieuwagę zniszczyłem łożysko.
Po wprasowaniu łożyska w zwrotnicę, musisz wprasować piastę w łożysko, trzeba wtedy podstawić tuleję która podpiera tylko wewnętrzną bieżnię łożyska inaczej piasta wypchnie tą bieżnię i łożysko nadaje się na śmietnik.

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, koziolek napisał:

Kiedyś miałem taką sytuację, przez nieuwagę zniszczyłem łożysko.
Po wprasowaniu łożyska w zwrotnicę, musisz wprasować piastę w łożysko, trzeba wtedy podstawić tuleję która podpiera tylko wewnętrzną bieżnię łożyska inaczej piasta wypchnie tą bieżnię i łożysko nadaje się na śmietnik.

I chyba właśnie takie coś przytrafiło się Panu Kaziowi jak wymieniał mi to łożysko. Luz jest między bieżniami łożyska, w tej przestrzeni gdzie są kulki. Zachowuje się tak jak maksymalnie zużyte, stare łożysko. Kupię następne i sam się za to wezmę pod okiem znajomego diagnosty - ma prasę, doświadczenie i nauczy mnie robić to jak należy.

 

Dziękuje Panowie za wskazówki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, DETT napisał:

I chyba właśnie takie coś przytrafiło się Panu Kaziowi jak wymieniał mi to łożysko. Luz jest między bieżniami łożyska, w tej przestrzeni gdzie są kulki. Zachowuje się tak jak maksymalnie zużyte, stare łożysko. Kupię następne i sam się za to wezmę pod okiem znajomego diagnosty - ma prasę, doświadczenie i nauczy mnie robić to jak należy.

 

Dziękuje Panowie za wskazówki.

A w Twoim modelu nie da się kupić całej pasty z łożyskiem jak do L4? Żeby nie okazało się, że piasta w jakiś sposób uszkodzona po tych naprawach nieudolnych i zmarnujesz drugie łożysko niechcący... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Orear napisał:

A w Twoim modelu nie da się kupić całej pasty z łożyskiem jak do L4? Żeby nie okazało się, że piasta w jakiś sposób uszkodzona po tych naprawach nieudolnych i zmarnujesz drugie łożysko niechcący... 

No niestety nie. I bardzo nad tym ubolewam.

Żeby uszkodzić taką żeliwną piastę to trzeba się zdrowo natłuc młotem. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
59 minut temu, DETT napisał:

No niestety nie. I bardzo nad tym ubolewam.

Żeby uszkodzić taką żeliwną piastę to trzeba się zdrowo natłuc młotem. :D

 

oj zdziwiłbyś się jak żeliwo można uszkodzić bez młota :biglol:

Chyba że to żeliwo z socjalistycznych ciągników to inne żeliwo niż subarowe, to zwracam honor. :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Można popsuć wszystko i bez młota. Łożyska tego typu mają dzieloną wewnętrzną bieżnię. Nie sprężone wewnętrzną bieżnią, mają luzy i osiowe i promieniowe. Także nieprawdą jest, że tak wypchniętej bieżni wewnętrznej, jak to opisujecie, nie da się wprowadzić na miejsce. Sam to kiedyś skopałem, była druga w nocy i musiałem sobie poradzić. Dwustronnie kryte gumą dało się złożyć. Faktycznie na granicy sztuczki cyrkowej. Ze względu na kształt bieżni normalne złożenie jest niemożliwe. Należy właściwie rozprowadzić kulki i wkładać bieżnię wewnętrzną od dołu. Najpierw wypadają kulki na zewnątrz. Dwadzieścia dwa bluzgi i przy wkładaniu jakaś kulka pójdzie ze smarem "do góry". Też bluzgi. Po 78 podejściu, jak "temu łożysku" się znudzi, zadziała ! Bomba ! Przecież fabryka też to składa. I to seryjnie. Np. utwardzenie smaru przy minus 45 - 55 stopni C znakomicie by to ułatwiło. Takich udogodnień nie miałem. A i chyba należy najpierw wyjąć uszczelnienie od skopanej strony, tak by widzieć kulki, a po osiągnięciu sukcesu włożyć "nazad". Znajdźcie sobie dowolny rysunek techniczny takiego łożyska, a zrozumiecie dlaczego złożenie jest takie trudne.

Pozdrawiam.

Łożyska tego typu bywają z koszykami lub bez. Te z koszykami teoretycznie można łatwiej złożyć, ale też niestety nie bez problemów.

Edited by mz56
Dopisek.
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...