Jump to content
elcukro

Temp plynu w chlodnicy

Recommended Posts

Hej

 

wczoraj na torze uszkodzilem przewod chlodnicy gorny. Plyn sie troche zagotowal. Uzupelilem nowym i wymienilem

waz. Jest pelno.

Dzisiaj widze ze temperatura na zegarze chodzi miedzy zakresem 1/3 a 2/3. czym szybciej jade, tym bardziej spada. ale stojac na swiatlach widze ze wskazowka idzie do gory.

 

Pytanie:

czy tak powinno byc?

czy powinienem spuscic caly plyn i wymienic na nowy?

co powinienem sprawdzic?

 

Oba przewody sa szczelne (gorny i dolny)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, elcukro napisał:

co powinienem sprawdzić?

Termostat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

moglo mu zaszkodzić ciśnienie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy po wymianie węża odpowietrzyłeś zgodnie ze sztuką?

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie. co powinienem zrobic?

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, elcukro napisał:

nie. co powinienem zrobic?

Fajnie jest na początek "odpalić" YT. Tam jest dużo filmów jak to zrobić. Jedne lepsze, bardziej precyzyjnie opisujące inne gorsze mniej precyzyjnie opisujące ale oba dadzą Ci pogląd jak należy to zrobić.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki za rade - tak tez zrobilem i wiem, ze jest jeszcze jedno kluczowe miejsce, do ktorego nie zajrzalem. Mam nadzieje ze to tylko zapowietrzenie albo np. termostat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem że ta rada może troche z d ale czasami YT to naprawde kopalnia może nie wiedzy ale nakierunkowania no możliwości rozwiazywania problemów w różny sposób... 

Mam nadzieje że nic poważniejszego się nie zesrało po awarii i tego życzę 

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, Tommi1 napisał:

Wiem że ta rada może troche z d ale czasami YT to naprawde kopalnia może nie wiedzy ale nakierunkowania no możliwości rozwiazywania problemów w różny sposób... 

Mam nadzieje że nic poważniejszego się nie zesrało po awarii i tego życzę 

 

Jako totalny auto-amator i wzrokowiec bardzo często korzystam z YT (praktycznie zawsze przy montowaniu czegoś nowego). Generalnie YT razem z Wikipedia i kilkoma forami jest tym, do czego chcialbym miec dostep jesli wylądowałbym na wyspie bezludnej  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oby to było tylko zapowietrzenie układu , zagotowany płyn to nic dobrego dla silnika .

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poniżej jak wymieniać płyn i odpowietrzać układ:

 

image.thumb.png.9c21882fadf243f61cc68a3d04b8fe7a.png

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, kowal napisał:

Oby to było tylko zapowietrzenie układu , zagotowany płyn to nic dobrego dla silnika .

 

 

tak juz zdarzylem sie od rana naczytać...

po odpowietrzeniu wskaznik stanal (stan po ok 15 min jazdy). Serdeczne dzieki za pomoc!

 

 

94807FD3-5587-4D09-AB33-7658CF1F4BBF.jpeg

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

I już niszczy :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, raju napisał:

I już niszczy :P

 

Piotrek mam rok rekojmi wiec sie nie stresuje ;)

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, elcukro napisał:

 

Piotrek mam rok rekojmi wiec sie nie stresuje ;)

Rękojmia nie obowiązuje przy upalaniu na torze :biglol:
A następnym razem dzwoń i pytaj jak czegoś nie wiesz :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

do kosciola po bulki jezdzone

dochodzi do 1/4 nawet przy dynamicznej jezdzie i stoi. chyba dobrze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...