zaczep nie może puścić - jeśli się urwie stanowi śmiertelne zagrożenie dla osób dookoła. Kilka lat temu na Pogorii chłopak siedząc za kierownicą zginął uderzony urwanym zaczepem czy szeklą. Ja sam widziałem kilka razy jak pękają zaczepy i aż ciarki po plecach przechodzą.... Gdy urwie Ci się pół auta, to nikogo nie zabije, bo nie poleci. Ale gdy urwie się np. hak holowniczy to mamy latający pocisk. pzdr kolodziej